Kiedy zacząć uczyć dziecko języka obcego? Odpowiedni wiek może być kluczowy w osiągnięciu pożądanych rezultatów

Nie sposób zaprzeczyć, że w dzisiejszych czasach posługiwanie się językami obcymi to jedna z najważniejszych umiejętności. Nie tylko pomaga nam się rozwijać i daje nowe możliwości zdobywania wiedzy, ale także otwiera drzwi do studiów za granicą, lepszej kariery i wyższych zarobków. Wielu rodziców, chcąc zapewnić dzieciom jak najlepszy start, zastanawia się, kiedy zacząć uczyć dziecko języka obcego, aby edukacja przyniosła oczekiwane rezultaty. Odpowiedni wiek może z jednej strony ułatwić maluchowi zdobywanie wiedzy, a jednocześnie zachęcić do poznania kolejnych języków.

W XXI wieku już raczej nikogo nie trzeba przekonywać, że nauka języka obcego, zwłaszcza angielskiego, jest niezmiernie ważna. Biegłe posługiwanie się angielskim może nie tylko pozytywnie wpłynąć na komfort życia, ale także ułatwiać codzienne funkcjonowanie. Umożliwia bowiem dostęp do bieżących informacji z całego świata, do aktualnej wiedzy czy do dzieł kultury, na tłumaczenie których trzeba byłoby czekać miesiące czy nawet lata.

Nie da się ukryć, że bez znajomości języka angielskiego perspektywy stają się mocno ograniczone i to zarówno te zawodowe, jak i np. towarzyskie. Aby więc zagwarantować dziecku większe możliwości, warto rozpocząć naukę języka już od najmłodszych lat. Okazuje się, że im młodsze dziecko, tym łatwiej przychodzi mu edukacja w tym zakresie, a na efekty wcale nie trzeba długo czekać. Ważna jest jednak konsekwencja i odpowiednie wsparcie rodziców.

Kiedy zacząć uczyć dziecko języka obcego?

Prawda jest tak, że nie ustalono jednego odpowiedniego wieku rozpoczęcia nauki języka obcego dla wszystkich dzieci. W większości przypadków dobrze sprawdza się jednak prosta zasada: im wcześniej, tym lepiej. Wbrew obawom rodziców, wprowadzenie drugiego języka już we wczesnym dzieciństwie wcale nie sprawia, że dziecko później opanowuje ten rodzimy czy jest przeciążone nadmiarem informacji. Wręcz przeciwnie, umysł maluszka jest naturalnie bardziej chłonny i plastyczny, co znacznie ułatwia i przyśpiesza cały proces, a w dodatku nie powoduje przemęczenia.

Jak wynika z badań, około drugiego roku życia u dzieci zaczyna się jeden z ważniejszych okresów rozwoju mózgu. Na tym etapie umysł staje się szczególnie chłonny, a przyswajanie nowej wiedzy i umiejętności zdecydowanie szybsze. Wprowadzenie w tym momencie drugiego języka może zaowocować tym, że dziecko przyswoi go na takim samym poziomie co mowę ojczystą, ponieważ zadziałają te same mechanizmy, które wpływają na naukę mówienia w języku polskim. Nie jest to edukacja w rozumieniu szkolnym, dlatego nie jest dla dziecka obciążająca – w takim wypadku uczenie się języka staje się po prostu kolejnym naturalnym elementem dorastania, odbywa się zatem właściwie bez wysiłku i bez problemów. Dzieci chłoną język jak gąbki, niejako “przy okazji”, mimochodem. Jeśli rodzice będą konsekwentni, zapewnią odpowiednie wsparcie i nie pozwolą zaniedbać na etapie szkolnym osiągniętych w dzieciństwie postępów, maluch ma szansę posługiwać się w przyszłości językiem obcym na poziomie native speakerów.

Istnieje teoria, która zakłada, że pierwsze doświadczenia z drugim językiem można rozpocząć nawet jeszcze wcześniej – około 12. miesiąca. Jak się okazuje, dzieci w tym wieku (aż do ukończenia 7 lat) mają bardzo mocno rozwiniętą umiejętność rozumienia ze słuchu i są w stanie rozróżniać wszystkie dźwięki występujące w różnych językach. Sprzyja to rozwijaniu prawidłowego akcentu. Na etapie szkolnym ta umiejętność niestety już zanika, a nauka wymowy staje się zdecydowanie trudniejsza i wymaga więcej wysiłku.

Pamiętajmy jednak, że na pytanie, kiedy zacząć uczyć dziecko języka obcego, nie ma konkretnej odpowiedzi. Nauka we wczesnym dzieciństwie, podobnie jak wszystkie inne kwestie związane z rozwojem i edukacją, jest sprawą bardzo indywidualną. Każde dziecko jest inne i rozwija się w swoim własnym tempie, dlatego żadnych procesów nie należy przyśpieszać na siłę, ponieważ może to przynieść odwrotny skutek. Dziecko nie może czuć się do niczego zmuszane, a poznawanie nowego języka powinno kojarzyć się raczej z zabawą i ciekawością – tylko w ten sposób jesteśmy w stanie zbudować solidne podstawy do dalszej edukacji, ukształtować nawyki i sprawić, że język obcy będzie źródłem pozytywnych myśli.

Jak rozpocząć przygodę z angielskim?

Aby małe dziecko rzeczywiście przyswajało drugi język w sposób naturalny, nie należy wywierać na nim żadnej presji czy zmuszać np. do oglądania bajek po angielsku czy czytania książeczek w tym języku. Warto uważnie obserwować swoją pociechę i weryfikować, które metody sprawdzają się u niej najlepiej i sprawiają najwięcej radości. Dzięki temu nowy język będzie się kojarzył przede wszystkim z przyjemnością i zabawą.

Intensywnie rozwijające się dziecięce mózgi wyjątkowo łatwo przyswajają nowe języki, ponieważ dysponują wrodzoną umiejętnością powtarzania każdego dźwięku. Dobrze jest zatem, aby miał do czynienia z językiem na co dzień – np. poprzez słuchanie piosenek, recytowanie wierszyków, oglądanie bajek, kolorowanki, rozmaite gry i zabawy (najlepiej takie, które angażują wszystkie zmysły). Już od wczesnego dzieciństwa rodzice mogą wprowadzić strategię, która polega a tym, że jednego dnia nazywają określone przedmioty czy zjawiska po polsku, a następnego – robią to po angielsku.

Ponieważ dwu, trzy- czy czterolatki przyswajają pewne zwroty czy wyrażenia intuicyjnie, w przyszłości proces nauki będzie dla nich znacznie łatwiejszy. Dużo sprawniej przyjdzie im również poznawanie kolejnych języków, ze względu na to, że wszelkie różnice wymowie czy gramatyce będą prostsze do wyłapania i opanowania.

Czy warto zapisać dziecko na zajęcia językowe? I jak wybrać odpowiednie?

Z czasem, w miarę rozwoju umiejętności, rodzice mogą zacząć myśleć o wsparciu profesjonalnych nauczycieli. Oczywiście pod warunkiem, że dziecko będzie na to gotowe. W przypadku kilkuletnich dzieci nie warto jednak stawiać na intensywne kursy, skupiające się na nauce z podręcznika i wypełnianiu nudnych ćwiczeń. Szukając odpowiednich zajęć językowych, warto szczegółowo zapoznać się z ofertą i wybrać taką, która stawia na naukę przez zabawę – czyli jedną z najskuteczniejszych metod, jeśli chodzi o języki obce.

Jakiekolwiek zajęcia językowe dla dzieci w przedziale 3-7 lat absolutnie nie powinny przyjmować charakteru szkolnego – nudne formułki i pamięciówka mogą tylko zniechęcić. Zdecydowanie lepiej sprawdza się luźna atmosfera, stawianie na swobodną konwersacje, osłuchiwanie się z nowymi zwrotami oraz zabawa. Należy pamiętać, że umysł dziecka zachowuje swoją plastyczność i chłonność mniej więcej do 8-10 roku życia, dlatego edukacja między 4 a 10 rokiem życia może okazać się naprawdę kluczowa – tak małe dzieci błyskawicznie rozwijają zdolność komunikacji.

Co ważne, zajęcia dla maluszków powinny być prowadzone przez doświadczonych nauczycieli, z nienagannym akcentem (najlepiej native speakerzy), dzięki czemu dziecko naturalnie “załapie” poprawną wymowę i intonację. Najlepiej, aby lekcje były luźne, przyjemne i przede wszystkim – atrakcyjne dla dzieci – bez stresów, wyścigów czy presji.

5 darmowych lekcji próbnych! Newsletter z materiałami dla rodziców.

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj eksperckie materiały na temat wychowania dzieci. Na dobry początek otrzymasz od nas 5 darmowych lekcji próbnych!

Zgody:

Dodaj komentarz

Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo