Protest nauczycieli już w tym tygodniu. “Dość arogancji i poniżania!”

Nauczyciele nie zgadzają się na propozycje Ministerstwa Edukacji i Nauki. Planowane przez resort rozwiązania w sprawie podwyżek budzą oburzenie w środowisku i nauczyciele stanowczo je odrzucają. Twierdzą, że pomysły ministerstwa to kpina z ich zawodu. Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiada manifestacje. Protest nauczycieli ma się odbyć w Warszawie w najbliższą sobotę.

Najważniejsze w poniższym artykule:
  • Nauczyciele nie zgadzają się na nowelizację Karty Nauczyciela planowaną na 2022 rok przez Ministerstwo Edukacji i Nauki.
  • Zrzeszenia nauczycieli proponują własne rozwiązania w zakresie podnoszenia płac, projekt zakłada powiązanie zarobków z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce.
  • W najbliższą sobotę, 9 października o 11:30, w Warszawie ma się odbyć protest nauczycieli i pracowników oświaty pod siedzibą MEiN.

Protest nauczycieli w sobotę

Nauczyciele od lat narzekają na zbyt niskie wynagrodzenia. Twierdzą, że obecne stawki są niewspółmierne do ich kompetencji, ilości obowiązków, a także odpowiedzialności, która na nich spoczywa. Zwracają uwagę, że za takie pieniądze młodzi ludzie po studiach na pewno nie będą chcieli rozpocząć kariery w szkole.

Ech, szkoda gadać… Szkoda tylko młodzieży. Tworzy się “byle jakość” kształcenia, bo komu będzie chciało przygotowywać się solidnie do zajęć za marne grosze. Zamiera prestiż, szacunek i jakość. 

Zobacz też: Skandaliczne ogłoszenie o pracę dla nauczyciela!

Zaproponowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki podwyżki nie spodobały się jednak nauczycielom. Chociaż szef resortu Przemysław Czarnek zapowiadał nawet o kilkadziesiąt procent większe pensje, to zdaniem nauczycieli realne podwyżki okażą się dużo niższe. Dlatego w najbliższą sobotę, 9 października o 11:30, w Warszawie, przed siedzibą MEiN ma się odbyć protest nauczycieli zapowiedziany przez ZNP.

Manifestacja nauczycieli i pracowników oświaty: “Propozycje MEiN to kpina!”

Środowiska nauczycielskie nie zgadzają się na planowane przez MEiN zmiany. Według zapowiedzi nowelizacja Karty Nauczyciela rzeczywiście przewiduje podwyżki, ale teoretycznie wyższe wynagrodzenia będą się wiązać z podniesieniem pensum i odebraniem dodatków. Nauczyciele będą musieli wyrobić więcej godzin w ramach etatu, poza tym stracą jednorazowy dodatek dla rozpoczynających pracę w wysokości 1000 złotych, a także zostanie im odebrane świadczenie urlopowe – 129 złotych miesięcznie. Po doliczeniu godzin pensum i odjęciu dodatków realne podwyżki dla nauczycieli wyniosą kilkadziesiąt złotych.

Związek Nauczycielstwa Polskiego, Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ “Solidarność” oraz inne środowiska nauczycielskie stanowczo odrzucają te plany. Alarmują, że proponowane zwiększenie pensum będzie oznaczać tysiące zwolnień wśród nauczycieli. Już teraz spora grupa pedagogów musi pracować w kilku różnych placówkach, aby wyrobić godziny etatu. Po zmianach może być jeszcze gorzej.

Zrzeszenia nauczycieli proponują własne rozwiązania. do 31 października trwa zbiórka podpisów pod obywatelską inicjatywą „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Projekt zakłada powiązanie zarobków nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce tak, aby pensje rosły wraz ze wzrostem PKB.

Dodaj komentarz

Przepisy Kulinarne

Ciasta fit i inne zdrowe słodycze

Czy istnieje coś takiego, jak ciasta fit? Cóż, ze słodyczami nigdy nie wolno przesadzać, ale są takie, których absolutnie powinniśmy unikać oraz ich zdecydowanie zdrowsze odpowiedniki. Zdrowe słodycze – czy to...

Czytaj dalej →
Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo
Enable registration in settings - general