przewijaki w męskich toaletach

W Nowym Jorku zmieniono prawo budowlane. Od teraz wszystkie nowopobudowane lub odnowione toalety publiczne muszą mieć miejsce do przewijania niemowląt, z którego mogą korzystać oboje rodzice. Czy w Polsce też doczekamy się takiego przepisu?

Tatusiowie to tacy sami rodzice, jak matki. Co za tym idzie, oni również zmieniają dzieciom pieluchy. Niestety nie jest to oczywiste dla osób decydujących o tym, gdzie w miejscach publicznych powinien znaleźć się przewijak dla niemowląt.

Pół biedy, jeśli przewijak jest w koedukacyjnej toalecie dla osób niepełnosprawnych (tak, to się zdarza!). Gorzej, jeśli znajduje się wyłącznie w toaletach damskich, a to niestety rutyna, przez którą wielu tatusiów zmienia pieluchy na kolanie, kawałku czystej podłogi czy w innych naprędce przystosowanych do tego miejscach.

Jako pierwsi problem dostrzegły władze Nowego Jorku. Po znowelizowaniu przepisów budowlanych wszystkie nowe i odnowione budynki w tym mieści posiadające publiczne toalety muszą zapewnić obojgu rodzicom bezpieczne przewijaki. Dzięki temu nowojorscy tatusiowie nie będą więcej musieli szukać kawałka suchego miejsca w łazience, by przewinąć dziecko.

„Musi istnieć co najmniej przewijak dostępny dla obu płci na publicznie dostępnym piętrze. Właściciele lub zarządcy budynków muszą zamieszczać wyraźne znaki kierujące do lokalizacji najbliższego dostępnego stołu do przewijania” – zauważa biuro Cuomo.

W większości przypadków nowe prawo budowlane sprawi, że przewijaki będą po prostu dostępne zarówno w męskich, jak i w damskich toaletach. Co zresztą zaczęło być spotykane jeszcze przed uchwaleniem i wejściem w życie nowych przepisów – po prostu firmy budowlane i architekci starają się przewidywać zmiany w prawie i wyprzedzać je.

Myślicie, że w Polsce również doczekamy się takiego przepisu albo przynajmniej większych udogodnień dla tatusiów, którzy na równi z mamami opiekują się dziećmi?