Chociaż nadal trwa jesień, a ostatnie jej dni w całej Polsce należały do tych słynnych złotych dni jesiennych, coraz częściej myślimy o zimie. A gdy o niej myślimy, tradycyjnie nasuwa się pytanie: jaka ta zima będzie? Z jednej strony walczy w nas jakaś cząstka dziecka, która ma nadzieję na śnieg skrzypiący pod butami, mróz malujący bajeczne wzory na szybach, ale ta przyziemna cząstka naszej dorosłej duszy natychmiast zaczyna myśleć o odśnieżaniu, kłopotach z dojazdami, mokrej brei leżącej na ulicach – i w zasadzie nie wiadomo czy na zimę z prawdziwego stulecia czekamy, czy mamy nadzieję, że zimowe miesiące miną jako suche i ciepłe.



Jaka będzie zima 2017/2018?

Początek astronomicznej zimy przypada 21 grudnia, natomiast zima kalendarzowa rozpoczyna się dzień później, to jest 22 grudnia. Teoretycznie do tej prawdziwej zimy pozostało więc wiele czasu, ale w naszych głowach już często cały listopad, a z pewnością jego końcówka i cały grudzień są miesiącami zimowymi.

Szukając prognozy długoterminowej, musisz mieć świadomość, że jej wiarygodność nie jest zbyt wysoka. Nie jest możliwe dokładne przewidzenie pogody na kilka tygodni w przód, ponieważ zbyt wiele zmiennych czynników ma na nią wpływ.

Czy zima 2017/2018 będzie mroźna?

Od pewnego czasu w sieci krążą zapowiedzi, jakby tegoroczna zima miała być „zimą stulecia”. To nieco zabawne, ponieważ to, czy dana zima będzie właśnie tą, która przejdzie do historii, dowiemy się po zimie w 2100 roku. Można więc zakładać, że autorzy newsów o zimie stulecia mają jedynie na myśli to, że ta tegoroczna będzie wyjątkowo mroźna i śnieżna. Wskazywać na to mają nadciągające znad Islandii i Grenlandii masy powietrza, które mogą przynieść niskie temperatury i spore opady śniegu. Czy tak rzeczywiście będzie – przekonamy się już za kilka tygodni.

Zima: sezon na przeziębienia

Dla rodziców małych dzieci, zima zawsze jest tym ciężkim okresem, ponieważ maluchy często chorują. Paradoksalnie, mroźna zima jest lepsza – w ujemnych temperaturach warunki bytowania dla wirusów, a co za tym idzie wywoływanych przez nie chorób, nie są najlepsze i ich żywotność jest dosyć niska. Mniejsza jest więc szansa epidemii chorób zakaźnych, którym z kolei sprzyja ciepła, wilgotna zima.

Już teraz warto zadbać o odporność swojego dziecka. Podstawą tego jest zdrowa dieta, która dostarczy maluchowi wszystkich niezbędnych składników, by organizm był silny i miał dobrze pracujący układ odpornościowy. Więcej o wzmacnianiu odporności przeczytasz tutaj.