Jak wzmocnić odporność u dzieci?

Małe dzieci wykazują znacznie mniejszą odporność niż nastolatki i osoby dorosłe. Układ odpornościowy kształtuje się przez pierwszych jedenaście lat życia, dlatego u maluchów nie jest on jeszcze w stanie w pełni odpierać ataki z zewnątrz. Co zrobić, by w naturalny sposób wspierać odporność dziecka? Jak wzmocnić odporność organizmu tych, którzy najbardziej tego potrzebują?

Na odporność dla dzieci

Bakterie, wirusy i grzyby atakują nas nieustannie. Szczególnie narażone są na to osoby przebywające w większych skupiskach ludzkich, a więc również dzieci żłobkujące, przedszkolaki i dzieci w wieku szkolnym. Sezon zachorowań, który przypada na okres jesienno-zimowy, zbiera prawdziwe żniwo wśród dzieci i jest prawdziwym utrapieniem dla rodziców. Nic więc dziwnego, że priorytetem dla wielu z nich jest poprawa odporności u dziecka.

Zdrowa dieta

Podstawą jest zdrowa dieta. Jeżeli malec nie przyjmuje z pokarmami wartościowych składników odżywczych i witamin, jego odporność będzie obniżona. Zanim sięgniesz po apteczne preparaty na poprawę odporności, dokładnie przeanalizuj codzienny jadłospis dziecka. Jego dieta powinna być bogata w świeże owoce i warzywa, mięso, ryby, wartościowe węglowodany pochodzące z kasz, ryżu, makaronów i zdrowego pieczywa, a także w dobre tłuszcze.

Odpowiednia ilość snu

Sen jest bardzo ważny w życiu dziecka. Zadbaj, by maluch spał minimum osiem godzin. Nie pozwalaj kłaść mu się do łóżka późno. Pokój dziecka powinien być dobrze przewietrzony i temperatura w nim powinna oscylować wokół 19 stopni Celsjusza.

Sprawdź: Jakie powinny być temperatury wokół noworodka (jedzenia, wody do kąpieli, w pokoju)

Przebywanie na świeżym powietrzu

Dużo spacerujcie i pozwalaj dziecku spędzać wiele czasu na świeżym powietrzu. Organizm uczy się radzić sobie ze zmiennymi warunkami, co jest związane z rozwojem mechanizmu termoregulacji, o którym więcej napiszemy niżej.

Świeże powietrze sprawia, że organizm dziecka jest dobrze dotleniony, a to ma przełożenie na jego ogólne poprawne funkcjonowanie.

Hartowanie organizmu

Nie trzymaj dziecka pod kloszem. Unikanie jakichkolwiek bakterii i zarazków, izolowanie malucha od rówieśników i szczelne opatulanie oraz unikanie spacerów w niepogodę nie uchroni dziecka przed chorobami. Wręcz przeciwnie – jego organizm będzie słabo się bronił, ponieważ nie będzie miał szansy przećwiczyć.

Termoregulacja u dzieci

W mózgu człowieka znajduje się ośrodek termoregulacji. Steruje on mechanizmem termoregulacji, w którym biorą między innymi udział: gruczoły potowe, skóra, krążenie krwi, układ oddychania.

Mechanizm termoregulacji jest reakcją naszego organizmu na zmiany temperatury otoczenia. Świetnie sobie radzi nawet przy dużych wahaniach temperatur. Przy zbyt wysokich odpowiada za odprowadzanie ciepła z ciała, przy niskich – za utrzymanie go.

Termoregulacja u małych dzieci nie jest jeszcze w pełni wykształcona, dlatego niemowlęta powinno się ubierać nieco cieplej od siebie. Jednakże w przypadku przedszkolaków i dzieci w wieku szkolnym, ich mózg radzi sobie już z utrzymywaniem odpowiedniej temperatury całkiem nieźle, dlatego nie należy malucha ubierać tak, by było mu zbyt ciepło.

Co na odporność dla dzieci? Witaminy i suplementy diety

Jeżeli chcesz wspomóc system odpornościowy dziecka preparatami witaminowymi, to z pewnością pomocne będą te zawierające witaminę A. Pozytywnie wpływa ona na funkcjonowanie białych krwinek, czyli podstawowego elementu układu odpornościowego. Witamina A zwiększa także produkcję białych krwinek.

Sprawdź: Awitaminoza, czyli jak poznasz, że brakuje Ci witamin?

Podstawą przy wzmacnianiu odporności jest witamina C. Ma ona znaczący wpływ na produkcję limfocytów, a więc przeciwciał, które chronią nasz organizm przez atakami bakterii, wirusów, grzybów i innych drobnoustrojów. Wspiera działanie układu odpornościowego, a także pomaga w szybszym dojściu do siebie podczas przeziębień.

Dodaj komentarz

6 komentarzy: Jak wzmocnić odporność u dzieci?

  1. Najlepiej naturalnie, czyli syrop z młodych pędów sosny, miody, imbir, w zimie owoce cytrusowe, bo wtedy jest na nie sezon i są najtańsze. Dodatkowo tran, ale wybierajmy ten, który ma czysty skład i nie ma metali ciężkich. Innych suplementów nie daję, bo większość ma fatalny skład, pełno konserwantów i syrop glukozowo-fruktozowy lub cukier :/

    • Co na odporność dla 2 latki

      Witam,

      Mam problem z moją małą Agu.. ciągle choruje. Wiadomo,że to częściowo zasługa żłobka, ale nie mam wyjścia musi do niego chodzić.. na szczęście uwielbia go..
      Tylko, że dopiero co skończył chorować na gardło ( dwa tygodnie byłam na L4) i pilnowałam jak oka w głowie.. i co…..dwa dni w żłobu i wraca z katarem po pas….
      Dramat… Lekarka nie ma co jej przepisać.. bo antybiotyk dopiero skończyła a tu znów szykuje się dłuższa choroba…
      Myślałam nad jakimś Vibiwitem.. albo “czymś” wzmacniającym odporność na codzień..
      O actimelach słyszałam złą opinię ( dotyczącą tak małych dzieci)… Teraz dostaje cebion… ale nie można go podawać zbyt długo….
      Macie Jakieś sposoby… tran???
      Proszę o podpowiedzi.

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        A może multisanostol?
        My w tej chwili kupiliśmy rutinacea junior do ssania. Ale Oluś ogólnie (odpukać) mało choruje, a to przy okazji i dla dostarczenia witaminek i dla ssania witaminek, bo Oluś bardzo lubi. Dajemy jedną dziennie, zresztą tez tak napisane na pudełku.

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        Kuba bierze esberitox, ziołowe kropelki na odporność.
        dlaczego nie można za długo cebionu? chodzi ci o cebion multi-witaminki? Kuba bierze je cały czas. I dodatkowo w czasie kataru witamine C.
        nasza lekarka stwierdziła, że na tran jest dla Kuby za wcześnie (ma 1,5 roku, może 2 lata to już wystarczający wiek 😉 ). oprócz tych ziołowych kropelek daję gdzie mogę czosnek (bardzo lubi), cebulę i miód.

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        tez polecam esbritox – od wiosny faszeruję nim Małgosię i (odpukać) jet dużo lepiej. Moja pediatra mówi, że zaleca go swoim pacjentom i naprawde widzi poprawę. Tak że warto sprobowac- na pewno nie zaszkodzi.

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        Becia,a co to jest esbritox?? bo ja ostatnio też uodparniam moje dwie.Drogie to jest w Czechach??

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        Ja nie slyszalam zeby cebionu nie mozna bylo dlugo podawac, ale moze jestem zle poinfomowana. Ja zawsze w okresie zmian pogodowych malemu daje cebion, a jak zaczyna sie katarek to zwiakszam dawke i dodaje wapno w syropku. i skutkuje. i jeszcze jedno kataru antybiotykiem nie powinno sie leczyc, moze kup inhalator i w ten sposob radz sobie z lekami przeziebienami +cebion+wapno. ja jak maly zaczyna miec katar i kaszelek to zawsze najpierw stosuje te srodki i chodze do lekarza zeby sprawdzal czy nie dzieje sie nic gorszego / oskrzela czy pluca/. jak byl maly to dwa razy mial zapalenie pluc ale teraz juz znam metode jaka ono powstaje i szybko dzialam i narazie odpukac skutkuje choc kilka razy juz lekarz chcial/ zapobiegliwie- bo jest w grupie wysokiego ryzyka jezeli chodzi o te choroby / zapisac antybiotyk. nie pozwolilam i mialam racje. 3-4 dni i mamy za soba choroby. proponowalabym ci przyjrzec sie co u dziecka powoduje katar, jezeli nei ma goraczki to moze byc po prostu powietrze w mieszkaniu albo w zlobku. moze gdzies jest za goroaco albo za sucho. Ja jestem dorosla i wlasnie katar u nie pojawia sie jak jest za sucho. i moj maly ma to samo. zawsze jak zaczyna sie okres grzewczy to tak mam. czasem rozwiazania sa proste.pozdrawiamy z michasiem i zyczymy zdrowka dla corki

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        Jula dostaje cebion multi

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        W Czechach tego nie znają hihi… Kupuje w Polsce – mozna w tabletkach lub kropelkach. To lek ziolowy – zawiera min jezowke i stosuje sie go ok 6 tyg, potem 4 tyg przerwy i znow. Od razu mowie, ze krople sa niedobre – Martince raz sprobowalam dac ale plula na kilometr, Malgosia brala je wiosna, a teraz wlasnie wykonczyla pudelko tabletek (ktore jej bardzo smakuja – lekoman 😉 i robimy przerwe. Tabletki cos ok 20 zl kosztuja, krople nie pamietam- sa rozne pojemnosci, ale tez cos kolo tego.

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        bronchovaxom albo rybomunyl,,plus witaminy..same witaminy nie pomoga.. Najlepije dac ktores z tych lekow..to cos w rodzaju szczepionki..zywe bakterie wprowadzane do organizmu..skonsultuj z lekarzem…bo podaje sie to w okreslonym odstepie czasu i jest na recepte.pozdrowienia
        Magda,Natka

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        za krople o pojemności 50 ml dałam 27 zł. Asię faszeruję tym od 4 tygodni, bo wkurzyłam się po 2 przeziębieniach jedno po drugim we wrześniu. Póki co miała (odpukać) tylko katar. mam nadzieję że to naprawdę skuteczne. Ale niedobre jak nie wiem co!

      • Re: Co na odporność dla 2 latki

        Polecam ribomunyl. Mój mały miał 3 razy zapalenie ucha w ciągu 1,5 miesiąca. Po 24 zastrzykach dostał właśnie ribomunyl i od miesiąca po zakończeniu pierwszej 3 tygodniowej dawki na nic nie choruje. A w dodatku poprawił się mu apetyt, a należał do dzieci niejadków.

      • więcej odpowiedzi (15)
    • Jak poprawic odpornosc u 4-latka??

      witam.
      mamy z synkiem taki problem: mniej wiecej od grudnia 2012 syn srednio co dwa tygodnie lapal jakies infekcje (goraczka, kaszel, katar – przechodzilo po 2-3dniach, obywalimy sie bez antybiotyku) na poczatku miesiaca żona poszla z malym do lekarza, ktory stwierdzil ze dziecko w tym wieku moze chorowac nawet 12 razy w roku i nie nalezy panikowac z tego powou bo to taki wiek itp. Ale zalecil kuracje odpornosciowa lekiem Broncho-vaxom, pech chcial ze maly znowu zachorowal (tym razem potrzebny byl antybiotyk) zanim zaczelismy podawac mu ten lek na odpornosc. teraz czekamy az skonczy brac antybiotyk i chcemy zaczac ta kuracje ktora trwa 3 miesiace (10dni podaje sie lek, 20 dni przerwy, 10 dni lek, 20 dni przerwy, 10 dni lek 20 przerwy).
      jesli zaczniemy teraz to kuracje skonczymy w czerwcu, pytanie brzmi czy kuracja na tyle pomoze zeby okres jesienno-zimowy maly przetrwal bez problemu, czy moze poczekac z kuracja do wakcji zeby zaczela dzialac przed tym okresem jesienno-zimowym??

      • O to to musisz już pytać lekarza. Ja kiedyś również miałam problem z odpornością u mojego dziecka. Starałam się dawać mu jak najwięcej witamin – owoców – tak zalecił lekarz + przepisał jeszcze lek od siebie. Na spacerach nie przegrzewałam małej, żeby nadmiernie się nie pociła. Od ponad roku już nie łapie tak często infekcji jak kiedyś

      • Zamieszczone przez LenaMama
        O to to musisz już pytać lekarza. Ja kiedyś również miałam problem z odpornością u mojego dziecka. Starałam się dawać mu jak najwięcej witamin – owoców – tak zalecił lekarz + przepisał jeszcze lek od siebie. Na spacerach nie przegrzewałam małej, żeby nadmiernie się nie pociła. Od ponad roku już nie łapie tak często infekcji jak kiedyś

        Twój podpis nadal jest reklamą.

      • Zamieszczone przez tatawojtka

        jesli zaczniemy teraz to kuracje skonczymy w czerwcu, pytanie brzmi czy kuracja na tyle pomoze zeby okres jesienno-zimowy maly przetrwal bez problemu, czy moze poczekac z kuracja do wakcji zeby zaczela dzialac przed tym okresem jesienno-zimowym??

        Immunolog poinformowała mnie, że BV to szczepionka wymagająca dawki przypominającej przed każdym sezonem – jakoś inaczej te dawki przypominające się dawało, niestety nie pamiętam jak

      • A może jakieś probiotyki? Słyszałam, że one też wpływają korzystnie na wzmocnienie odporności.

      • Nie mam pojęcia, czy to wystarczy. Młodziaki częściej chorują bo im się układ odpornościowy kształtuje. Ważne by w tym czasie dbać o szczegóły: witaminy, mikroelementy, ruch, kwasy omega. I najlepiej w formie podstawowej czyli pożywieniu. Synek kuzynki, co prawda już 5 latek ale miewa podobne okresy przeziębień. Z nim to wogóle masa przebojów bo jest wyjątkowo mało odporny. Od dwóch miesięcy podaje mu dwie łyżeczki dziennie miodu z Manuki, do tego sałatki z przemycanym olejem rzepakowym, trochę tranu. Podsumowując niezła batalia by podnieść odporność. Może spróbuj dodatkowo coś z naturalnych wspomagaczy? Probiotyki to chyba po antybiotykach?

      • Wiecie co my testowaliśmy w domu i się super sprawdziło? Mamy “magiczny” 😉 środek poprawiający odporność*:)

      • A może coś z homeopatii.

      • Owoce przede wszystkim i warzywa – i spróbuj może go jakoś zahartować :)? może teraz w letnie miesiące nabierze więcej odporności 🙂

      • Pamiętam jak było u nas. Piątka rodzeństwa i zawsze ktoś chorował. Tym bardziej, ze jedno z nas miało MIZS – ktoś powiedział – zahartujcie dziecko – zima zaryzykowali rodzice z młody – kąpiel w klubie morsa- pomogło. Z tym, że ja nie wiem czy ze swoim dzieckiem bym zaryzykowała

      • Prośba do wszystkich matek by kontrolowały swoje dziecko i chronły je na wizycie laryngologicznej, twoje dziecko może być zagrożone i upośledzane latami może mieć różne następstwa w dziecinstwie i w wieku dorosłym nie do zauważenia przez lata przy wychowaniu, nawet może być zwyrodnione,ponieważ firma T-Mobile robi nie legalne badania na dzieciach i młodzieży które mogą się przyczynić do trwałego upośledzenia.Dzieci mogą się źle uczyć mieć różne powikłania zdrowotne mieć upośledzony wzrok i nie ukończyć edukacji na odpowiednim poźiomie. Szczególną uwagę należy poświęcic podczas wizyty lekarskiej czy lekarz nie umieszcza głęboko w uchu małego przedmiotu w wielkości dwóch główek od zapałek bardzo słabo widoczne,jest to urządzenie elektroniczne które wykonuje firma w dachau dokł Telefunken na zamówienie firmy T-Mobile które to urządenie odbiera fale emitowane z stacji BTS i po przetworzeniu emituje do mózgu fale, które mogą wpływać na różne stany po osłabienie samopoczucia i koncetracji a nawet mogą zatrzymać akcje serca.

      • więcej odpowiedzi (21)
    • odporność noworodka

      Przeczytałam gdzieś, że noworodki nabywają odporność w pierwszym miesiącu życia. Spodziewam się dzidziusia i już teraz się o niego martwię. Czy to prawda, że w tym pierwszym miesiącu nie powinno być zbyt dużo osób odwiedzających, konntakt z dzieckiem powinien być ograniczony. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

      • Re: odporność noworodka

        …podobno tak właśnie jest – ale też słyszałam, że odporność nabywa też dziecko w ostatnim miesiącu ciąży.. A co do całowania to powiedz, że lekarz zabronił i kropka

      • Re: odporność noworodka

        Wszystko sie zgadza. W pierwszych tygodniach powinno sie kolo dziecka krecic jak najmniej obcych osob. A juz na pewno nie powinien go nikt z tych ludzi calowac! A tesciowej nie ma co tlumaczyc, jezeli sama nie rozumie podstawowych zasad, tylko kategorycznie zabronic. I juz.
        A co sobie pomysli to juz jej problem…

      • Re: odporność noworodka

        bleee obcy (w sensie – nie domownik) całujący dzieckow usta? bleeeeeeeeeeeeeee

      • Re: odporność noworodka

        nawet mama nie powinna calować maluszka w usta. bekterie bytujące w jami ustnej, niekoniecznie wirus opryszczki mogą zaszkodzić maluszkowi. pilnuj tego i nie pozwalaj.
        oczywiście, ze jak namniej osób powinno mieć stycznośc z maluszkiem w pierwyszych tygodniach.

      • Re: odporność noworodka

        Nawet ja nie całuję Konrada w usteczka, a co dopiero tesciowa! Nie pozwalaj nikomu. A gościom powiedz, żeby poczekali aż maluszek podrośnie – zdrowie dziecka jest wazniejsze od zaspokojenia ciekawości rodziny. Układ odpornościowy noworodka jest niedojrzały i musi miec troszkę czasu, aby stać się w pełni sprawny.

      • Re: odporność noworodka

        Jej powiedz teściowej kategorycznie że nie może całować maluszka w usta i już! Ja sama nie całuję mojej małej w usteczka choć wielką mam ochotę, bo jest taka słodka.

      • Re: odporność noworodka

        tak, tak i zapowiedz tym wszystkim gościom chcącym Cię odwiedzic żeby sobie na razie odpuścili, powinni zrozumieć… a jak się obrażą trudno – nie oni są najwazniejsi.
        kiedy urodziła się Natalia tabuny ludzi przewijały się przez nasz dom a ja Pyzę pokazywałam z daleka 😉 żadnego całowania, ciumkania, brania na ręce, goście byli niepocieszeni…
        i jeszcze do dziś gonię (i będę goniła) wszystkich tych, którzy nie umyli rąk a chcą się z Pyzą pobawić

      • Re: odporność noworodka

        Ani dzidziuś, ani starsze dziecko nie powinno być całowane w usta. Nawet przez matkę. I nie chodzi tylko o zarazki, ale także o cielesność dziecka. Przecież to bardzo intymne miejsce. Nich teściowa całuje swojego męża a nie noworodka. Powiedz jej, że sobie nie życzysz i już.

      • Re: odporność noworodka

        dziękuję za wszystkie Wasze odpowiedzi i rady. Tak zrobię 🙂

    • leki na odpornosc dla dzieci

      Czy ktoś z Was używa leków podnoszących odporność? Kiedyś stosowało się czosnek w tabletkach, a teraz proponują witaminki. Farmaceutka powiedziała, że obecnie hitem jest [moderacja]. Co sądzicie o specyfikach tego typu?

      • Ja daje tran….ten zwykły, nie smakowy, bo smakowy jest od 3rż. Jako roczniak dostawała od września do kwietnia i była raz chora, ale to była nasza wina ( pogrzeb na którym była, a był mróz), a tak to ma juz niemal 2 lata i odpukać ani raz katarku…Jak choruje to własnie w grudniu oskrzela, a w wakacje płuca- alergiczne.
        I od 3 tyg. znowu ma tran.

      • No starszym dzieciom jeszcze czosnek w tabletkach można podawać, ale moje nie chce absolutnie go łykać. Bo “niedobre”… A tak to właśnie eksperymentujemy z czymś coś jest słodkie i przypomina cukiereczek.

        Dziękuje za odpowiedź 😉

      • Już gdzieś niedawno pisałam. W okresie gdy Zu bardzo chorowała, a chorować zaczęła wcześnie. Jak miała pół roku to miała zapalenie oskrzeli, potem większość infekcji kończyła się uszami lub oskrzelami to na trochę pomogła szczepionka doustna (Broncho vaxom to się chyba nazywało), przynajmniej na oskrzela. Oprócz tego próbowałam rozmaitych witamin, tranu, isoprinosiny i jeszcze paru innych bez efektów. W pewnym momencie przestałam dawać cokolwiek, bo ile można dziecko faszerować sztucznymi bądź co bądź preparatami. Wyrosła z chorób w drugiej połowie przedszkola.
        Wiem. To mało pocieszające dla rodzica niemowlęcia czy dwulatka ;).

      • Zamieszczone przez BADD(**)
        Ja daje tran….ten zwykły, nie smakowy, bo smakowy jest od 3rż. Jako roczniak dostawała od września do kwietnia i była raz chora, ale to była nasza wina ( pogrzeb na którym była, a był mróz), a tak to ma juz niemal 2 lata i odpukać ani raz katarku…Jak choruje to własnie w grudniu oskrzela, a w wakacje płuca- alergiczne.
        I od 3 tyg. znowu ma tran.

        Tran podaje się od 3 rż
        Kiedyś lekarka powiedziała mi,że do końca 2 rż kształtuje się naturalna odporność dziecka i żeby w tym czasie na traktować malucha wspomagaczami Oczywiście wiadomo na wyraźne polecenie lekarza w trakcie choroby – bez gadania, poza tym nic więcej…
        Dlatego jestem zdecydowaną przeciwniczką wspomagaczy bez recepty
        W ogóle boję się tranu 😉 już kiedyś pisałam o przebojach córki koleżanki…
        Co do broncho – potwierdzam ogromną skuteczność…
        Wystarczyło, że kupiłam w zeszłym roku i skończyli chorować Nie podałam ani razu

      • A co z tranem? Bep napisz, bo nie znam historii

      • Zamieszczone przez Bep

        Wystarczyło, że kupiłam w zeszłym roku i skończyli chorować Nie podałam ani razu

        Cudne!

      • Zamieszczone przez kas
        Już gdzieś niedawno pisałam. W okresie gdy Zu bardzo chorowała, a chorować zaczęła wcześnie. Jak miała pół roku to miała zapalenie oskrzeli, potem większość infekcji kończyła się uszami lub oskrzelami to na trochę pomogła szczepionka doustna (Broncho vaxom to się chyba nazywało), przynajmniej na oskrzela. Oprócz tego próbowałam rozmaitych witamin, tranu, isoprinosiny i jeszcze paru innych bez efektów. W pewnym momencie przestałam dawać cokolwiek, bo ile można dziecko faszerować sztucznymi bądź co bądź preparatami. Wyrosła z chorób w drugiej połowie przedszkola.
        Wiem. To mało pocieszające dla rodzica niemowlęcia czy dwulatka ;).

        Nas Broncho uratował przed usuwaniem migdałów. Pod niebiosa wychwalam lekarza,który nam to przepisał. Chorowała bardzo często, antybiotyk kilka razy w roku. Wzięła Broncho i wszystkie choroby się skończyły.
        W suplementy diety nie wierzę.

      • Jeśli dziecko nie choruje, nie jest apatyczne, ma apetyt i dobre wyniki (krew, mocz) to nie ma sensu podawać jakichkolwiek “sztucznych wspomagaczy”.

        Co innego, gdy pojawią się problemy, wtedy lekarz powinien zalecić odpowiednie suplementy…

        Moim zdaniem najlepszym wspomagaczem jest zdrowa dieta plus dużo ruchu na świeżym powietrzu

      • Nam lekarka kazała brać Engystol. raz dziennie od poniedziałku do piątku. Generalnie w te dni kiedy Natala jest w szkole. Jak do tej pory zdał swój egzamin, Teraz bierzemy jeszcze tran i Bioaron C. Mam nadzieję że ten sezon też nam przeleci bez komplikacji

      • wiecie co, duzo ludzi mowi ze wystarczy zdrowe odzywianie, ruch, wietrzenie mieszkania itd. ale przy takiej pogodzie, ktora ciagle sie zmienia to dzieciaki i tak choruja. te suplementy moga pomoc, nie musza, ale czemu nie probowac? ja oczywiscie staram sie faktycznie dziecka nie przegrzewac, wietrzyc pokoj i w ogole, ale ten minirutin to dodatek, ktory moze cos da. faktycznie tran, czosnek itd. to sprawdzone preparaty… no ale zobaczymy.

      • więcej odpowiedzi (14)
    • @Pompejka. Nie tylko. W ramach wspierania odporności, zwłaszcza po cesarce, gdy dzidzia nie przejęła od mamy mikrobiomu, też są jak najbardziej wskazane. Warto podawać kropelki estabiom wtedy właśnie.

      Zdrowie dziecka

      Smecta: Jak podawać dziecku?

      Smecta to środek, który najszerzej jest znany ze względu na zastosowanie przy leczeniu biegunki. Ponadto jest to również lek stosowany przy stanach zapalnych żołądka, przełyku, okrężnicy oraz dwunastnicy. Działanie Smecty...

      Czytaj dalej →
      Zdrowie dziecka, Choroby niemowląt

      Grypa żołądkowa

      Rota wirus: Zmora rodziców Grypa żołądkowa to choroba wywołana przez wirusy rota. Z tradycyjną, dobrze znaną grypą ma jednak niewiele wspólnego. Powoduje najczęściej dziecięcą biegunkę. Przebieg, zagrożenia oraz zapobieganie Gdy...

      Czytaj dalej →
      Zdrowie dziecka, Zdrowie rodziców, Zdrowie niemowlaka

      Mastka

      Mastka jest naturalną wydzieliną, która zbiera się na końcu penisa. Towarzyszy mężczyznom od urodzenia, a w pierwszych miesiącach życia pełni ważną funkcję ochronną. Skąd się bierze i czy należy ją...

      Czytaj dalej →
      Zdrowie dziecka

      Koklusz u dzieci

      Koklusz u dzieci (krztusiec) to ostra choroba zakaźna układu oddechowego. Dzięki powszechnym szczepieniom obecnie występuje rzadziej, mimo że jest chorobą bardzo zaraźliwą, która przenosi się drogą kropelkową lub przez bezpośredni...

      Czytaj dalej →
      Ciąża

      Najpopularniejsze wśród rodziców

      Jakie treści najchętniej czytają rodzice w serwisie RODZICE.PL? Sprawdź poniższą listę i poznaj najpopularniejsze artykuły oraz dyskusje na naszym forum w ostatnim czasie. Popularne artykuły wśród rodziców Poniżej znajdziesz artykuły,...

      Czytaj dalej →
      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
      Logo
      Enable registration in settings - general