Kiedy wracamy do szkoły 2022? Nauczyciele narzekają na chaos. “Brak wiedzy, wyobraźni i strategii”

W środę 9 lutego Przemysław Czarnek ogłosił skrócenie nauki zdalnej. Początkowo miała ona trwać do końca okresu ferii, a więc do końca lutego, okazuje się jednak, że uczniowie wrócą do szkół nieco wcześniej. Chociaż nauczyciele zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne są zajęcia zdalne, to jednak część z nich nie kryje zaskoczenia i oburzenia kolejnymi wprowadzanymi nagle zmianami bez żadnych konsultacji. Ponowna zmiana trybu oznacza dla nich następną reorganizację programu. Sprawdzamy, kiedy wracamy do szkoły 2022 i jak ten powrót będzie przebiegał.

Od kiedy wracamy do szkoły 2022?

Wiadomo już z całą pewnością, że nauka zdalna wprowadzona od 27 stycznia potrwa krócej, niż początkowo zakładano. Zdaniem ministrów edukacji i zdrowia sytuacja epidemiczna poprawiła się już na tyle, że uczniowie mogą wrócić do szkół tydzień wcześniej. Dlatego też rozpoczną tradycyjne zajęcia już w poniedziałek 21 lutego.

To jednak nie koniec zmian w sposobie funkcjonowania oświaty. Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski ogłosił nowe zasady dotyczące odbywania kwarantanny, które będą miały kluczowe znaczenie dla pracy szkół w najbliższych tygodniach. Zlikwidowany zostaje bowiem obowiązek tzw. kwarantanny z kontaktu, która w dużej mierze przyczyniała się do chaosu w placówkach od początku roku. Po tym jak u jednego z uczniów lub pracowników stwierdzano zakażenie koronawirusem, wszyscy niezaszczepieni byli automatycznie kierowania na kwarantannę i siłą rzeczy cała klasa musiała obowiązkowo zmieniać tryb zajęć na zdalne. Unieważnienie tego przepisu wiąże się z końcem przerywanej nauki, ale zdaniem ekspertów nie oznacza końca problemów w szkole. W efekcie tej decyzji możemy się spodziewać zwiększonej liczby zakażeń.

[…] w krótkim czasie szkoły znowu przestaną pracować ale tym razem z uwagi na faktyczne infekcje covidowe uczniów i nauczycieli. A już dziś brakuje łóżek covidowych na oddziałach pediatrycznych. Tymczasem wskaźniki szczepienia dzieci jedne z niższych w EUKrzysztof Strzałkowski, Przewodniczący Klubu Radnych KO i Komisji Zdrowia w Sejmiku Mazowsza

Sprawdź: Lex Czarnek ponownie przegłosowane! “Czarny dzień dla polskiej edukacji”. Co się zmieni w szkołach?

Część pedagogów niezadowolona z decyzji. “Kompletny chaos”

Skrócenie nauki zdalnej nie przypadło do gustu wszystkim nauczycielom. Chociaż mają świadomość, jak ważne z punktu widzenia edukacji, ale też zdrowia psychicznego dzieci, są zajęcia stacjonarne, to jednak trudno się dziwić, że kolejna nagła zmiana decyzji mogła wytrącić ich z równowagi. Przypomnijmy, że nauka zdalna została ogłoszona 25 stycznia. Po wejściu w życie rozporządzenia większość nauczycieli rozpoczęła planowanie lekcji online, które wymagają nieco innego przygotowania. Tymczasem z dnia na dzień znów wprowadzono inne rozwiązanie, co po raz kolejny skutkuje zamieszaniem i wiąże się z dodatkową pracą.

Wielu nauczycieli nie kryje swojego oburzenia tym, jak chaotycznie MEiN zarządza szkołami. Zarzucają resortowi brak konkretnego i racjonalnego planu działania i przede wszystkim o całkowitą niekonsekwencję w podejmowaniu decyzji. Przypominają, że rok temu przy niemal 30 tysiącach zakażeń rząd wprowadzał całkowity lockdown, a teraz przy niemal 50 tysiącach ogłasza nagle, że luzuje wszystkie zasady. Podkreślają także, że powrót do szkół w obecnej sytuacji może i tak wiązać się z kolejnymi przerwami – tym razem spowodowanymi rosnącymi infekcjami wśród uczniów i pedagogów.

Dziś ogłoszono kolejny raz koniec pandemii w Polsce, gdy wg liczby zgonów jesteśmy na 4 miejscu na świecie, a w ciągu 2 tyg. liczba hospitalizacji COVID+ wzrosła o 5 tys., koledzy z POZ piszą, że dziennie przyjmują po 100 pacjentów, z czego 75% to COVID, a 30% załogi na izolacji. Paweł Grzesiowski, lekarz pediatra, doktor nauk medycznych, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19.

Zobacz też:

Dodaj komentarz

Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo
Enable registration in settings - general