W jakim wieku najlepiej się rozwieść? Oto, co mówią na ten temat eksperci!

Decyzja o rozwodzie nigdy nie jest łatwa. Czasami jednak rozstanie z partnerem, nawet po wielu latach, jest jedynym wyjściem. I chociaż początkowo może wydawać się istną tragedią, to w końcu wyjdzie nam na zdrowie i da szansę na ponowne odnalezienie szczęścia. Osoby nieczujące się dobrze w swoim małżeństwie nie raz już pewnie zastanawiały się, kiedy jest odpowiedni moment na złożenie pozwu. Jest to skomplikowana kwestia, szczególnie w przypadku rodziców. W jakim wieku najlepiej się rozwieść? Jak przez to przejść możliwie bezboleśnie dla siebie i dzieci?

W jakim wieku najlepiej się rozwieść?

Rozwód nigdy nie jest łatwy. Rozważając taką decyzję, należy wziąć pod uwagę wszystkie możliwe konsekwencje. Dzięki temu można próbować przygotować się na najtrudniejsze momenty, chociaż nigdy nie ma gwarancji, że nic nas nie zaskoczy. Przede wszystkim trzeba mieć świadomość, że cały proces kosztuje nieraz dużo nerwów i stresu, nawet jeśli odbywa się we względnej zgodzie. Wskutek rozstania mogą ucierpieć oczywiście również dzieci. Prawdopodobnie nie obędzie się również bez strat finansowych, ze względu choćby na konieczność skorzystania z usług pełnomocnika.

Wszystkie wymienione aspekty, chociaż trudne, nie są tak ciężkie jak tkwienie w nieszczęśliwym małżeństwie. Sporą część rodziców w takiej sytuacji przed podjęciem decyzji o rozstaniu powstrzymuje troska o dobro dzieci. Pamiętajmy jednak, że im również rozwód może wyjść na dobre, w myśl zasady, że szczęśliwi rodzice to szczęśliwe dziecko.

W jakim wieku najlepiej się rozwieść, aby dzieci jak najmniej to odczuły?

Jeśli jednak podejmiemy już tę trudną decyzję i jesteśmy pewni, że małżeństwa nie da się uratować, pojawia się inny dylemat, a mianowicie: w jakim wieku najlepiej się rozwieść? Czy jest na to w ogóle odpowiedni moment? Socjologowie są w tej kwestii zgodni – wiek to tylko liczba i w dzisiejszych czasach nie ma większego znaczenia w kontekście rozwodu.

Deborah Carr, profesor i kierownik katedry socjologii na Uniwersytecie w Bostonie, że metryka osób planujących rozwód nie jest ważna. Zdecydowanie istotniejszym czynnikiem, koniecznym do rozważenia, jest wiek dzieci. Obecnie coraz więcej ludzi późno decyduje się na rodzicielstwo, w związku z tym dzisiejsi 40-latkowie mogą być rodzicami zarówno nastolatków, jak i maluchów w wieku przedszkolnym. Zdaniem ekspertów najlepiej rozwieźć się w momencie, kiedy dzieci mają poniżej 5 lub powyżej 15 lat. Skąd takie wnioski?

Jak wynika z badań, maluchy, które nie ukończyły jeszcze 5 lat nie odczuwają rozwodu rodziców zbyt boleśnie i nie ma na nich negatywnego wpływu, ponieważ są zwyczajnie zbyt małe. Z kolei nastolatkowie powyżej 15. roku życia są bardziej dojrzali, wyrozumiali i świadomi, a także mają już za sobą trudny okres dojrzewania, dlatego istnieje większe prawdopodobieństwo, że lepiej zniosą cały proces.

Sprawdź: Sławni ludzie bez matury. Które gwiazdy nie mogą pochwalić się tym osiągnięciem?

Czy można bezboleśnie przejść przez rozwód?

Dzieci między 5. a 15. rokiem życia są już na tyle świadome, a jednocześnie tak młode, że wiadomość o rozwodzie rodziców może mieć na nich naprawdę negatywny wpływ. Istnieje ryzyko, że będą się za to obwiniać, a ciągłe krążenie między dwoma domami może ich dużo kosztować. Psychologowie podkreślają jednak bardzo stanowczo, że podanego przedziału wiekowego nie należy brać za pewnik. Reakcje najmłodszych bywają bowiem nieprzewidywalne i trudno ocenić, jak przyjmą konsekwencje rozstania niezależnie od wieku.

Warto więc pamiętać, że tkwienie w małżeństwie wbrew sobie, “dla dobra dzieci” nie jest żadnym rozwiązaniem. Jeśli decyzja o rozwodzie wpłynie na nich wyjątkowo niekorzystnie, zawsze można skorzystać z pomocy specjalistów – psychologów i psychoterapeutów, którzy mogą wesprzeć całą rodzinę w trudnych chwilach. Ich doświadczenie może okazać się nieocenione.

Zobacz: Omikron u dzieci. Może być bardziej niebezpieczny? “Daje nietypowe objawy”

Cierpliwość jest najważniejsza

Eksperci są zgodni, że w przypadku rozwodu trudno mówić o mniej lub bardziej odpowiednim momencie. Zdecydowanie lepiej skupić się na tym, w jaki sposób przez niego przebrnąć, aby wyjść w miarę bez szwanku. Naturalnie mnóstwo czynników ma wpływ na przebieg całego procesu, nie na wszystkie mamy wpływ. Dużo zależy od tego, jaki mamy kontakt z małżonkiem, czy jesteśmy w stanie się porozumieć, czy raczej przewidujemy ciężką batalię np. o dzieci lub majątek.

Warto więc z wyprzedzeniem przygotować się na różne scenariusze, aby ograniczyć szkody i awantury. Dobrze jest zadbać o ustalenie dokładnych zasad dotyczących zajmowania się dziećmi, szczególnie jeśli są bardzo małe, wymagają stałej opieki i regularnego kontaktu z obojgiem rodziców.

Socjologowie i psychologowie podkreślają jednak bardzo często, że kluczowa w takich sytuacjach jest cierpliwość. Niezależnie od tego, jak bardzo zależało nam na rozstaniu i jak źle czuliśmy się w małżeństwie, rozwód zawsze będzie trudnym przeżyciem. Trzeba więc dać sobie czas na zorganizowanie życia na nowo i przede wszystkim na dojście do siebie pod względem psychicznym. Nie należy uciekać od emocji i wspomnieć, ale zdecydowanie lepiej próbować je przepracować i pogodzić się z nimi. Specjaliści twierdzą, że pomocne w takiej sytuacji może okazać się znalezienie jakiejś nowej pasji lub poświęcenie się staremu hobby. Niezbędne może być również wsparcie życzliwych osób. Grunt to zwrócić wreszcie uwagę również na siebie i swoje potrzeby.

Sprawdź też:

Dodaj komentarz

Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo