Jeszcze niedawno niezwykłą popularność hobby horsing, czyli sport i zabawa polegająca na bieganiu ze sztucznym rumakiem i udawaniu rozmaitych aktywności jeździeckich. Teraz okazuje się, że pojawił się nowy, jeszcze bardziej zaskakujący trend: hobby dogging, który polega na wyprowadzaniu na spacer niewidzialnych psów. smycz. Choć brzmi absurdalnie, ta forma rekreacji zdobywa coraz więcej zwolenników i ma w sobie pewien sens.
Chodzenie ze smyczą bez psa. Czym jest hobby dogging?
Na pierwszy rzut oka może wydawać się to żartem lub kolejną internetową fanaberią. A jednak hobby dogging, czyli wyprowadzanie niewidzialnego psa na smyczy, to najnowszy trend, który narodził się w Niemczech i przyciąga coraz większe grono entuzjastów. Pomysł narodził się przypadkiem, kiedy trenerka psów Barbara Gerlinger zaczęła żartobliwie mówić o tym, że zanim ludzie nauczą się wychodzić z prawdziwym psem, powinni najpierw opanować podstawy poruszania się ze smyczą. Z żartu zrodziła się koncepcja nowej formy aktywności, która mogłaby służyć lepszemu przygotowaniu do przyszłych właścicieli psów do właściwej opieki nad pupiem.
Hobby dogging polega na wykonywaniu spacerów, ćwiczeń i komend tak, jakby obok uczestnika znajdował się prawdziwy pies. Uczestnicy zabawy trzymają specjalnie zaprojektowaną smycz, lekko usztywnioną, która trzyma sztywną formę – nie zwisa i nie ciągnie się po ziemi. Celem zajęć jest nauka świadomego poruszania się z psem i kontroli nad pupilem.
Na zajęcia często przychodzą osoby, które straciły ukochanego psa i nie potrafią pogodzić się z jego odejściem. Spacer z wyimaginowanym towarzyszem staje się dla nich formą terapii i sposobem na symboliczne podtrzymanie więzi. Dla innych to po prostu okazja, by się poruszać, pośmiać i spędzić czas w grupie ludzi o podobnym poczuciu humoru.
Zobacz też: Syndrom szklanego dziecka. Na czym polega? Z czy muszą mierzyć się „szklane dzieci”?
Jakie są zalety hobby doggingu?
Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że problemy wychowawcze u zwierząt często wynikają z błędów człowieka, np. zbyt napiętej smyczy, niepewnych ruchów czy nieprawidłowych komend. Trening z „niewidzialnym psem” pozwala uczestnikom najpierw przećwiczyć te zachowania bez ryzyka stresowania prawdziwego zwierzęcia.
Z pewnością korzyścią wynikającą z uprawiania hobby doggingu jest fakt, że uczestnicy spędzają sporo czasu w ruchu na świeżym powietrzu, w miłym gronie. Jest to zatem po prostu kolejna forma aktywnego spędzania czasu.
Sprawdź też:





