Po szokujących informacjach na temat tego, że popularna zabawka Hello Kitty jest narzędziem szatana przyszedł czas na Fidget Spinner. Co to takiego? Gdzie można go kupić i w jakiej cenie? I przede wszystkim: skąd pomysł, że zabawka ma moce z piekła rodem?

Fidget Spinner to zabawka szatana?

Zależność pomiędzy Fidget Spinnerem a szatanem wielu rodzicom wydaje się czymś zupełnie absurdalnym. Sama zabawka dotychczas kojarzyła się przede wszystkim z terapią dzieci chorych na ADHD. Dopiero po pewnym czasie stała się modnym gadżetem, który dzieci chętnie zabierały nawet do szkoły. Moda na Spinnera zbiegła się z doniesieniami o tym, że nauczyciele skarżą się, iż zabawka odciąga uwagę dzieci od lekcji. Co więcej zdarzały się przypadki połknięcia jej części. Do tej pory to jednak było wszystko. Tymczasem natknęliśmy się na informację o tym, że Spinnera można w pewien sposób łączyć z szatanem! Zanim jednak powiemy Wam, w jaki sposób, sprawdźmy skąd tak ogromna popularność gadżetu!

Fidget Spinner: co to takiego jest?

Fidget Spinner to zabawka, która zdobywa ogromną popularność wśród dzieci i młodzieży. Chyba można nawet powiedzieć, że jest niekwestionowanym hitem w 2017 roku! Co to dokładnie jest? Wymyślony w Stanach Zjednoczonych gadżet składa się z trzech połączonych ze sobą łożysk. Podrzucony do góry Fidget Spinner kręci się i bardzo długo opada dzięki stworzeniu przez łożyska efektu żyroskopu. W tym czasie można próbować wykonywać różnorodne sztuczki. Ale to nie jedyne zastosowanie gadżetu. Pierwotną ideą przyświecającą jego twórcom było wynalezienie zabawki, która skupi uwagę dzieci z ADHD i pozwoli im się odstresować.

Fidget Spinner: gdzie można go kupić i w jakiej cenie?

Cena Fidget Spinner może być bardzo różna. Zazwyczaj mieści się w widełkach od 15 do 100 zł, przy czym te najdroższe można uznać za prawdziwe Rolls-Royce w swojej kategorii.  Zabawka dostępna jest zarówno w sklepach on-line, jak i stacjonarnych. W najbliższych miesiącach na pewno znajdziecie ją również u sprzedawców mijanych codziennie podczas urlopu w drodze na plażę czy na zakopiańskich Krupówkach.

Porównaj ceny zabawki >>>>

Zabawki jako narzędzie szatana?

Całkiem niedawno księża ostrzegali nas przed Hello Kitty. Powody były różne, ale sprowadzały się do jednego: niewinny kociak bez buzi ma być narzędziem w ręku szatana. Dlaczego? Mówi się, że Hello Kitty zostało wymyślone przez zrozpaczonego rodzica dziecka umierającego na nowotwór jamy ustnej. Ów rodzic miał prosić demona o ozdrowienie i dlatego kotek nie ma ust. Prawda jest jednak taka, że zabawka powstała w 1974 roku w japońskiej firmie Sanrio, która tworzy nowe postacie na potrzeby bajek i przemysłu zabawkowego. Projektantka Yuko Shimizu, która wymyśliła kociaka chciała, by zabawka dzięki brakowi buzi zawsze wyrażała emocje, które sobie wyobrażamy. Dzięki temu miała się stać idealną towarzyszką zabaw dzieci.

Spinner a szatan

Po doniesieniach dotyczących Hello Kitty przyszedł czas na Fidget Spinner. Jak donosi malydziennik.pl według niektórych mediów popularna zabawka kręcąc się w ręku dziecka ponoć ukrywa cyfry „666”, tj. „liczbę bestii”, a zarazem symbol diabła. Niedawno gadżet został przebadany przez amerykańską komisję do spraw bezpieczeństwa produktów konsumenckich. Z jej ekspertyz wynika jedynie, że zgłaszano przypadki, w których dziecko połknęło elementy zabawki. Malydziennik.pl przypomina również przypadek jedenastolatka z Australii. Izaak został uderzony spadającą zabawką, w wyniku czego omal nie stracił wzroku. Jak można się było spodziewać komisja nie odniosła się jednak do kwestii cyfr „666”. A co Wy na ten temat sądzicie? Czy bawiąc się swoim Fidget Spinnerem zauważyliście jakiekolwiek cyfry?