Jesteś rodzicem dziecka w wieku przedszkolnym? Nie znasz Świnki Peppy? Jesteś niezwykle rzadko spotykanym wyjątkiem.

Świnka Peppa w ostatnim tygodniu mnie prześladuje. Od kilku nocy Zuzia ma problemy ze snem. Wychodzące zęby oraz katar strasznie ją denerwują i rozbudzają. Uspokaja się i zasypia najczęściej właśnie przy Peppie.
Wyobrażacie sobie oglądanie bajek o 3:30 w nocy? Ja także sobie nie wyobrażałem. 🙂

Kim jest Peppa?

Dla tych, którzy dopiero spodziewają się dziecka kilka słów wtajemniczenia:
Świnka Peppa to główna bohaterka serii bajek dla dzieci. Produkowana była w Wielkiej Brytanii w latach 2004-2012. Do Polski trafiła w 2007 roku. Emitowana była w różnych stacjach telewizyjnych, między innymi TVP1, MiniMini, TVN Style. Obecnie można ją obejrzeć między innymi na Netflixie.

Bajka opowiada o rodzinie świnek. Mama Świnka, Tata Świnka, George (lub Jacek w polskiej wersji językowej) oraz oczywiście Peppa to książkowy model rodziny. Krótkie, pięciominutowe odcinki opowiadają o prostych, codziennych sytuacjach, które spotykają nas wszystkich.
Przyznam szczerze, że nie rozumiem fenomenu tej bajki. Prawdą jest jednak, że nie drażni. Inne bajki po dłuższym oglądaniu po prostu się nudzą, a czasem wręcz działają na nerwy. Peppa może lecieć w tle przez cały dzień i jest znośna.

Może Wy macie jakiś pomysł? Dlaczego dzieci tak bardzo kochają tę bajkę? Może jest coś, o czym nie wiem?

Wielomilionowe odsłony w serwisie YouTube odcinków w prawie każdym języku muszą o czymś świadczyć!

Nauka języka angielskiego ze Świnką Peppą

Zainteresowanie Zuzi Świnką staram się wykorzystywać do przemycenia jej lekcji języka angielskiego. Osłuchiwanie z obcym językiem warto zacząć jak najwcześniej, tak przynajmniej twierdzą znajomi lektorzy.
Odtwarzanie na przemian tego samego odcinka w dwóch różnych językach pokazuje, że świat nie jest taki prosty. I zachęca do wysilenia szarych komórek.

Mam nadzieję, że dzięki temu nauka pójdzie jej łatwiej. Sam także staram się utrwalać wiedzę językową razem z Peppą. Taka nauka to świetny sposób wspólnego spędzania czasu.

Świnka Peppa zawładnęła Stolicą

Kilka dni temu trafiłem na reklamę imprezy Świnki Peppy. Spotkanie ze słynną postacią z bajki odbyła się dziś w CH BlueCity. Słysząc odzew jaki wzbudziła wieść o tym evencie u mnie w firmie spodziewałem się tłumów. (Nie)stety rzeczywistość przeszła moje najstraszniejsze oczekiwania.

Już na kilkaset metrów przed każdym wjazdem do BlueCity ustawiły się rządki aut. Myślałem, że to efekt wyprzedaży, które aktualnie trwają w wielu sklepach. Wszystko jednak wyjaśniło się po 30 minutach, gdy nareszcie udało nam się zaparkować. Już na parkingu przywitały nas setki wózków spacerowych i mnóstwo dzieci.

Zrezygnowaliśmy z winy, ponieważ stracilibyśmy kolejne 30 minut. Gdy dotarliśmy na miejsce jedyne co mogliśmy zrobić to się uśmiechnąć, zawrócić i pójść na kawę. Tłum był większy niż na słynnych filmach z wyprzedaży w Lidlu.

Na tych, którym wystarczyło cierpliwości i przecisnęli się pod scenę czekał garść atrakcji. Animacje, zjeżdżalnie, dmuchane skoczki, malowanie twarzy. Wszystko wyglądało naprawdę fajnie. Niestety nie przy takiej ilości osób.


To zdjęcie zrobione prawie na sam koniec

Pokazuje to jedno! Nie tylko u naszej Zuzi jednym z pierwszych słów, które mówi gdy wstaje jest „Peppa Pig”. Miejmy nadzieję, że organizator pójdzie za ciosem i następne spotkanie Świnki z fanami zorganizuje w bardziej przestronnej lokalizacji. Patrząc po dzisiejszych tłumach: jest potencjał nawet na Peppa Land! 🙂


Krótka relacja z BlueCity na którą zapraszam w imieniu swoim oraz najmłodszej redaktorki w terenie:

PS: Nie uwierzycie, ale w czasie pisania tego wpisu za plecami leci Świnka Peppa. Tata Świnka ma urodziny – STO LAT!