Agresja dziecka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #121773

    kasiam3

    Hej kochani.. Mam nadzieję, że ktoś mi tutaj pomoże! Mam troje dzieci, bliźniaki Marcel i Ksawery 4 miesiące i Oliwka 5 lat. Córka od jakiegoś czasu stała się agresywna, a wcześniej tak nie było. Młodszym dokucza, celowo budzi je. Chyba mi na złość. Jak jej czegoś zabraniam to bardzo się denerwuje, bije, gryzie, kopie, krzyczy , psuje swoje zabawki. W przedszkolu zaczęła zachowywać się podobnie, zabiera dzieciom zabawki, nie bawi się razem z resztą. Dlaczego tak jest, skąd taka zmiana? Przecież była grzeczna, nikt się na nią nie skarżył w przedszkolu. W domu też nie miałam z nią większych problemów.. nie mam już siły wkoło ją upominać, żeby tak nie robiła, bo to ?jak grochem o ścianę? Co mam robić? Ma ktoś podobny problem? Pomóżcie, Kasia

    #5774550

    problemywych542

    Witaj Kasiu!

    Bardzo dobrze, że nie lekceważysz przejawów agresji u córeczki i od razu reagujesz. Aż mnie zmroziło jak przeczytałam, że córeczka Cię uderzyła! Nie możesz pozwalać na takie sytuacje. Uderzyła Ciebie, może uderzyć również Twoje maleńkie dzieci! Jeśli Cię uderzy powiedz: Nie będę z tobą rozmawiać, ani bawić się, bo mnie bijesz. Ten komunikat działa na dziecko bardzo skutecznie. Dlaczego bije? Bije, bo się niczego nie obawia. W tej sytuacji córka powinna się bać Twojego gniewu, a tego nie robi, więc pozwala sobie na dużo. Oliwka musi znać granice i konsekwencje ich przekroczenia. Jeśli popsuję zabawkę celowo to koniecznie musi ponieść konsekwencję swojego czynu i odkupić nową z własnego kieszonkowego. Nie może swoich nerwów w żadnym przypadku odreagowywać na Tobie, ani na dzieciach w przedszkolu!

    #5774551

    kasiam3

    Mnie też to przeraża, dlatego tu piszę. Chociaż będę wiedzieć jak mam odeprzeć atak, kiedy znowu córa coś takiego matce wywinie… Tyle, że się boję, bo do niej nic nie dociera jak mówię, żeby tak nie robiła. Chce żebym całą uwagę zwróciła na nią, tylko z nią się bawiła, a najlepiej zapomniała mojej pozostałej dwójce maluchów, które potrzebują bardzo dużo opieki.

    #5774552

    problemywych542

    Moim zdaniem problem agresji u Twojej córki nasilił się poprzez pojawienie się młodszego rodzeństwa. Być może skupiliście bardzo dużo uwagi na bliźniakach, a zbyt mało na Oliwce. Poczuła się zagrożona, odtrącona. Może oczekiwaliście od niej nagle dorosłości. Odczuła wtedy zazdrość, nagłą utratę swojej pozycji w rodzinie i sercu rodziców. Dlatego w taki sposób próbuje zwrócić na siebie waszą uwagę. Jak dużo czasu spędzasz z córką?

    #5774553

    kasiam3

    Masz rację…. Czasu tylko z nią tak naprawdę to niewiele. Ale nawet nie wiesz bardzo ciężko jest pogodzić opiekę nad maluchami, a zabawą i nauką z Oliwką. Ona mogłaby bawić się cały dzień, jest pełna energii, a my nie możemy, bo inne obowiązki czekają. Staramy się z mężem spędzać więcej czasu z nią ale nie jest to takie proste. Mąż pracuje , w domu jest tylko co drugi dzień wieczorami, przeważnie bardzo zmęczony. Ja w ciągu dnia zajmuję się młodszymi dziećmi, a czas spędzam z Oliwką jak one śpią.. Nie mam już siły i nie mam pojęcia co zrobić… Myślisz, że w ten sposób ona chce nam udowodnić, że jest i nas potrzebuje? Co mam zrobić, żeby wiedziała, że dalej ją kochamy i jest dla nas tak samo ważna jak przed pojawieniem braci?

    #5774554

    problemywych542

    Tak. Myślę, że córka tak stara się Wam to przekazać. Rozumiem, jak ciężko Wam jest wszystko pogodzić, ale musicie poświęcać jej więcej czasu, aby problemy agresji nie narastały.

    Jeśli masz kogoś niedaleko do pomocy, np. rodziców to oddaj dzieci chociaż na jeden, dwa dni w tygodniu do nich, by się zajęli bliźniakami, a Ty spędź ten czas z córką. Pokaż jej w ten sposób, że się nią interesujesz i nie odtrącasz jej. Tak teraz jest, że rodzice coraz mniej czasu poświęcają wychowaniu dzieci, a one jak zawsze oczekują od rodziców akceptacji, poczucia bezpieczeństwa, miłości i ciepła. Jeśli tego kontaktu jest za mało, dziecko przestaje czuć się kochane i chronione, a wtedy rodzą się problemy natury emocjonalnej. Aby uniknąć przeżywania smutku i żalu, staję się agresywne i złe na cały świat. Bądź przy niej!

    #5774555

    kasiam3

    Porozmawiam z rodzicami, ale nie wiem czy się zgodzą. Oni też mają swoje życie i obowiązki. Ale w głębi serca mam nadzieję, że pomogą… Czy te problemy mogą występować jedynie przez pojawienie się młodszych dzieci? Jakie mogą być przyczyny takich zachowań jak ma moja córka? Może jeszcze coś się dzieje, a ja o tym nie wiem. Boje się o nią 🙁

    #5774556

    problemywych542

    Trzymam kciuki, żeby pomogli! Kto jak nie rodzice 🙂

    Oczywiście, że nie. Przyczyn może być więcej, a jedną z nich brak wytyczonych jasnych zasad i norm. Zawsze zwracasz uwagę Oliwce, kiedy robi coś źle? Pewnie starasz się, ale czasami tego nie robisz, myśląc, że sama to odkryje, że to już powinna wiedzieć. Małe dzieci potrzebują wsparcia dorosłych i nie można zostawić ich samych z konfliktami i rywalizacją. Jasno określone normy i zasady budują bezpieczeństwo wokół dziecka. Pobłażliwość rodziców/wychowawców, brak treningu do życia z zasadami, może być źródłem przemocy. Rodzic, który nie stawia wymagań, nie odmawia, nie wyraża opinii, nie wymaga też tego od dziecka. Dziecko naruszając zasady nie ponosi konsekwencji i stoi wtedy na stanowisku „ja chcę, więc muszę to dostać/mieć” i gdy znajdzie się w sytuacji ograniczającej swobodę, będzie agresywnie naruszało te zasady czyli biło, kopało, gryzło itp.

    #5774557

    karolla212

    Ja uważam, że dziecku trzeba sprzedać klapsa bo inaczej się nie nauczy !

    #5774558

    problemywych542

    Co to to nie! Nie jestem za karami cielesnymi. Dzieci boją się bicia, gdyż powoduje ból czy pozostawia kompromitujące ślady na ciele… Bicie poniża godność dzieci, upokarza je, widzą wtedy swoją niemoc i bezsilność. Kara fizyczna nie tylko zostawia ślady na ciele ale również sieje spustoszenie w psychice dziecka. Następstwem bicia są różnego rodzaju nerwice, lęki, dokuczanie zwierzętom, agresja zwłaszcza wobec słabszych… Można ukarać w inny sposób, ale przez bicie stanowczo nie.

    #5774559

    problemywych542

    Najłatwiej jest ukarać dziecko jak coś zbroi sprzedając mu klapsa ale tak nie można:Nie nie:

    Jak ukarać w inny sposób? Stosować kary pedagogiczne! One nie poniżają godności karanego i karzącego, a ich jedynym celem jest poprawa postępowania dziecka, a o to właśnie nam chodzi. Karą naturalną jest to, że dziecko nie posłuchało się rodzica i zrobiło sobie krzywdę, np. biegało mimo upomnień i uderzyło się, niegrzecznie odezwało się więc musi przeprosić, zniszczyło komuś zabawkę więc musi oddać własną, bądź odkupić z własnego kieszonkowego. Kara naturalna ma ograniczone możliwości stosowania, jest konsekwencją winy. Dzieciom trzeba pokazywać konsekwencje niewłaściwego zachowania, np. dziecko nie odrobiło lekcji to nie może wyjść na podwórko do kolegów się pobawić; zaniedbany obowiązek więc nie ma przyjemności.
    Bardzo skuteczna kara dla dziecka – wyrażanie swego smutku i zawodu dla zachowania dziecka czy też milczenie rodziców. Trzeba wprowadzać właśnie takie kary, a nie bić dziecko. O takie kary dziecko nie ma pretensji do rodziców, ponosi naturalne konsekwencje własnych poczynań.

    Dobór kar powinien zależeć od winy dziecka, okoliczności przewinienia, psychiki dziecka i jego wieku. Kary należy stosować z troską, aby osiągnęły swój cel i poprawiły winnego.
    Kochający rodzic, ”mądry” opiekun, wychowawca zna dziecko i wie, co bardziej w jego wychowaniu skutkuje odpowiednio dobrana nagroda czy w przemyślany sposób dobrana kara, nie poniżająca godności dziecka.

    #5774560

    kasiam3

    Hej, dziękuję bardzo za tak wyczerpującą odpowiedz i pomoc 🙂 też jestem zdania że nie należy bić dzieci ale czasem naprawdę mam ochotę dać Oliwce porządnego klapsa. 🙁 dodam że dziś była wyjątkowo spokojna, włączyłam jej ulubione bajki i mogłam się trochę zająć domem i chłopcami.

    #5774561

    karolla212

    Ja nadal uważam, że czasem powinno się dać klapsa bo co innego dotrze bardziej dosadnie do dziecka niż ból ?

    #5774562

    problemywych542

    Oglądała bajki sama? Nie oglądałaś razem z nią??

    #5774563

    problemywych542

    Zamieszczone przez Karolla212
    Ja nadal uważam, że czasem powinno się dać klapsa bo co innego dotrze bardziej dosadnie do dziecka niż ból ?

    Okej, masz rację. A wiesz jakie będą tego skutki w przyszłości? Pomyśl. Teraz Oliwka jest mała i nie odpowie na atak ale ciekawe co będzie za kilka lat… Będzie szanować swoją matkę??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)

Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close