prawo pracy

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #104946

    sassan

    Hejka! Wiem ze malo sie udzielam (za to duzo czytam) i w zwiazku z tym jestem anonimowa osoba ale … potrzebuje rady, pociechy. We wrzesniu powinnam dostac umowe 3 wiec teoretycznie na czas nieokreslony (czekalam na to z ustesknieniem aby zaczac starac sie o dziecko) i co sie okazuje, mamy jakis pakiet antykryzysowy ktory zezwala pracodwacom przedluzac umowy na czas okreslony nawet jak jest to 3,4,5 umowa max 24 miesiace czasu okreslonego. No i od wrzesnia taka umowe na czas okreslony dostane, zadnych wyjatkow…. Zdolowalalm sie maksymalnie bo znow troche miesiecy czekania. Po prostu rece mi opadly. Z jednej strony mozna by zaryzykowac, a noz przedluza nawet jak bede w ciazy ale z drugiej strony wiem ze bym sie bardzo tym stresowala a nie byloby to wskazane wiec musze czekac. Normalnie jak tylko sie dowiedzialam jak widze ciezarna albo male dzieci to mam taki zal w sercu. Wiem ze to nie koniec swiata i trzeba cierpliwie czekac ale chcialam to z siebie wyrzucic. W moim otoczeniu nie mam z kim pogadac. Moja druga polowka przyjela to spokojnie – czekamy a kolezanki juz dzieciate namawiaja zeby ryzykowac… Ach ta Polska.

    #3691146

    redyna

    Trzeba być optymistą, będziesz w ciąży, będziesz mieć świadczenia, będziesz mieć macierzyński, a potem zobaczysz… Ja wychodzę z założenia, że jak nie ta praca, to inna… wiem, że łatwo mówić, ale z drugiej strony nigdy nie będzie odpowiedniego momentu, a być może umowę dostaniesz bez problemu.
    Najważniejsze jest zdrowie, reszta się sama ułoży. Ja bym ryzykowała, bo czas ucieka, a praca to tylko praca.
    Ponadto zobaczcie, przeanalizujcie czy możecie liczyć na czyjąś pomoc, wsparcie? Przemyślcie czy Wasza sytuacja materialna, w wyniku utraty pracy rzeczywiście wyklucza posiadanie potomstwa?

    #3691147

    dorciasek

    Kobieto! Chcesz dziecko to się teraz o nie postaraj!! To najważniejsza rzecz na świecie! Ja postarałam się o drugie dziecko będąc na umowie na czas określony (miałam do 10 sierpnia 2008) Dyrekcji powiedziałam o ciąży właśnie na koniec mojej umowy i potem zapytałam czy mi przedłuży umowę. TAK:) Kolejną nawet dostałam już na czas nieokreślony.
    Głowa do góry!
    Być może stracisz pracę… niczego dziś nie można być pewnym, ale będziesz miała najcudowniejszą istotkę przy sobie. Nie ta praca to inna:D
    Trafnego wyboru!

    #3691148

    majka86

    Nie ma nic ważniejszego niż dziecko !! ja też czekałam na umowe na stałe a w odpowiedzi dostałam dziękujemy za współpracę żałuję że wtedy nie starałam się o dzidziusia bo miałabym przynajmniej wypłacone świadczenia obecnie udało się i jestem w ciąży ale nie dostane nic…bo pracy nie mam…więc na Twoim miejscu bym się nie zastanawiała świadczenia będziesz miała wypłacone a później zawsze można znaleźć inną pracę jak tam nie będą chcieli z Tobą przedłużyć umowy,głowa do góry !!

    #3691149

    sassan

    Pewnie macie racje ale… ja juz swoje przeszlam ze zmianami prac i nie jest to takie latwe. W razie utraty pracy nie mam co liczyc na pomoc, z jednej pensji to nawet we dwoje nie damy rady, nie starczyloby nawet na oplaty. Moja druga polowka jest za tym zeby te kilka miesiecy jeszcze poczekac, ze szkoda tak dobrej pracy no i bez sensu przezywac stresy w czasie ciazy. Musze to wszystko przemyslec, moze rzeczywiscie czasami warto jeszcze troszke poczekac zeby pozniej bylo dobrze. Napisalam tego posta bo po prostu zlosc we mnie kipi i gdzies musialam dac jej ujscie.

    #3691150

    finia

    Zamieszczone przez dorciasek
    Kobieto! Chcesz dziecko to się teraz o nie postaraj!! To najważniejsza rzecz na świecie! Ja postarałam się o drugie dziecko będąc na umowie na czas określony (miałam do 10 sierpnia 2008) Dyrekcji powiedziałam o ciąży właśnie na koniec mojej umowy i potem zapytałam czy mi przedłuży umowę. TAK:) Kolejną nawet dostałam już na czas nieokreślony.
    Głowa do góry!
    Być może stracisz pracę… niczego dziś nie można być pewnym, ale będziesz miała najcudowniejszą istotkę przy sobie. Nie ta praca to inna:D
    Trafnego wyboru!

    ja się podpiszę, myślę podobnie – co do pracy nigdy nie będziesz miała pewności czy po urlopie macierzyńskim/wychowawczym będziesz ją miała – takie życie…a jeśli jesteś pewna, że chcesz mieć dzidziusia i mąż popiera cię w tej decyzji to do dzieła 😉 w moim przypadku ciąża i narodziny dzieci każdorazowo wywracały życie zawodowe (i nie tylko) do góry nogami… szukałam pracy będąc na wychowawczym i znalazłam ją… teraz żal mi będzie jeśli się okaże, że nie będę miała gdzie wracać (nic na to nie wskazuje ale biorę pod uwagę wszystkie możliwości) ale wiem, że dam radę znaleźć coś innego a jak nie spełnię zawodowych ambicji to cóż – moje marzenie o duzej rodzinie się spełnia i chcę się tym cieszyć 🙂

    najważniejsze to wiedzieć czego się chce, ustalić priorytety i realizować swoje postanowienia – i nie ma tu znaczenia czy chcesz mieć dzieci czy realizować się zawodowo… reguła jest zawsze ta sama – wsłuchaj się w siebie i działaj 🙂 Powodzenia!

    #3691151

    awkaminska

    nie wiem ile masz lat ale parca pracą a na dziecko czas moze przelacieć… do tego nawet jak będziesz miała umowę na czas neiokreśłony tak naprawdę nie masz pewności czy po urlopach będziesz miała gzdei wracać, przyjąć Ciebie muszą ale czy nie na chwilę to będzie??? Nie panikowałą bym i barzdiej myślała o zaciążeniu niż o pracy (chyb że masz 20 lat to poczekaj)

    JAk będziesz wciąży umowę muszą przedłużyć do czasu porodu :).

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)

Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close