Każdy rodzic wie, że mokry kaszel u dziecka to wyjątkowo męcząca dolegliwość. Kaszel często powoduje, że maluch ma kłopoty ze snem, jest rozdrażniony i osłabiony. W niektórych sytuacjach konieczna może być wizyta u lekarza, jednak czasami wystarczą domowe sposoby leczenia. Szczególnie w przypadku kaszlu mokrego nie należy go hamować, ponieważ spełnia on ważną funkcję i pozwala oczyścić drogi oddechowe z zalegającej wydzieliny. Żeby jednak skrócić czas choroby i ułatwić maluszkowi powrót do zdrowia, warto poznać kilka sposobów na leczenie. Zobacz co zrobić, żeby ulżyć dziecku w kaszlu i jak najlepiej leczyć tę dolegliwość.



Czym jest kaszel?

Kaszel to tak naprawdę nie choroba, ale reakcja na podrażnienie zakończeń nerwowych błony śluzowej górnych dróg oddechowych. W związku z tym, kaszel może występować u dziecka pod wieloma postaciami i z różnych przyczyn. Najczęstszymi przyczynami kaszlu są: stan zapalny, podrażnienie śluzówki, zapalenie dolnych dróg oddechowych oraz alergie.

Co przyniesie ulgę w kaszlu?

Jeżeli Twój maluch cierpi na kaszel, ważne jest utrzymanie odpowiedniej temperatury i wilgotności w pokoju, w którym dziecko przebywa. Zwłaszcza, jeśli dziecko cierpi na suchy kaszel, lepiej utrzymywać w pokoju dość niską temperaturę, czyli około 17 – 18 stopni. Dzięki temu zmniejsza się podrażnienie oraz obrzęk śluzówki. W przypadku mokrego kaszlu również nie należy przegrzewać dziecięcego pokoju. Zadbaj jednak o to, żeby maluch był odpowiednio ciepło ubrany.

Oprócz odpowiedniej temperatury, warto zwrócić uwagę na utrzymanie wysokiej wilgotności powietrza. Suche powietrze sprawia, że śluzówka staje się jeszcze bardziej podrażniona, przez co kaszel nie mija, albo nawet nasila się. Do nawilżania powietrza najlepiej użyć specjalnego nawilżacza, ale jeśli go nie posiadasz, możesz zawiesić na kaloryferze mokre ręczniki lub obrania po praniu.

W czasie kaszlu i choroby dziecko powinno więcej pić, ponieważ nawilżanie gardła działa łagodząco na podrażnioną śluzówkę. Ważne jest także odpowiednie ułożenie maluszka do snu. Dziecko będzie miało lepszy sen, jeżeli jego główka będzie się znajdowała nieco wyżej niż reszta ciała. Dzięki takiemu ułożeniu wydzielina, która spływa w dróg oddechowych będzie mniej uciążliwa, a kaszel znacznie lżejszy. Często oczyszczaj nosek dziecka z wydzieliny, na przykład przy użyciu wody morskiej albo aspiratora.



Jakie leki na kaszel można podawać dziecku?

W aptekach jest dostępnych bez recepty wiele leków na kaszel. Przeważnie są to syropy, które łagodzą objawy kaszlu, więc nie pomogą pozbyć się przyczyny, a jedynie osłabią dolegliwości. Przed podaniem maluchowi jakiegokolwiek leku, upewnij się, że jest on odpowiedni dla dzieci i nie zawiera substancji, które mogłyby być dla malucha szkodliwe. Sprawdź również dla dzieci w jakim wieku jest przeznaczony dany preparat. Poza tym, syrop powinien być odpowiedni do leczenia konkretnego typu kaszlu. Dlatego, jeśli nie jesteś pewna jaki kaszel ma Twoje dziecko, lepiej udaj się do lekarza.

W przypadku podawania dziecku leków na własną rękę, należy bezwzględnie przestrzegać dawek podanych na ulotce dołączonej do syropu. Istotne są zarówno wielkości dawek, jak i odstępy między podawaniem kolejnych porcji.

Jaki syrop na mokry kaszel?

Syropy na kaszel można podzielić na trzy główne kategorie: wykrztuśne, przeciwkaszlowe oraz rozrzedzające wydzielinę. Leki wykrztuśne ułatwiają odksztuszanie wydzieliny, która zalega w drogach oddechowych na skutek stanu zapalnego. Takie syropy często zawierają wyciągi ziołowe, na przykład z tymianku, dziewanny, pędów sosny, babki lancetowatej albo liści bluszczu. Leki wykrztuśne można stosować w połączeniu z syropami rozrzedzającymi wydzielinę. Syropy takie mogą być stosowane przy większości infekcji, które objawiają, ponieważ zalegająca wydzielina gęstnieje i zasycha, co jeszcze bardziej pogarsza stan chorego.



Syropy przeciwkaszlowe są z kolei stosowane najczęściej w kaszlu suchym. Ich zadaniem jest hamowanie odruchu kaszlu, jednak mogą być stosowane jedynie przez kilka dni w początkowej fazie infekcji, gdy nie występuje jeszcze wydzielina. Nie można stosować tego typu leków w przypadku zapalenia płuc albo oskrzeli, ponieważ w przebiegu tych chorób w drogach oddechowych gromadzi się wydzielina, którą trzeba koniecznie odkrztusić.

W aptekach można znaleźć również syropy, które są przeznaczone zarówno do leczenia kaszlu suchego, jak i mokrego. Mimo to, że wydaje się, że są one dobrym wyjściem dla rodziców, którzy nie są pewni jaki rodzaj kaszlu ma ich dziecko, najczęściej syropy takie nie są skuteczne i większość specjalistów nie poleca ich stosowania.

To, jaki syrop na mokry kaszel należy wybrać, jest uzależnione głównie od przyczyny kaszlu. Jeżeli jest to infekcja dróg oddechowych, najlepiej zdecydować się na preparat rozrzedzający wydzielinę i ułatwiający jej usuwanie. W kaszlu mokrym w żadnym przypadku nie można podawać leków przeciwkaszlowych, które hamują odkasływanie wydzieliny. Najlepiej sprawdzą się syropy, które zawierają wyciągi z pierwiosnka lekarskiego, babki lancetowatej albo bluszczu pospolitego. Mniej naturalne medykamenty na kaszel mokry powinny przede wszystkim zmniejszać gęstość wydzieliny, ułatwiać jej przemieszczanie oraz zwiększać wydzielanie płynnego śluzu w oskrzelach. Leki na kaszel, które możesz dostać w aptece to między innymi Flavamed, Bronchosol, Flegamina, Mucosolvan, ACC Max, Sudafed Muco oraz Ambrosol.

Bardzo ważne jest, żeby nie podawać dziecku syropu na kaszel zbyt późno – najlepiej, żeby maluch połknął ostatnią dawkę najpóźniej około godziny 17. Późniejsze przyjęcie syropu niestety może się wiązać z tym, że kaszel nasili się w nocy, przez co maluch nie będzie mógł spać.

Domowe sposoby na mokry kaszel u dziecka

Jeśli nie chcesz sięgać po leki, możesz wypróbować jeden z domowych sposobów na kaszel. Niektóre z tych metod stosuj równolegle z medykamentami, ponieważ pomagają one zmniejszyć uciążliwe dolegliwości i przynoszą maluchowi ulgę w kaszlu.



Inhalacje

To świetna metoda, zarówno w przypadku kaszlu mokrego, jak i suchego. Inhalacje przynoszą ulgę, ponieważ nawilżają śluzówkę, przez co zmniejsza się uczucie drapania w gardle. Jednym ze sposobów na inhalacje jest użycie specjalnego inhalatora. Do takich inhalacji najlepiej jest użyć 3-5 procentowej soli fizjologicznej, która działa wykrztuśnie i ułatwia odrywanie się wydzieliny od ścianek dróg oddechowych. Jednak tak naprawdę nie musisz inhalatora mieć w domu, żeby zrobić dziecku inhalacje. Możesz wykorzystać do tego napar ziołowy, na przykład z szałwii, rumianku lub tymianku. Zioła najlepiej gotować przez kilka minut w garnku, a następnie postawić naczynie blisko łóżeczka dziecka, ale niezbyt blisko, ponieważ maluch mógłby się oparzyć. W przypadku starszego dziecka wlej napar do niedużej miski i zachęć malucha, by się nad nią pochylił i wdychał opary. Tutaj również należy zachować ostrożność, by nie poparzyły one dróg oddechowych.

Miód

Miód ze względu na swoje bakteriobójcze właściwości jest doskonałym sprzymierzeńcem w walce z chorobą. Miód możesz podawać dziecku bez niczego albo dodać odrobinę do ciepłego mleka. Do takiego napoju możesz dodać również łyżeczkę masła.

Oklepywanie

Jeżeli słyszysz, że maluch odkasłuje wydzielinę, oklepywanie plecków znacznie ułatwi odksztuszanie. Najlepiej ułożyć malucha na swoich kolanach, w taki sposób, żeby główka była położona niżej niż tułów. Dzięki temu, dziecku będzie łatwiej odkrztuszać wydzielinę. Plecy oklepuj delikatnie, dłonią ułożoną w kształt łódeczki albo tylko opuszkami palców. Podczas oklepywania przesuwaj się od dołu pleców do góry, aż po barki. Najlepiej oklepywać dziecko rano, przez mniej więcej trzy minuty.

Kąpiele w ziołach

Kąpanie dziecka w ziołach ma podobne działanie jak inhalacje. Dodatkowo, jeśli odpowiednio dobierzesz zioła, możesz przynieść maluszkowi jeszcze więcej korzyści. Do kąpieli możesz wykorzystać na przykład tymianek, który działa bakteriobójczo, przez co przyspiesza leczenie infekcji i zmniejsza objawy choroby. Najlepiej najpierw parzyć tymianek przez około 15 minut, lekko ostudzić napar, a następnie dodać go do wanienki z ciepłą wodą. Pamiętaj, żeby nie dopuścić do wyziębienia wody. Taka kąpiel nie powinna być dłuższa niż mniej więcej 10 minut.

Domowe syropy na kaszel

Dobrą alternatywą do syropów na kaszel dostępnych w aptekach są syropy przygotowywane w domu z powszechnie dostępnych produktów. Plus jest taki, że domowe syropy nie zawierają takich substancji psychoaktywnych jak kodeina, dekstrometorfan oraz pseudoefedryna, które nie są odpowiednie dla małych dzieci, ponieważ mogą powodować między innymi zaburzenia snu oraz problemy z oddychaniem. Kolejną zaletą domowych syropów jest to, że nie zawierają one alkoholu, barwników czy innych substancji, które dodatkowo podrażniają śluzówkę.

Dzieciom spokojnie można podawać naturalne syropy przygotowane na przykład z pędów świerku, czarnego bzu, tymianku, miodu, malin, czosnku, imbiru czy cebuli. Syrop z cebuli, ze względu na zawartość olejków eterycznych działających bakteriobójczo, jest jednym z najbardziej skutecznych i sprawdzonych metod na kaszel i infekcje. Żeby przygotować syrop cebulowy obierz cebulę i pokrój ją na cienkie plasterki albo w kostkę. Cebulę zasyp czterema łyżkami cukru i odstaw w ciepłe miejsce. Po upływie mniej więcej dwóch godzin wstaw syrop do lodówki, gdzie możesz go przechowywać maksymalnie przez dwa dni. Żeby syrop nie tracił swoich właściwości, ale również nie rozsiewał w lodówce cebulowego zapachu, należy go przechowywać pod przykryciem. Podawaj dziecku syrop w trzech porcjach po trzy łyżeczki dziennie. Taki syrop można podawać dzieciom, które ukończyły roczek.

Kiedy zabrać malucha do lekarza?

Jeżeli domowe sposoby leczenia nie przynoszą efektów albo dziecko czuje się coraz gorzej, nie warto czekać i należy zabrać dziecko do lekarza pediatry. Szczególnie ważne jest, żeby skonsultować się z lekarzem, jeżeli dziecko nie ukończyło jeszcze pół roku. Powinnaś zabrać malucha do lekarza, jeśli kaszlowi towarzyszą duszności oraz problemy ze swobodnym oddychaniem, a także gorączka. Nie należy zwlekać w sytuacji, jeżeli kaszel pojawia się u malca nagle, bez związku z infekcją. Taki kaszel może być spowodowany obecnością w układzie oddechowym ciała obcego, które należy jak najszybciej stamtąd wydostać. Poza tym, warto skonsultować się z lekarzem, jeżeli po przebytej infekcji kaszel nie mija lub nasila się. Jeśli dziecko dobrze się czuje, ale kaszel utrzymuje się dłużej niż dwa tygodnie, również nie zwlekaj z wizytą u pediatry.