Usunięcie migdałków

Migdałkowy kłopot z głowy

Prześlij dalej Drukuj
Usunięcie migdałków: Migdałkowy kłopot z głowy

fot. Shutterstock

Gdy dziecko szeroko otworzy buzię, po obu stronach gardła bez problemu będziesz mogła zobaczyć dwa migdałki podniebienne. Trzeci, tzw. gardłowy, jest od nich znacznie mniejszy i nie widać go gołym okiem, ponieważ znajduje się głęboko w gardle. Wszystkie trzy pełnią w organizmie malucha bardzo ważną funkcję. Chronią dziecko przed rozmaitymi zarazkami, które próbują dostać się do jego organizmu wraz z jedzeniem lub wdychanym powietrzem. Dodatkowo maluchy często wkładają do buzi rączki i zabawki – wszystko, co mają w swoim zasięgu – a tam aż roi się od chorobotwórczych drobnoustrojów. Na szczęście migdałki wyłapują je i niszczą, wysyłając specjalne przeciwciała. Pełnią więc rolę strażników zdrowia malca.
Ale nie zawsze tak jest. Czasem migdałki przegrywają w walce z agresorem i wtedy maluszek łapie infekcję. Potrafią również same sprawić wiele kłopotów. Dlatego warto wiedzieć, co może się z nimi dziać i jak pozbyć się problemu.

Powiększają się...

To wiedzą wszyscy – małe dzieci często chorują. Wyjdą z przeziębienia, łapią anginę – i tak w kółko. A w czasie infekcji górnych dróg oddechowych, na skutek toczącego się procesu zapalnego, często właśnie migdałki znacznie się powiększają. Dzieje się tak zawsze, gdy maluch choruje na anginę. Ale migdałki mogą się też powiększyć wtedy, gdy dziecko ma zapalenie gardła, krtani lub nawet zwykły katar. Jeśli więc zobaczysz, że są ogromne, nie wpadaj w panikę. To znak, że organizm malucha broni się przed agresorem. Gdy maluszek wyzdrowieje, migdałki wrócą do swoich poprzednich rozmiarów.

...albo przerastają

Jeśli jednak malec bardzo często choruje, może dojść do zastoju treści zapalnej w migdałkach i wtedy pozostają one powiększone, mimo że dziecko już wyszło z choroby.
Wtedy takie przerośnięte migdałki podniebienne zamiast chronić twojego malucha przed infekcjami, same ulegają częstym zakażeniom. A skutek jest taki, że szkraba nękają nawracające anginy, stany zapalne właśnie migdałków, gardła czy krtani.
Gdy przerośnięty jest migdałek gardłowy, dziecko nie może swobodnie oddychać przez nos, więc robi to buzią. W efekcie do gardła malucha dostaje się zimne oraz suche powietrze, które sprzyja infekcjom, więc maluszek bardzo często choruje.
Niestety, to jeszcze nie koniec komplikacji. Dziecko ma zapchany nosek, dlatego mówi „przez nos” – jakby bez przerwy miało katar. Często zdarza się także, że chrapie. A gdy migdałek zatka część trąbki słuchowej, smyk choruje również na nawracające zapalenia ucha środkowego. Nie dziw się wtedy, jeśli maluch nie reaguje na twoje polecenia albo ogląda bajkę z nosem w telewizorze. To nie jest tylko zły nawyk – w czasie choroby malec może zwyczajnie gorzej słyszeć.

Strach ma wielkie oczy

Jeśli okaże się, że maluchowi trzeba usunąć migdałki, nie denerwuj się, bo jest to rutynowy zabieg. Dzieciom wykonuje się go pod narkozą, żeby oszczędzić im niepotrzebnego stresu. Zwykle usuwa się migdał gardłowy, a podniebienne tylko zmniejsza, żeby mogły chronić malucha przed chorobami. Taka operacja trwa około pół godziny. Dziecko musi pozostać w szpitalu dobę lub dwie.
Przez kilka dni twojemu maluchowi nie wolno będzie jeść chrupek, paluszków, chipsów, twardych cukierków, kwaśnych owoców ani soków. Odpadają także gorące specjały, bo mogą podrażniać gojącą się rankę. Koniecznie dopilnuj również, żeby dziecko zbytnio nie brykało – nie może się przegrzać, ponieważ to utrudnia gojenie. Na szczęście po tygodniu smyk całkiem wróci do formy. A to znaczy, że znów będzie mógł jeść, pić, no i bawić się normalnie.

 

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar

 
Komentarze do tego artykułu
> Napisz komentarz
  • dodany przez 46e5hrV dnia 26 czerwca 2014, godz. 15:53

    my byliśmy w centrum medycznym MML na badaniu endoskopowy mi jesteśmy zakwalifikowaniu do zabiegu. Tyle chodzilismy po roznych laryngologach, dopiero jedna mądra, starsza pani doktor polecila badania w MMLu i wyszło dokładnie w czym leży problem. Polecam, na mml.com.pl mozna obejzec ten sprzet na ktorym to robia


  • dodany przez Sonia dnia 28 marca 2014, godz. 14:07

    mojej córce 4 dni temu wycięli trzeci migdał przycieli dwa boczne i nacięli jamy bębenkowe by oczyścić uszy. Córka ma 3 lata. Teraz owszem marudzi że ją boli, ale oddycha przez noc nie chrapie. Leczenie farmakologiczne to leczenie sterydami i jest moim zdaniem drogie i nie daje gwarancji rezultatu. A tak po zabiegu jest od razu lepiej.


  • dodany przez aga83 dnia 26 lutego 2013, godz. 09:41

    Mój trzyletni synek ma przerośnięte migdałki gardłowe i trzeci migdał, artykuł bardzo mi pomógł, odwiedziliśmy laryngologa, mamy termin zabiegu dopiero na 11 kwietnia, martwię się, bo dziecko bardzo w nocy się męczy, ma problemy z oddychaniem w trakcie snu, boję się,że migdałki jeszcze bardziej się powiększą przed terminem operacji i nie będzie mógł oddychac. Czy są jakieś sposoby na farmakologiczne zmniejszenie migdałów?


    (3 Komentarze)

    Napisz komentarz

    Imię / Nick
    e-mail

    Wygeneruj inny kod


    Komentarz (maks. 1000 znaków)

    Dodaj zdjęcie (opcjonalnie; dłuższa krawędź zdjęcia - max. 1000 px)


    Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.
    REKLAMA









    KSIĘGA IMION

    Wpisz imię, aby poznać jego znaczenie
    i historię