Jak wygląda powrót do pracy po macierzyńskim? Przekonaj się, że świeżo upieczonym mamom wcale nie jest pisane bezrobocie i dowiedz się, jak egzekwować przysługujące ci prawa!

Trudny powrót po macierzyńskim

Wiele z nas na samą myśl o zakończeniu urlopu macierzyńskiego ogarnia blady strach. W końcu wszystkie słyszałyśmy przynajmniej jedną historię o nieubłaganym szefie, który ze złowieszczym uśmiechem wręczył wypowiedzenie znajomej młodej mamie. Zamiast śnić niekończący się koszmar, w którym wracasz do firmy i nie odnajdujesz śladu po dawnym miejscu pracy, nastaw się na wygraną walkę o swoje niezbywalne prawa.

Prawa matki po powrocie do pracy

Po pierwsze: Szefowi nie wolno zwolnić osoby, która jest na urlopie wypoczynkowym, wychowawczym czy właśnie macierzyńskim. Oczywiście istnieją pewne odstępstwa od tej reguły, np. w sytuacji, kiedy dojdzie do całkowitej likwidacji miejsca pracy (lub gdy pracodawca ogłosi upadłość bądź zarządzi zwolnienie grupowe). W większości przypadków prawo jest jednak po twojej stronie już od momentu, w którym zajdziesz w ciążę. Pamiętaj o tym i nie daj się zbić z tropu przy rozmowie ze swoim szefem. Weź jednak pod uwagę, że przełożony może zwolnić cię dyscyplinarnie, jeśli sama dasz mu do tego powód i w jakiś sposób złamiesz prawo pracy.

Po drugie: Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim zakłada gwarancję identycznych warunków, na jakich pracowałaś przed wzięciem wolnego. Pracodawca nie ma prawa zdegradować twojej pozycji, przenieść cię na niższe stanowisko lub zaproponować mniejszej wypłaty. Owszem, istnieje możliwość rozważenia innej funkcji w firmie, ale nie za mniejsze pieniądze; nowe zadania muszą także pozostać zgodne z twoimi kwalifikacjami. Wypowiedzenie może zostać wręczone tylko w skrajnych przypadkach i wymaga ono porządnego merytorycznego uzasadnienia.

Jakie udogodnienia przysługują mamie po powrocie do pracy?

Powrót z urlopu macierzyńskiego daje młodym mamom pewne dodatkowe prawa. Możesz na przykład ubiegać się o zredukowanie wymiaru godzin do minimum połowy pełnej wartości. Jeśli wysnujesz taką prośbę, szef będzie zobowiązany do uwzględnienia twojego wniosku. Szczegółowe kwestie, np. podział czasu pracy, rozpatruje się indywidualnie, ale nie można złamać zasady o połowie pełnego wymiaru. Oznacza to, że jeśli pracowałaś wcześniej na pełen etat (40 godzin w tygodniu), szef musi przydzielić Ci minimum 20 godzin.

Kolejne udogodnienie, jakie uwarunkowane jest przez powrót do pracy po urlopie macierzyńskim, wiąże się z dodatkowymi urlopami.

Oto przykłady:

  • zaraz po urlopie macierzyńskim możesz złożyć podanie o tzw. urlop wypoczynkowy, a pracodawca będzie musiał je podpisać,
  • szef nie ma prawa odmówić ci także urlopu wychowawczego, o ile pracowałaś w firmie przynajmniej 6 miesięcy; przysługuje ci on w całości albo podzielony na max. trzy części, przy czym każdorazowo należy składać podanie z dwutygodniowym wyprzedzeniem,
  • jeśli posiadasz umowę na czas nieokreślony, twój urlop wychowawczy może trwać nawet 3 lata. Pamiętaj jednak, że kiedy dziecko ukończy cztery latka, będziesz musiała wrócić do pracy, nawet jeśli nie wykorzystasz jeszcze całego wolnego. W przypadku umowy na czas określony przysługuje ci urlop wychowawczy na okres trwania umowy (o ile wynosi on mniej niż przepisowe 3 lata).

Wszystko zależy od umowy

Niestety, prawo nie chroni młodych mam, które pozostają zatrudnione na umowę inną niż o pracę. Tylko stałe zatrudnienie uniemożliwia bezpodstawne zwolnienie ze stanowiska i uprawnia do wymienionych udogodnień. Kobiety zatrudnione na umowę o dzieło, umowę-zlecenie, a także na zastępstwo czy na okres próbny krótszy niż miesiąc nie mogą liczyć na żadną ochronę.

Jak widać, powrót do pracy po macierzyńskim nie musi być wcale taki straszny, jak go malują, o ile zadbamy wcześniej o stałe zatrudnienie.

 


Główna grafika: Designed by Freepik