trujące kółka wózka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #104945

    mamaklary1982

    Witam forumowiczów. Jakiś czas temu kupowałam wózek dla mojej córci i poszłam po poradę do kolegi, który zajmuje się produkcją wózków. Zwrócił mi uwagę na to żeby kupując sprawdzić skąd pochodzą materiały (plastiki, kółka) ponieważ podobno duża ich część sprowadzana jest z Chin, a produkuje się je z rakotwórczych substancji. Podobno takie kółka i plastiki strasznie smierdzą, a jak dziecko weźmie do buzi to może się zatruć. Nie wiem czy kolega nie opowiadał mi głupot, dlatego pytam ogółu:) Czy ktoś z forumowiczów się spotkał z czymś takim?

    #3691128

    pasiasta

    Mojemu wszystkożernemu małemu dziecięciu do głowy nie przyszło, by zasadzić się przy wózku i koła podgryzać:Fiu fiu:

    Swoją drogą – nawet jeśli to prawda, to dziecko musiałoby nałogowo przed dłuższy [czytaj z rok, dwa…] żuć tą gumę by zachorować na raka:Hyhy: Co do zatruć to co innego – tu efekt niemal natychmiastowy, tak samo jakby dorosły połknął kawałek czegoś takiego lub jakiegokolwiek innego ciała obcego.

    #3691129

    monikachorzow

    sama sprzedaje wózki w sklepie i uwierz mi nie mamy takich informacji co do materiałów wykorzystywanych w ich produkcji.to tajemnica producenta.mamy jedynie dopuszczenie wózka do handlu czyli znaczy że jest ok i można go używać.nikt jeszcze mnie nie pytał z czego jest zrobiona opona.nie generalizowałbym z tymi chinami….jak wiadomo większość rzeczy stamtąd pochodzi,ale renomowane firmy mają w chinach swoje fabryki,używają swoich półproduktów na które mają certyfikaty i swoja kontrole jakości.dzięki taniej sile roboczej taki wózek czy fotelik kosztuje o wiele mniej niż jak byłby produkowany np w Amsterdamie.Nie porównuj chińskiej fabryki robiącej badziewne zabawki do sklepów za 4 złote z fabryka renomowanych wózków,,,,,
    zamiast wózkowego kółka mimo wszystko polecałabym gryzaki -które notabene mogą tez pochodzić z chin….:Fiu fiu:

    #3691130

    natalinka901

    ale z tego co ja pamiętam to w ddtvn był jakiś test wózków robiony i tylko kilka z nich otrzymało dobre i dostateczne oceny ale to wózki pokroju 3-4 tys 😉

    o to tutaj

    #3691131

    monikachorzow

    Zamieszczone przez natalinka901
    ale z tego co ja pamiętam to w ddtvn był jakiś test wózków robiony i tylko kilka z nich otrzymało dobre i dostateczne oceny ale to wózki pokroju 3-4 tys 😉

    o to tutaj

    zgadza się .ale jakby zaczeli testowac materiały z jakis zrobione są tapicerki samochodów,kanapy ,dywany ,wykładziny,meble,odzież i wszystko co nas otacza okazałoby się ze to wszystko wokół jest szkodliwe i rakotwórcze…..
    nie popadajmy w skrajnosci…przeciez dziecko nie ssie opony wózka ani nie przebywa w nim 24/dobe zeby było narazone na emisje szkodliwych substancji…..

    #3691132

    natalinka901

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    zgadza się .ale jakby zaczeli testowac materiały z jakis zrobione są tapicerki samochodów,kanapy ,dywany ,wykładziny,meble,odzież i wszystko co nas otacza okazałoby się ze to wszystko wokół jest szkodliwe i rakotwórcze…..
    nie popadajmy w skrajnosci…przeciez dziecko nie ssie opony wózka ani nie przebywa w nim 24/dobe zeby było narazone na emisje szkodliwych substancji…..

    dokładnie tak 🙂

    #3691133

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Mojemu wszystkożernemu małemu dziecięciu do głowy nie przyszło, by zasadzić się przy wózku i koła podgryzać:Fiu fiu:

    .

    Moje oba uwielbiały obgryzać. Także podeszwy butów :Strach:. Może dlatego, że przedpokój łatwo dostępny, a tam stały i wózek i buty…

    W obliczu tego co przywoziłam ze spaceru na kołach wózka rakotwórcze opony to mały pikuś :Boje się:

    #3691134

    ahimsa

    A czemu miałoby dziecko podgryzać kółka od wózka?:Niepewny::Śmiech:

    #3691135

    asik

    Zamieszczone przez ahimsa
    A czemu miałoby dziecko podgryzać kółka od wózka?:Niepewny::Śmiech:

    Z nudów 😉
    Albo zamiast gryzaka, na swędzące dziąsła 😉

    #3691136

    medeja

    ja nie spotkalam sie z informacja o trujacych kolach przy wozkach.
    raczej sprzwdzalabym z czego wykonana jest gondola i czy wozek ma wszystkie atesty oraz jak wypada w testach konsumenckich.

    #3691137

    qr-chuck

    Zamieszczone przez ahimsa
    A czemu miałoby dziecko podgryzać kółka od wózka?:Niepewny::Śmiech:

    Nie wiem :Niepewny:
    Moje za małe wtedy były, żeby odpowiedzieć, co ich tam ciągnie – to było na etapie pełzania/raczkowania – ale kółka wózka (złożonego, stojącego w przedpokoju) działały na nich jak jakiś magnes…
    Dodam jeszcze, że moje oba z tych, co szybko przestały brać wszystko do buzi…
    Kółka wózka im za wszystko wystarczyły :Niepewny: :Śmiech:

    #3691138

    ahimsa

    Zamieszczone przez kurczak
    Nie wiem :Niepewny:
    Moje za małe wtedy były, żeby odpowiedzieć, co ich tam ciągnie – to było na etapie pełzania/raczkowania – ale kółka wózka (złożonego, stojącego w przedpokoju) działały na nich jak jakiś magnes…
    Dodam jeszcze, że moje oba z tych, co szybko przestały brać wszystko do buzi…
    Kółka wózka im za wszystko wystarczyły :Niepewny: :Śmiech:

    Bo ja już miałam wizję obgdyzania tych kółek na spacerze:Śmiech:
    Wtedy na serio mogą być toksyczne!:)

    Ale jak ktoś tu pisał- lepsze bywają podeszwy butów. U nas też przerabiane.
    Ciekawe czy są jakieś badania na ich toksyczność:Hmmm…:

    #3691139

    tomaszbum

    Zastanówcie się rodzice

    .

    #3691140

    tomaszbum

    Tak planuje atak mający na celu obalenie wszystkich producentów wózków na swiecie.A jeśli chcesz wiedziec to wozek stoi teraz w piwnicy bo juz nam sie raczej nie przyda

    #3691141

    ahimsa

    Zamieszczone przez TomaszBum
    Chyba ktoś nie zrozumiał powagi sytuacji, i musze przyznac że zarty o gryzieniu opon sa nie na miejscu.Pół roku temu z żoną dowiedzieliśmy się że nasz wtedy roczny synek ma raka płuc.Do dziś niewiemy co było przyczyną( u mnie i u żony w rodzinie nikt nigdy nie miał raka).Jeśli te śmierdzące do dzis opony(wózek został w piwnicy) mogły mieć na to wpływ to prosze was rodzice zwróćcie na to uwagę.Kamilek w grudniu miałby drugie urodziny.

    Wątpię, że od ugryzienia nawet kilkukrotnie opony ktoś może raka dostać.
    Jak już coś pisać- to proponuję z głową;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)

Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close