Masz wrażenie, że twojemu dziecku dzieje się krzywda, więc w te pędy biegniesz do szpitala? Spędzasz kilka godzin w poczekalni, by ostatecznie usłyszeć diagnozę „Proszę obserwować dziecko i w razie niepokojących objawów wrócić”. Co więcej po 4 godzinach spędzonych na szpitalnym korytarzu maluch jakby odzyskuje siły i nawet tobie wydaje się zupełnie zdrowy!

Upadek bądź stłuczenie

Zdarza się każdemu dziecku, choćbyś nie wiem jak go pilnowała! Rekordziści potrafią przewrócić się na prostym chodniku i nabić sobie porządnego guza. Nawet jeśli stłuczenie przybiera dość przerażający wygląd, zaczekaj z wizytą w szpitalu i uważnie obserwuj malca.

Kiedy zasięgnąć porady lekarza?

Nierówne źrenice, wymioty lub nienaturalne zachowanie dziecka (zbytnie pobudzenie lub ospałość) są tym sygnałem alarmowym, na który trzeba reagować. Mogą świadczyć o wstrząśnieniu mózgu. Zadzwoń po karetkę również wtedy, gdy opuchlizna wciąż rośnie, a maluch nie przestaje płakać – być może doszło do złamania?

Ukąszenie pszczoły

Wiele mówi się o gwałtownych reakcjach uczuleniowych po ukąszeniu pszczoły lub osy. Tymczasem większość dzieci nie jest uczulonych na jad tych owadów i użądlenie nie wymaga konsultacji lekarskiej. Wystarczy usunąć żądło chwytając je pęsetą, a następnie przyłożyć w tym miejscu zimny kompres.

Kiedy natychmiast jechać do szpitala?

Jak najszybciej poszukaj pomocy lekarskiej, jeśli owad użądlił dziecko w okolicy szyi. Niebezpieczne może być również ukąszenie przez wiele owadów jednocześnie. Do alarmujących objawów zaliczamy także męczący kaszel, kichanie, duszność, chrypkę, świszczący oddech i przyspieszoną pracę serca. Zazwyczaj świadczą o alergii na jad i wymagają podania leków przeciwhistaminiwych.

Początek infekcji

Dziecko nagle dostało gorączki, więc zapisujesz go na pierwszą możliwą wizytę u pediatry? Lekarze twierdzą, że to błąd. Poczekaj około 12 godzin na pojawienie się kolejnych objawów, które umożliwią prawidłowe rozpoznanie choroby. Jeśli nie dzieje się nic niepokojącego, można też zaczekać znacznie dłużej. Dobrym przykładem jest trzydniówka, która nie wymaga leczenia. Początkowo wysokiej gorączce rzadko towarzyszą dodatkowe objawy, a temperatura całkowicie znika po 2-3 dniach. Pojawia się natomiast wysypka.

Co powinno zaalarmować?

Skontaktuj się z lekarzem, jeśli pomimo podania leków przeciwgorączkowych, temperatura nie spada. Nie czekaj z wizytą, jeśli na skutek wysokiej gorączki dziecko miało drgawki. Szybkiej konsultacji wymaga też gorączka i kaszel u niemowlęcia poniżej 6 miesiąca życia. Zawsze jedź do szpitala, gdy zauważysz pierwsze objawy odwodnienia organizmu.

Rotawirus

Choć dziecko jest wykończone ciągłymi wymiotami i biegunką, wizyta u lekarza niewiele zmieni. Zamiast tego zaopatrz się w probiotyki oraz elektrolity. Podawaj malcowi gorzką herbatę i wodę. Nie dawaj za to niczego słodkiego do jedzenia ani herbaty z cukrem, ponieważ nasilą objawy. Nie podawaj też leków zapierających, które na chwilę powstrzymają biegunkę, ale też utrudnią organizmowi pozbycie się wirusa.

Kiedy szukać pomocy?

Zawsze warto skonsultować ostrą biegunkę lub wymioty u niemowlęcia. Udaj się do lekarza, gdy objawy nie słabną po upływie dwóch dni. Konsultacji wymaga też malec, który nie chce pić albo już zauważyłaś objawy odwodnienia takie jak suchość skóry, języka, brak łez i nieoddawanie moczu.

Na szczęście przy drugim dziecku jest znacznie łatwiej! Zobacz: jakich rzeczy nie robią rodzice, którzy mają dwójkę dzieci >>>>