Połóg to okres kilku tygodni po porodzie, podczas których organizm kobiety wraca do stanu sprzed ciąży. Przyjęło się, że połóg trwa sześć tygodni. W tym czasie hormony ciążowe, które szaleją w organizmie przyszłej mamy od chwili zapłodnienia aż do samego porodu, z wolna się uspokajają. Już w bardzo wczesnym połogu, czyli w ciągu 24 godzin od przyjścia malucha na świat rozpoczyna się laktacja. Stopniowo obkurcza się macica, aż wróci do swoich rozmiarów sprzed ciąży, goi się pochwa i krocze. Młoda mama wraca do pełni sił fizycznych.

Połóg trwa przez sześć tygodni po porodzie i dzieli się na bezpośredni (pierwsze 24 godziny), wczesny (pierwszych 7 dni) i późny (od 8 dnia)

Czy można zajść w ciążę podczas połogu?

Ostatnie tygodnie ciąży często dają się przyszłej mamie we znaki. Zdarza się, że ostatnie na co ma ona wtedy ochotę to seks. Zazwyczaj również podczas pierwszych kilku tygodni po porodzie miłosne igraszki są jeszcze mglistą przyszłością, ale nie zawsze. Po kilkunastu dniach od porodu, gdy ciało już odpocznie, a emocje opadną, apetyt na seks wzrasta. Pojawia się wtedy wątpliwość dotycząca tego, kiedy po porodzie można zajść w ciążę. Teoretycznie już w ciągu kilku dni może wystąpić pierwsza owulacja, przez co zajście w ciążę jest bardzo realne. Kwestia przywrócenia cyklu jest indywidualna i nie ma tutaj sztywnych ram czasowych. U niektórych kobiet owulacja wystąpi nie wcześniej niż po paru tygodniach od porodu, a u innych już w pierwszym miesiącu. Istnieje wiele przypadków rodzeństwa, pomiędzy którymi różnica wieku wynosi mniej niż 11 miesięcy. Są one najlepszymi dowodami na to, że podczas połogu można zajść w ciążę.

Czy karmienie piersią wyklucza zajście w ciążę?

Popularne jest również powszechne przekonanie, że ciąża w połogu nie jest możliwa, jeśli młoda mama karmi maluszka piersią. Karmienie piersią wyzwala hormon zwany prolaktyną. Jej wysoki poziom we krwi może sprawić, że owulacja zostanie zatrzymana. Poziom prolaktyny we krwi karmiącej mamy się waha – wzrasta podczas karmienia, po czym powoli opada w ciągu kilku następnych paru godzin. Regularne i długie ssanie piersi przez noworodka może sprawić, że poziom prolaktyny będzie stale wysoki, przez co mama nie będzie owulować. Nie warto jednak ufać tej metodzie w stu procentach, ponieważ wystarczą jakiekolwiek zawahania stężenia prolaktyny i do owulacji może jednak dość. Jeśli w tym czasie odbył się stosunek seksualny, to ryzyko zajścia ponownie w ciąże jest wysokie.