Nigdy więcej nie opalaj cebuli do rosołu. Te 2 proste triki dają królewski smak i złocisty kolor rosol cebula

Nigdy więcej nie opalaj cebuli do rosołu. Te 2 proste triki dają królewski smak i złocisty kolor

Niedzielny rosół bez czarnej, przypalonej cebuli? Dla wielu brzmi to jak kulinarna profanacja. Prawda jest jednak taka, że ten babciny nawyk nie tylko mocno brudzi kuchenkę, ale przez wydzielane substancje bywa też mało zdrowy. Okazuje się, że ten sam, a nawet głębszy i bardziej złocisty wywar, można uzyskać o wiele prościej. Wystarczą dwa sprytne triki, które odmienią twoje gotowanie.

Złocisty, rozgrzewający rosół to absolutny król weekendowych obiadów, jednak jego przygotowanie często wiąże się z uciążliwym bałaganem. Zanim znów zaczniesz dymić w kuchni, męcząc się z czyszczeniem palników z resztek warzyw, poznaj genialne alternatywy, które zaoszczędzą ci czasu i sprzątania.

Sprawdź: Ten jeden sposób na przechowywanie rosołu pozwoli Ci cieszyć się jego świeżością nawet przez tydzień

Pierwszy trik nic nie kosztuje. Nie obieraj cebuli do końca

Cebula do rosołu nie zawsze musi być wcześniej opalana. Jeśli zależy ci przede wszystkim na złocistym kolorze wywaru, możesz wykorzystać jej naturalną łupinę.

Wybierz zdrową, nieuszkodzoną cebulę i dokładnie ją umyj. Usuń zabrudzoną lub zniszczoną zewnętrzną warstwę, ale pozostaw czystą, suchą łupinę. Następnie wrzuć cebulę w całości do garnka.

Nie warto jej drobno kroić. Cała cebula łatwiej zachowa kształt podczas długiego gotowania i później można ją bez problemu wyjąć z wywaru.

Drugi patent znajdziesz w szafce z przyprawami. Wystarczy naprawdę odrobina

Jeśli rosół nadal wydaje się zbyt jasny, pomocna może być kurkuma. Jej intensywny żółty kolor szybko wpływa na wygląd wywaru.

Kluczowa jest jednak ilość. Zacznij od małej szczypty, szczególnie przy około 2 litrach rosołu. Lepiej później dodać minimalnie więcej niż od razu przesadzić.

Kurkuma ma własny, charakterystyczny smak, dlatego nie powinna dominować nad warzywami i mięsem.

Złoty kolor to nie wszystko. Rosół zepsujesz znacznie łatwiej w inny sposób

Niezależnie od tego, czy używasz opalanej cebuli, cebuli w łupinie czy odrobiny kurkumy, najważniejsze pozostaje spokojne gotowanie.

Rosół nie powinien gwałtownie bulgotać. Po zagotowaniu zmniejsz moc palnika tak, aby wywar jedynie delikatnie „mrugał”. Dzięki temu łatwiej zachować klarowność i wydobyć smak z mięsa oraz warzyw.

Sprawdź: Niedoprawiony rosół? Zapomnij o Maggi! Sięgnij po ten popularny składnik, doda smaku i jest o wiele zdrowszy

Prosty przepis na rosół na udkach, czyli jak ugotować rosół krok po kroku

Do przygotowania klasycznego rosołu potrzebujemy:

  • 3-4 udka z kurczaka,
  • 3 duże marchewki,
  • korzeń pietruszki,
  • pół pora,
  • 1 cebulę lub łyżeczkę kurkumy,
  • niewielki kawałek selera,
  • 3 ząbki czosnku,
  • sól i pieprz ziarnisty,
  • 3 liście laurowe,
  • 3 ziarna ziela angielskiego.

Udka z kurczaka zalewamy 2 litrami wody. Dorzucamy obrane warzywa i przyprawy, a następnie ustawiamy na większą moc palnika. Gdy woda zacznie wrzeć, zmniejszamy moc palnika, aby zupa „mrugała”. Całość gotujemy od 1 do 1,5 h. W międzyczasie może zajść konieczność dolania odrobiny wody. Po tym czasie wyłączamy zupę i za pomocą cedzaka odławiamy warzywa oraz mięso. Udka z kurczaka obieramy, a mięso poszarpane na kawałki możemy dorzucić do zupy. Przed podaniem można ją wzbogacić o posiekaną natkę pietruszki.

Sprawdź: Proste w przygotowaniu opryski na mszyce. Dzięki nim szkodniki pospadają z liści i znikną z ogrodu na dobre