Przekłuwanie uszek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 162)
  • Autor
    Wpisy
  • #66202

    mlodzia

    Witajcie! Co myślicie o przekłuciu uszek u niemowlaczka? Czy przekłuwacie córeczkom uszka?W jakim wieku najlepiej? A jeżeli jesteście przeciwne, podajcie proszę argumenty. Sama się zastanawiam…Pozdrawiam…

    Mama Tosi (02.09.2002r.), Amelki (05.04.2005) i Aniołka (02.09.2001)

    #843687

    bib

    Re: Przekłuwanie uszek

    Ja powiem tak. Mam przebite uszy od drugiego roku zycia i jest to dla mnie naturalne. Po prostu nie pamietam tego czasu, kiedy nie mialam kolczykow. Ale nie przebijalabym uszu u zbyt malego dziecka, bo to jednak boli i trzeba to pielegnowac, a jak dziecko sobie nie pozwoli nawet dotknac ucha to bedzie problem. Moj synek sie drze na widok plastra, nie mowiac juz o przetarciu rany ;(

    Pozdrawiam 🙂

    Monika, Adaś i



    #843688

    mamaala

    Re: Przekłuwanie uszek

    nie wpadłam na taki pomysł, bo uważam, że jest za wcześnie na takie ozdoby i to są jej uszy a nie moje, jak kiedyś dorośnie i bedzie chciała to prosze bardzo, ale nie bede jej uszczęśliwiac na siłę
    ponad to uważam, że jest to mało bezpieczne u dziecka które się rozwija, pamiętam, że jak byłam w podstawówce to mój tata wprowadziła zakaz noszenia kolczyków po tym jak w czasie przepychanki jedna dziewczynka z 4 klasy zaczepiła kolczykiem o czyjś sweter i rozerwała sobie ucho, nie miała wcale dużych kolczyków tylko małe kwiatuszki…

    poszukaj w archiwum, już były dyskusje na ten temat i wypowiadała się mama-kosmetyczka, generalnie odradzała „kolczykowanie” niemowlaczków

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #843689

    kika210

    Re: Przekłuwanie uszek

    Jestem przeciwna ze względów higieny i bezpieczeństwa. No a poza tym podobają mi sie dziewczynki w kolczykach.
    Ale Adzie ulegnę dopiero jak będzie bardziej świadoma że nosi się je całe życie…

    Ada 2lata!
    ps.friko.pl

    #843690

    efcia2004

    Re: Przekłuwanie uszek

    Ja raczej jestem przeciwniczka jeśli chodzi o niemowlaczki. Sama miałam przekłuwane uszy dopiero przed komunią bo strasznie się uparłam. a co do tego ze kolczyki nosi się całe życie – z tego co wiem to dziurki zarastają jak się kolczyków nie nosi.

    Ewcia i Asieńka

    #843691

    cat

    Re: Przekłuwanie uszek

    U niemowlaczka???
    Nie potrafię znaleźć żadnych argumentów za…. :-((

    Kasia i…

    Łukasz i Karolina(07.03.2005)



    #843692

    aneci

    Re: Przekłuwanie uszek

    Ja przekułam swojej córce uszka w wieku półtora roku.
    Sam zabieg zniosła bardzo dobrze, później też nic się złego nie działo, do tego była bardzo dumna i wszytkim kolczyki pokazywała.
    Mimo wszytko uważm, że niemowlaczek jest za mały, może sobie zrobić krzywdę np. zaczepiając o materiał.
    Starszemu możesz wytłumaczyć jak uważać na dziurki. Nie będzie też miała tyle radochy gdy już jej przekłujesz uszka.
    Pozdrawiam:)

    Aneta + Kinga (10 l.) i Igorek (20.03.05)

    #843694

    beasia

    Re: Przekłuwanie uszek

    jestem przeciwna-ani to bezpieczne, ani higieniczne i po co zadawac ból tak małemu dziecku
    poza tym wcale mi sie nie podobają małe dziewczynki z kolczykami w uszach…

    #843695

    beasia

    Re: Przekłuwanie uszek

    dziurki wcale nie zarastają-nie noszę kolczyków od ponad 10 lat, a kiedyś byłam taka „mądra” i zrobiłam sobie kilka dziurek i niestety nadal je mam …

    #843696

    edysia

    Re: Przekłuwanie uszek

    Jestem straszna przeciwniczka przekłuwania uszu u niemowląt – sory ale dla mnie to straszna głupota i nic mnie nie przekona, ze jest inaczej.
    A moje argumenty:
    – ból przy przekłuciu
    – moze wystapić temperatura
    – długi czas gojenia – dyskomfort straszny i ból dla dziecka
    – narażanie dziecka na straszny stres – taki maluch nie wie co sie z nim dzieje.
    – mozliwosc naderwania ucha z kolczykiem – dzieci są strasznie ruchliwe, przewracaja się na podłodze.
    – paskudny widok – okropnie wyglada małe dziecko z kolczykami
    – decyzje o okaleczaniu ciała w taki czy inny sposób powinno podjać świadomie dziecko samo a nie na siłe matka?

    Ja przekłułam sobie uszy u kosmetyczki na własne zyczenie jak miałam chyba 10-12 lat i to był bardzo dobty moment.

    Sory ale nie wyobrażam sobie isc z dzieckiem do kosmetyczki i na siłe przekłówac jej uszy tp jakis koszmar….
    Ja widze jak ona sie męczy przy zabkowaniu a ja bym jej miała z własnej głupoty i zachcianki uszy przekłówać?
    I u diabła po co takiemu małemu dziecku te kolczyki???
    Bo urody jej sie tym nie doda – a zachcianki matki??
    Niech sobie sama przebija nawet dupe jak chce a dziecko zostawi w spokoju.


    Edysia & Natalka (25.08.04)



    #843697

    beasia

    Re: Przekłuwanie uszek

    Edysiu!
    Całkowicie sie z Tobą zgadzam …

    #843698

    chilli

    Re: Przekłuwanie uszek

    jestem przeciw.

    Uważam ze ozdabianie ciała to indywidualna decyzja.

    madzia i Wicia (14 miesiecy)



    #843699

    mamagacka

    Re: Przekłuwanie uszek

    A czemu to przekłucie miałoby służyć? Twojemu dziecku? Jakie masz argumenty „za”? Nie sądzisz, że w ten sposób ingerujesz bezpodstawinie w ciało dziecka – jego ciało przecież. Nie wspomnę już o bezpieczeństwie.
    Zastanawia mnie jedna sprawa – wiele mam strasznie przeżywa konieczność kłucia w momencie podawania szczepionki – no bo to przecież boli, dziecko płacze, a ja nie chcę zadawać dziecku bólu. Jestem taką samą mamą, ale nie rozumiem dlaczego takie rozterki nie grają roli w przypadku, gdy chce się niemowlakowi przekłuć uszy. To też przecież boli i w przeciwieństwie do szczepionki, która mimo bólu jest dla dobra dziecka, zakładanie kolczyków nie ma żadnych dobrych podstaw i argumentów „za”. No może poza tym, że będzie cieszyć oko dorosłych. Tylko gdzie tu szacunek dla ciała dziecka – odrębnej przecież istoty.
    To tak, jakby ktoś mimo mojej woli na siłę zrobił mi np tatułaż.
    Jestem zdecydowanie na nie – Julka będzie miała (bądź nie) kolczyki dopiero wówczas, gdy sama tego zapragnie.

    Duża buźka

    Mama Gacka i Julka (01.03.2004)

    #843700

    annak26

    Re: Przek?uwanie uszek

    Ja sie z Tba zgadzam w 100%. Mnie wkurza jak rodzina z Polski przesyla dla Bianki kolczyki i sie co chwila pytaja czy juz je nosi. Nie mam sily im odpowiadac ze nie, bo nie. Bo nie chce okaleczyc dziecka jak zerwie jej sie uszko, albo doatanie infekcji albo czegokolwiek. Ech….

    ANIA & BIANCA 19-12-03

    #843701

    kotus

    Re: Przekłuwanie uszek

    Zgadzam się z dziewczynami które są przeciwne przekłuwaniu uszów u tak małego dziecka.Przecież tak małe dziewczynki są same w sobie ozdobą wystarczy jakaś ozdoba na włosach,spódniczka i już widać,że to dziewczynka.Mam trzy córeczki i nigdy bym ich nie oddała na takie tortury wbrew ich woli.Pierwsza moja córka chciała mieć kolczyki mając 7 lat,tłumaczyłam jej ,że to boli ona nadal się upierała,więc poszłam z nią do kosmetyczki.Z drugą było to samo w wieku 6 lat.Trzecia chciała na 6-ste urodzinki .Przekonywałam ją,że to boli nie chciała mnie słuchać.Kiedy poszłyśmy do kosmetyczki ,po przekłuciu jednego ucha nie dała sobie przekłuć drugiego,a póżniej kiedy się goiło tak ją bolało przy przemywaniu spirytusem,że niestety musiałam jej wyjąć tego kolczyka.Może kiedyś kiedy będzie duża zdecyduje się na przekłucie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 162)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close