Co na pleśniawki?

Witam serdecznie. Moja córeczka ma 9 tygodni. Od samego początku uparcie walczymy z nawracającą w jej buźce pleśniawką. Jak tylko uda nam sie ją zwalczyć (lekarz przepisuje nam do smarowania nystatynę) to po około dwóch tygodniach wraca ona na nowo. Czy macie jakieś sprawdzone i skuteczne sposoby na pozbycie się tego paskudztwa?
Dziekuję za wszelkie rady!
Pozdrawiam Agnieszka i Kamila (12.01.2005)

14 odpowiedzi na pytanie: Co na pleśniawki?

agatta26 Dodane ponad rok temu,

Re: Co na pleśniawki?

Witam my rowniez mielismy na samym poczatku walke z plesniawkami lekarka tez nam to przepsla ale na dluzsza mete to nam nie skutkowalo kupilam w aptece aftin to tez nam pomagalo ale nam ajbardziej pomogl fiolet. wzielam smoczek i nalalam do miseczki fioletu i zamoczylam go dodatkowo na gaziku i wysmarowalam w buzi i powiem ci ze znikly.Oczywiscie wypazylam wszystkie butelki i smoczki. Te plesniawki zawsze drecza buzki malych dzieci nie ma chyba na swicie maluchow ktore by ich nie mialy. tak wiec my zwalczylismyglownie fioletem pozniej dodatkowo raz w tygodniu fioletowalam malemu buzke i bylo ok powodzenia

Agata i Bartek(10.08.2004)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Co na pleśniawki?

Trzeba jeszcze pamiętać, żeby fiolet był na wodzie, nie spirytusie.
A jak fiolet nie pomoże zawsze zostają siuśki dziecka – to nie żart 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

agamonia Dodane ponad rok temu,

Re: Co na pleśniawki?

Hmmm… Może warto spróbować? Powiedz mi jeszcze proszę gdzie się kupuje ten fiolet i jak mam o to pytać, jaka jest nazwa tego specyfiku? Gdzieś już widziałam to cudo, bo chyba po nim buźka ma kolor właśnie fioletowy prawda?
Dziękuję i pozdrawiam Agnieszka i Kamila 12.01.2005

Dodane ponad rok temu,

Re: Co na pleśniawki?- skuteczny sposób

Może wyda Ci się to głupie, ale sama jak usłyszałam o takim sposobie nie byłam pewna. Zrobić to czy nie? spróbowałam i …udało się. Pleśniawki zniknęły po 2 dniach.
No to do rzeczy: słyszałaś o tzw. urynoterapii? to leczenie moczem po prostu. Brałam wyjałowiony gazik, zawijałam go sobie wokół palca i maczałam w mokrym pampersie córci- jak gazik ten był wilgotny od moczu dziecka to delikatnie smarowałam nim pleśniawki- tak ok. 3,4 razy dziennie. Po 2 dniach nie było już śladu. I nigdy się nie pojawiły. Taki sposob podała nam nasza lekarka i jakaś kiedyś mamusia opisywała tu na tymforum. A powiem Ci, że my także stosowaliśmy przeróżne masci i nic. A tu proszę- za darmo i ze skutkiem. Nie bój się- polecamy. Acha! gdybyś miała problem zaby pampers nasiąknął moczem to możesz ten wyjałowiony gazik włożyć do srodka pampersa i taki pampers założyć córci, a wyjąć gdy będziesz go chciała zmienic i wtedy delikatnie wypędzlować córci buźkę.

Justyna i Martynka- ur. 29 maja 2003r.

Dodane ponad rok temu,

Re: Co na pleśniawki?- skuteczny sposób

Przeczytałam jeszcze odp krzemianki. I ona tez pisze o terapii moczem. Tu dziecko ma problem z głowy prawie od razu. A fiolet? buźka w takim kolorze i dłuzej to trwa. Nie b oj się mnie to też wydawało się głupie- bo z czystościa prawie na początku przesadzałam, wszystko wyjaławiałam, myłam itp.

Justyna i Martynka ur. 29 maja 2003r.

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: Co na pleśniawki?

my z plesniawkami walczylismy ponad 3 tygodnie. stosowalam wszystko: nystatyne, aftin,fiolet,mocz. nic nie pomagalo – po pedzlowaniu buzi moczem w buzi Makarego pojawilo sie o wiele wiecej plesniawek! zadzialala w stu procentach i od razu wit. c. wypedzlowalam buzie cebionem i wieczorem nie bylo sladu. plesniawki juz nigdy wiecej sie ni epojawily. zamiast cebionu moze byc sok z cytryny (lekko rozcienczony woda) – idzie o to,zeby zakwasic flore bakteryjna.

pozdrawiam

anna

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Co na pleśniawki?

Nam nie pomaga Aphtin, Nystatyna, jakis ziolowy zel tylko Daktarin gel. Wystarczy raz posmarowac i po plesniawkach, niestety jest on na recepte.

Asia i Oliwierek 14.01.2004

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: Co na pleśniawki?

Ten fiolet nazywa się piochtanina tylko na wodzie. Nie jest drogi, ale jest bardzo skuteczny nam aphtin nie pomagał. Pozdrawiam i napisz później co pomogło

Aga i Martynka 18.12.2003

ola87r Dodane ponad rok temu,

na plesnawki dopiero dala rad w przypadku mojej corki wizyta u dr [nazwisko] w Krakowie

domisia1981 Dodane ponad rok temu,

u nas pomogła NYSTATYNA:Kciuki:

Dodane ponad rok temu,

u nas pomógł fiolet nazwa jego to wodny roztwór fioletu gencjanowego 1% polecam na prawdę warto a fiolet szybko zasycha ,nie brudzi ubrań i szybko sie zmywa polecam warto :Hura!::Hura!::Hura!:

mamadzika Dodane ponad rok temu,

U nas sposób z moczem też działa. Jak tylko małego wyciagne z pampersa czekam az bedzie kolejny sik i wtedy przykładam czysta pieluszke tzn łapię mocz i pędzluje mu w buzi. :Cwaniak:
Apthin ze względu na kwas nie polecam od tego juz sie dawno odchodzi.
Cebion tez nie jest dobry pomysł. Spróbuj sobie sama polac ranke cebionem. Powiem tak piecze jak jak diabli.

Dodane ponad rok temu,

a mozliwe jest by dziecko po szczepiace do picia na rotawirusy dostalo plesniawki?? bo moje wlasnie po wypiciu dostalo a wczesniej nie mielismy z tym problemu

gotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kia:a mozliwe jest by dziecko po szczepiace do picia na rotawirusy dostalo plesniawki?? bo moje wlasnie po wypiciu dostalo a wczesniej nie mielismy z tym problemu

pleśniawki to infekcja grzybicza..szczepionka tego nie spowodowała..:)

..ale może w przychodni dziecię cosik załapało???:Hmmm…:

Znasz odpowiedź na pytanie: Co na pleśniawki??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Humorek!
Moje dziecko cały dzisiejszy dzień miało wspaniały humorek :)) Rano: nieeeeeeeeeeeeeeee, nie chcę mleczka inne daj! Potem: nieeeeeeeeeeeeeee, kiełbaski nie , inną daj! Potem: nieeeeeeeeeeeeeeee, nie chcę tej czapki, nie chcę tej kurtki
Czytaj dalej
Karmienie
Mama wraca do pracy.
No właśnie: nastąpi to dopiero za 6 tygodni, ale zaczęłam już się zastanawiać czym karmić moją córeczkę. Obecnie ma 9 tygodni i karmię ją wyłacznie piersią. Gdy pójdę do pracy
Czytaj dalej