koniec świata?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #101705

    rena12

    wierzycie?
    ja chyba coraz bardziej się boję:Boje się:

    #3000507

    kevlar-girl

    Mój małż notorycznie czyta wszystko co tylko na ten temat się pojawi i mi opowiada, ale ja chyba wolę żyć w błogiej nieświadomości.
    Nawet Igor już o 2012 wspomina, ale obaj cieszą się jednak tym, że wcześniej odbędą sie “prawdopodobnie” mistrzostawa w piłce nożnej w Polsce



    #3000508

    swiki

    nie przeczytalam wszystkiego, za dlugie ale jak tam jestem do tego nastawiona tak:
    wierze czy nie wierze – nie wiem, ale po co siedziec teraz te 3 lata i rozmyslac i sie stresowac, jak ma byc koniec swiata, to i tak tego nei zmienie a cala “historia” ma wydarzyc sie tak szybko ze i tak nie bede o tym wiedziala, zgina wszyscy, wiec hm…. w sumie pstryk i koniec.
    Jezeli wierzylabym to po co teraz pracowac, myslec o przyszlosci o dzieciach o ich wychowaniu?? Sprzedajmy wszystko i bawmy sie i zyjmy te 3 lata tak, zeby nie zalowac ani minuty i wycisnac z tego zycia wszystko co sie da – prawda??? Wiec hyba nikt z nas w to nie wierzy bo nikt tak nie robi, kazdy mysli o nowej pracy, odklada pieniadze, buduje domy, rodzi dzieci itd itd…..
    Nawet jezeli to prawda, to chyba lepiej o tym ni myslec i nie stresowac sie ,prawda?? 😉

    #3000509

    pyshotka

    Zamieszczone przez swiki
    nie przeczytalam wszystkiego, za dlugie ale jak tam jestem do tego nastawiona tak:
    wierze czy nie wierze – nie wiem, ale po co siedziec teraz te 3 lata i rozmyslac i sie stresowac, jak ma byc koniec swiata, to i tak tego nei zmienie a cala “historia” ma wydarzyc sie tak szybko ze i tak nie bede o tym wiedziala, zgina wszyscy, wiec hm…. w sumie pstryk i koniec.
    Jezeli wierzylabym to po co teraz pracowac, myslec o przyszlosci o dzieciach o ich wychowaniu?? Sprzedajmy wszystko i bawmy sie i zyjmy te 3 lata tak, zeby nie zalowac ani minuty i wycisnac z tego zycia wszystko co sie da – prawda??? Wiec hyba nikt z nas w to nie wierzy bo nikt tak nie robi, kazdy mysli o nowej pracy, odklada pieniadze, buduje domy, rodzi dzieci itd itd…..
    Nawet jezeli to prawda, to chyba lepiej o tym ni myslec i nie stresowac sie ,prawda?? 😉

    zgadza się ! co ma być to będzie ale ja i tak w ten 2012 rok nie wierzę bo tylko Bóg raczy wiedzieć kiedy to nastąpi!

    #3000510

    ahimsa

    Słyszałam, że wtedy mają się zmienić bieguny magnetyczne i że to wpłynie na ludzi…itd itd

    E tam….pewnie NIC się nie wydarzy;)

    #3000511

    dominicaa

    Absolutnie nie wierzę. Gdybym choć przez chwile uwierzyła uznałabym wszystko co robie “dziś” za bezsensowne.



    #3000512

    lawinia

    Przeżyłam już kilka planowanych końców świata. Jeśli 2012 ma być tym ostatnim, to chcę tylko żeby nie bolało. :Hyhy:

    #3000513

    fresz

    To ja się z roboty zwolnie, przecież nie będę się zbytnio spinać, przez te ostatnie 2 lata, pożyć trzeba na całego :Hyhy:

    #3000514

    asik

    Zamieszczone przez ahimsa
    Słyszałam, że wtedy mają się zmienić bieguny magnetyczne i że to wpłynie na ludzi…itd itd

    E tam….pewnie NIC się nie wydarzy;)

    Dokładnie, też tak uważam
    Już tyle dat końca świata było i co – i nic :Fiu fiu:

    #3000515

    jaga

    Koniec świata w 2012 r? Chyba, jak wszystkie polskie drogi będą gotowe na Euro 2012 i Polacy wygrają mistrzostwa 😉 :Fiu fiu:



    #3000516

    asik

    Zamieszczone przez Bronia
    Koniec świata w 2012 r? Chyba, jak wszystkie polskie drogi będą gotowe na Euro 2012 i Polacy wygrają mistrzostwa 😉 :Fiu fiu:

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:
    Czyli możemy spać spokojnie 😉

    #3000517

    dziej

    Zamieszczone przez rena12

    wierzycie?
    ja chyba coraz bardziej się boję:Boje się:

    Zerknąłem po łebkach i jest tam tyle bełkotu, który z nauką nie ma nic wspólnego, że nawet nie chce mi się odnosić się do poszczególnych rzeczy.



    #3000518

    swiki

    nie no nie zaglebialam sie w ta konkretnie lekture, ale slyszalam o tym juz dawno temu i nawet sa ksiazki i przepowiednie z tym zwiazane, tylko wlasnie bylo juz tyle koncwow swiata i tyle przezylismy, ze …. 😉
    i tak jak juz pisalam i pisza dziewczyny, jak ktos w to wierzy to po co pracuje, po co cokolwiek planuje itd????

    #3000519

    morena

    Zamieszczone przez rena12

    wierzycie?
    ja chyba coraz bardziej się boję:Boje się:

    nie wierzę i nawet tego przeczytać nie dam rady 😉

    #3000520

    dziej

    Zamieszczone przez swiki
    nie no nie zaglebialam sie w ta konkretnie lekture, ale slyszalam o tym juz dawno temu i nawet sa ksiazki i przepowiednie z tym zwiazane, tylko wlasnie bylo juz tyle koncwow swiata i tyle przezylismy, ze …. 😉
    i tak jak juz pisalam i pisza dziewczyny, jak ktos w to wierzy to po co pracuje, po co cokolwiek planuje itd????

    ja rozumiem o czym mówisz

    ale wiesz – ludzie na sumatrze też planowali budowę domu, mieli iść do pracy a przyszło tsunami i wszystko zmyło.
    ba – nawet nie wiadomo jakie jutro nas czeka a mimo wszystko planujemy

    mam jednak na myśli czysto naukowe podejście do tych fragmentów które przeczytałem w artykule z linka, – bzdury jakich mało

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close