mam dość

Mam dość ludzi (mieszkam w bloku), którzy dzwonią uporczywie do naszych drzwi!!!!! Najczęściej wtedy kiedy uda mi się uśpić dzidziulka.
Ciągle jacyś po klatce łażą:
– dewotki z parafii,
– kominiarze,
– akwizytorzy różnej maści ….
A najgorsi są sąsiedzi. Przecież oni wiedzą doskonale, że mamy malutkie dziecko. To nie można do nas przyjść w ciągu dnia i zapukać, a nie wieczorem dzwonić????????????

Zakleiłam właśnie dzwonek. Jak nie pomoże to wołami chyba napiszę: NIE DZWONIĆ!!!!!!

Czy Wy też tak macie?

Dorota i Mikołaj ur. 18.09.2003

11 odpowiedzi na pytanie: mam dość

toeris Dodane ponad rok temu,

Re: mam dość

Mi brak slow tyle ze domofonem dzwonia od drobnych pijaczkow po administratora osiedla…mieszkam pod 1 a moje podanie o zmiane numeru domofonu zostalo odrzucone…tez mam dosc

Toeris + Ala 14.09.2003

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: mam dość

No, ja mieszkam w bloku, ale takiego czegos tu nie ma. Sąsiadki to plotkary straszne, lecz mają trochę taktu, bo nas nie nachodzą. Poza tym, od lat mamy popsuty dzwonek .
To, że chodzą akwizytorzy, to juz nie ich wina, bo oni muszą. A sąsiedzi? Po coż oni do Ciebie przychodzą i to wieczorem? Może zwróć uwagę, że masz male dziecko i dzwonienie do drzwi je budzi.

Ania i Igor (01.07.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: mam dość

ja mam kartkę na drzwiach, a na niej wołami napis
PROSZĘ PUKAĆ!!! – nie dzwonią, pukają…
co innegoz domofonem, ale nie jest tak źle jak z dzwonkiem było….

Bruni i Filipek‘04.2003

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: mam dość

Nie mieszkam w bloku – w domku i na szczęście tak często nie dzwonią… ale zaraz się zacznie hihihi Kolędnicy ‘od siedmiu boleści’ czyli tacy co jedną zwrotkę jednej kolędy i nic więcej nie potrafią – nie mówiąc o przebraniach czy jakiejś szopce! brrrr
Pozdrawiam i cierpliwości a jeszcze lepiej dobrych rozwiązań z dzwonkiem życzę!
Gosia

kossa Dodane ponad rok temu,

Re: mam dość

Do nas ostatnio o pierwszej w nocy chciało wpełznąć zapijaczone babsko, bełkocząc, że to my pomyliliśmy mieszkania. Mój pies oczywiście podniósł jazgot, Ola się obudziła i taka robota….W ciągu dnia też cała masa różnych naciągaczy, a kominiarze to chodzą już od kwietnia.

Ewa i Oleńka (31.07.2003)

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: mam dość

no pewno że tak mamy…ale mój mężczyzna do dzwonka zainstalował jakiś sznureczek i wyłańczamy dzwonek kiedy nie checmy by nam przeszkadzano, tzn.naszej Julci w spaniu

kas Dodane ponad rok temu,

Re: mam dość

Przez jakiś czas wywieszałam kartkę na drzwiach “Nie pukac, nie dzwonić”.
Najbardziej wkurzają mnie akwizytorzy, którzy dzwonią po wszystkich domofonem a nóż ktoś otworzy…
Ostatnio z racji świąt pojawiają się zbieracze charytatywni, przeważnie podejrzani i tez wydzwaniają… wrr

Kaśka
I buzi od Zuzi (16.10.02)

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: mam dość

My mamy bardzo cichutki dzwonek, ale chyba nam łatwiej o tyle, że Miki często nie budzi sie nawet podczas wiercenia w ścianie związanego z remontem u sąsiadów, który trwa całe wieki. Chyba nawet lepiej spi przy rytmicznych stukach i wierceniu, od którego drżą ściany. Ale oczywiście wyobrażam sobie co musisz przezywać, faktycznie koszmar!!! Może rzeczywiście po prostu napisz! Dodaj “proszę”, żebyś nie wyszła na niekulturalną ;-))
PS Mój Miki za to budzi sie w nocy co minuta, bo sąsiedzi uwielbiaja się awanturować i to tak, że włos się jezy na głowie, ja chyba naślę na nich policje, bo mam dość!!! Zaczynaja pomiedzy 12.00 a 2.00, kończą jak juz nie mają czasu się lać :-((((

ada77 i miki – 20 maj 2003

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: mam dość

Ja napisałam chyba nawet za radą którejś z dziewczyn taką oto kartkę:”Proszę nie dzwonić i nie budzić mi dziecka…..nie chcę ulotek, krzyżówek, breloczków, nie chcę pomagać biednym, nie mam żadnych niepotrzebnych rzeczy bo wszystkie już oddałam….itp…..”…sąsiedzi najpierw patrzylisię na mnie jak na wariatkę………co prawda mieszkam na ostatnim piętrze, ale nawet …….chyba z tego powodu każdy dzwonił tylko do mnie…..tak czy siak nikt mi nie przeszkadza…………kartka na domofonie nie pomogła, więc kiedyś się wkurzyłam i odcięłam domofon………..

P.S. U nas jest jeszcze ten problem, że pies zaczyna szczekać jak ktoś naciśnie dzwonek……….u nas po prostu nie było wyjścia…..żałuję tylko, że zrobiłam to takpóźno…………

Julka i prawie 18 miesięczny Karolek

dorotam Dodane ponad rok temu,

Re: kartka wisi

Powiesiłam!!!! I niech ktoś teraz spróbuje zadzwonić. Uduszę.

A treść tej Twojej kartki świetna.:-)))) Ja się nie odważyłam, bo nie mieszkam na ostatnim, no i trochę się bałam, że mój maż pomyśli iż całkiem zgłupiałam na tym macierzyńskim. A

Dorota i Mikołaj ur. 18.09.2003

dorotam Dodane ponad rok temu,

Re: kartka wisi

Powiesiłam!!!! I niech ktoś teraz spróbuje zadzwonić. Uduszę.

A treść tej Twojej kartki świetna.:-)))) Ja się nie odważyłam, bo nie mieszkam na ostatnim, no i trochę się bałam, że mój maż pomyśli iż całkiem zgłupiałam na tym macierzyńskim.

Dorota i Mikołaj ur. 18.09.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: mam dość?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Ciąza podwójna ale nie bliżniacza
Dziewczyny, Od trzech miesięcy odwiedzałam na oddziele ginekologii a potem patologii ciąży koleżankę. Poznałysmy się we wrześniu gdy ja wylądowałam z krwawieniem a ona z przedwczesnymi skurczami w 24 tygodniu. Dziś
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Allegro
człowiek pisze że nowe kosztuje 250 zł, a ja takie samo kupiłam w nienajtańszym sklepie za 110 zł jak tu ufać?? przecież człowiek nie zna cen sklepowych wszystkich artykułów, a chcę tam
Czytaj dalej