pleśniawki

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #17762

    cszynka

    Moja córeczka ma pleśniawki na języczku. Lekarz przepisał jej vit.C i flumycon.Oba do smarowania języczka. Skąd to paskudzwto się wzięło u niej w buźce? Czy któraś z was miała już podobne doświadczenia? Czy to jest uciążliwe dla dziecka? Czy traci przez to apetyt, bo Ola jakby mniej je i nie wiem czy to z powodu upałó czy może tych nieszczęsnych pleśniawek.

    cszynka i Olcia (4 miesiące)

    #251373

    izaszymanska

    Re: pleśniawki

    Może i to nawet znacznie spaść apetyt, pleśniawki niestety są bolesne. Wg mnie dobrze że masz antybiotyk, bo mojej córreczce nie pomagał AFTIN, a najlepszą metodą, choć nie przez wszystkich akceptowaną jest posikana przez dziecko pieluszka tetrowa i tą pieluszką należy posmarować pleśniawki. POWODZENIA

    Iza Sz.



    #251374

    gosiek

    Re: pleśniawki

    też zaliczyliśmy Aphtin, później antybiotyk- wtedy szybko zeszło to paskudztwo.
    najczęściej pojawia się, gdy dziecko jest osłabione, np. chorobą, ząbkowaniem.

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #251375

    zielony

    Re: pleśniawki

    Słyszałem, że picie moczu to jedna z metod leczenia różnych dolegliwości. Ja bym na sobie jej nie zastosował a co dopiero na dziecku 🙂

    Na pleśniawy stosowaliśmy wodny roztwór fioletu gencjanowego (1%). Po dwóch dniach pleśniawy znikły bez śladu …

    serdecznie pozdrawiam
    Krzysiek
    mąż Agnieszki
    tatuś Dawidka (17-03-2003)

    #251376

    cszynka

    Re: pleśniawki

    Ale jak smarować taki maleńki języczek? Oleńka na szczęście chętnie pomaga przy tym zabiegu, ale gazikiem na palcu tego całego nie wypędzluję 🙁 Czy można robić to patyczkiem z wacikiem? Nie chciałabym zrobić jej przy takiej operacji krzywdy.

    cszynka i Olcia (4 miesiące)

    #251377

    klucha

    Re: pleśniawki

    Moja córa gdy miała miesiąc też dostała pleśniawek, miała wysypaną cała buzię. Lekarz wypisał mi flumycon; mały palec u ręki zawijałam w gazik, maszałam w syropie i smarowałam buźkę. Pomogło. Pleśniawki zginęły, potem profilaktycznie przez jakiś czas stosowałam jeszcze lek.
    Gdy mała nie chciała otworzyć buzi sporadycznie maczałam smok uspokajający w syropie i dawałam do buzi, ale nie za często.
    Proszę nie stosuj tylko moczu. Kto wpadł na taki sposób, ciekawe czy sam sobie najpierw posmarował a potem dziecku.
    lekarstwo które przepisał ci lekarz mojemu dziecku pomogło.

    kluska z kluseczką



    #251378

    gosiek

    Re: pleśniawki

    na początku gazik z roztworem na palec, później lekarka zaleciła by po prostu do buzi wlać kilka kropelek- działało 🙂
    też próbowałam z gancjaną- ale to świństwo strasznie brudziło a niestety było za słabe na te pleśniawki

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #251379

    asia-w

    Re: pleśniawki

    My mamy teraz też taki problem i lekarka kazała mi zrobić taką miksturkę: troszkę Apthinu, 1 ml nystatyny, po 5 kropli: wit D3, wit A, Cebionu i 1 ampułkę wit. B. I tym smarować buzię, ale raczej zaleciła spróbować jakby zerwać te pleśniawki, bo dopiero wtedy się naskórek ładnie odbudowuje. Przy solidnym smarowaniu może pojawić się nawet trochę krwi, ale to oznacza, że chory naskórek został usunięty. Jest tylko jeden szkopuł: te wszystkie witaminy są na receptę.
    Asia i Mati (7.05.2002)

    #251380

    cszynka

    Re: pleśniawki

    Ale wlewanie chyba bedzie mało skuteczne, bo miałam dosyć mocno pocierać języczek tak nawet do pojawienia się niewielkiej ilości krwii. Cubek języczka już jest czyściutki, a dalej to jak uda mi się maznąć tak wyjdzie, ale efekty są. Gdyby tylko Oleńka bardziej świadomie współpracowała…

    cszynka i Olcia (4 miesiące)

    #251381

    gosiek

    Re: pleśniawki

    lekarz tak zalecił, by trzeć to do krwi- nigdy nie słyszałam o czymś takim !
    skutkuje tez smarowanie na patyczku do uszu
    aż mi ciarki przeszły po plecach jak czytam o drapaniu pleśniawek…

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /



    #251382

    asia-w

    Re: pleśniawki

    Nie jestem tak bardzo brutalna i do krwi się nie dodrapałam, ale staram się dość dociskać i efekty są już widoczne po 24 godzinach – pleśniawek jest dużo mniej. Gorzej jest na zewnątrz, ale na to dostaliśmy maść. A z tym zdrapywaniem jest podobnie jak z nalotem na migdałach podczas anginy ropnej – im więcej ściągniesz, tym szybciej wyzdrowiejesz.
    Asia i Mati (7.05.2002)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close