13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Pytam, bo moja Nina jeszcze w zasadzie nic nie mówi (choć bardzo duzo rozumie).Ze zrozumieniem mówi jedynie na autko lub wózek “brum,brum” pokazuje światło i mówi,ze jest “tu”, kotek mówi “me”..nie potrafi powiedzieć “miau”, ….a tak poza tym to gada bardzo dużo,ale po “chińsku”….
Acha…noi od paru dni zaczęła niesmiało mówić mama i tata obracając się przy tym w nasza stronę:), także tak jakby trochę ze zrozumieniem:)

Powiedzcie mi prosze jak to było ( jest) u Waszych pociech??

dzieki z góry:)

Niki & Nina Natalia 21.01.04.

31 odpowiedzi na pytanie: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

lea2005-03-05 08:58:09

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Mateusz ma 2 lata i nie mowi.
Mowi mama, tata, nasladuje kilka dzwiekow.

Mateuszek (14.03.2003)

asia802005-03-05 10:01:15

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Oli mowi mama, bama – cokolwiek to znaczy – babcia i dziadek w jednym, bo w ich kierunku, pare razy udalo sie tati. Poza tym dzidzi na dzieci, didi na smoczka, ale nie jest to takie “czyste” dzidzi i didi tylko ze slina 😉
Nasladuje kotka, krowe, pieska, konika, ptaszki, czasem kaczke i kure, no i oczywiscie brum brum, czyli samochod i pociag.

Asia i Oliwierek 14.01.2004

2005-03-05 10:50:46

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

u nas podobnie: podstawowym slowem to “tatan” (znaczenia nie znam) i “ma” co znaczy zarowno masz jak i daj.

Ania i Oliwka (roczek)

malka2005-03-05 12:58:17

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Jaś skończył właśnie 14 miesięcy i nie mówi nic. Tzn. nic świadomie, nazywając coś, kogoś lub jakąś czynność. Oczywiście dużo gada, ale po swojemu.
Ostatnio podejrzewamy go, że przymierza się do magicznego “Tati”, bo coraz częściej tak mówi, kończąc na dwóch sylabach i zerkając na tatusia 🙂
Myślałam też, że nauczył się naśladować krowę – na hasło “Jasiu, jak robi krowa” robił “mue, mue”. Niestety, odkryliśmy ostatnio, że tak samo reaguje na każde zwierzątko z książeczki, jak i na każde pytanie zaczynające się od “Jasiu, jak robi…” :-)))
Ale wiem, że ma jeszcze czas – więc cierpliwie czekamy.

pozdrawiam
Magda, Jaś (04.01.04) i Ania (19.05.05?)

an-ki2005-03-05 14:50:56

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Ola mówi – mama, tata, baba, dziadzi, hau-hau (pies), gegegege (gąska), bampa (lampa), dzi (drzwi), dzidzi (dziecko – bez względu na to czy starsze czy młodsze od niej), bam-bam (zamaist bum-bum) no i NE (nie).
A tak no to w swoim języku jest nie do pobicia – gestykuluje przy tym “jak stara” – czasem nawet coś usiłuje na wytłumaczyć, ale niestety jeszcze nie mamay do niej “dekodera”

Ola 13.12.2003

kulki2005-03-05 19:25:43

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Nie gada. No czasem jej się uda mama czy tata, “pa” na wierszyk “papużko, papużko” albo “pali się” Brzechwy, “papa” na pożegnanie, “ka” na kaszkę i wiele innych rzeczy z “ka” nie mających nic wspólnego, “fru fru fru” robią ptaszki (a raczej fy fy fy) – ale całych słów jeszcze nie składa.

Kinga i Łucja
13 miesięcy[

usianka2005-03-05 20:38:31

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Podobnie bylo u Emilki…. Powoli sie jednak rozkreca i gada coraz wiecej. Normalna mowa to jeszcze nie jest ale widze ze robi postepy.
Najwazniejsze ze rozumie o co Ci chodzi – zaraz moze zacznie kiwac glowka na “tak” i “nie” i wtedy to juz mozna sie normalnie dogadac
pozdrawiam

Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

2005-03-05 21:03:42

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Nina w wieku Twojej Niny mówiła “mama”, “tata”, “baba”, “dada” ( dziadek), bach, naśladowała sporo dźwięków. Teraz mówi z każdym dniem coraz więcej, probuje powtarzać po nas. Ale i tak króluje “nie” 🙂
Zobaczysz , jeszcze chwila i Twoja Nina też się rozkręci

Monika & Nina ( 15 mies.)

amber2005-03-05 21:14:23

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Maciek nie mówi. Czasem “mama” lub “tata”…zdarza się “baba”…nie zawsze jest to skierowane do konkretnych osób. Mówi sporo po “swojemu”…duzo rozumie…i jak coś chce to wymawia zdecydowanie “yyyy”
A ostatnio próbuje mówić “hau”…ale jest to jeszcze nie w pełni wykształcone “hau” choć oznacza pieska

Beata i

anulawawa2005-03-05 21:23:37

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

U nas wygląda to następująco:
mama, tata, baba, dziadzia
tam (i pokazuje gdzie iść – steruje tak najchętniej będąc u dziadka na rękach; śmiejemy się że dziadek jest na pilota…)
da ( czyli daj – najpopularniejszy zwrot)
e ma ( czyli nie ma)
brym brym – samochodzik
bach
mio – misio
gaga (zegarek….nie mam pojęcia skąd to?!?!?!?)

no i kilka naśladowczych: kra kra (wrona), mia (kotek), au (piesek) , auuuu ( wilk i tak samo robi wg. Kubisia sowa)

Na tym KONIEC 🙂
Aaaa no i oczywiście po “chińsku” też nieźle nawija 🙂

Pozdrowionka,

Ania& Jakub (5-12-2003)

kokunia2005-03-05 22:00:50

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Wiktor w kwietniu skończy dwa latka i na razie mówi mama, tata, daj, trzy i kot.

Agata i Wiktorek (13.04.2003)

niki232005-03-05 23:11:57

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Kulki, a ja Ci chyba jeszcze nie pisalam,że masz piekną fotkę w podpisie :),a raczej Twoja Mała jest piękna :)))

Niki & Nina Natalia 21.01.04.

oliweczka2005-03-06 01:17:42

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Tuśka mówi “mama”, “tata”, “baba” (jej ulubiony kuzyn Bartek oraz oczywiście babcia), “dada” (dziadek, daj), “pka-pka” (żabka), “koko”, “lala”, “jede” lub “dede” ( jeden), “mnia mnia” (mniam – jedzenie), “tu tu” ( odgłos trąbiącego samochodu), “ciu” ( pociąg), “ha tu” (“hajci”, czyli na dwór) “nie” – wiadomo co, oraz “nie ma”. Poza tym naśladuje odgłosy zwiarząt – pieska (u u), kotka (mnia), świnki (tutaj chrząka i marszczy nosek) i stukot kopytek konika.
Do tego dochodzi czasami śpiewanie – zwykłe “aaaaaaa” lub “lalalala”, tylko w pełnej gamie, oraz najprzeróżniejsze tylko-Natulkowe-odgłosy typu: “ti ti tiri”, “tiku tiku tiku”, “taki taki taki” i inne podobne 🙂

Ania i Natunia (13,5 m-ca)

kasia639712005-03-06 15:12:06

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Wydaje mi się, że nie ma się czym martwić. Moja Asiulka zaczęła 13 m-c i prócz “mama”, “tata” i “baba” to nie mówi jeszcze nic. Tzn. nic “po ludzku”, bo gaduła z niej straszna i uwielbia się kłócić, tylko ja nie rozumiem o co ;o)

A tak przy okazji to przeczytałam gdzieć niedawno, że Albert Einstein zaczął mówić dopiero w wieku 3 lat, więc głowa do góry ;o)

Kasia i Asia 23.02.2004

asiaczek2005-03-06 16:30:23

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Filip ma 13 miesięcy i prawie nic nie mówi “po ludzku” ale po “swojemu” to nawija jak szalony. Non stop buzia mu sie nie zamyka albo gada albo śpiewa.
Jedynie co mówi jak ma dobry dzień to mama, baba, brumbrum. Rozumie bardzo duzo. Jak porposze aby cos pokazał albo mi podał to to zrobi. Nie naśladuje zwierząt.

Mój mąż zaczął mówić bardzo późno bo okolo 3 roku zycia wiec w zasadzie mogę sie tego samego spodziewać po Filipku.

Ale dodam tylko, ze sie swietnie dogadujemy bo Filip łapie mie za rękę i pokazuje dokładnie co chce abym mu podała lub abym mu powiedziała co to jest.

__________
Asia i roczniak

asiaczek2005-03-06 16:36:49

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

W odpowiedzi na:


A tak przy okazji to przeczytałam gdzieć niedawno, że Albert Einstein zaczął mówić dopiero w wieku 3 lat, więc głowa do góry ;o)


oooo to tak jak i mój mąż No i przyznam, ze inteligentna “bestyja” z niego.

__________
Asia i roczniak

anies2005-03-06 18:46:13

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Wojtek ma 20 mcy i mówi niewiele
tata – nie zawsze koniecznie na tatę, nieraz na wszystko
bach – jak cos upuści (albo sam upadnie:))
mama – bardzo gardłowo i tylko jak bardzoooo czegos chce

poza tym tylko po chińsku :))

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

kotagus2005-03-06 20:01:01

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Mati mówi MAMA i TATA – absolutnie celowanie, bo jak dzwoni telefon to pyta: TATA? A jak mu podaję słuchawkę i słyszy głos taty to się drze radośnie TATA! Tu nie ma pomyłki W każdym razie, każdy telefon to ewentualny “TATA”. Mówił też świadomie BABA ale ostatnio BABĘ 🙂 widzi rzadziej to przestał. Mówi też DA i NE ( to bardzo często), coś bezdźwięcznego co brzmi jak PAMPA? BAMPA? – znaczy lampa. Od niedawna AU, AU na pieska i nic więcej z naśladownictwa odgłosów zwierzęcych. Coś jak BRUM na samochodzik, ale mówi to na wdechu i trudno mi wyłapać. I osiągnięcie ostatnich dni – KAKA na kaczkę 🙂 Na nasze ciągłe wymiawianie CZ w środku powoli zaczyna reagować i między jednym KA a drugim jest taki przydech, domyślamy się próby wydania z siebie dźwięku CZ.
Nic więcej sobie nie przypominam – Mati raczej mówi chyba niewiele…

Mati 01.04 Marta 04.05

reno2005-03-10 21:05:52

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Nadia dała czadu z mówieniem – mówi bardzo dużo i, jak orzekły forumowe koleżanki, którym wysłałam nagranie, bardzo wyraźnie: mama, tata, mleko, bułka, kawa, woda, auto, myś (miś), lala, jadro (wiadro), pać (spać), puść, dać, czyta, kółka, buta (but) … nie dam rady wszystkiego wypisać … Wiem, wiem, nie wierzycie – sama bym nie uwierzyła! Wiele słów tylko po nas powtarza ale te, które wymieniłam mówi sama, we właściwym kontekście. Czad, nie?

Nadia (7 lutego 2004)

2005-03-11 12:02:09

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Szymon ma 16 miesiecy i nie mowi nic, co byloby zrozumiale dla otoczenia, nie liczac “mama” i “tata”, ktore nie wiem nawet, czy mowi swiadomie. Na pewno wiele rozumie, chociaz czasami udaje, ze nie rozumie, zwlaszcza kiedy mowie “nie ruszaj”
A np. kuzynka Szymona, ktora jest tydzien od niego starsza potrafi juz skladac proste zdania typu: “mama cem pic” a takze ladnie jej wychodzi wymowa trudnych wyrazow np. zilandol (zyrandol). Nie niepokoi mnie to, ze Szymek nic jeszcze nie mowi, zaskakuje mnie jednak roznorodnosc w rozwoju takich szkarbow. Kuzynka Szymka dla przykladu chodzi dopiero od tygodnia, gdzie Szymek chodzi juz pol roku 🙂
Z tego, co mi pediatra tlumaczyl, to wnioskuje, ze Szymek skupia sie narazie na rozwoju fizyczna, a ta mala na werbalnym, ale nadzejdzie dzien, kiedy role sie odwroca

colora + Szymonek (22.10.03)

anulawawa2005-03-11 15:25:42

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

No to faktycznie CZAD!!!

Pozdrawiamy,

Ania& Jakub (5-12-2003)

izys2005-03-11 19:59:43

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Potwierdzam, słyszałam jak Nadia rozmawia z mamą…………………… bajer!!!!

Mikołaj mało: ha- halo, gdy widzi ze ktos rozmawia przez tel, tata, mama (brzmi me-ma), lala- Ola, jego siostra………………………… a reszta to jakeis : ziuu, brrrr itd

krzemianka2005-03-11 20:33:23

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Igor ma 20 m. i wlasciwie od kiedy mial 13 miesiecy, zmiany w jego slownictwie nie zaszly wielkie.
Z nowych rzeczy nauczyl się slowa Bam – i teraz ma 3 – mama, bam i brum.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

2005-03-11 23:10:55

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Mój 13-mies. synek pierwsze co zaczął mówić to było “tata” – miał zaledwie kilka miesięcy. Byłam trochę zazdrosna, ale okazało się że mówi to zupełnie nieświadomie. W wieku 10 mies. zaczął mówić “mama”, najpierw gardłowo, wielokrotnie powtarzając ma ma ma ma ma, potem coraz ładniej i wyraźniej. Za każde “mama” dostawał buziaka, więc wychodzi Mu to teraz na medal. Oprócz tego mówi “baba”, bo spędza z babcią dużo czasu. Niestety “tata” gorzej Mu teraz wychodzi. Resztę mówi już po swojemu. Bardzo dużo rozumie.
Pozdrawiam.

Magda i Aleks 03.02.2004

justborn2005-03-12 12:20:07

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Kuba: “ba” (na swój widok w lustrze), “nie”, “tata”, “baba”, “dziadzia”, “dzidzi”, “mama” (rzadko dość bo najczęściej na mnie mówi “ej ti”), “a a” (czyli szczekanie pieska), “bau” (czyli miauczenie kotka), “cici” (czyli wołanie kotka i kotek in general), “brrmbrrm” (czyli samochód), “dziś” (czyli “widzisz?” przy czym ma pięknie pytającą tonację), “muuu” (czyli krówka), “koko” (czyli kurka), ostatnio jakieś “kuku” przy czym zastanawiamy się czy to nie pierwsze 2 litery znanego polskiego słowa… poza tym gada dużo po swojemu. można by nawet stwierdzić, że opowiada nam całe historie. czasem brzmi jak rodowity Chińczyk, innym razem jak Węgier…

niki232005-03-12 22:13:53

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Nic tylko pogratulować :))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Niki & Nina Natalia 21.01.04.

oliweczka2005-03-15 03:47:16

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Rzeczywiście czad :))))

Ania i Natunia (14 m-cy)

chilli2005-03-15 07:31:17

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

mama
tata
iau (miau – kotek)
uch uch (pies szczeka zreszta dfokladnie pokazuje kundla)
tuiś – mniemam że teletubisie
tak
nie
TOOOOOOOOOO + wyciągniety palec – zdecydowanie ułatwia komunikacje bo zawsze pokazuje dokładnie na to czego chce łacznie z nocnikiem

reszta w jezykach obcych

www

kaszanna2005-03-15 09:01:20

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

mamo, tato, dekuje (dziękuję), ceść, Cys (Krzyś), hau hau, brum brum, ko ko, pi pi, co to, tutaj, tam, fajnie, spodnie (!), nie, tak, to nie, dekuje tato, mniam mniam, Niania (Ania), kurde (!!!).

To co pamiętam na tą chwilę.
Większość w języku obcym ale buzia jej się nie zamyka przez cały dzień.

Kaszanna i Gabrysia (13.01.04)

niki232005-03-15 22:27:38

Od dwóch dni jeszcze ….MAMA :))))…

zaczeła mówić, już całkiem świadomie, woła mnie nawet z innego pokoju :))))) Jestem dumna jak paw

Niki & Nina Natalia 21.01.04.

monia--822005-03-16 01:01:22

Re: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ??

Moja corcia mowi na pieska:” hau hau”, na kotka:”miau”,”kici kici”,na dzidziusie:”dzidziś”, wydaje odglos chrapania jak widzi kogos spiacego lub lozko. Na samochod mowi “brrr”. Mowi “tata”,”mama”,”baba” i wie o kim mowi Jak ktos je, lub jak jest glodna mowi “am am”.Jak cos spadnie mowi “bach”. Na smoczka, ktorego uzywa niestety jeszcze do zasniecia- cmoka. Rowniez wiecej rozumie niz mowi.Pokazuje na przedmioty jak mowi sie ich nazwy. Rozumie jak mowie, ze idziemy sie kapac, czy jesc. Ostatnio probuje mowic lampa . Na razie wymawia “pamp” Jak jest zdziwiona to mowi “oooo”. a jak cos jej sie podoba: “łaaaaał”

Buziaki

Monika i Majcia (28.01.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: 13- miesieczne maluchy…ile MÓWIĄ???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
shake z owoców mrożonych
Zwykłe kostki lodu (niekoniecznie) do tego dodaję odrobinę owoców (typu truskawki, jagody, wiśnie bez pestek) mrożonych i w malakserze to wszystko rozdrabniam.Jeszcze tylko odrobina cukru do smaku (
Czytaj dalej
Polecam
Świetny e-sklep dla mamuś karmiących
Znalazłam na necie świetny sklep z bielizną i ubraniami dla mam karmiących! Bardzo ciekawa oferta, zwłaszcza pomysłowe bluzki do karmienia gdzie nie trzeba zadzierać do góry ani odsłaniać całego biustu.
Czytaj dalej