A co jesli…

To juz 7-my miesiac.musze leciec do polski na ok 3 tygodnie,ale porod planuje tu gdzie mieszkam w anglii.Moja obawa to przedwczesny porod,ktory “zablokowalby mnie w polsce…a tego nie chce.lecialabym 5 kwietnia na ok 3 tyg.jak myslicie ? w koncu bede miala jeszcze mieisac do porodu,bo wg planu mam termoin na 24 maja.czuje sie ok,polozna nie widzi powodow do paniki,plod rozwija sie ok,loty znosze dobrze,bo nawet w zeszlym tyg lecialam,wiec mysle,ze to zrobie,ale moze cos mi podpowiecie cos o czym bym nawet nie pomyslala…
A druga rzecz-herbata.Uwielbiam ja i pije jej duzo….z miodem i cytryna,bez cukru….wiem,ze lepiej jej unikac,ale ja kocham…to moze na cos wplynac ujemnie?

Janet 24.11.03.

8 odpowiedzi na pytanie: A co jesli…

kathrin78 Dodane ponad rok temu,

Re: hmmm

W herbacie jest teina, a to to samo co kofeina, co prawda filiżanka czarnej herbaty ma mniej niż kawy, ale już zielona herbata ma tyle samo.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: A co jesli…

Dowiedz się tylko w liniach czy na pewno zabiorą Cię na pokład… Moja znajoma w 8 miesiącu utknęła w Rzymie, bo odmówili jej wstępu do samolotu z uwagi na widoczną ciążę. Wracała do Polski 2 dni autokarem (brawo dla linii lotniczych!)
Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

miyu Dodane ponad rok temu,

Re: A co jesli…

Niestety nikt nie zagwarantuje Ci daty porodu a tym samym nikt nie może wybrać za Ciebie czy masz lecieć czy nie. Przeszło mi przez myśl, że może to że w ogóle zadajesz sobie takie pytanie to jakaś Twoja intuicja …? Czy jej posłuchasz czy nie zależy tylko od Ciebie. Jeśli chodzi o stronę rozumową to może spróbuj zastanowić się co jest dla Ciebie ważniejsze – urodzić w UK czy lecieć do Polski. Jeśli zdecydujesz się na to drugie rozejrzyj się na wszelki wypadek za najlepszym dla Ciebie szpitalem żebyś nie przeżyła potem niepotrzebnego szoku 😉 A może np. skróć swój pobyt do 2 tygodni … ? Leć wcześniej … ? No i oczywiście tak jak radziła Ci Kurczak1 sprawdź czy w ogóle Cię wpuszczą na pokład (w jedną i drugą stronę) bo może już to rozwiąże dylemat 😉
W kwestii herbaty się nie wypowiadam.
A poza tym … Wesołych Świąt 😉

Miyu i Aniołek (6.11.2004 – 27 tc)

bib Dodane ponad rok temu,

Re: hmmm

Herbata tez jest szkodliwa. Zawiera teine, ktora ma dzialanie bardzo podobne do kofeiny, choc troszke lzejsze. Nie nalezy jej pic w nadmiarze, a jesli juz jest taka potrzeba to nalezy robic taka leciutka.

Pozdrawiamy :))

Monika, Adaś i

aniuniaw Dodane ponad rok temu,

Re: A co jesli…

Co do podrozy to Ty wiesz najlepiej.Ja jestem w 33tc i praktycznie raz w miesiącu jezdzimy z rodzinka do moich rodzicow,ponad 300km,a w sobote planujemy jechac nad morze ,ponad 500km w jedna strone.Tez mam obawy,ale czuje sie w miare dobrze,poza tym ,ze moja waga 73kg mnie przeraza i czuje sie za ciezka to bardzo chce jechac.
Nie zapomnij tylko o lekarstwach,ktore zazywasz,bo to wazne.ja na wszelki wypadek zawsze w podroz biore No-Spe (dziala rozkurczowo) i mysle,ze wszystko bedzie dobrze.Termin mam na 16maja,choc mam cicha nadzieje,ze moze uda Mi sie pod koniec kwietnia urodzic,tak by dziecko juz było bezpieczne.
Szerokiej podrozy:)

ania

jaewa Dodane ponad rok temu,

Re: A co jesli…

Niestety nikt Ci nie może obiecać, że zdążysz wrócić. Teoretycznie możesz urodzić nawet po 24 maja, ale tego nie wie nikt.
Ja też jestem majówką, mam termin na 4 maja, ale wszystko wskazuje na to, że urodzę dużo wcześniej- wczoraj lekarz powiedział, że dobrze by było, żebym jeszcze chociaż 2 tygodnie wytrzymala.
Na tym forum już czytałam, jak to około 30 tygodnia szyjka potrafiła praktycznie bez objawów i dolegliwości skrócić się znacząco, więc trudno jest radzić.
Skoro chcesz rodzić tam to chyba lepiej jednak zostać na miejscu i potem najwyżej urodzić w terminie i żałować, że się z wyjazdu zrezygnowało, niż przyjechać i czego Ci nie życzę urodzić tu.
Niestety sama musisz zadecydować
Powodzenia!

Ewa AmelkAniołek2.04.04

marta70 Dodane ponad rok temu,

Re: A co jesli…

Wlasciwie to podpisuje sie pod wypowiedzia Miyu. Sama musisz zdecydowac czy porod w PL wogole wchodzi w rachube. Niestety – musisz sie liczyc z taka mozliwoscia! Wiec albo-albo. Z roznych powodow ja chce rodzic w miejscu zamieszkania (SWE) i dlatego ostatnia podroz planuje na poczatek czerwca – a potem juz wole byc we wlasnej okolicy. Jesli chodzi o lot to dowiedz sie nie tylko czy teraz ciebie “zabiora”, ale czy zabiora ciebie w drodze powrotnej! Moze byc tak, ze teraz jeszcze “klasyfikujesz sie” do zabrania, a potem juz nie i bedzie kicha! Rozne linie lotnicze maja rozne regoly. Niektore wymagaja potwierdzenia od lekarza, ze “mozesz leciec”, inne specjalnego ubezpieczenia. Wystarczy sie dowiedziec i zalatwic jak trzeba.
Jesli chodzi o herbate to tez slyszalam, ze w duzych ilosciach jest rownie niewskazana jak kawa. Ale zbytnio sie na tym nie znam. Sama nie pijam…:)

Pozdrawiam i zycze wszystkim Wesolych Swiat!

Marta

nena Dodane ponad rok temu,

Re: no wlasnie…

dziekuje za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi…nie wiem co robic,bilet czeka,wczesniuej mi sie nie uda jechac,skrocic i tak juz skrocila na maxa…ale chyba zostane…ten post o intuicji….i cycki mne bardzo swedza i nawet juz chyba siara sie pojawila,czego w pierwszej ciazy nie mialam! i chyba przez te panike wczesniej urodze…pojade po porodzie…a ile dzicko ma miec zeby wzieli nas na samolot? wesolych jajek.pa.

Janet 24.11.03.

Znasz odpowiedź na pytanie: A co jesli…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
zielonkawy, potworny katar
Dzisiaj w nocy Sonia krzyczała w niebogłosy do 3.30 , nie wiedziałam co sie dzieje, tak byłam przerażona. Gdyby nie fakt, ze zbytnio nie ufam lekarzom w naszym miejscowym szpitalu
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Majówka urodziła w marcu!
10 marca, o 23.07, przez cesarskie cięcie przyszedł na świat Mateuszek - mój kochany wcześniaczek. 1450 g, 41 cm. W pierwszej minucie dostał 4 punkty, potem już 7. Ja jestem
Czytaj dalej