Centralny Rejestr Dzieci

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #77524

    mamaala

    co o tym myslicie?

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #1036788

    monikaapj

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    Kolejny urząd tworzony przez nasz rząd wrrrrrrrrrrrrrr
    Kolejna struktura, kolejni urzędnicy, kolejne wydawane pieniądze.
    Moim zdaniem pomysł głupi, nie rejestrem powinno się walczyć z patologiami. raczej należałoby postawić na profilaktykę, na stworzenie narzędzi do wychodzenia z chorych sytuacji, na szybkie reagowanie.

    Monika i Basia (22.09.2003)



    #1036789

    Anonim

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    amen


    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1036790

    porky

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    podoba mi sie jeden z komentarzy…

    [i]U T W Ó R Z C I E J E S Z C Z E

    za nasze pieniądze, Ministerstwo Głupich Kroków.

    [/i]

    😉

    ______________
    Juleczka 16 m-cy

    #1036791

    aniaos

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    no wlasnie – wszyscy krzycza, pomstuja na kolejny urzad, kolejny chory pomysl rzadu, kolejne wydawane nasze pieniadze. niby sie zgadzam, ALE…
    kto sie teraz interesuje tym, co sie dzieje z dzieckiem? (idzie mi o KOGOKOLWIEK (urzad/lekarza/kuratora/wychowawce), kto sie oficjalnie interesuje dzieckiem i jego opiekunami). gdy ginie kolejne dziecko zamordowane przez zwyrodnialych rodzicow, to wszyscy placza, zapalaja wirtualne swieczki, lamentuja i oczywiscie narzekaja na brak opieki panstwa.
    fakt, wokol nas jest cala masa biurokracji, urzedasow pijacych kawe i pierdzacych w stolek ale wydaje mi sie, ze WARTO chociaz sprobowac stworzyc cokolwiek, co pomoze w opiece i ochronie dzieci. zbyt wiele ich ginie, zbyt wiele jest katowanych przez pseudorodzicow, zbyt wiele zostaje kalekami do konca zycia z powodu pobicia przez najblizszych. czy ktos reagowal, gdy katowano ktores ze zmarlych dzieci? przeciez nie zyli na pustyni – wokol byli sasiedzi, dzieci bywaly u lekarza, jest dzielnicowy, pielegniarka srodowiskowa, istnialy babcie,ciotki,znajomi rodzicow. dziciaczki byly bite od dawna – czy naprawde nikt tego nie widzial?! i dlatego wlasnie jestem ZA centralnym rejestrem dzieci. jestem za, bo mam nadzieje,ze moze choc raz cos w tym chorym kraju bedzie zrobione po ludzku i porzadnie; mam nadzieje, ze pomoze to uratowac zdrowie lub zycie chocby i jednego dziecka i ze za zaniedbania nowi urzednicy beda bardzo surowo karani (na rowni z oprawcami dzieci).

    ania i makary (10.12.2004)

    #1036792

    bastet

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    😉

    Aga Jula i Szymek



    #1036793

    olinja

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    Zgadzam sie z Tobą

    Ja i…

    #1036794

    agusjot

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    Za Rejestrem jestem, ale również za ograniczeniami do dostępu do tego typu spisów.
    Nie może być tak, że wszytskie służby mogą sobie dowolnie grzebać w danych naszych dzieci.

    Nie brakuje świrów.

    Aga i Kuba 2,5 roku

    #1036795

    ciapa

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    Ja wiem jedno taki centralny urząd jest cholernie potrzebny, zlikwidować chore instytucje typu IPN bo ogromna kasa idzie na sprawy zwiazane z przeszłością, a nikt się nie zajmuje zbrodniami teraźniejszymi. Nie ma żadnej współracy lub jest bardzo nikła miedzy szkołą, policja, mopsem itd….
    Ale jak zwykle powstawnie jeszcze jeden chory urząd, za gruba kasę, który nie bedzie spełniał swioch funkcji…szkoda gadać

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003

    #1036796

    kantalupa

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    Pomysl jest, moze i nie glupi, ale zastanawia mnie mnozenie instytucje o podobnych celach. Czy ow Rejestr bylby odrebnym cialem? Bo przeciez jest cos takiego jak Rzecznik Praw Dziecka, czy nie moznaby w ramach obowiazkow tego organu zorganizowac Rejestr?
    Mysle o zarzadzaniu tymze rejestrem i koordynowaniu pracy osob odpowiedzialnych za dokonywanie wpisow.
    Poza tym nalezalo by chyba jasno okreslic, kto ma prawo dostepu do informacji.
    Obawiam sie, ze skonczy sie na kolejnych pieniadzach biednych polskich podatnikow wyrzuconych w bloto.

    Adas 16 m-cy



    #1036797

    asta

    Re: Centralny Rejestr Dzieci

    Jestem sceptycznie nastawiona, ale jesli mialoby to pomoc…
    Mam wrazenie, ze z jednej strony cos tam probuja poprawic a z drugiej zawsze troche popsuja.
    Gdy urodzilam syna 2,5 roku temu to po powrocie do domu zostalam bez zapowiedzi odwiedzona przez polozna i przez lekarza bo szpital zglaszal im moje dane. Teraz (urodzilam 4 miesiace temu) szpital ma zakaz przekazywania tych informacji poloznym (ochrona danych osobowych) wiec jesli sama nie zadzwonilabym i nie umowilabym sie z polozna i lekarzem to tak naprawde nikt by nie wiedzial. Poza tym wizyta jest juz zapowiedziana i do tego tez sie mozna przygotowac. Takie podejscie wylacza mozliwosc zareagowania przez polozna, gdy dziecku dzieje sie krzywda (najczesciej taka matka nie zglosi swojego dziecka). Wczesniej „wylaczone” byly dzieci urodzone w domach a teraz takze te urodzone w szpitalach a nie zgloszone przez matki. Smutne… Moze ktos by wreszcie na spokojnie usiadl i zastanowil nad jakims kompletnym roziazaniem. Rejestr dzieci, moim zdaniem, nie rozwiazuje problemu. Trzeba sie skupic na lokalnej dzialanosci poszczegolnych instytucji a nie szukac rozwiazania w spisaniu dzieci. I co z tego, ze bedzie rejestr skoro i tak, jak wiemy, instytucje (i nie tylko) reaguja nie tak jak powinny?

    Pozdrawiam,
    asta, wystrzalowa Gabi 20.12.2005 i braciszek 2 latek

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close