co na zaparcia?

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #51741

    ania123

    dziewczyny może gdzies jest wątek (prosze o namiar) albo pomożecie mi co na zaparcia?? Nie miaąłm z tym nigdy problemu ale odkąd jesyem w ciązy poprostu mam zaparcia
    Moze sa jakies produkty ktore pomogą , jakieś wybrane owoce? warzywa? ??
    Dziekuje za pomoc

    #664029

    idalka77

    Re: co na zaparcia?

    Najlepiej jeść dużorzeczy które zawierają błonnik. Ciemne pieczywo, najlepiej z ziarnami, warzywa świerze i gotowane, najlepiej te strączkowe (fasola, groszek, soczewica), marchewka, gruszki, śliwki (to już z owoców jest) Mnie bardzo pomaga kukurydza z puszki i taka w kolbie. I śliwki suszone, ale ich niecierpię, więc raczej staram się ich unikać. Na niektórych rozwalniająco działają też orzechy wszelkie.
    Jak najdalej od leków!!! Tym bardziej na początku ciąży. Jeżeli dietka nie pomoże to udaj się po pomoc do lekarza – nic na własną rękę!!!

    Aga & Czarek



    #664030

    devilry

    Re: co na zaparcia?

    Suszone śliwki i morele 🙂

    Rybcia

    #664031

    leluchow

    Re: co na zaparcia?

    Mnie nie pomagają ani błonnik ani warzywa i owoce. Jedyną rzeczą, która dziala jest szklanka ciepłej przegotowanej wody na czczo każdego ranka.
    Pozdrawiam
    ania i bąbelek

    #664032

    iwonek

    Re: co na zaparcia?

    Aniu, mnie też czasami gnębi ten problem. I właśnie wczoraj postanowiłam „poszperać” w forum. W wyszukiwarce kliknij słowo zaparcia i wyświetli ci się dużo wątków. Tam jest naprawdę mnóstwo porad od dziewczyn.
    ale wiesz co mnie wczoraj nieźle popędziło? Z pół kilograma świeżych sliwek. Zjadłam je w pracy i nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić;-)))no wiesz, nie lubię w pracy…;-)
    Radzę ci przeszukać forum, bo długo bym musiała wymieniać te wszystkie porady.
    pozdrawiam i życzę rychłej wizyty w kibelku ;-)))

    Iwonka i dzidzia (27.01.05)

    #664033

    blueanna

    Re: co na zaparcia?

    woda woda woda !!! pij duzo wody… byc moze nawet wiecej niz 2-3 litry dziennie. no i odpowiednia dieta tak jak pisaly dziewczyny. mi polozna na zaparacia polecila magnez … ale skonsultuj to oczywiscie z lekarzem 🙂
    pozdrowionka 🙂



    #664034

    ania123

    dziekuje jestescie kochane

    dziekuje jestescie kochane !!!!!

    #664035

    anetap44

    Re: dziekuje jestescie kochane

    Można jeszcze stosować otręby pszenne, np. do jogurtu, posypywać kanapki, sypać do zupy itd. Mnie to pomogło. No i oczywiście pić dużo wody. Wiem, że na niektóre osoby działa rano na czczo szklanka wody z miodem, przygotowana na wieczór.
    Pozdrawiam.
    Aneta i Staś.

    #664036

    lea

    Re: co na zaparcia?

    Wiesz co, polecam Ci modne ostatnio otreby pszenne ze śliwkami, są dosc tanie, dostepne w 2 rodzajach (2 producenci), moze niezbyt estetyczne hihi ale pyszne i działaja – ja jem je na sucho, ale mozna np. z jogurtem. Sa tez jabłkowe, ale sliwka mocniejsza 🙂

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #664037

    aborka

    Re: co na zaparcia?

    jabłak i otręby. ja co rano robiła sobie jogurt z łyzką otrębów i róznych płatków i popijałam wodą. metoda 100%

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003



    #664038

    nowalijka

    Re: co na zaparcia?

    Mi śliwki nie pomgały, a otrębów bym nie przełknęła.

    Mój sposób to banan (albo dwa) popijany kawką. Działa bezbłędnie

    #664039

    kingusia

    Re: co na zaparcia?

    Ja co prawda w ciazy problemow tego typu nie mam, ale po sliweczkach idzie duzo lepiej. Mozesz tez sprobowac pestek ze slonecznika 🙂
    Pozdrawiamy
    Kinga & Gabi (24.08.2004)



    #664040

    raz-dwa

    Re: co na zaparcia?

    Mi nie pomagalo NIC!!! Ani otreby, ani sliwki, ani woda…. doslownie nic.
    Ale pewnego razu na wakacjach moj maz stwierdzil ze pije za malo mleka, a dzidzia potrzebuje wapnia. Kupil w sklepie karton laciatego i powiedzial ze mam wypic caly litr po drodze, zanim dojdziemy do osrodka. No i szlam i sie meczylam z tym mlekiem. Przed osrodkiem wzielam ostatni lyk, (myslalam ze pekne), po czym biegiem do toalety. Myslalam ze narobie w majtki. Od tamtej pory co 2-3 dni robilam sobie mleczna „kuracje” z litra mleka (ale nie po lyku – niemal duszkiem), po czym bieglam do toalety. Wychodzilam obolala ale szczesliwa:)))


    Anetta i Natalia (26.01.03)

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close