Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Juz sama nie wiem czy cos ze mna nie tak.
Prawda jest taka,ze nie przeszczegalam nigdy w 100% planu zywieniowego dzieci,ale tez nie dawalam mu tego co jest napewno niedobre dla danego okresu zycia dziecka.
No ale do rzeczy.
Bedac na placu zabaw z Hubim rozmawialam z jedna mama:dziecko ma cale czerwone poliki ale ona twierdzi,ze owszem lekarze szukaja alergi na mleko(dziecko ma 18 m.-tak jak Hubi),ale tak jest od samego poczatku,a on oprocz tych polikow to jest caly i zdrow i nie boli go brzuch.Wogole mowi do mnie,ze jak by mial alergie to napewno by mu cos bylo po plackach ziemniaczanych,ktore dostal jak mial 4,5 miesiaca!!!!!!!!!!!!!!!!!!QRWA moim zdaniem to o wiele za wczesnie na takie rzeczy,no ale jej sprawa,po chwili mowi dalej,ze frytki jadl jak mial 5,a rybe jak 7 miesiecy.Mowila jeszcze duzoduzo innych nowinek dla mnie na temat zywienia dziecka.Maly teraz tzn.od 8 miesiaca pije mleko z kartonu-przypominam o czerwonych polikach- na placu zabaw wcinal paczka, pozniej crunchipsy,popijal coca-cola,jak dla mnie troche przesada,ale matka dumna jak cholera!!!!!
Dzis byl u mnie wnuczek sasiadki,ma 20 miesiecy,i znowu poliki czerwone i do tego szorstkie,patrzac na niego przypomnialo mi sie wlasnie dziecko z placu zabaw i to co mowila mama milosza,ze jak on mial 7 miesiecy to wcinal juz gulasz,bigos,na roczek jadl pierogi z grzybami itp.
Takich przykladow jest pelno i tak sie zastanawiam czy ja nie jestem jakas przewrazliwiona???Bo jak dla mnei kiedys podanie bulki 5-6 miesiecznemu dziecku bylo przesada,ale gulasz,placki ziemniaczane i coca cola jakos bija to wszystko na leb!
I stad moje pytanie:CZY WY DAJECIE,DAWALYSCIE TEZ TAK WCZESNIE WYZEJ WYMIENIONE POTRAWY???

Nelly i Hubert 23.02.03

74 odpowiedzi na pytanie: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

sroczka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Mój Adi był alergikiem na białko mleka. Na szczęscie już wyrósł z tego. Nigdy nie podawałam mu smażonego, chipsów, coli i nie zamierzam przyjmniej przez długi czas. Uważam, że to niedobrze wpływa na tak małe dziecko. Chociaż moi znajomi dawali swojej córce 2 letniej Pepsi niebieską. Jej buteleczka była niebieska, język niebieski, ale co tam, dziecko chce to dają. Nie pochwalam takiego postępowania

Ela i Adaś 16.08.2003

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Nie daję aż takich frykasów.
Z tego co wymieniłaś to tylko ryba niecały miesiąc przed roczkiem.
Lekko szokujące to wszystko…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

dla mnie jestes zupełnie normalna
bo inaczej j siebie bym musiała uznac za nienormalna – a uwazam ze ze mna wszystko ok;-)

to te mamy sa ignorantkami zdrowia własnych dzieci – ale nie dziwmy sie – ludzie – często- nie traktuja powiedzmy alergii jako choroby – tylko jako defekt kosmetyczny –
wielu z ludzi, w tym matek małych dzieci,w ogóle nie ma pojecia o planie żywieniowym dzieci – bo skąd…..

jak ja zobaczyłam kiedys dziecko – w wieku kubka lub młodsze jak mama mu kupila i szybko w sklepie otwierała bo dziecko sie awanturowało – olbrzymia paczkę chipsów:-( i tak soebie pomyslałam – rany ja chyba jestem nienormalna i teraz jak czytam twoja wypowiedz to mam wrazenie ze juz to przeżyałm 😉
ale zapewniam – jestesmy normalne!!!

ILONA I KUBEK 2,5 roku

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

w wieku 4-5 miesięcy Nati piła wyłącznie mleko z piersi 🙂 nie jesteś przewrażliwiona. Ale po roku – już praktycznie wszystko (no, oprócz musztardy i grzybów 🙂

Kaśka z Natusią

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Nati czasem trochę chipsów zje… ups

Kaśka z Natusią

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

No to moj maz ma racje:)))tez mowi ze jestem normalna,przynajmniej pod tym wzgledem:)))

Nelly i Hubert 23.02.03

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

kubek za to z takich mało zdrowych – to frytki uwielbia:-) no cóż – po tatusiu ma;-)
aha i smażeone mięsko tez;-) ale to nie jak byl mały – tak jak skończył rok i kilka mies – wczesniej tylko gotowane raczej jadł
a w ogóle to sie strasznie mięsożerny zrobił …..a ja chciałam zeby była jk ja wegeterianinem !!! hihihih

a teraz dobrnoc – zmykam!!! 🙂

ILONA I KUBEK 2,5 roku

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Natka też frytkowo-kotletowa 🙂 ale za to lubi wyłącznie drób i ryby – innego mięska nie tknie :)))
Dobranoc !

Kaśka z Natusią

kra Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Z wymienionych przez Ciebie potraw Wiktorek jadł bułki (7 miesięcy), rybę i to smażoną (8.5 miesiąca), mleko z kartonu (9 miesięcy). Oprócz tego masę innych rzeczy, któych teoretycznie mu nie wolno (np. półtora paluszka z solą ostatnio).
Ale:
1. Nie ma żadnych alergii i po wymienionych produktach nic mu nie jest.
2. Te “zakazane” dostaje w małych ilościach.
3. Przez pierwsze pół roku był tylko na cycu.
A to, co napisałaś, to faktycznie przesada.
Pozdrawiam

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Ale…czy jezeli nic mu teraz nie jest to czy uwazasz ze jedzenie smazonego tak wczesnie nie obciaza jego watraby,jelit,ogolnie jego ukladu pokarmowego???
Po drugie niedawno,a dokladnie tydzien temu na wizycie u pediatry z Hubim poznalam mame dziewczynki ktora w majac 6 miesiecy jadla bulki i teraz dopiero kiedy ma 2 latka zaczela tracic na wadze-wygladala jak dziecko z Etiopii- i okazalo sie ze ma celiakie.
Po trzecie czy uwazasz ze takie mleko z kartonu jest zdrowe dla dziecka czy nie sadzisz ze jest to poprostu produkt mlekopodobny?

Nelly i Hubert 23.02.03

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Dietetykiem nie jestem, ale w tych wszystkich rzeczach widze pewna hierarchie… czym innym jest podsmazone mieso – Mati je takie dosc czesto – czym innym frytki, a czym innym chipcy i cola – te dwie ostatnie to inna bajka, chemia, przetwarzanie i w ogole.

Lea i Mateuszek

nika73 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Moja Dominika nigdy nie wykazywała nawet małych śladów alergii, skórke ma ładną, i zadnych problemów z kupkami. Przez pierwsze 6 miesięcy życia jadła tylko i wyłącznie cycusia. Pierwszą zupkę dostała w 7 miesiącu, bułeczkę w 10. dziś kończy roczek, a żadnych gulaszy, kiełbas, placków, ani coli nie zna. Cały czas z przyjemnością pocycoli. A dopiero tydzień temu kupiłam pierwszą puszkę mleka modyfikowanego. Uznałam, ze na te wszystkie cole, bigosy …itp jeszcze ma bardzo dużo czasu. Czasami spróbuje coś z naszego talerza, ale tylko takie rzeczy, które uznam, ze mogą jeść roczniaki (np. buraczki, klopsika cielęcego, zimniaczki, ryż…)

Nika i Dominika (10,09,03)

M i D

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

No nieeeeeeee
Dają czadu te mamuski.

Ala i Filipek
ur 29.07.2003

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Nelly- Ty jesteś jak najbardziej normalna- to z tamtymi mamuśkami jest chyba coś nie tak.

Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Nie , nie sadze zeby z Toba cos bylo nie tak

A jesli chodzi o nas….szczerze mowiac srednio trzymamy sie tego planu zywieniowego. Nina dostala pierwszy soczek majac 2,5 mies. – z marchewki robiony w domu.
Zupke jak skonczyla 4 mies. , z jajkiem jak miala 5 mies., z mieskiem jak miala pol roku. Bulki i chlebek dajemy juz baaardzo dlugo – wlasnie od jakiegos 5-6 mies ( wiem , wiem – gluten….). W czerwcu ,tzn . jak miala 6 mies. jadla tez truskawki . Banana dalam jako pierwszy owoc, zaraz po jablku.
Z tego typu grzechow mamy tez na sumieniu lody i czekolade – ale tylko odrobinke.
Poza tym solimy zupki i slodzimy cukrem kryst.
Nina jadla tez wczesnie biszkopty.

Z rzeczy ktore wymienilas coli i chipsow na pewno bym jej nie dala – rybe sprobowala wczoraj, ma 9,5 mies.

Bigosu, gulaszu ani grzybow tez nie daje i nie zamierzam na razie .

Dodam ze nie jest na nic uczulona, ie ma zadnych problemow skornych – lekarz powiedzial ze takie dzieci to teraz rzadkosc….
Acha mleka krowiego tez na razie nie daje ale watpie ze nie bede daac az do 3 roku zycia…..

A na koniec: kiedys dzieci byly zywione zupelnie inaczej -np.nasze pokolenie i wiekszosc z nas jest zdrowa, nie ma zadnych problemow.Nie mowie tu o tych ekstremalnych produktach ktore wymienilas ale wlasnie o rzeczach typu bulka, mleko krowie, owoce….

Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Tak tylko do Twojej koncowki wypowiedzi,dzieki wprowadzeniu zalecenia co do wprowadzenia glutenu po 10 m.z.zmalalo zachorowanie dzieci na celiakie do 3 roku zycia,alergii na gluten i nietelorancji glutenu.
Po drugie mleko krowie ktore my dostawalismy bylo badz prosto od krowy,badz tez z butelki szklanej a nie z kartonu ktory moze stac pol roku i nic sie jego zawartosci czyli “mleka”nie stanie.
PO trzecie nie oklamujmy sie zyjemy w swiecie otylosci,ktorej zrodlo tkwi w sposobie odzywiania juz od malenkosci.
Po czwarte czasy sie zmieniaja i stad moim zdaniem nowe zalecenia,by w swiecie konserwantow,tluszczu i alergii robic wszystko by wpoic naszym dizeciom zasady zywienia ktore uszczega je przed chorobami.

Nelly i Hubert 23.02.03

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Dokladnie Lea,co innego smazone mieso a co innego chips czy coca cola.
jednak ja mimo wszystko ze smazonym czekalam do 12 m.no moze troche wiecej-ale to akurat nie wazne-zreszta do tej pory staram sie wiecej piec w piekarniku w rekawie foliowym bez tluszczu niz na patelni.

Nelly i Hubert 23.02.03

neonka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Jestes normalna!!!!!!
To te mamusie sa niepowazne i nieodpowiedzialne. Slyszalam juz o podobnych przypadkach, jak opisany przez ciebie, a nawet widzialam raz w supermarkecie takie na oko 7-8 miesieczne niemowle krztuszace sie czyms. Wiecie czym??? Chipsami ladowanymi mu juz po chwili do buzki przez tatusia. A moj wtedy 6 miesieczniak dostawal wylacznie moje mleko. Wszystkie inne posilki wprowadzalam mu i wprowadzam +/- zgodnie z kalendarzem zywienia.
A niedawno musialam tlumaczyc sie babci mojego meza, dlaczego nie chce nakarmic 10 miesiecznego Mateuszka Monte czekoladowym, albo toffi, no i dlaczego nie daje mu kinder-czekolady, przeciez to dla dzieci???!!!
A moja bratowa poi swoja 18 miesieczna corke Jupikiem (syntetyczny napoj) i piwem karmelowym (“bo ma malo alkoholu”), nie wspomne o tym ze dawala juz do posmakowania zwykle piwo i szampana. Trzesie mnie, jak sobie to przypomne. Najgorsze jest to, ze nie mozna jej nic powiedziec, bo nawet nie wyslucha do konca, nie mowiac juz o rewizji pogladow.

Nie wiem czy tez zauwazylyscie roznice w swiadomosci mam, a e-mam, majacych jakies forum, jakies zrodlo dobrych informacji? Bo ja tak, na korzysc mam forumowych oczywiscie. Nie chce tak jednoznacznie rozgraniczac, bo jest duzo swiadomych mam nie korzystajacych z forow, Internetu, ale my, majac forum mamy, mam wrazenie dostep do kopalni wiedzy z ktorej skrupulatnie korzystamy.
Nelly jestes najzupelniej normalna, albo wiekszosc z nas na tym forum jest zwariowanymi matkami skapiacymi dzieciom takich wartosciowych przysmakow jak chipsy, cola, golonka i piwko.

Mateusz 6.09.03 i Pawel 10.01.05

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Tak ale w druga strone moim zdaniem tez nie mozna przesadzac.

Nie pisze tu o frytkach, chipsach,coli itd.

Wlasciwie wiekszosc rzeczy wprowadzilam nieco wczesniej…..Ale uwazam ze co innego np. soczek czy jajko czy miesko czy owoce a co innego gulasze i cola….
nie jestem na tyle ekstremalna co matki o ktorych pisalas….

Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Jagoda od roczku je juz prawie wszystko lacznie z plackiem i gulaszem ale oczywiscie wczesniej trzymalam sie zalecen a nawet pozniej wprowadzalam wiele produktow.
Nigdy bym nie dala dziecku tak malemu takich rzeczy
Moja mama opowiadala mi jak jej kolezanka karmila 2 miesieczna coreczke pomidorowa , takze WIERZE CI NA SLOWO , ze takie matki sa

Jagodzia 01.08.03.

fr-ania Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Skąd się te kobiety biorą!? Szokujące. A ja się cykam podać w następnym miesiącu soczek (mimo, że lakarka poleciła), bo w planie żywieniowym jest od 5 miesiąca!
Nie mam zamiaru w ogóle karmić i przyzwyczajać dziecka do takich frykasów, jak chipsy i cola. U nas w domku takich rzeczy po prostu się nie je, więc liczę na to, że moje dziecko nie będzie się trzęsło na widok chamburgera czy chipsów.
Pozdrawiam.

Ania i Szymek (21.07)

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Korad jeszcze mnóstwa z wymienionych rzeczy wcale nie dostał, a ma prawie półtora roku. 6 miesięcy wyłącznie pierś, a nastepnie wszystkie produkty po kolei zgodnie z zaleceniami (brak jakiejkolwiek reakcji alergicznej). Nie jadł jeszcze nic smażonego! Ze słodyczy dostaje płatki śniadaniowe róznych rodzajów, herbatniki, czasami kawałeczek czekolady czy ptasiego mleczka (uwielbia ). Jest nadal karmiony piersią. Myslę sobie, że im wyższy stopień świadomości matki, tym ostrożniejsze podawanie różnych produktów.
Poza tym – wszystko zależy od wieku dziecka – jeśli dwuletni szkrab zje sporadycznie kilka chipsów – nic mu nie będzie, ale kiedy podaje się je np. 9 miesięcznemu dziecku to już trochę nieodpowiedzialne moim zdaniem.
Ech, a najgorsi są dziadkowie – jak wytłumaczyć, że Konrad nie pragnie cukierków jeść, tylko się nimi bawić, bo są kolorowe i szeleszczą.
Uważają, że “on wie co dobre” i “daj mu” . Cięzkie życie…

Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Z tego co napisałas przed roczkiem to mała jadła rybę. Czasami skubneła od nas jakieś ziemniaki z sosem. Genaralnie jadła ugotowane dla niej zupki. Nawet teraz nie daje jej frytek, czy placków ziemniaczanych a juz na pewno nie colę. Nie jest alergikiem ale mleka z kartonu też nie pije, nadal modyfikowane.
Od jakiś 3-4 miesięcy je to co my ale staram się uważać by nie jadła nic ciężkostrawnego (bigos) i jakieś śmieci typu chipsy.


Monika i Wiktoria 18.01.03

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

ja w sumie trzymam sie zalecen. no moze z wyjątkiem nabiału – serki rabie od 8 mies. no i wiecej owoców. czesem tez sól ale ciutenke. z buła poczekam. nawet nie przez gluten ale po co pasć dziecko chlebem. no ale pewnie babcia poda ;))).
ja posteram sie ne dawac mu zadnych przetworzonych sztucznych świństw typu parówka, chipsy, coca-cola i słodycze. natomiast jedzonko własne roboty niech bedzie. zgadzam sie ze za błedy żywieniowe placi sie całe zycie… no i to odchudzanie. np. planuje dawc mu ciemne pieczywo a nie bułki
a tak wracając do tematu to mnie zszokowała moja szefowa. opiekowała sie wnukami (2,5 i 4). oba dzieciaki skazowe przy czym starsze juz wyrosło a młodsze w teorii mamy jeszcze nie. Mama ograniczała mu wszelki nabiał bo podobno miał zadzsze kupy. (ta matka dzieci jest dziwna wiec nie koniecznie ma racje). no i moja szefowa jak była z nimi na wakacjach to dawała im mleko i prosto od krowy i nie przegotowane. w sumie im nic nie było. temu skazowemu tez nie. (czyli jednak matka przesadza). ale ja bym sie mleka od krowy bez gotowania nie napiła. i to dla mnie było dziwne
a tak na marginesie to dziecko ze skazą mleka nie piło ale chipsy rąbało garsciami…..

Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Ada do dziś takich rzeczy nie je, ba nawet nic smażonego jeszcze nie dawałam…Ale znam taką mamusię, która ma dziecko z ciężkim AZS a mały przed rokiem jadł takie rzeczy…A ona potem latała po lekarzach od czego on taki wysypany…

KIKA210+Ada 22.05.03
ps.friko.pl

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

hehe,to teraz cos powiem:))Hubi jadl golonke co prawda samo chude miesko bez przypraw i gotowane,ale jadl:)Moj tata jest na diecie a chodzila za nim golonka i moja mama ja w ten sposob zrobila:)))byla obrzydliwa,ale Hubi zjadl dwa male kawalki i wyplul-ma to za mna bo tez nie znosze golonki:)

A tak do tego co napisalas o mamach z forum i bez froum:))ale zabrzmialo:))
kiedys o tym myslalam,bo jak byl watek o przebijaniu uszu dziewczynkom to wszystkie mamy pisaly ze by nie przebijaly(to skad tyle dzieci z kolczykami?)jak bylo o oblizywaniu lyzeczek i smoczka to tez zadna nie lize-a wciaz widze to na ulicach,jak bylo niedawno o praniu ciuszkow to tez kazda pieze itp.takich przykladow jest masa i czesto mam wrazenie ze ktos pisze ze sie zgadza by ….eh nie wazne bo odchodze od watku zywieniowego:)

Nelly i Hubert 23.02.03

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

akurat nie żartowałam 😉
kiedys naprawde o tym myślałam – przeciez całą ciażę i karnienie piersią – do wprowadzenia nowych posiłków – kubek był tez wegetarianinem 🙂

ale za duzo przeczytałam o dzieciach i chyba bym sie bała że wyrządzę swojemu dziecku krzywde – i książke o dzieciach wegetarianinach odłożyłam na bok i leży gdzies i sie kurzy 😉

a teraz wiem ze zrobiłam dobrze – bo kubek jest tak mięsożerny ze czasem brak słów 🙂

ILONA I KUBEK 2,5 roku

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Ja nawet nie pisze ze jestes:)))
I nie mam zadnego ale co do Twojej wypowiedzi,zaznaczylam ze chce napisac tylko na temat koncowki Twojego postu i ze czasy sie zmienily to wszystko:)

Nelly i Hubert 23.02.03

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Tak mi przypomnialas jak to moja kolezanka dala swojemu synkowi szampana na sylwestra:))i chwalila mi sie potem ze tak ladnie spal-maly mial roczek,jak mial 6 miesiecy dostal cebule z grila:)))

Nelly i Hubert 23.02.03

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

U mnie w miescie byla przypadek ze dziecko wyladowalo w szpitalu w wieku 3 miesiecy po zjedeniu fasolowki lub grochowki-pamietam jak polozna wszkole rodzenia to mowila:)))

Nelly i Hubert 23.02.03

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

No tak….Teraz jest wiecej alergii i tego typu rzeczy, srodowisko bardziej zanieczyszczone itd.
🙁

Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Wydaje mi sie ze mamom ktore mowia o tym,ze nie dadza mleka krowiego chodzi o prawdziwe mleko krowie:))czyli biala plyn:)))
Po drugie jak sama nazwa wskazuje mleko modyfikowane dla dzieci jest w ten sposob zrobione by nie obciazalo systemu trawiennego.
Po trzecie wydaje mi sie ze wekowanie obiadkow dla dzieci jest czyms zupelnie innym niz podanie dziecku placka ziemniaczanego w wieku 4 miesiecy.
Eh i wiele rzeczy moglabym jeszcze pisac ale jakos mi sie nic dzis nie chce:))))lenia mam:)

Nelly i Hubert 23.02.03

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

normalna, normalna
Natalkę w parku wiecznie częstują chipsami ;-(( a kiedy mówie ze moje dziecię takich rzeczy nie je to słyszę dziwne komentarze.. a ostatni mnie wręcz ubawił cyt” odmawia pani dziecku tego co dobre? “…
sama tez bulwersowałam się kiedy odwiedziła mnie – kolezanka z 5miesięcznym dzieckiem, które od 3miesiaca jadlo normalne zupy, mięcho, kiełbachy, wszystkie soczki piło, czekolada na porzadku dziennym… i taka była z tego dumna ze dziecko je wszystko…
własnie tej dumy u mam nie mogę zrozumieć… ze je wszystko…
pozdrawiam!

Ola z Natalią- 2.06.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Dokladnie ta duma jest najdziwniejsza:(((Mnie ona wrecz przeraza,bo wydaje mi sie ze skoro zyjemy w swiecie pelnym alergii to powinnismy robic wszystko by nasze dzieci to ominelo lub zlagodzic skutki cywilizacji

Nelly i Hubert 23.02.03

minka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

To ja też jestem “przewrażliwiona” i myslę, że i mi i dziecku z tym, dobrze;). Sami nie jadamy zwykle pączków, chipsów, nie pijemy coli itd, więc nie jestem w stanie pojąć po co maluszkowi takie menu.
Przestrzegam bardzo zasad prawidłowego żywienia i jestem dumna, że Oliwka mimo stwierdzinej skazy białkowej i ciężkiej żółtaczce spowodowanej konfliktem serologicznym ma śwoetną morfologię.

Minka z Oliwią (19.11.03)

minka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

a ja też oblizuję łyżeczkę, ale na koniec karmienia, żeby mi plecaka nie ufajdała;-)

Minka z Oliwią (19.11.03)

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

hmm no babeczka troche przesadzila ,ale ja tez dawalam Tymonowi bulki i makaron jak mial jakies 8 miesiecy ,tak samo mleko zaczelam dawac mu w tym wieku.hmm co jeszcze,czasami daje mu lyka pepsi od jakis 2ch miesiecy.Wlasciwie od kiedy skonczyl 11 miesiecy dostaje wszystko od oprocz tak zwanego niezdrowego jedzenia czyli czipsow ,ciastek ,nie je czekolady.zadnych sztucznych sosow i zupek

Monia i Tymonek (08.08.03)

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

o rany, Dorianek jest w czwartym miesiącu życia i ostroznie daję mu , za zgodą pediatry, soczki i pierwsze przeciery, nie wyobrażam sobie zafundowania dziecku takiej dietki

Kasia i Dorianek 23.05.04

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

żadnych chipsów, coli itp rzeczy nie daję

natomiast mały miał/ma alergie i wysypane policzki, jednak co jakis czas próbowałam i dawałam troche nabiału i wszystkich rzeczy tych tzw. zdrowych (tzn, nie chipsy i cola itp.)

teraz jest ok

Anies i Wojtuś (23.07.2003)<img src=”http://foto.onet.pl/upload/14/7/_294720_n.jpg”>

Edited by anies on 2004/09/11 20:53.

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

a łyk piwka ??
ja czasem sie poddaje i dam

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
troche o polityce i podatkach
Rozne tematy przewijaja sie na forum- zaczne taki. Co sadzicie o propozycji 50% podatku dla najbogatszych. Jakie dochody dla was oznaczaja "najbogatsi". I co sadzicie o takiej "sprawiedliwosci" spolecznej. Aga i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Kto ma UMYSŁ ŚCISŁY? PORATUJCIE!!!
Bardzo, bardzo przepraszam, że to jest kompletnie nie na temat w tym kąciku. Niestety czas nagli... Pomożecie? Jutro rano brat ma egzamin z matematyki... rachunek prawdopodobieństwa... [img]/images/forum/icons/frown.gif[/img] Jestem dobra z
Czytaj dalej