Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 75)
  • Autor
    Wpisy
  • #53348

    Anonim

    Juz sama nie wiem czy cos ze mna nie tak.
    Prawda jest taka,ze nie przeszczegalam nigdy w 100% planu zywieniowego dzieci,ale tez nie dawalam mu tego co jest napewno niedobre dla danego okresu zycia dziecka.
    No ale do rzeczy.
    Bedac na placu zabaw z Hubim rozmawialam z jedna mama:dziecko ma cale czerwone poliki ale ona twierdzi,ze owszem lekarze szukaja alergi na mleko(dziecko ma 18 m.-tak jak Hubi),ale tak jest od samego poczatku,a on oprocz tych polikow to jest caly i zdrow i nie boli go brzuch.Wogole mowi do mnie,ze jak by mial alergie to napewno by mu cos bylo po plackach ziemniaczanych,ktore dostal jak mial 4,5 miesiaca!!!!!!!!!!!!!!!!!!QRWA moim zdaniem to o wiele za wczesnie na takie rzeczy,no ale jej sprawa,po chwili mowi dalej,ze frytki jadl jak mial 5,a rybe jak 7 miesiecy.Mowila jeszcze duzoduzo innych nowinek dla mnie na temat zywienia dziecka.Maly teraz tzn.od 8 miesiaca pije mleko z kartonu-przypominam o czerwonych polikach- na placu zabaw wcinal paczka, pozniej crunchipsy,popijal coca-cola,jak dla mnie troche przesada,ale matka dumna jak cholera!!!!!
    Dzis byl u mnie wnuczek sasiadki,ma 20 miesiecy,i znowu poliki czerwone i do tego szorstkie,patrzac na niego przypomnialo mi sie wlasnie dziecko z placu zabaw i to co mowila mama milosza,ze jak on mial 7 miesiecy to wcinal juz gulasz,bigos,na roczek jadl pierogi z grzybami itp.
    Takich przykladow jest pelno i tak sie zastanawiam czy ja nie jestem jakas przewrazliwiona???Bo jak dla mnei kiedys podanie bulki 5-6 miesiecznemu dziecku bylo przesada,ale gulasz,placki ziemniaczane i coca cola jakos bija to wszystko na leb!
    I stad moje pytanie:CZY WY DAJECIE,DAWALYSCIE TEZ TAK WCZESNIE WYZEJ WYMIENIONE POTRAWY???

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #683390

    sroczka

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    Mój Adi był alergikiem na białko mleka. Na szczęscie już wyrósł z tego. Nigdy nie podawałam mu smażonego, chipsów, coli i nie zamierzam przyjmniej przez długi czas. Uważam, że to niedobrze wpływa na tak małe dziecko. Chociaż moi znajomi dawali swojej córce 2 letniej Pepsi niebieską. Jej buteleczka była niebieska, język niebieski, ale co tam, dziecko chce to dają. Nie pochwalam takiego postępowania

    Ela i Adaś 16.08.2003



    #683391

    kamelia

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    Nie daję aż takich frykasów.
    Z tego co wymieniłaś to tylko ryba niecały miesiąc przed roczkiem.
    Lekko szokujące to wszystko…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #683392

    teo

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    dla mnie jestes zupełnie normalna
    bo inaczej j siebie bym musiała uznac za nienormalna – a uwazam ze ze mna wszystko ok;-)

    to te mamy sa ignorantkami zdrowia własnych dzieci – ale nie dziwmy sie – ludzie – często- nie traktuja powiedzmy alergii jako choroby – tylko jako defekt kosmetyczny –
    wielu z ludzi, w tym matek małych dzieci,w ogóle nie ma pojecia o planie żywieniowym dzieci – bo skąd…..

    jak ja zobaczyłam kiedys dziecko – w wieku kubka lub młodsze jak mama mu kupila i szybko w sklepie otwierała bo dziecko sie awanturowało – olbrzymia paczkę chipsów:-( i tak soebie pomyslałam – rany ja chyba jestem nienormalna i teraz jak czytam twoja wypowiedz to mam wrazenie ze juz to przeżyałm 😉
    ale zapewniam – jestesmy normalne!!!

    ILONA I KUBEK 2,5 roku

    #683393

    Anonim

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    w wieku 4-5 miesięcy Nati piła wyłącznie mleko z piersi 🙂 nie jesteś przewrażliwiona. Ale po roku – już praktycznie wszystko (no, oprócz musztardy i grzybów 🙂

    Kaśka z Natusią

    #683394

    Anonim

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    Nati czasem trochę chipsów zje… ups

    Kaśka z Natusią



    #683395

    Anonim

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    No to moj maz ma racje:)))tez mowi ze jestem normalna,przynajmniej pod tym wzgledem:)))

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #683396

    teo

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    kubek za to z takich mało zdrowych – to frytki uwielbia:-) no cóż – po tatusiu ma;-)
    aha i smażeone mięsko tez;-) ale to nie jak byl mały – tak jak skończył rok i kilka mies – wczesniej tylko gotowane raczej jadł
    a w ogóle to sie strasznie mięsożerny zrobił …..a ja chciałam zeby była jk ja wegeterianinem !!! hihihih

    a teraz dobrnoc – zmykam!!! 🙂

    ILONA I KUBEK 2,5 roku

    #683397

    Anonim

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    Natka też frytkowo-kotletowa 🙂 ale za to lubi wyłącznie drób i ryby – innego mięska nie tknie :)))
    Dobranoc !

    Kaśka z Natusią

    #683398

    kra

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    Z wymienionych przez Ciebie potraw Wiktorek jadł bułki (7 miesięcy), rybę i to smażoną (8.5 miesiąca), mleko z kartonu (9 miesięcy). Oprócz tego masę innych rzeczy, któych teoretycznie mu nie wolno (np. półtora paluszka z solą ostatnio).
    Ale:
    1. Nie ma żadnych alergii i po wymienionych produktach nic mu nie jest.
    2. Te „zakazane” dostaje w małych ilościach.
    3. Przez pierwsze pół roku był tylko na cycu.
    A to, co napisałaś, to faktycznie przesada.
    Pozdrawiam

    Kra i Wiktorek (19.11.2003)



    #683399

    Anonim

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    Ale…czy jezeli nic mu teraz nie jest to czy uwazasz ze jedzenie smazonego tak wczesnie nie obciaza jego watraby,jelit,ogolnie jego ukladu pokarmowego???
    Po drugie niedawno,a dokladnie tydzien temu na wizycie u pediatry z Hubim poznalam mame dziewczynki ktora w majac 6 miesiecy jadla bulki i teraz dopiero kiedy ma 2 latka zaczela tracic na wadze-wygladala jak dziecko z Etiopii- i okazalo sie ze ma celiakie.
    Po trzecie czy uwazasz ze takie mleko z kartonu jest zdrowe dla dziecka czy nie sadzisz ze jest to poprostu produkt mlekopodobny?

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #683400

    lea

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    Dietetykiem nie jestem, ale w tych wszystkich rzeczach widze pewna hierarchie… czym innym jest podsmazone mieso – Mati je takie dosc czesto – czym innym frytki, a czym innym chipcy i cola – te dwie ostatnie to inna bajka, chemia, przetwarzanie i w ogole.

    Lea i Mateuszek



    #683401

    nika73

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    Moja Dominika nigdy nie wykazywała nawet małych śladów alergii, skórke ma ładną, i zadnych problemów z kupkami. Przez pierwsze 6 miesięcy życia jadła tylko i wyłącznie cycusia. Pierwszą zupkę dostała w 7 miesiącu, bułeczkę w 10. dziś kończy roczek, a żadnych gulaszy, kiełbas, placków, ani coli nie zna. Cały czas z przyjemnością pocycoli. A dopiero tydzień temu kupiłam pierwszą puszkę mleka modyfikowanego. Uznałam, ze na te wszystkie cole, bigosy …itp jeszcze ma bardzo dużo czasu. Czasami spróbuje coś z naszego talerza, ale tylko takie rzeczy, które uznam, ze mogą jeść roczniaki (np. buraczki, klopsika cielęcego, zimniaczki, ryż…)

    Nika i Dominika (10,09,03)

    M i D

    #683402

    ala25

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    No nieeeeeeee
    Dają czadu te mamuski.

    Ala i Filipek
    ur 29.07.2003

    #683403

    kokunia

    Re: Czy ja jestem nienormalna?-zywienie dzieci!

    Nelly- Ty jesteś jak najbardziej normalna- to z tamtymi mamuśkami jest chyba coś nie tak.

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 75)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close