Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #53722

    anita200

    Hej dziewczynki,
    odezwijcie sie proszę,te które razem ze mną rozpoczynały starania (około 2 lata temu) i dalej walczą.
    Widzę ze jest Aga,Samanta25 -czy jeszcze któraś?
    Napiszcie co u Was!

    Edited by anita200 on 2004/09/17 08:52.

    #687158

    ami7

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    No i jeszcze ja tu cały czas jestem… choć troszkę rzadziej i już spokojniej. Staram się od kwietnia 2003 roku… w tym czasie jedno poronienie bardzo wczesnej ciąży…. badania właściwie wszystkie OK, i NIC… jedno wielkie NIC… Trochę mnie to wszystko podłamało, wiec teraz staram się mniej nerwowo i … próbuję wyjść z doła giganta. Ale nie takiego kilkudniowego, tylko poważniejszego, życiowego… jest coraz lepiej, ale wiara w cud jeszcze nie wróciła. Anitko, ściskam Cię z całych moich sił…. tak miło było Cię tutaj zobaczyć… pozdrawiam nad wyraz gorąco… (i wszystkie weteranki)!!!!

    ami7
    mój wykresik



    #687159

    ninka

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    To ja sie dopisze chciaz juz zmienilam kacik;) DOskonale Was pamietam i caly czas sledze. Moze to dlatego, ze jestesmy w podobnym wieku i czuje taka solidarnosc? W kazdym razie zycze Wam duuuuuzo spokoju i wiary. Ja jestem wlasnie przykladem takiej wiary:)
    Buziaczki i zapraszam do mojego kacika jak najpredzej;)

    Ninka

    #687160

    samanta

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    Anitko cieszę się Twoim szczęściem

    32 cykl oczekiwań na cud,Tempki

    #687161

    jumi

    hej

    Jestem jeszcze dluzej niż Ty ;-(
    U mnie od tamtego czasu dwa aniołki na koncie i jak narazie kolejne 9 miesięcy bezowocnych starań, tracę nadzieje, tracę chęci, robie sie coraz bardziej zrzędliwa, no nie jest ciekawie ogólnie…
    Pozdrawiam i obiecajmy sobie, że już niedługo sie stąd wyniesiemy raz na zawsze !
    Buziaki

    Jumi

    #687162

    agahh

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    Hej Anitka,pre do przodu choc raz sie nieudalo.Ale nic to:)))))))) Tez ostatni malo co pisze bo i zalatana i odrywam sie troche od zmartwien;))))
    Pozdrawiam

    mama aniolka21.05.04
    temperaturki aguski



    #687163

    zuzanna

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    ja tez juz dlugo tu siedze:)
    pozdrawiam!

    22 cykl starań

    #687164

    monka

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    DZIEWCZYNY, NIE WIEM, CZY WY MNIE PAMIĘTACIE, ALE JA PAMIĘTAM WAS WSZYSTKIE, SAMA STARAŁAM SIĘ PONAD DWA LATA, TRZY RAZY TU WRACAŁA, PAMIĘTAM, JAK POWSTAŁO TO MIEJSCE I JUZ TRACIŁAM WIARĘ, ŻE KIEDYŚ JE OPUSZCZĘ NA DOBRE, ALE SZCZĘŚCIE PRZYSZŁO Z ZASKOCZENIA I JEST, LEŻY OBOK MNIE I SIĘ UŚMIECHA. WALCZCIE, A MY TRZYMAMY ZA WAS KCIUKI.

    Monika i wyczekana Zuzanna (20 sierpnia 2004 r.)

    #687165

    zuzanna

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    oj milo sie czyta takie posty!!!!
    p.s tez pamietam czasy gdy starajace sie kobiety niemialy tego miejsca tylko kszataly sie po oczekujacych:)
    pozdrawiam

    22 cykl starań

    #687166

    katrin

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    a ja to co??

    katrin – duphaston tempka



    #687167

    edycja

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    i ja i ja
    ale od roku

    edycja + aniołek

    #687168

    magdamal

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    cześć
    ja jestem od listopada 2002 – wtedy byłam w pierwszej ciąży i weszłam na oczekujące. Forum: dla starających się w ogóle nie istniało. W grudniu 2002 straciłam ciążę i przeszłam na poronienia. Potem jakoś w marcu otworzyli forum na którym teraz jesteśmy. Starałam się (z przerwami) do listopada 2003 i wreszcie się udało. Niestety na krótko, bo w grudniu tego samego roku straciłam ciążę po raz drugi. Teraz będzie trzecia jesień a druga rocznica „forumowania”. U mnie praktycznie bez zmian, wszystko stoi w miejscu.
    Pozdrawiam
    Magda



    #687169

    marcysia

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    Nie jestem tu tak długo jak ty, ale chyba mogę się już zaliczyć do zniecierpliwionych czekaniem. Staram się od maja 2003, walczę z prolaktynką, torbielkami…. i coraz gorszym nastrojem.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dwóch tłustych krech na najbliższym teście ciążowym
    Marcysia

    #687170

    gablysia

    Re: Czy któraś jest tu tak długo jak ja?

    Jeszcze ja, po długiej nieobecności. Ja walczę, choć czasem mi ciężko. Ale teraz zaczynam nowy rozdział. Nowe staranie, po kuracji Diphereliną. Możesz o tym poczytać w poscie który napisałam na przywitanie.
    Nie jesteście same kochane dziewczyny, wszystkie was pamiętam z forum. Nawet niektóre z bociana.
    Ja wracam i niosę ze sobą dużo nowej siły, którą wam na przywitanie daję.

    Adenomioza, Endometrioza, PCO,Bromergon- to już ponad 2 lata

    #687171

    zuzanna

    Re: ale nas duzo

    kurde ale nas duzo niby fajnie bo czujemy sie lepiej pewnie w swoim gronie niz w gronie super nowicjuszek
    ale z drugiej strony, cholera (przepraszam) czemu tak duzo par ma problemy……
    pozdrawiam, chyba mam dzis jakis maly dolek ale obiecuje poprawe!:)

    22 cykl starań

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close