czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #15093

    czarna

    prosze o odzew jesli tak chciala bym porozmawiac na ten temat..to dla mnie wazne…

    AUTOR: WKURZONA( BO MI Z PRZED NOSA KUCHENKE ZALICYTOWALO) SZALONA MATKA 15 MIES ZASMARKANEJ EWY

    #222105

    olenka-p

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    ja to w ogóle w złym mieście mieszkam.
    bytom się nazywa.
    nie wiem czy pamiętasz jak kiedyś szukałam innych bytomskich mam (z marnym skutkiem zresztą…) – rozpisałam się wtedy konkretnie o moich strachach. od tego czasu niewiele się zmieniło, więc chętnie pogadam.
    pozdrówka,

    olenka & tygrysek adaś (23.12.02)



    #222106

    kajak

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    Ja, JA!!!! Tzw. cyganska dzielnica, hihi :-)) ale jak juz sie jest w srodku to nie jest tak zle. poza tym wiecej problemow robia Polacy, bo chamstwo kazdego moze dotknac…a czemu to dla Ciebie wazne?
    ps. a poza tym mieszkam bliziutko bo w kedz.-koźlu:-)))

    Marta i Kubuś ur. 27.11.02

    #222107

    smoki

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    Ja mieszkałam kiedys… całe 4 lata

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (7 miesiecy!)

    #222108

    efa

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    ja tez mieszkam w „zlym” miescie – Pruszkowie :)) od kilku miesiecy, wiec na razie nie przeraza mnie ono… zobaczymy co bedzie dalej…
    pozdrawiam
    efa i 17 tyg brzuchol

    #222109

    pati68

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    Ja mieszkam w „złej dzielnicy”…ale taka etykietka jest z dawnych czasów. Myślałam, ze mieszkam na normalnym osiedlu w tej „złej dzielnicy”, gdzie na ławce tylko nieszkodliwe pijaczki sączyły „japcoka” a ostatnio niestety przestępczość tu wzrasta. Kradzież samochodów na potęgę CODZIENNIE. Wczoraj w biały dziń słyszę przeraźliwy krzyk kobiety na klatce. Zbiegam na dół (tak, jak stoję, z gazetą w ręku) a tam rozstrzęsiona sąsiadka mówi, ze napadli na nią i ciągnęli ją po schodach. Do dzisiaj nie mogę sie uspokoić i boję się. Wyobraźcie sobie w kilkupiętrowym bloku NIKT nie ruszył d… z domu, zeby zobaczyć, co się dzieje (a ja na parterze nie mieszkam)
    W nocy nieraz dzwoniłam na policję, bo ktoś na kogoś napadł.

    Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie nigdzie „dobrych dzielnic”.

    Pati i 5,5 m. Mikołajek



    #222110

    izuncia

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    moj maz pochodzi z bytomia ma tam duzo rodziny:)

    pozdrawiam
    iza i fabianek (07.10.2002)

    #222111

    czarna

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    dzieki za szybki odzew…chodzi o to zesama bede za pare tygodni w takiej mieszkac i mam duzo watpliwosci..wprawdzie tylko 2,3 lata (to takie przejsciowe mieszkanie)…ale …..kurcze caly dzien bede tam sama..jak uspie ewe to wszystko wam opisze bo zaczyna marudzic;-)

    AUTOR: WKURZONA( ACH TE ALLEGRO) SZALONA MATKA 15 MIES ZASMARKANEJ EWY

    #222112

    Anonim

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    U nas raczej sa osiedla, a złą sławą słyną pewne ulice. Ale osoba postronna boi się tasm chodzić ale swojakowi z ulicy nic nie grozi. Głowa do góry jak cos ma się stać to stanie się i w strzeżonym miejscu.

    Anka

    #222113

    czarna

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    no wiec chodzi o to ze:
    za trzy cztery tygodnie niestety dojdzie do zakonczenia przeprowadzki czyli przeniesienie moejej sznownej dupy w nowe miejsce…i tu mam obawy gdyz:dawno temu ta ulica byla najgorsza ulica w gliwicach (sa to okolice krzywej czeslawa)teraz poodobno Ci ktorzy „szumieli”wyrosli z tego..fakt moja klatka jest zadbana na oknach kwiety itp…mieszkaja tam sami starsi ludzie….ale:
    jak ja mam tam sama wracac do domu???chlip chlip,jak ja mam tam sama zostac na noc (posram sie ;-))i jak ja puszcze moja ksiezniczke do piasku gdzie bawia sie brudne nie zadbane dzieci..kurcze nie zrozumcie mnie zle…chodzi o to ze poprostu maam obawy……moj maz wraca pozno z pracy…samochod stoi bez garazu itp….fakt …to tylko pare lat..ale i tak sie boje…

    AUTOR: WKURZONA( ACH TE ALLEGRO) SZALONA MATKA 15 MIES ZASMARKANEJ EWY



    #222114

    czarna

    i jak tam sie wam mieszkalo?

    i jak tam sie wam mieszkalo?..jakie sa wasze doswiadczenioa???bylo az tak zle??
    cholera mieszkalam cale zycie na najspokojnijszym osiedlu na siwcie 😉

    AUTOR: WKURZONA( ACH TE ALLEGRO) SZALONA MATKA 15 MIES ZASMARKANEJ EWY

    #222115

    carma

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    Ja też mieszkałam 5 lat w nie najlepszej dzielnicy…

    W myśl powiedzenia: ‚najciemniej pod latarnią’ starałam się tym nie przejmować… i prawdę mówiąc nie spotkało mnie tam nic złego czy nieprzyjemnego.

    Pozdrawiam

    Maja z Natalką (5,5 m)



    #222116

    smoki

    Re: i jak tam sie wam mieszkalo?

    zupelnie normalnie 🙂

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (7 miesiecy!)

    #222117

    Anonim

    Re: czy ktos z Was mieszka na tzw zlej dzielnicy?

    Mysle że na sam początek poznała bym się z ludzmi sąsiadmi, zawsze to lepiej i człowiek lepiej się czuje.
    Nie myśl od razu tak zle, może okazać się ze będzie ok.
    Wszędzie jest łobuzerstwo, na naszyn osiedlu jest sporo młoszieży, też obawiamy się co to będzie dalej.
    Często bywa tak że w blokach gdzie mieszkają starsi ludzie jest bardzo spokojnie.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close