Czy mam wierzyć testowi?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #72077

    smoczyca78

    Witam wszystkich!

    Chciałabym spytać, czy komuś już się to przytrafiło? Zdecydowaliśmy się z mężem na dziecko i wzieliśmy się ostro do dzieła :-). Przez cały miesiąc od miesiączki kochaliśmy się bardzo często, w czasie owulacji też. Zrobiłam test w pierwszym dniu spodziewanej miesiączki i nic. Miesiączka się niestety pojawiła. Czy możliwe jest, że te testy kłamią?? Wiem, że będąc w ciąży kobieta może jeszcze przez 3 miesiące miesiączkować. Cały czas mamy nadzieję, że test się pomylił ale boję się po skończonej miesiączce zrobić jeszcze jeden test, bo znowu się rozczaruję. Czy któraś z Was miała juz taką sytuację, że test w dniu spodziewanej miesiączki pokazał jedną kreskę, miesiączka wystąpiła normalnie a później okazało się, że test jednak oszukał a ciąża była?? Chciałabym mieć jeszcze troszkę nadziei. Znowu bierzemy się do dzieła, bo bardzo pragniemy zobaczyć jak najszybciej dwie kreseczki :-)). Pozdrawiam wszystkich i czekam na szczere odpowiedzi 🙂

    #936498

    paszulka

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    Test nie oszukuje. Jesli pojawia sie kreska testowa a brak tylko drugiej to wszystko jest oki. Moze sie jednak tak zdarzyc ze przy krotkich cyklach miesiaczka wystapi przed zagniezdzeniem sie zaplodnionej komorki jajowej. Dopiero po zagniezdzeniu produkowana jest gonadotropina kosmowkowa wykrywana w testach ciazowych…. musi osiagnac okreslony poziom aby zostc wykryta. Mnie sie wydawalo ze wlasnie to mnei spotkalo w tym cyklu ale niestety nie. Miesiaczki prawie nie mialam tylko plamienie ale w ziazy nie jestem. Moim zdaniem to zbyt duze chciejstwo powoduje ze nam sie organizm rozregulowuje.



    #936499

    smoczyca78

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    Dzięki Paszula za szybką odpowiedź :-). Widzę, że nie pozostaje nam nic innego jak próbować dalej :-). Trzymam za wszystkie dziewczyny w takiej sytuacji kciuki :-). Ale jeśli jednak kogoś test oszukał, czekam na odpowiedzi.

    #936500

    karolakoj

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    zdaza się, ze testy w dniu spodziewanej miesiączki wykazuja brak ciąży, choć ciaża jest, a dopiero po kilku dniach poziom hormonu na tyle sie podnosi, ze test go wykrywa. Bywa również tak, ze kobieta mimo ciaży ma krwawienia. Jednak wydaje się malo prawdopodobne, ze oba te czynniki pojawiły sie jednocześnie. Pamiętaj, że jedna kreska na teście wykonanym w dniu spodziewanej @oznacza brak ciąży, a jedynie tylko czasami jest inaczej. Podobnie, gdy kobieta zachodzi w ciążę przestaje miesiączkować, a wyjatki sa ogromną rzadkością.
    Wygląda na to, ze w tym miesiącu Wam sie nie udalo. WIem, ze jest Ci przykro, bo jestes pelna nadziei i bardzo chcesz, ale tak juz jest. Naprawde nieczesto kobiety fasolkują juz w pierwszym cyklu starań. Na pewno wszystko jest w porządku, tylko to nie byl ten miesiąc.
    Pozdrawiam serdecznie i życze, by udalo sie szybciutko:)

    karkoj

    #936501

    paszulka

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    Zakladajac ze ciaza jest i przy krotkim cyklu wystapi miesiaczka przed zagniezdzeniem sie jajeczka to test nie moze wyjsc gdyz poziom hormonu wzrasta po zagniezdzeniu, wiec oba czynniki moge wystapic, ale sa jeszcze inne wazne inforacje typu nie ustajace napiecie w piersiach i wyzsze temperatury, ktore w trakcie tej niby miesiaczki nie spadaja (po uprzednim wykluczeniu przeziebien i takich tam).

    #936502

    smoczyca78

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    Zapomniałam podać, że od 2 tygodni mam podwyższoną temperaturę. Chyba jednak poproszę dziś męża żeby kupił mi test a jutro z samego rana go zrobię. Dużo czytałam dziś różne tu listy i niektórym dziewczynom udało się. Kurcze! Ja cały czas mam nadzieję a chyba powinnam dać sobie spokój z tymi testami. Z jednej strony jestem podłamana a z drugiej pełna nadziei. Już nie wiem co robić.



    #936503

    paszulka

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    Ja sobie nie odmawiam testow… jak mam potrzebe go zrobic to go robie. Rzadko sie to zdarza ale a noz widelec….. 🙂 Testuj raz jeszcze! 🙂

    #936504

    porky

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    daj znac co wyszło

    trzymam kciuki 🙂

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #936505

    smoczyca78

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    Lipa :-(. Znowu nic :-(. Mam nadzieję, że Wy będziecie miały więcej szczęścia niż ja. Pozdrawiam

    Smoczyca78

    #936506

    alpaga

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    Ty tez bedziesz miala wiecej szczescia…tylko w innym cyklu 🙂
    Cierpliwosci i powodzenia!

    nasza córeczka



    #936507

    annabo

    Re: Czy mam wierzyć testowi?

    nie zalamuj sie! na pewno Ci sie nastepnym razem uda… najwazniejsze to sie za bardzo nie nakrecac, bo potem jak przychodzi @ ciezko sie z dola wyczlapac….
    Powodzenia i trzymam kciuki!

    10 cykl staran….oby ostatni…

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close