dlaczego to takie trudne???!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)
  • Autor
    Wpisy
  • #21775

    toorecc

    Cześć dziewczyny! jestem tu nowa.Mam na imię Aga.Potrzebuję wsparcia bo sama sobie nie poradzę chyba.Od stycznia staramy się z mężem o dzidzie.Nie bywałam u lekarza bo głupia myślałam,że to takie hop siup i dzidzia będzie!A też nie mam zaufania do lekarzy. Ale stwierdziłam że 7 m-cy to za długo i wczoraj odwiedziłam gina. Gin powiedział,że nie mam owulacji,że nasze starania były na marne i przepisał mi sterty tabletek,umówił na 2 kolejne spotkania w celu usg(badanie jajeczkowania)i nie wiem co mam ze sobą zrobić.Cały czas zadaje sobie pytanie dlaczego ja?!i czy to coś baardzo poważnego,czy krótkotrwała blokada w moim organiźmie.Czy któraś z Was to miała????!!!

    #298978

    frangula

    Re: dlaczego to takie trudne???!!!

    ja ma trochę inne problemy, ale nie martw się (o ile Cię to pocieszy), praktycznie każda z Nas, która pisze na tym forum przeszła lub przechodzi jakieś mniejsze lub większe dramaty związane z zajściem w ciążę. Ale jak widać po rankingu wszystko da się zwyciężyć i coraz więcej kobietek odchodzi do oczekujących, czego i Tobie z całego serca życzę 🙂

    Anna



    #298979

    erica

    Re: dlaczego to takie trudne???!!!

    ja też staram się od stycznia 2003 i podobnie jak Ty myślałam, że zrobieniedziecka to chwila roboty i już… a tu to wcale nei jest takie łatwe… Ovu mam – tak przynajmneij twierdzi lekarz – ale mam też plamienia ovu, które ponoc – jak mi ppowiedział gin – znaczą tyle, co brak zapłodnienia:( Zobaczysz, wszystko będzie dobrze i niedługo na liście dla starających się nie będzie ani jednej kobietki

    erica

    #298980

    toorecc

    Re: dlaczego to takie trudne???!!!

    Wielkie dzięki! Wiem.Trzeba poprostu wierzyć że się uda i pragnąć dziecka z całego serca!Ale czasami ogarniają człowieka takie momety 🙁 Uda Nam się!!! życzę Nam wszystkim tego z całego serca!

    #298981

    belcia

    Re: dlaczego to takie trudne???!!!

    Cześć Toorec! My staramy się od marca 2003 (biorę już 5 miesiąc Clostilbegyt) i nici… Myślę, że twój mąż też powinien się przebadać (mój się przebadał) tzn. zrobić badanie nasienia. Nie jest to dla faceta przyjemne ale daje dobry obraz stanu jego płodności. Powodzenia i starajcie się… tylko skutecznie.

    IZA

    #298982

    toorecc

    Re: dlaczego to takie trudne???!!!

    cześć Iza! Właśnie ten sam lek (Clostibegyt) przepisał mi gin.teraz biorę Prvere na wywołanie miesiączki, 4dc mam się do niego zgłosić na Usg (ok 4 sierpnia) i zaczynam brać to coś co ty. Strasznie się boję jak to będzie.Wczoraj teściówka powiedziała mi że jest to bardzo żmudne i długie leczenie ale mam się nie martwić bo będzie dobrze. Zyczę nam aby była to prawda.Co ja gadam.Na pewno będziemy lada moment mamusiami! Nie mogłoby być inaczej! Musimy myśleć pozytwnie i wierzyć. Masz racje mój mężulek się przebada.On tak bardzo chce mieć dzidzie że na pewno nie będzie miał nic przeciw. Powiedz mi tylko- brałać tabletki antykoncepcyjne? Słyszałam że właśnie po nich są takie problemy. Pozdrawiam. Aga



    #298983

    belcia

    A propo tabletek!

    Witaj Toorec! Jeśli chodzi o tabletki to kiedyś brałam aby uregulować cykle. Niestety w ogóle mi to nie pomogło i moje cykle były coraz dłuższe (nawet do 55 dni po zaprzestaniu brania pigułek). Lekarz powiedział mi, że jak dalej miała by miejsce taka sytuacja to w końcu w ogóle nie miałabym miesiączki. Postawił diagnozę „brak owulacji” i kazał brać Clostilbegyt (CLO). Muszę przyznać, że dzięki tym tabletkom w ogóle funkcjonuję. Cykle są regularne, przy czym mają tendencje do wydłużania się o parę dni. Poza tym mam owulacje, chyba co miesiąc. Podczas ostatniej wizyty mój gin powiedział, że do końca sierpnia biorę Clo a później zwiększamy dawkę tego specyfiku. Zobaczymy jak to będzie . Czuję, że mogą być z tego bliźniaki, ponieważ zwiekszona dawka to większe ryzyko ciąży mnogiej. Nawet rozmawiałam o tym z moim lubym i powiedział, że ok (choć myślałam, że może się przestraszyć) !!! Dobrze, że Ty masz wsparcie swojej rodziny. To dużo znaczy! Moja Mama nic nie wie o naszych problemach a teściowa niby rozumie, tłumaczy, że będzie ok ale gdzieś wewnętrznie wydaje mi się, że ona czuje się za młodo aby być BABCIĄ … Zresztą to jak rozmowa sytego z głodnym!!!
    Dobra koniec tego zrzędzenia!!! Ale Ci esej napisałam !!! Dzięki za możliwość wygadania się, to naprawdę pomaga!!!

    IZA

    #298984

    mause

    Re: dlaczego to takie trudne???!!!

    Witam na forum.
    Trzymam kciuki za Ciebie, żeby wszystko było ok.

    Pozdrawiam

    Ela

    #298985

    toorecc

    Re: dzięki!!

    Dzięki dziewczyny! Iza masz racje te rozmowy naprawdę pomagają. Tak naprawdę to może pocieszyć i zrozumieć mnie tylko Ktoś kto przeżywa to samo i wie jak to jest! A jak dowiem się że osoba z podobnymi problemami jak moje będzie miała dzidzie to już wogóle doda mi nadzieji.CZEGO Z CAŁEGO SERCA ŻYCZĘ! Mój cykl po odstawieniu tabletek ( od Grudnia nie biorę) to 63 dni. Wtedy już miałam wszystkie objawy ciąży,wariowałam ze szczęścia że to na pewno to,byłam tak szczęśliwa i … 🙁 A gdyby były bliźniaki to super nie???!!!! Najważniejsze aby były zdrowiutkie i aby BYŁY!!!! Pozdrowionka!

    #298986

    lidus

    Re: dlaczego to takie trudne???!!!

    Ta przypadłość ma wiele kobiet, i to mija często wspomagane farmakologicznie. Niestety niewiele kobiet idzie do lekarza przed planowaną ciążą. Niewielu lekarzy zleca jakiekolwiek badania, żeby oszczędzić kobietom czasu u nerwów. Coraz więcej kobiet traktuje badania jako stres, chociaż nie rozumiem dlaczego. Przecież badania zrobione od razu mogłyby wiele wyjaśnić i kobieta mogłaby szybciej zajść w upragniona ciążę.



    #298987

    agahh

    Re: dlaczego to takie trudne???!!!

    Witam i zycze szabkiego zaciazania:)))))))))).A swoja droga na jakiej podstawie lekarz stwierdzil,ze nie masz jajeczkowania?jakie badania robilas?

    temperaturki aguski

    #298988

    betsi

    Re: dlaczego to takie trudne???!!!

    Skarbie, Ja staram się od października i nic. Z dnia na dzień i cyklu na cykl wiem że muszę mieć więcej nadzieji i cierpliwości. Tak więc staram się dalej…

    Betsi



    #298989

    toorecc

    badanie! AgaHH

    Gin gdy mu powiedziałam że pragnę mieć dzidzie zapisał mi kwas foliowy,żelazo,witaminki(wyleciała mi z głowy nazwa ) i wykonał USG po którym stwierdził że jest coś nie tak ponieważ był to 24 dc a ja nie miałam jeszcze owulacji.Powiedział że nasze starania od stycznia szły na marne, dopisał tabletki na wywołanie miesiączki (biorę dziś ostatnią)i tabletki na wywołanie owulacj od 5 dc mam brać,ale 4dc mam zjawić się jeszcze u niego do badania jajeczkowania.

    #298990

    ninka

    Re: badanie! AgaHH

    To pozwolich, że ja się jeszcze wtrącę. Moim zdaniem postawienie takiej diagnozy po jednym usg to trochę pochopna decyzja. Wypadało by jeszcze zbadać hormony i powtórzyć usg w kolejnym cyklu. Ale może sie mylę. Jeśli tak to pewnia zaraz mnie któraś z dziewczyn poprawi:)

    P.S. Witaj na forum!

    Ninka
    moje temperaturki

    #298991

    agahh

    Re: badanie! AgaHH

    A mialas jeszcze niepekniety pecherzyk czy nic nie bylo widac?

    temperaturki aguski

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close