Czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki?

Czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany.
Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała to robione i z jakiego powodu.

Ja miałam założony dren przy drugiej cesarce. Teraz będzie trzecia i chciałabym tego uniknąć, bo mam okropne wspomnienia, jeśli chodzi o wyjmowanie go z rany.

Chodzi mi o dren, czyli rurke, którą wkłada się w szew podczas operacji, a nie o cewnik.

15 odpowiedzi na pytanie: Czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki?

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Na porodach już Ci odpisałam, że ja nic takiego nie miałam.

A czy w Twoim szpitalu to powszechny zwyczaj? Zawsze mi się wydawało, ze drenaż się robi gdy coś się babrzehmmm

agula12 Dodane ponad rok temu,

Przy pierwszej cesarce nie miałam, a co do drugiej mogę Ci odpowiedzieć za kilka dni :), jak wszystko będzie bez zmian jurto mam mieć drugą.

Pozdrawiam

siasia Dodane ponad rok temu,

Aga, oczywiscie jak wrocisz to daj znac jak przezylas. Powodzenia.

siasia Dodane ponad rok temu,

Kasia, no wlasnie nie wiem jak to jest. Najpierw to zakladalam tak sobie sama, ze przy drugiej cesarce jest inna procedura ale chyba to zalezy od chirurga. Chyba ta chirurg, do ktorej znowu mam zaproszenie na konsultacje ma taka technike. Nie wiem co zrobic, czy starac sie przepisac do kogo innego, czy po prostu pojsc na wizyte i z nia o tym otwarcie pogadac. Cholerka, zaczela mnie ta kwestia powaznie stresowac, bo poprzednim razem naprawde strasznie bolalo jak mi to wyszarpywali z rany. No ale z drugiej strony to sie mowi, ze wlasnie po jej cesarkach jest zero przypadkow z infekcjami.
Dzieki za odpowiedz

agamarko Dodane ponad rok temu,

u mnie w szpitalu chyba zakłada się dreny rutynowo. miałam dwie cesarki i za każdym razem dren. Dziewczyna obok mnie też. Obie miałyśmy niepowikłane cesarki. Nic mnie nie bolało przy wyciąganiu. Tylko takie lekkie nieprzyjemnie pociągnięcie. Może to przypadek, że u Ciebie było ostatnio źle.

mi-amp-ma Dodane ponad rok temu,

ja miałam cc 3 lata temu i nic takiego mi nie zakładali

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez siasia:czy po prostu pojsc na wizyte i z nia o tym otwarcie pogadac.

To chyba najlepsze rozwiązanie, po co masz kombinować tyle czasu, może Cię kobieta uspokoi.

nelly77 Dodane ponad rok temu,

myslę ze nie masz co sie bac-nie jest powiedziane ze jak tamten dren bolał przy wyciaganiu ( bo pewnie ktos to spieprzył) to teraz tez tak bedzie. ja mialam dwa razy i wogole mnie nie bolalo przy wyciaganiu-takie lekkie pieczenie, ktore trwalo 2 sekundy-da sie przezyc. gorzej wspominam sciaganie szwów a to dlatego ze lezaly ze mna super wesole dziewczyny i tak sie smialysmy wieczorami ze jak przyszlo co do czego mialam pozaciskane supełki na szwach i lekarz niezle sie napocil zeby je wyciagnac i przeciac. bolało ale te chwile radosci i tak byly wazniejsze 🙂
pozdrawiam i trzymam kciuki zeby bylo sprawnie i bezbolesnie 🙂

siasia Dodane ponad rok temu,

Nelly, ja w stresiku, bo poki co to szykuje mi sie ta sama pani doktor na cesarke. Czyli ta sama co zakladala mi tamten dren co mnie tak straszliwie bolal.
No ale troche sobie popisalam i chyba peniam troche mniej ;). Na razie postanowilam, ze pojde na wizyte, pogadam, zobaczymy. Koniec koncow moze i tak bedzie mnie operowal ktos inny, bo np. terminow nie bedzie albo cos ;). Trzeba sobie jakos mniej lub bardziej logicznie wytlumaczyc, bo inaczej to za duzo czasu mi zostalo do konca aby spedzic go w nerwach o to co moze byc. A wizyte mam dopiero za trzy tygodnie, ale kurcze w tym kraju wszystko trwa miesiacami, a szczegolnie jakbym chciala kombinowac i zmieniac lekarza. Nie chce przesuwac daty konsultacji, bo jeszcze dluzej bede zyla w niepewnosci. Podobno terminy i tak maja zawalone.
Dzieki za odpowiedzi.

Dodane ponad rok temu,

nic takiego nie mialam

nelly77 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez siasia:Nelly, ja w stresiku, bo poki co to szykuje mi sie ta sama pani doktor na cesarke. Czyli ta sama co zakladala mi tamten dren co mnie tak straszliwie bolal.
No ale troche sobie popisalam i chyba peniam troche mniej ;). Na razie postanowilam, ze pojde na wizyte, pogadam, zobaczymy. Koniec koncow moze i tak bedzie mnie operowal ktos inny, bo np. terminow nie bedzie albo cos ;). Trzeba sobie jakos mniej lub bardziej logicznie wytlumaczyc, bo inaczej to za duzo czasu mi zostalo do konca aby spedzic go w nerwach o to co moze byc. A wizyte mam dopiero za trzy tygodnie, ale kurcze w tym kraju wszystko trwa miesiacami, a szczegolnie jakbym chciala kombinowac i zmieniac lekarza. Nie chce przesuwac daty konsultacji, bo jeszcze dluzej bede zyla w niepewnosci. Podobno terminy i tak maja zawalone.
Dzieki za odpowiedzi.

to powiedz babolowi zeby byla bardziej uwazna niz przy ostatnim razie. wkoncu mamy prawo do odrobiny empatii i uwagi….

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly77:to powiedz babolowi zeby byla bardziej uwazna niz przy ostatnim razie. wkoncu mamy prawo do odrobiny empatii i uwagi….

witam Nelly77:)nelly 21

Dodane ponad rok temu,

ja miałam przy pierwszej cesarca dren..wyciągnęła mi go bez problemów pielęgniarka…kazała mi wziąć duży wdech i w tym momencie pociągnęła “rurkę” – było po kłopocie…nawet nie poczułam że to już… pozostałe dziewczyny na sali w ten sam sposób pozbywały się drenu…po drugiej cc drenu mi nie założono… oba porody miałam w tym samym szpitalu

karolina Dodane ponad rok temu,

JA mialam dren, zarowno przy pierwszej, jak i przy drugiej cesarce. Nie wiedziałam nawet, ze mozna go nie miec. Nie wspominam tego jako cos bardzo przykrego.

olinja Dodane ponad rok temu,

kurcze ja chyba drenu nie miałam, nie pamietam tego 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Skok ze spadochronem
Planuję mężowi na urodziny zafundować taki skok. Skok oczywiście w pelni komtrolowany przez instruktora ( lęcą razem, przypięci do siebie). Ktoś ma jakieś doświadczenia? Coś mi doradzi? Albo ODradzi?
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
HPV Gdańsk, zaproszenie na wykład
[CENTER][CENTER][U]HPV – zdążyć przed rakiem[/U][/CENTER] [/CENTER] Koło Studentów Biotechnologii Politechniki Gdańskiej zaprasza na wykład otwarty „HPV – zdążyć przed rakiem”. Spotkanie poświęcone będzie chorobie, na którą co
Czytaj dalej