do Pinii

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #12987

    malutka

    Przeczytałam, że Twój szkrab to alergik. Jak sobie radzisz z wprowadzaniem pokarmów. Mój ciągle ma wysypki i nie wiem czy to od nowego pokarmu czy te, które były do tej pory (ponoć od roztocza); jak jest wysypka to idzie clemastin i potem nic nie mogę wprowadzać bo działa lek…Mam dość

    Iwona i Bartek 30.08.2002

    #199012

    pinia

    Re: do Pinii

    A gdzie ma wysypkę?
    Mój Leon ma szorstkie łydki i czasami, szczególnie w cieple na buzi robi mu się szortka, czerwona skóra. No i rączki (zewnętrzne części dłoni) ma zawsze podrapane.
    Problemy ze skórą Leon ma od czasu jak ujawniła się u niego skaza białkowa, a więc w trzecim m-cu życia i w zasadzie od tego czasu jest na Nutramigenie (było nawet podejrzenie że uczula go Nutramigen i przeszłam na Bebilon Amino). Jest kąpany w przegotowanej wodzie z dodatkiem parafiny ciekłej, całe ciało smaruję mu maścią robioną (maść mocznikowa – fantastycznie na niego działa, skład: wazelina, kwas borny, eurycyna, mocznik).
    Odkąd dermatolog powiedził mi, że u Leona będą problemy skórne do roku a nawet do półtora, postanowiłam wprowadzić do jego diety coś nowego.
    Pierwsze soczki dotał dopiero jak miał ukończone pół roku, a nie jest na piersi tylko na butli, więc to i tak dość późno. Stwierdziłam poprostu, że mimo tego iż nie je nic oprócz Nutramigenu i ma skórne problemy, to nie jest to kwestia pokarmu.
    Najpierw poszedł soczek jabłkowy Gerbera klarowny, obserwacja i nic się nie działo.
    Potem Bobo Vita jabłkowo – marchwiowy – nic.
    Potem z dodatkiem dyni – nic.
    I tak aż do dziś, gdzie je zupkę , którą sama mu robię z warzyw z ekologicznej plantacji, bo na zupki ze słoiczków Leon nawet nie patrzy.
    Je też 2 słoiczki dziennie jabłuszka Gerber Naturalnie Proste, lub Bobo Vita – Jakbłko z Marcheką.
    Od przyszłego tygodnia dam mu brokuły i mięsko.

    Myślę, że gdyby po drodzę na coś się uczulił, to reakcja na jego skórze wyraźnie by się zaostrzyła, a tak jest lepiej, niż było przed wprowadzeniem nowych rzeczy – jest LEPIEJ I TO O WIELE!
    Aż się nie chce wierzyć, u Leona chyba mechanizm wprowadzania nowych posiłków działa w odwrotną stronę, bo im więcej je i im więcej nowości w jego diecie tym skóra bardziej się wygładza.

    Robiłam mu też testy alergiczne z krwi i są w normie , tzn. poziom IgE ma 27,2 a norma jest do 30. Alergolog Leona mówi, że myślał, że będzie miał ponad 100. No i wyszło w tych wynikach , że na kurze białko i roztocza ma 2, na mleko krowie 1 ( w skali od 0 do 6). Czyli są to wskaźniki niskiej alergii.

    On ma Atopowe Zapalenie Skóry i będzie miał skórne problemy bez względu na to co je i w jak bardzo sterylnym pomieszczeniu będzie przebywał. Najlepiej wygląda i czuje się na powietrzu, lubi chłód w domu, temperatura 20 stopni to max, w nocy 17 – 18.
    Poza tym jest zdrowy, prawidłowo się rozwija, waży 9.800 kg i ma 83 cm długości. Jest bardzo rozwinięty intelektualnie (to opinia lekarzy, jeden stwierdził nawet żartobliwie, że Leon będzie ministrem finansów), czai co się do niego mówi, sam bardzo dużo gaworzy. Jest sprawny fizycznie, siedzi już pewnie sam, przekłada się z plecków na brzuszek i odwrotnie. Tylko ta skóra nie daje mu spokoju bo się drapie, ale u atopików to podobno odruch. No i mają obniżony próg świądowy.

    A Ty karmisz piersią?
    Czy zmainy skórne są suche czy sączące?
    Ten clemastin to steryd?
    U nas sterydy dawały radę, a po odstawieniu znów było gorzej, pomaga zwykły Alantan w kremie, ładnie zasusza pordapania.
    No i napisz czy Maluszek się drapie.

    PYTAJ ZAWSZE I O WSZYSTKO, MOŻE BĘDĘ MOGŁA POMÓC – OBY!!!!!!!

    Pozdrówki i całuchi.

    Pinia i Leon(08.08.2002.)



    #199013

    malutka

    Re: do Pinii

    Dzięki za odpowiedź.
    ój Bartek jest na piersi, ale ze wzgl. na niski przyrost wagi kazano mi go wcześniej dokarmiać (3tyg. temu 5930). Było podejrzenie zapal. ukł. moczowego co miało być przyczuną tego niskiego przyrostu, ale okazało się, że jest O.K. Wczoraj dzwoniłam do pogotowia laktacyjnego „Dziecko” i p. Staszewska właściwie prawie nakrzyczała za to wcześniejsze dokarmianie ( a i tak zwlekałm i zaczęłam jak miał5.5 m-ca) Powiedziała, że to normalne u alergików, a poza tym mógł nagle czegoś intensywnie zacżąć się uczyć i wtedy jest mniejszy przyrost. Bartek jest bardzo żywy i bardzo niespokojny.Ma potworne problemy z zasypianiem i spaniem. Jeśli chodzi o zmiany skórne to nie są one sączące. Sa na policzkach, czole, uszkach i główce (taka alergiczna ciemieniucha). Ma też szorstkie sópki, trochę kolana a odłoniach nie wspomnę (ząbkuje i pcha je cały czas do buzi, przez to są aż pokaleczone). Ostatnio też pojawiły się na klatce piersiowej. Zmian tych Bartek nie drapie.Co dziwne na dworze i świeżo po powrocie z dworu nie woidać zaczerwienienia, czyli niska temp. ma pozyt. wpływ. Miał robione IgE , ale nie ogólny poziom tylko konkretne i podejrzenie padło na roztocze. Od niedawna jem ponownie nabiał. Te zmiany raz są słabsze raz mocniejsze i dlatego trudnoi wyczuć od czego. Czasem pokrywa się to z wprowadzeniem przeze mnie czegoś do diety mojej lub jego (na razie tylko zupki) a czasami nie dlatego jestem cała głupia. Clemastin to lek antyhistaminowy, nie steryd. Ze sterydów mam elocom. Do kapieli mielismy balneum, teraz jest oilatum, a z maści cutibaza. Mam dość. Sama chciałąbym już jeść normalniej, pić soki,a przede wszystkim wiedzieć czynie szkodzę mu tymi pokarmami.

    Iwona i Bartek 30.08.2002

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close