Dziecko odtrąca rodzica

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #121861

    ninusiaklusia

    Witam
    mam problem z córka 2,9 miesięcy, kiedy maż wraca z pracy odgania go słowami „sio” . Albo jak ja wyjdę z domu to po powrocie tez tak do mnie mówi. przy tym się bardzo denerwuje. Także jak bawi się z jednym z nas a ja albo maż wchodzimy do pokoju to tez się tak zachowuje. Czemu tak się dzieje i jak temu zapobiec? :Hmmm…:

    #5776854

    lanka

    Dziewczynka jest w wieku buntu 3-latka. Wie już, że jest członkiem rodziny i rozumie swoją autonomie. Próbuje na ile może sobie pozwolić w stosunku do innych.
    Z kim zostaje córka podczas Państwa nieobecności? Wymieniacie się opieką nad dzieckiem, czy np. pozostaje ona u dziadków?



    #5776855

    ninusiaklusia

    Ja nie pracuje wiec siedze z nia, od nie dawna chodzi do przedszola i tez odbieram ją ja i pozniej tez jest ze mna.Corka raczej rzadko zostaje z kim innym od czasu do czasu. Z mezem zostaje najwyzej na 2h .

    #5776856

    lanka

    Dziewczynka zauważa, że rodzice często wychodzą, dlatego stara się zająć całą ich przestrzeń. Kiedy bawi się z jednym dorosłym drugi może wydawać się zagrożeniem – odciągnięciem od niej uwagi.
    Warto byłoby bawić się chociaż jeden raz dziennie w grę w której niezbędne są trzy osoby. Przesyłam link do bazy gier i zabaw:
    Na pewno wybiorą Państwo coś dla siebie.
    Napisała Pani, że dziewczynka chodzi do przedszkola. Jak radzi sobie we współpracy z innymi dziećmi? Dowiadywała się Pani czy bawi się z innymi czy woli sama? Może tutaj tkwi pewnego rodzaju przyczyna?

    #5776857

    godmother

    Czemu się tak zachowuje, cóż powodów może być wiele. Może po prostu obejrzała bajkę gdzie ktos tak powiedział i powtarza bo słowo „sio” jej się akurat spodobało. A może faktycznie stoi za tym większy problem. Niezależnie co za tym stoi, warto się zastanowić co z tym zrobić:) Przychodzą mi do głowy dwie rzeczy. Jedna, że któregoś dnia usiaść sobie spokojnie i udawać strasznie smutną. Nostalgicznie odpowiadać na pytania itp. aż córka zapyta czemu, co się stało, podejcie pogłaskać czy coś w tym stylu. Wtedy wjaśnij, że jesteś smutka bo marwisz się że ona mówi do Was sio, i Ci jest wtedy smutno bo Ci się wydaje, że Was nie lubi. Drugim sposbem może być zabawa w teatrzyk czy lalkami. Gdzie bawicie się w najlepsze, obie lalki zadowolone i zabawa na całego, aż tu nagle pojawia się sio. I wtedy wykład umoralniający robi lalka lalce:) Może pomoże, trzymam kciuki!

    #5776858

    jagoda79

    myślę ze to etap buntu. Poza tym jest zła na rodzica, że go nie ma. Dziecko w tym wieku najchętniej nie rozstawałoby się z rodzicami, a jak to że oni muszą wyjść. Próbuje w ten sposób manifestować swoje niezadowolenie. Najlepiej nie zwracać uwagi i odwrócić czymś uwagę małej i zachęcić tym samej do zabawy we troje.



    #5776859

    noomi

    I would like to thank all the parents who parti****ted in the study by completing the survey

    #5776860

    eleonora12

    jesssu to teraz sie przestraszyłam, myslalam, ze nastolatki tylko sie buntuja :Wstyd:

    #5776861

    rodzicmalucha

    To może być tzw „bunt dwulatka”, dzieci przeżywają na różnych etapach zniechęcenie, potrzebe wyrażenia własnego zdania, ale to przechodzi 😉

    #5776862

    julia1989

    Zamieszczone przez Ninusiaklusia
    Witam
    mam problem z córka 2,9 miesięcy, kiedy maż wraca z pracy odgania go słowami „sio” . Albo jak ja wyjdę z domu to po powrocie tez tak do mnie mówi. przy tym się bardzo denerwuje. Także jak bawi się z jednym z nas a ja albo maż wchodzimy do pokoju to tez się tak zachowuje. Czemu tak się dzieje i jak temu zapobiec? :Hmmm…:

    W tym wieku zmienia się myślenie dzieci o sobie, wiesz stają się ?duże? i to próbują pokazać, wiadomo, że ich takie zachowania typu? nie całuj mnie mamo?, albo właśnie ?sio? są troche trudne dla rodziców, ale to po prostu pewien etap w ich rozwoju i nie trzeba od razu się smucić, że maluch przestał nas potrzebować. Przede wszystkim nie reaguj impulsywnie i nie mów np., nie chcesz się razem bawić to pozniej też nie dam ci buzi,?albo? nie chcesz się razem bawić, to będziesz chciał coś poźniej to ja nie będę wtedy chciała?po prostu nie reaguj takim samym odrzuceniem, nie karaj dziecka za to, pozwalaj mu odmawiać, powiedz ? ok dobrze nie chcesz teraz się razem bawić?dać całusa?się przytulać no to może poźniej?, a jak np. dziecko chce przytulać się, bawić z jednym rodzicem, to nie okazujcie zazdrości tylko pokazujcie jak jesteście blisko związani, żeby dziecko nie odczuwało jakiejś rywalizacji o jego uwage. Dziecko mimo tego ?odganiania? i tak potrzebuje czułości i opieki więc takie momenty na pewno jeszcze będą i wtedy ich wyszukuj, przytulaj kiedy chce, bądź blisko kiedy ono tego chce, nic na siłe, bo to tylko może pogorszyć sytuacje i stworzyć jakieś negatywne skojarzenia z okazywaniem emocji, i uczyć pokazywania emocji takich sztucznych i wymuszonych.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close