Gdzie najlepiej pojechać z dzieckiem na wakacje?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 86)
  • Autor
    Wpisy
  • #122368

    nutka55

    Macie jakies pomysły? Dziecko ma 6 lat więc już najmniejsze nie jest ale i tak źle znosi jazdę samochodem więc pewnie nigdzie daleko. Coś na południu Polski możecie polecić?

    #5784767

    rena12

    a co chcesz polecić?



    #5784768

    monikachorzow

    a kawałek za południową granica może być?proponuje czechy i okolice frydka-mistka miejscowość Olesna.
    niedaleko bo od cieszyna zaledwie 30 km….
    aqua park, piękny kompleks basenów odkrytych,jeziorko,rewelacyjna rolkostrada wokół,nowy olbrzymi plac zabaw dla dzieciaków,baza wypadowa w góry…domki drewniane zaraz przy tym kompleksie….
    bardzo sympatyczna miejscówka 🙂

    #5784769

    konkursy

    W naszym artykule na rodzice.pl znajdziecie wiele porad:

    #5784770

    monikachorzow

    Pokaż mi dziecko które z radością zwiedza….nie mówię jeden dzień jako przerywnik plażowania….
    Dzieci są najszczęśliwsze mając wodę towarzystwo i swobodę.bez względu czy to u babci na wsi naf jeziorem czy na teneryfie..
    kraków to dla „starych pierników” a nie dla dzieci…

    #5784771

    rybcia

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    Pokaż mi dziecko które z radością zwiedza….nie mówię jeden dzień jako przerywnik plażowania….
    Dzieci są najszczęśliwsze mając wodę towarzystwo i swobodę.bez względu czy to u babci na wsi naf jeziorem czy na teneryfie..
    kraków to dla „starych pierników” a nie dla dzieci…

    Wiesz co, opierasz ten pogląd na własnym dziecku. Nasze wakacje zawsze opierają się na zwiedzaniu i pieszych wycieczkach + ze dwa wypady nad wodę. Moje dziecko by się nudziło, jakby miało spędzić cały tydzień czy dwa latając swobodnie nad wodą. Starym piernikiem nie jest, ma tyle samo lat co twój syn. W zeszłym roku byliśmy właśnie w Krakowie, nie żałowaliśmy pieniędzy na bilety wstępu wszędzie gdzie chcieliśmy. Był wypad nad Morskie Oko, był też wypad do aqua parku. Woda i góry były przerywnikiem dla Krakowa i okolic. Aktualnie mieszkam w centrum, ale mój mąż pochodzi z nad morza. Jeździmy co roku do babci na dłużej. Ileż można leżeć, czy grać w siatkówkę na plaży? Moje dziecko już następnego dnia pyta, co będziemy zwiedzać, dokąd pojedziemy. Plaża tak, ale raz na 3 dni. U babci ma wodę, towarzystwo i swobodę, ale wystarczy, że rzucimy hasło jedziemy tu czy tam i dziecko jest zaraz gotowe. Bo to nie chodzi o to, aby chodzić z dzieckiem i kościoły oglądać, teraz jest tyle rzeczy dla dzieci, czy nawet takich ogólnych i dla dorosłych i dzieci jednocześnie, że moje dziecko nie jest jedynym dzieckiem zwiedzającym z radością miasta czy okoliczne wioski. Grunt to zaplanować, co się będzie zwiedzać, a nie wejść do miasta pochodzić tu czy tak i stwierdzić że nudno. W wielu miastach jest tyle fajnych rzeczy trochę pochowanych, ale zawsze przed wyjazdem czytamy co jest ciekawego, czy trzeba gdzieś zarezerwować miejscówkę itp. Każdy spędza urlop jak lubi i nie uogólniałabym tego patrząc na własne dziecko.



    #5784772

    monikachorzow

    Morskie oko ,zapora na solinie czy aqua park jak najbardziej nawet dla dziecka…..byliśmy i młody nie narzekał…
    jak ma alternatywe np zjezdzalnie czy towarzystwo innych dzieci to nie ma mowy żeby go wyciągnąć zwiedzać kościoły czy zamki….byliśmy ze znajomymi w różnych miejscach i zarówno marcin jak i ich córka trochę młodsza nue widzieli atrakcji ani w ruinach knossos ani w tunezyjskiej medinie tylko pytali czy długo będziemy jeszcze łazili bo oni już chcą na basen…
    opieram zdanie na obserwacjach znajomych dzieci i swojego własnego.zresztą my sami nie przepadamy za zwiedzaniem więc dlatego tak sądzę.
    jak ktoś lubi – proszę bardzo….

    #5784773

    redyna

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    a kawałek za południową granica może być?proponuje czechy i okolice frydka-mistka miejscowość Olesna.
    niedaleko bo od cieszyna zaledwie 30 km….
    aqua park, piękny kompleks basenów odkrytych,jeziorko,rewelacyjna rolkostrada wokół,nowy olbrzymi plac zabaw dla dzieciaków,baza wypadowa w góry…domki drewniane zaraz przy tym kompleksie….
    bardzo sympatyczna miejscówka 🙂

    Monika, czy cennik w Olesnej jest zarówno na część krytą i na powietrzu? Jak to wychodzi cenowo przy pobycie powyżej 90 minut, bo tyle doczytałam na stronie?

    #5784774

    monikachorzow

    Osobny cennik jest na kryty osobny na odkryty.kryty wychodzi drożej.raz bylismy i 2 godz pobytu wyszedł nas tyle co cały dzień na powietrzu.wybieramy odkryty przy pogodzie.bardzo sympatyczne miejsce.

    #5784775

    usianka

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    Pokaż mi dziecko które z radością zwiedza….nie mówię jeden dzień jako przerywnik plażowania….
    Dzieci są najszczęśliwsze mając wodę towarzystwo i swobodę.bez względu czy to u babci na wsi naf jeziorem czy na teneryfie..
    kraków to dla „starych pierników” a nie dla dzieci…

    no, moi własnie sa tacy, ze wytrzymają 2-3 dni taplając sie w wodzie (nie ma znaczenia czy morze czy aquapark) i juz ich nosi
    można zwiedzac i zwiedzać
    Kraków – jak najbardziej obojgu sie podobał, a jeszcze bardziej – oczywiscie – Wieliczka. Oboje to jaskiniowcy.

    Redyna, ja tradycyjnie polecam aquapark nieco dalej – zachodnie Węgry – Sarvar. Dojezdzam stamtąd autem w jeden dzien do domu trasą przez Czechy (mam 1000km). Placilismy za cała rodzinę 2+2 110 pln za cały dzien. Nie ma limitow wewnatrz czy na zewnatrz, w tej cenie była tez szafka (czy dwie nawet, nie pamietam). Osobno płaci sie za zabiegi w spa jesli ktos ma ochote.



    #5784776

    redyna

    Zamieszczone przez Usianka
    no, moi własnie sa tacy, ze wytrzymają 2-3 dni taplając sie w wodzie (nie ma znaczenia czy morze czy aquapark) i juz ich nosi
    można zwiedzac i zwiedzać
    Kraków – jak najbardziej obojgu sie podobał, a jeszcze bardziej – oczywiscie – Wieliczka. Oboje to jaskiniowcy.

    Redyna, ja tradycyjnie polecam aquapark nieco dalej – zachodnie Węgry – Sarvar. Dojezdzam stamtąd autem w jeden dzien do domu trasą przez Czechy (mam 1000km). Placilismy za cała rodzinę 2+2 110 pln za cały dzien. Nie ma limitow wewnatrz czy na zewnatrz, w tej cenie była tez szafka (czy dwie nawet, nie pamietam). Osobno płaci sie za zabiegi w spa jesli ktos ma ochote.

    Na Węgrzech mam swoją miejscówkę w Bogaczu koło Egeru. Tam są termy i różne atrakcje (zjeżdżalnie, basen sportowy, dla dzieci, wodny plac zabaw), wszystko na zewnątrz. Za cały dzień za naszą trójkę około 60 – 70 zł. Ode mnie 450 km W tym roku pewnie znowu pojedziemy, chyba dziesiąty raz, ale dopiero w sierpniu. Teraz szukam czegoś bliżej tak na jeden dzień. Patrząc na ceny term tatrzańskich, mam drgawki :/ a ta Olesna wygląda fajnie.

    #5784777

    usianka

    Zamieszczone przez Redyna
    Na Węgrzech mam swoją miejscówkę w Bogaczu koło Egeru. Tam są termy i różne atrakcje (zjeżdżalnie, basen sportowy, dla dzieci, wodny plac zabaw), wszystko na zewnątrz. Za cały dzień za naszą trójkę około 60 – 70 zł. Ode mnie 450 km W tym roku pewnie znowu pojedziemy, chyba dziesiąty raz, ale dopiero w sierpniu. Teraz szukam czegoś bliżej tak na jeden dzień. Patrząc na ceny term tatrzańskich, mam drgawki :/ a ta Olesna wygląda fajnie.

    Sarvar jest podobno bardziej wypasiony – pisze podobno bo nie mam porownania 😉 ludzie pisza ze tamtejsze termy sa najlepsze jesli jedzie sie z dziecmi. tak czy siak jest wielki i jest masa atrakcji i na zewnatrz i w srodku. I posilki mieli tam rewelacyjne za jakies smieszne pieniadze.
    Ale 10ty raz w to samo miejse? szok! moje dzieci po 2 razach przejazdem na 2-3 dni chca zmiany 😉
    my tez zawsze zahaczamy w sierpniu.
    Zgadzam sie co do chorych cen w blizszych regionach….gdziekolwiek u wegrow ma chyba wiekszy sens niz u nas….



    #5784778

    redyna

    Zamieszczone przez Usianka
    Sarvar jest podobno bardziej wypasiony – pisze podobno bo nie mam porownania 😉 ludzie pisza ze tamtejsze termy sa najlepsze jesli jedzie sie z dziecmi. tak czy siak jest wielki i jest masa atrakcji i na zewnatrz i w srodku. I posilki mieli tam rewelacyjne za jakies smieszne pieniadze.
    Ale 10ty raz w to samo miejse? szok! moje dzieci po 2 razach przejazdem na 2-3 dni chca zmiany 😉
    my tez zawsze zahaczamy w sierpniu.
    Zgadzam sie co do chorych cen w blizszych regionach….gdziekolwiek u wegrow ma chyba wiekszy sens niz u nas….

    Policzyłam – ja dziesiąty raz, mąż dziewiąty, syn – czwarty 🙂 Ale my jeździmy tam w ramach przedłużonego weekendu,
    po prostu wypocząć, a i tak zawsze znajdujemy mnóstwo atrakcji w okolicy: Eger, Miscolc Tapolca, zamki: w Siroku, Miscolcu,
    kolejka wąskotorowa, jaskinie, Dolina Szalayjki w Górach Bukowych, najwyższy szczyt Kekes z wieżą widokową,
    Ekocentrum, z największym w Europie akwarium słodkowodnym, rozlewiska Cisy, z bazą rekreacyjną, plażami, aquaparki w Egerze i okolicach. I jeszcze Puszta. I safari… Kocham Węgry 🙂 Nie nudzisz się, choćbyś tam była kilka razy 😉

    #5784779

    gobin

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    Pokaż mi dziecko które z radością zwiedza….nie mówię jeden dzień jako przerywnik plażowania….
    Dzieci są najszczęśliwsze mając wodę towarzystwo i swobodę.bez względu czy to u babci na wsi naf jeziorem czy na teneryfie..
    kraków to dla „starych pierników” a nie dla dzieci…

    Uwielbiałam i lubię chodzić, pamiętam jedne kolonie nad morzem gdzie pani była maniaczką słońca i opalania. Siedziałam na tej plaży rano po śniadaniu, po południu, potrafiła nas tam zaprowadzić i wieczorem. koszmar. Wydaje mi się że to zależy od rodziców, jak rodzice są chodzący, zwiedzający to i dzieciak taki jest. Patrzę po sobie i okolicznych znajomych.

    #5784780

    monikachorzow

    Racja że dużo zależy od trybu odpoczynku rodziców…..ja od 6 r ż całe wakacje spędzałam na wsi.pełen luz.dzieciaków pełno.pola łąki jezioro dojenie krowy karmienie kurczaków królików.hamak paletki piłka ponton namiot ogniska….całe dnie atrakcje.raz w tyg wyprawa do miasta na zakupy na prawdziwy targ wiejski z świniakami i kurami…..
    nie było gdzie zwiedzać wyprawy do lasu i nad jezioro to były jedyne atrakcje.
    pewnie dlatego nie mam pociągu do zwiedzania….teraz owszem jeździmy w różne miejsca zwiedzamy podróżujemy ale główny urlop poświęcamy na odpoczynek.nie da się plażować cały dzień więc też oglądamy okoliczne atrakcje .priorytetem jednak zawsze jest relax odpoczynek i słodkie nicnierobienie….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 86)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close