golonka

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #97835

    agago

    mam zamiar zrobić pieczoną golonkę i myślę żeby ją najpierw obgotować z zielem, liściem, pieprzem i solą a potem do pieca z nią z piwem macie jakiś wypróbowany przepis?

    #2321483

    evikaj

    Zamieszczone przez agago
    mam zamiar zrobić pieczoną golonkę i myślę żeby ją najpierw obgotować z zielem, liściem, pieprzem i solą a potem do pieca z nią z piwem macie jakiś wypróbowany przepis?

    Ja robiłam tak:
    golonkę najpierw bez dodawania żadnych przypraw chwilkę obsmażałam na patelni z wszystkich stron, potem dopiero nacierałam ją przyprawami – sól pieprz majeranek, maggi, dawałam też trochę przyprawy gyros i taką golonkę do żaroodpornego naczynia z pokrywą wyłożonego kapustą kiszoną surową na to pół szklanki wody, ziele angielski i liście laurowe i na godzinę do piekarnika – na ostatnie 15 min odkrywam pokrywę.
    Chyba był na forum podobny przepis na żeberka.



    #2321484

    raz-dwa

    Godzina golonce wystarczy?
    Moj maz pare razy robil podejscie do golonki, i nigdy mu dobra nie wyszla.
    Czy sa jakies rodzaje (typu mloda – z mlodej swini, stara…)?
    Jak zrobic, by byla miekka? (ostatnio maz gotowal godzine, potem jeszcze godzine piekl a i tak za miekka nie byla).

    #2321485

    Anonim

    Zamieszczone przez Brenda
    Godzina golonce wystarczy?
    Moj maz pare razy robil podejscie do golonki, i nigdy mu dobra nie wyszla.
    Czy sa jakies rodzaje (typu mloda – z mlodej swini, stara…)?
    Jak zrobic, by byla miekka? (ostatnio maz gotowal godzine, potem jeszcze godzine piekl a i tak za miekka nie byla).

    ja robie tak:

    golonke bez kości gotuje na dwa sposoby – albo z włosczyzną, albo z kostkami, przez 90 min,

    w rękaw z duza ilością czosnku na kolejne 90 min, 20 min przed końcem pieczenia rozcinam podlewam piwkiem i dalej sie piecze, rewelacja:)

    #2321486

    kasia

    Zamieszczone przez aoh
    ja robie tak:

    golonke bez kości gotuje na dwa sposoby – albo z włosczyzną, albo z kostkami, przez 90 min,

    w rękaw z duza ilością czosnku na kolejne 90 min, 20 min przed końcem pieczenia rozcinam podlewam piwkiem i dalej sie piecze, rewelacja:)

    brzmi smakowicie, muszę i ja się przymierzyć do golonki w przyszłym tygodniu :Hyhy:

    #2321487

    agago

    no i kicha

    Golonkę dzisiaj popełniłam i niestety coś schrzaniłam tylko co:Hmmm…:?
    Wrzuciłam ją do wrzątku + kilka ziaren ziela, pieprzu, 2 listki, marchewka, pietruszka, seler, por (po kawałku) małż miał wsypać łychę soli ale zapomniał:Niepewny: więc jak wyszło po 1 ½ godź gotowania że soli niet wsypałam sól i jeszcze 20 min gotowałam (tak na wolnym ogniu).
    Potem na brytfankę ją, podlałam wywarem z gara, posypałam przyprawą do grilla kamisa i do pieca na 20 min potem znowu podlałam wywarem i położyłam troszkę masła na każdej w sumie gotowałam 1godź 50 min a piekłam 20 min w ok. 180 st i ok. 15 w ok. 240 z termoobiegiem (zarumieniła się)
    Golonka była miękka w środku chrupiąca na wierzchu :Hura!: ale śmierdziała takim zagotowanym mięchem nie chcę mówić ale PRAWIE JAK FLAKI :Wstyd: i szczerze gdybym pierwszy raz próbowała golonki to przez ten zapach byłby to mój ostatni jedynie mój Borysek się zajadał aż mu się uszy trzęsły i cały czas dokładki chciał :Boje się:



    #2321488

    jaewa

    Kilka dni temu robiłam golonkę.
    Kupiłam pierwszy raz w życiu, bo w sklepie tak się wszyscy zachwycali że taka dzisiaj chudziutka, że i ja się skusiłam.
    W domu nie bardzo wiedziałam, jak się za to zabrać, ale szkoda mi było gotować i wylewać ten wywar, więc ugotowalam na niej zupę, a potem przekroiłam na pół, mocno doprawiłam , wstawiłam do piekarnika i piekłam w żaroodpornym z cebulą w piórka, gdy była rumiana wyjęliśmy i na pół z mężem zjedliśmy (ja swoją skórę wywaliłam, a on swoją zjadł). Była bardzo smaczna, samo mięsko- mięciutkie i opieczone, a do tego krupnik na 2 dni 🙂

    #2321489

    snoopy

    moja mama robi pyszną golonkę
    jutro napiszę dokładnie jak
    ale z tego co wiem to jej nie gotuje tylko obsmaża na patelni by kolorów nabrała
    a potem do piekarnika i piwem zalewa
    pyyychotka!!

    #2321490

    agago

    tak sobie myslę golonka z kością była i to chyba przez to gotowanie ten smrodek został :Hmmm…: dzisiaj robię mielone i chyba ta golonka w kotletach wyląduje:Foch:

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close