Ja chyba jestem nienormalna

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #27749

    nynek27

    Kobietki, dzisiaj mi coś odwaliło…Aż się przestraszyłam swojej reakcji. W nocy miałam strasznie głupie sny…Śniło mi się, że moja mam umarła…Byłam wstrząśnięta jak się obudziłam ale po telefonie do niej wiedziałam, że wszystko jest ok.Minęło parę godzin i chciałam opowiedzieć ten sen mojemu mężow. Zdążyłam powiedzieć tylko jedno zdanie bo tak sie histerycznie rozryczałam, że mój kochany nie mógł mnie uspokoić…Boże..nie wiedziałam co się ze mną dzieje! Wyłam i wyłam i nie mogłam się opanować! A przecież wiedziałam, że wszystko jest ok.
    Tak mam właśnie od jakiegoś czasu…Ryczę bez powodu, wściekam się też. Wczoraj śmiałam się jak wariatka i na dodatek nie potrafię powiedzieć, z czego….
    Dziewczyny czy wy też tak macie czy ze mną coś nie tak??

    Nynek z małym ktosiem (03.03.2004)

    #368343

    anastazja

    Re: Ja chyba jestem nienormalna

    Czasami rowniez tak mialam 🙂
    Takie uroki ciazy 🙂

    Pozdrawiamy cukierkowo 🙂

    Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)



    #368344

    joasia11

    Re: Ja chyba jestem nienormalna

    Cześć
    Nie masz się czego obawiać, w czasie ciąży zmiana nastrojów jest czymś normalnym, pamiętaj że oprócz ogromnych zmanin fizycznych w Twoim organizmie zachodzą również zmainy w Twojej psychice, która musi się przyzwyczaić do nowej sytuacji. W umyśle i sercu panuje teraz wielki zamęt spowodowany radością, lękami, obawami,nową sytuacją i to wszystko powoduję huśtawkę emocjonalną a emocje człowieka, zwłaszcza kobiety to nie taka prosta sprawa.
    Nie przejmuj się, zapewniam że to normalna sytuacja!
    Pozdrowienia, trzymaj się ciepło pa!!!!

    Joasia i Fasolka (13.03.04)

    #368345

    erika26

    Re: Ja chyba jestem nienormalna

    Nie przejmuj sie ja ogldalam dzis film o samotnych matkach… i porodzie… i zaczelam nagle plakac… i tak ryczlam ze mnie glowa rozbolala…az…

    Erika26
    +Malenstwo -15 marzec

    #368346

    bratek

    Re: Ja chyba jestem nienormalna

    Hej!
    Normalne, normalne…- przynajmniej mam taką nadzieję. Ja jeszcze poza płaczami robię karczemne awantury. A wczoraj płąkałam 3 godziny bo mąż mi powiedział, że nie podoba mu się moja nowa spódnica….Prawie kazałam mu wyniść się z domu i prawie złożyłam wniosek o rozwód z powodu braku akceptacji…. Pozdrawiam – Bratek i Małe

    #368347

    Anonim

    Re: Ja chyba jestem nienormalna

    pamietam jak ktoregos razu jechalismy do tesciow. W radiu leciala jaks piosenka, refren mowil o tym, ze jak cos zlego cie spotka, to masz przeciez przyjaciol… cos w tym stylu (bylo po angielsku wiec dokladnie nie zacytuje), tak sie rozszlochalam, ze nie moglam wejsc do mieszkania, bo sie balam ze tesciowie pomysla ze mnie ich syn bije:)

    Gaba i Marysia + Fasola! (6 tygodni)



    #368348

    Anonim

    Nie jestes sama!

    Niestety, takie zachowania w ciazy chyba sa ‘normalne’. Ja wczesniej cierpialam na straszne hustawki nastrojow ze wzgl. na tabletki antykoncepcyjne. Tabletki odstawilam, kiedy zaczelismy starac sie o dzidzie, odetchnelam z ulga, zadnych hustawek i ‘pocieszylam sie tym stanem’ 2 m-ce. Teraz, w ciazy, znowu mi odbija. Humory mam straszliwe czasem, zloszcze sie jak mala dziewczynka, albo ciesze sie z byle glupoty godzinami i smieje do rozpuku. Biedny moj maz chyba dostanie jakiegos rozstroju nerwowego (hmmm…, choc trening czyni mistrza!).

    Pozdrawiam

    Ania i Malutkie Kochane Serduszko
    (23 marca 2004)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close