Jak się modlicie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 74)
  • Autor
    Wpisy
  • #100988

    smoki

    Zauważyłam, że często tu na forum piszemy, że będziemy się za kogoś modlić.
    I jak to wtedy jest?
    Czy rozmawiacie z Bogiem tak po prostu „od siebie” czy korzystacie z istniejących modlitw?

    Dla mnie pomocą jest taki fajny portal

    #2748043

    Anonim

    Zamieszczone przez smoki
    Zauważyłam, że często tu na forum piszemy, że będziemy się za kogoś modlić.
    I jak to wtedy jest?
    Czy rozmawiacie z Bogiem tak po prostu „od siebie” czy korzystacie z istniejących modlitw?

    Dla mnie pomocą jest taki fajny portal

    fajny portal
    zapewnie mi sie przyda,
    ciekawy temat – przy czym dla mnie dośc mocno osobisty,

    często modlę sie z dzieckiem wieczorem – mówimy modlitwe i pozniej kilka słów od siebie za co dziekujemy tego dnia. Co nam sie fajnego przytrafiło.
    Co nam sprawiło radość, a co smutek, za co jestemy wdzięczni.

    czesto modle sie sama – lubie chodzic do kosciola poza normatywnymi mszami i w duchu podziękowac i podzielic sie swoimi troskami i obawami.



    #2748044

    smoki

    Temat bardzo osobisty i delikatny ale też bardzo ważny…

    #2748045

    kata

    ja się nie modlę, kościół omijam szerokim łukiem ale wysyłam ciepłe myśli…

    #2748046

    vinga

    Modlę się różnie… staram się z Panem Bogiem rozmawiać, choć czasami jest trudno, wtedy posiłkuję się modlitwami gotowymi, fragmentem Pisma Świętego lub Psalmami…, mam też swoje ukochane modlitwy: „Gdy Pan odmienił los Syjonu, wydawało się nam że śnimy…”, w trudnych chwilach pomaga, zwłaszcza ostatni wers tego Psalmu: „Któży we łzach sieją, żąć będą w radości…”
    Dziękuję za ten temat, był mi dzisiaj potrzebny…

    Gdy modlę się w intencji innych najpierw przedstawiam swoją prośbę i do tego staram się dołączyć jakąś modlitwę, która ma potwierdzoną „wagę” działania, tzn. nowenna, różaniec, koronka…

    #2748047

    natinka

    Zamieszczone przez aoh
    często modlę sie z dzieckiem wieczorem – mówimy modlitwe i pozniej kilka słów od siebie za co dziekujemy tego dnia. Co nam sie fajnego przytrafiło.
    Co nam sprawiło radość, a co smutek, za co jestemy wdzięczni.

    U mnie jest bardzo podobnie …



    #2748048

    szkocik

    Ja podobnie jak aoh modlę się wieczorem z Marysią i mężem,najpierw modlimy się własnymi słowami i jest to modlitwa dziękczynna, ewentualnie potem jakieś prośby np. o zdrowie dla kogoś, następnie modlimy się za bliskich zmarłych , a na końcu odmawiamy konkretne modlitwy. Często w ciągu dnia modlę się w myślach. Jak mieszkałam w Polsce lubiłam chodzić w tygodniu do kościoła, teraz nie mam takiej możliwości(wszystkie szkockie kościoły katolickie są w dzień zamknięte, otwierają je tylko przed mszą niedzielną lub na pogrzeby). Jeździmy natomiast na polską mszę niedzielną, na której razem z Marysią śpiewamy w małej scholi (tata sie do tego nie nadaje, siedzi grzecznie w pierwszej ławce 🙂 ) To też forma modlitwy.
    A portal ciekawy.

    #2748049

    szkocik

    Zamieszczone przez Vinga
    Gdy modlę się w intencji innych najpierw przedstawiam swoją prośbę i do tego staram się dołączyć jakąś modlitwę, która ma potwierdzoną „wagę” działania, tzn. nowenna, różaniec, koronka…

    Mam podobnie , ale takie bardziej konkretne prośby przedstawiam, gdy ja już idę spać i wtedy modlę się sama, do prośby dołączając konkretną modlitwę. Marysia nie zna jeszcze wielu modlitw (choć wg mnie zna sporo jak na 4 latka) zatem musieliśmy zrobić taki „podział”. Zapomniałam dodać,że mój mąż osobiście modli się w ciągu dnia, w pracy.

    #2748050

    bratek

    rozmowa….
    dzieci tez tego uczę
    ale formułek też bo trzeba bedzie zaliczać przed komunią

    #2748051

    paszulka

    Zamieszczone przez Kata
    ja się nie modlę, kościół omijam szerokim łukiem ale wysyłam ciepłe myśli…

    To tak jak ja…. czasem myślę jednak, że te ciepłe myśli to tak jak modlitwa tylko inaczej… każdy ma swoją wizję świata i inne podejście… ale jak ogólnie czyni się dobrze i ma się dużo ciepłych myśli to chyba jest ok. 🙂



    #2748052

    nikeewa

    Ja z moim dwulatkiem modlimy się klękają i on powtarza za mną np. Boziu daj zdrówko (i tu wymieniamy np Konradkowi, tatusiowi, mamusi, babci i dziadkowi) na koniec amen, a młody dodaje jeszcze alleluja. To podłapał z kościoła. Myślę że na początek wystarczy.

    #2748053

    kotus

    Zamieszczone przez smoki
    Jak się modlicie?

    smoki świetne pytanie:-)
    Uczniowie kiedyś przyszli do Pana Jezusa i też zadali to pytanie .Pan Jezus wtedy dał wzór modlitwy „Ojcze nasz”. My staramy się modlić wg tego wzoru swoimi słowami,czyli np.wg słów”święć się imie Twoje”-uwielbiamy Boga.Oddajemy Mu chwałę ,cześć….
    Rano najczęściej modlimy się sami z mężem i z Marysią,bo reszta w szkole.Wieczorem zwołujemy cała rodzinke.Często gramy na gitarze i spiewamy.Czytamy z dziećmi coś z Pisma i rozważamy.Marysi czytamy Biblie w obrazkach.Pózniej praktykujemy modlitwe wstawiennicza za innymi,którzy leżą nam na sercu.Na naszej liscie sa sąsiedzi mieszkający w okół nas,nasze rodziny,konkretne społeczności kościelne,no i przede wszystkim ludzkie problemy,tragedie.Modlimy się swoimi słowami szczególnie o to,aby Ci,którzy nie doświadczyli mogli doświadczyć łaski Bożej.Staramy się,aby nasze modlitwy były zgrane z sercem,a nie tylko ustatmi,bo o to łatwo,niestety

    Z tej stronki którą wkleiłaś przeczytałam sobie taką modlitwe

    Przepraszam Cię Jezu, że tak łatwo się zniechęcam i poddaję w chwilach próby. Naucz mnie czerpać siłę z Twego krzyża i Twojej krzyżowej drogi. Chcę tak jak Ty, dotrzeć do celu, chcę tak jak Ty, wypełnić wolę Ojca, chcę tak jak Ty, kochać…

    Własnie dzisiaj bardzo podobnie modliłam się,bo po ciężkiej pracy ostatnio zniechecenie mnie ogarnęło.Pan Jezus powiedział ?Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokuszenie; duch wprawdzie jest ochotny, ale ciało mdłe.? Mat:26,41
    Zauwazyliśmy to z męzem,że kiedy nasza modlitwa jest słąba lub w ogóle jej nie ma to i ciężej jest miłować bliżniego jak siebie samego jak i tez wypełniac wole Bożą.Mniej się modlimy -więcej chodzimy własnymi drogami



    #2748054

    kotagus

    Zamieszczone przez smoki
    Zauważyłam, że często tu na forum piszemy, że będziemy się za kogoś modlić.
    I jak to wtedy jest?
    Czy rozmawiacie z Bogiem tak po prostu „od siebie” czy korzystacie z istniejących modlitw?

    Dla mnie pomocą jest taki fajny portal

    Nie modlę się, bo nie wierzę.

    Tak jak bodajże Kata przesyłam ciepłe myśli osobom potrzebującym.
    Mam nadzieję, że to też coś warte 😉

    #2748055

    gabrycha

    Modlimy się z Antosiem co wieczór,najpierw odmawiamy modlitwę,a potem Antoś sam dziękuje Panu Jezusowi za to co było dla niego w danym dniu ważne.
    Dziękujemy,przepraszamy i prosimy.
    Teraz nie ma z nami taty przez kilka dni więc Antoś modli się aby szczęśliwie i szybko do nas wrócił.
    Jak jedziemy na dłuższe wyjazdy zawsze w samochodzie modlimy się o bezpieczną drogę.
    Generalnie stawiam na rozmowę z Bogiem tak od siebie właśnie sama tak się modlę-rozmawiam.

    #2748056

    ewike

    Zamieszczone przez kotagus
    Nie modlę się, bo nie wierzę.

    Tak jak bodajże Kata przesyłam ciepłe myśli osobom potrzebującym.
    Mam nadzieję, że to też coś warte 😉

    Ja też

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 74)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close