Jak uratować połamaną dracenę?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #102461

    st0kr0tk4

    Pytanie jak w temacie..
    mam 2 draceny z wąskimi listkami.. dziś budzę się rano i obie połamane…:mad:
    moja młoda kocina urządziła sobie „skok na drzewko”..
    jedną część mam odłamaną z tym zdrzewiałym fragmentem a drugą bez –
    tzn sam czubek..
    da się to posadzić? jeśli tak to jak? a może dać spokój i wyrzucić?
    żal mi tych kwiatków 🙁

    z góry dziękuję za pomoc..

    #3085044

    wyki

    moja dracena spadła i sie połamała bardzo. Każdą złamana część włożylismy do wody i jak puściły korzonki (ok miesiąc) to wsadzilismy w doniczki. Mamy teraz 4 draceny:)



    #3085045

    yoko

    te odlamane wstaw do wody – jak wyki radzi
    a reszte zostaw w donicy – przytnij, zostaw badylki – puszczą nowe liście po jakimś czasie:)

    #3085046

    st0kr0tk4

    ooo dzięki wielkie.. 🙂
    a wstawić do wody tą zdrewniałą część czy do zielonej przycinać?
    (aktualnie są w wodzie w takim stanie jak je złamało to moje kocię)

    #3085047

    kas

    Włożyłam do wody tak jak się złamała.
    Do tego z boku tego ułamanego wyrasta nowy pęd 🙂

    #3085048

    wyki

    Zamieszczone przez kas
    Włożyłam do wody tak jak się złamała.
    Do tego z boku tego ułamanego wyrasta nowy pęd 🙂

    dokładnie tak.



    #3085049

    kas

    A dracena mojej córki spadła i miała kupę połamanych liści, korzenie na wierzchu itp. Nawet się zastanawiałam czy nie wyrzucić, ale nie wyrzuciłam, a dracena się odwdzięczyła 🙂

    #3085050

    natinka

    Tak jak wiki napisała to sie sprawdza 🙂

    #3085051

    kotus

    moją kijowatą dracenę pocięłam na kawałki,a liście odłamałam od pnia.Wszystko włozyłam do wody aby wypuściło korzenie po wypuszczeniu wsadziłam do ziemi i rośnie:-)

    #3085052

    monikachorzow

    podepne sie pod „dracenowy ” problem….
    mam w domu wysoką dracene składająca się z 3 badyli i na koncu kazdego duzy pióropusz.problem w tym ze badyle sa staraszne wiotkie i listowie je obciąza i sie kładą. musze je podwiązywac i średnio ładnie to wygląda.zmarniała mi bardzo odkąd jest taka powiązana bo czytałam ze draceny nie lubią dotykac listkami czegokolwiek a moja musi prawie leżec na ścianie zeby jakos trzymac pion…….da się cos z tym zrobic?? czy jedynie poodcinac w miejscu gdzie badyl zaczyna sie kłaść i poczekac az puści od nowa.



    #3085053

    Anonim

    A ja znow mam problemy z czytaniem…dzis przeczytalam JAK URATOWAĆ PŁONĄCĄ DRACENE…
    odpowiadam-ugasić jak najszybciej…

    #3085054

    st0kr0tk4

    Zamieszczone przez Tatanka
    A ja znow mam problemy z czytaniem…dzis przeczytalam JAK URATOWAĆ PŁONĄCĄ DRACENE…
    odpowiadam-ugasić jak najszybciej…

    Hehe :Hyhy:

    Zapamiętam, zapamiętam… Jak tylko kot się pojawi na komodzie,
    potraktuje go wiadrem wody!

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close