Jak zasypia rodzeństwo ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 42)
  • Autor
    Wpisy
  • #101351

    kalcz

    Czy jest usypiane przez Was?
    Czy zostajecie w pokoju dopóki nie zasną?
    Czy czytacie, śpiewacie, opowiadacie bajki dopóki nie śpią?
    Czy wychodzicie po „dobranoc” i zasypiają same?

    U nas jest tak,
    chłopcy (3 latek i 5,5 latek) śpią w jednym pokoju – na piętrze,
    my koło 20 pomagamy im się wykąpać, potem chwilkę gadamy razem, czytamy bajkę, dobranoc i wychodzimy na dół, a oni zostają przy zapalonej nocnej lampce i mają spać…

    …no i tu zaczynają się schody,
    nakręcają się wzajemnie, skaczą, śmieją, rozrabiają,
    więc my kursujemy po schodach, że już jest pora spania itd …
    Wreszcie zasypiają gdzieś koło 22…

    Nawet jak mam wrazenie, że np. Jasiek jest zmęczony, to Franas go nakręca do wspólnej zabawy.
    Wcześniej, Franek zasypiał w swoim łóżeczku ze szczebelkami (sam) Janek obok zazwyczaj chwilkę się czymś w łóżku bawił/oglądał książeczkę i zasypiał.
    Odkąd Franek śpi w normalnym łóżku pora zasypiania to ich ulubiona pora na zabawę…a dla nas hmmm…chyba rozumiecie 😉

    Czy macie jakiś sposób, jak ich wyciszyć?
    Rozdzielić im pokoje? Siedzieć przy nich aż zasną?

    Jaka praktyka jest u Was przy dwójce?

    #2931956

    qr-chuck

    Leżę (ew. mąż) POMIĘDZY nimi (mają wspólne legowisko 180×200 cm, to się mieszczę) i śpiewam, opowiadam, drapię po plecach, puszczam slajdy itd… Przy zgaszonym świetle w każdym bądź razie. Z reguły trwa to od 5 do 30 minut.
    Czasem, jak któreś bardzo zmęczone to samo się zawija i usypia, ale to rzadko…

    Acha, mają 5,5 i 2 lata.

    Wiem, że nie jest to ideał, ale trudno…



    #2931957

    chilli

    laduja jednoczesnie w jednym pokoju
    najpierw kapiel, w sypialni czytanie bajek
    potem ida do swojego pokoju
    i albo zasypiaja albo nie 😀

    czasami im bajke wlaczam jeszcze glosniej i groze ze jak wstana to wylacze – po 10 minutach spia jak zabici :Wstyd:

    #2931958

    devilry

    1. 4 lata i 10 miesięcy
    2. 1 rok i 4 miesiące

    Wspólna kąpiel.
    Po kąpieli mały idzie do łóżeczka, a Zu na wieczorynkę.
    W 80% jak Zu idzie do łóżka to Ka już spi, a gdy następuje te 20% i Ka nie spi, to każde z nich jest w swoim łóżku, trochę pokrzyczą do siebie, ale z reguły Zu po przeczytaniu jej bajki, sama jeszcze chce troszkę pooglądać ksiązeczki i koniecznie ułozyc lalki spac, a znudzony w tym czasie poczynaniami siosrty Ka zasypia.

    Mam idealne dzieci :Fiu fiu::Hyhy::Fiu fiu::Hyhy:

    Najgorzej jest jak Zu wyciągnie worek z małymi postaciami i zwierzątkami i twierdzi ze kazdemu nalezy sie medal przed snem i kazdej figurce zakłada medal z gumki do wlosów – trwa to godzinę – no i oczysiście kazda osobno spac trzeba polozyć, nie mowiąc juz o przykryciu kazdej z osobna – i tu zaczyna sie chodzenie – mamusiuuuuu a masz taki kocyk dla nich … 🙂 Ale jest cicho wiec nie budzi Ka.

    Średnio rzecz biorac od polozenia do łożka Zu zasypia od 30 do 60 minut, a Ka do 30 min.

    #2931959

    devilry

    Zamieszczone przez kalcz
    Odkąd Franek śpi w normalnym łóżku pora zasypiania to ich ulubiona pora na zabawę…a dla nas hmmm…chyba rozumiecie 😉

    mam idealne, bo Ka spi w łóżeczku ze szczebelkami
    zaczekam na odpowiedzi innych mam, bo pewnie tez nas to prędzej czy poźniej czeka 🙂

    #2931960

    Anonim

    U nas trójka starsza w jednym pokoju- 6, 4 i 3-latek. W łóżkach lądują koło 20. Najpierw Mąż czyta im bajkę, gasi światło, włącza kołysanki i kładzie się na wolnym posłaniu i czeka aż usną- od5 do 20 minut to trwa:)

    W praktyce wygląda to tak, że czeka aż usnie najstarszy, bo o dziwo on protestuje gdy M chce wyjść wcześniej- twierdzi, że potem mu się wilki śnią;) Najstarszy padnie, to nawet mimo że młodsze do konca nie usnęły, ale już prawie prawie spią- wychodzi, a kołysanki leca dalej cichutko.

    Najmłodszym zajmuję się ja- gdy M gasi światło u starszaków, ja wymykam się z sypialni bo najmłodszy już śpi:) Tylko starszaki cała noc śpią, a ta glizda mała co 1.5- 1h się budzi wrrr



    #2931961

    tysia

    Zamieszczone przez kurczak
    Leżę (ew. mąż) POMIĘDZY nimi (mają wspólne legowisko 180×200 cm, to się mieszczę) i śpiewam, opowiadam, drapię po plecach, puszczam slajdy itd… Przy zgaszonym świetle w każdym bądź razie. Z reguły trwa to od 5 do 30 minut.
    Czasem, jak któreś bardzo zmęczone to samo się zawija i usypia, ale to rzadko…

    Wiem, że nie jest to ideał, ale trudno…

    u nas prawie identycznie, tylko,ze zasypianie odbywa sie na moim lozku, potem musze ich poprzenosic

    czasami jak mlodszy bardzo dokazuje, to go wyrzucam do jego lozeczka (ze szczebelkami) i tam albo wyje i w koncu zasnie, albo wyje, ulituje sie nad nim i juz grzecznie lezy z nami, jak nadal mu psoty w glowie, to spowrotem do lozeczka i tam wyjac zasypia :Wstyd:

    maja 5,5 i 2,5

    #2931962

    aborka

    6 i 3 lata, mają własne pokoje. Usypiane oddzielnie, razem sie ne da – jest wtedy głupawka. Na początek chwile razem czytamy – u nich lub u mnie. potem Mowimy dorbanoc i albo jeden rodzic idzie z mała do niej (Bartek czeka – czasem nie doczeka :)) Albo dwoje rodziców sie dzieli dziecmi. z Alą teraz trzeba czekac az zasnie, tak ją rozpusciłam jjak do pracy poszłam i mi szkoda było ze jej cały dzien nie widze. Bartkowi sie czyta lub sam bawi sie klockami az mówimy dobranoc, gasimy i idzie spac…

    #2931963

    natinka

    Moje dzieciaki razem idą spac tzn wieczorna toaleta , czytam bajki lub oglądają jedną dwie na dvd , zasypiaja w spokoju 🙂

    #2931964

    morena

    Zamieszczone przez kalcz
    Czy wychodzicie po „dobranoc” i zasypiają same?

    jak wyżej 🙂
    mają 2,5 i 4 lata
    zasypiają w 5 minut zazwyczaj 🙂



    #2931965

    kalcz

    Zamieszczone przez Devilry
    Najgorzej jest jak Zu wyciągnie worek z małymi postaciami i zwierzątkami i twierdzi ze kazdemu nalezy sie medal przed snem i kazdej figurce zakłada medal z gumki do wlosów – trwa to godzinę – no i oczysiście kazda osobno spac trzeba polozyć, nie mowiąc juz o przykryciu kazdej z osobna – i tu zaczyna sie chodzenie – mamusiuuuuu a masz taki kocyk dla nich … 🙂 Ale jest cicho wiec nie budzi Ka.

    Świetna jest :Kciuki:

    #2931966

    kalcz

    Zamieszczone przez Devilry
    mam idealne, bo Ka spi w łóżeczku ze szczebelkami
    zaczekam na odpowiedzi innych mam, bo pewnie tez nas to prędzej czy poźniej czeka 🙂

    No właśnie,
    to były czasy te ze szczebelkami … 😉



    #2931967

    kalcz

    Zamieszczone przez szpilki

    czasami im bajke wlaczam jeszcze glosniej i groze ze jak wstana to wylacze – po 10 minutach spia jak zabici :Wstyd:

    Nie działa 🙁

    tzn. chyba już im się te nasze bajki znudziły,
    trzeba zestaw uzupełnić…bo ile można tego samego słuchać.

    #2931968

    kalcz

    Zamieszczone przez aba
    U nas trójka starsza w jednym pokoju- 6, 4 i 3-latek. W łóżkach lądują koło 20. Najpierw Mąż czyta im bajkę, gasi światło, włącza kołysanki i kładzie się na wolnym posłaniu i czeka aż usną- od5 do 20 minut to trwa:)

    W praktyce wygląda to tak, że czeka aż usnie najstarszy, bo o dziwo on protestuje gdy M chce wyjść wcześniej- twierdzi, że potem mu się wilki śnią;) Najstarszy padnie, to nawet mimo że młodsze do konca nie usnęły, ale już prawie prawie spią- wychodzi, a kołysanki leca dalej cichutko.

    Najmłodszym zajmuję się ja- gdy M gasi światło u starszaków, ja wymykam się z sypialni bo najmłodszy już śpi:) Tylko starszaki cała noc śpią, a ta glizda mała co 1.5- 1h się budzi wrrr

    No to bardzo sprawnie Wam to idzie … :Kciuki:
    I widzę schemat wypracowany ! 🙂

    #2931969

    kalcz

    Zamieszczone przez Nati27
    Moje dzieciaki razem idą spac tzn wieczorna toaleta , czytam bajki lub oglądają jedną dwie na dvd , zasypiaja w spokoju 🙂

    Zamieszczone przez morena
    jak wyżej 🙂
    mają 2,5 i 4 lata
    zasypiają w 5 minut zazwyczaj 🙂

    I to jest mój cel 🙂

    …narazie zasypiają sami…ale trwa to znacznie dłużej niż 5 minut i nie mogę nazwać tego spokojem :Fiu fiu:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 42)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close