Jeżycjada

Przyznam się Wam szczerze, że (choć może wiek nie ku temu) uwielbiam Malgosię Musierowicz :)))
Za ciepło, mądrość życiową i ideały, których tak nam brak w życiu codziennym…
Zawsze, kiedy świat wydaje mi się głupi i ponury,
sięgam do jej serii, znam już na pamięć 🙂
I choć wiem, że takich ludzi jak jej bohaterowie to chyba nie ma, jakoś mi cieplej na duszy 🙂
Wiem, wiem, sentymentalna jestem okropnie, ale może ktoś jeszcze jest fanem Borejków?

48 odpowiedzi na pytanie: Jeżycjada

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

O tym cieple Borejkow czytalam niedawno ciekawa dyskusje na gazecie.pl bodajze. Wynikalo z niej, ze wcale nie jest to takie ciepelko, tylko segregacja, nietolerancja i szowinizm… 😉 i cos w tym bylo… 😉

PS Znam sporo doroslych fanow Jezycjady. Sama calej nie czytalam.

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Eeee tam, ja nie lubię takich dyskusji, kiedy doszukują się drugiego dna, którego nie ma 🙂
To tak jak Harry Potter jest wysłannikiem sekt, loży masońskiej i tym podobne 🙂

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

coz w poznaniu to kultowa saga
ale ja nie przepadam

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Ja też uwielbiam Mam wszystkie części w domu
Do teraz czekam z taką samą niecierpliwością na nową część jak naście lat temu

Kocham Jeżycjadę

rrenya z Nuteczką

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Ostatnio wszystkie części przeczytałam w ciąży z Fifim, leżąc tydzień w szpitalu.
Moja mama ma całą serię i z całą pewnością zna na pamięć

Lubię poczytać – ot tak po prostu

Gosia

Filipek (13.05.2004) i Igorek (30.03.2006)

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Też ma wszystkie, tylko “Czarnej polewki” jeszcze nie mam 🙂
Czytałaś już ? Bo różne opinie krążą……

martal Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Ja tez uwielbiam…wlasnie czytam Zabe.
M&M

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Mam już w domu ale jeszcze nie zdążyłam przeczytać może w święta mi się uda

rrenya z Nuteczką

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Witam w Klubie:):)

Iza 3 l

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Wytrzymasz??? :))))))))))))))))

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Ja! 🙂 Uwielbiam i czesto wracam… i mam nadzieje, ze uda mi sie “zarazic” Jezycjada moje dziewczynki jak juz dorosna 🙂

Małgosia 3,5 & Martinka 1,5

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Czytalam i tez mi sie podobala, jak wszystkie 🙂 Pewnie, ze wsrod tylu ksiazek mozna sobie wybrac te bardziej ulubione i te mniej… Ja w kazdym razie z kazda kolejna tesknie do “Kwiatu kalafiora” i “Idy sierpniowej” – no ale tamte czasy juz nie wroca…. i milo sie dowiadywac, co nowego slychac u ulubionych bohaterow.

Nie mam wszystkich czesci, ale malo mi brakuje i na pewno skompletuje 🙂

A ktora przeczytalyscie jako pierwsza? Ja “Opium w rosole” 🙂 Nawet nie wiem skad to mialam u siebie na polce – podejrzewam, ze po prostu mama kupowala wszystko, co wtedy bylo w ksiegarniach ciekawego, a bylo niewiele…
Małgosia 3,5 & Martinka 1,5

Edited by Jane on 2006/12/16 19:12.

szaldi Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Uwielbiam. Mam wszystkie części.
Lubię również dlatego, że znam te wszystkie zakamarki Jeżyc, znam pałac w Koszutach itd.
Jak jestem na Jeżycach, to zawsze na myśl przychodzą mi Borejkowie.

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Ha, nigdy nie byłam w Poznaniu
i to moje marzenie połazić po “znajomych” zakamarkach 🙂
Naprawdę jest ta kamienica na Roosevelta 5 ?
Mam nadzieję, że kiedyś pojadę…..

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Wytrzymam Teraz czytam inną książkę, którą mam wysłać kumpeli do Anglii i się spieszę z czytaniem. Ale tylko dlatego
Bo już mam taki jęzor

rrenya z Nuteczką

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

A ja piewszą przeczyłam Szóstą klepkę. Zupełnie przypadkowo pierwszą z listy
Pamiętam, że leżałam wtedy chora i mama mi kupiła jak wracała z pracy. A potem to już poszło……
Moja mama czytała razem ze mną do dziś nie zapomnę jak o 23:30 uciszałam mamę, ktróra czytała “Kłamczuchę” Tak się śmiała, że mnie obudziła, a spałam w drugim pokoju
Wpadam do sypialni i pytam z czego tak rechocze a ona mi na to “Kłamczucha się wykopyrtnęła”

A z ulubionych to chyba Brulion Bebe B.
Zresztą w każdej części mam ulubiony kawałek….

rrenya z Nuteczką

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Też nigdy nie byłam w Poznaniu
Istnieje kamienica na Roosvelta?

rrenya z Nuteczką

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Brulion BeBe tez byl kiedys moja ulubiona. Pamietam, mialam ja z biblioteki szkolnej, a poniewaz wtedy jeszcze xero nie bylo to przepisalam sobie caly ostatni rozdzial, zeby moc do niego wracac. Taka pokrecona bylam 🙂

Małgosia 3,5 & Martinka 1,5

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Mile cieple i dobrze sie czyta. Przeczytalam, oczywiscie i nawet posiadam prawie wszystkie. Ale ideologicznie utopijne, szkoda, no i strasznie odlegle od mojego zycia.

Radosci i szczescia!

szaldi Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Oczywiście, że istnieje

szaldi Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

W odpowiedzi na:


A z ulubionych to chyba Brulion Bebe B.
Zresztą w każdej części mam ulubiony kawałek….


Moja ulubiona to “Opium w rosole”. Ostatnio ponownie zaczarowała mnie “Kalamburka”

A kamienica na Roosevelta 5 istnieje

Jola, Alicja (22.12.99) i Szymonek (27.01.05)

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

jestem, jestem 🙂
czarnej polewki nie czytałąm jeszcze :/ nieśmiało coś sugeruję Mikołajowi żeby się postarał, ale jakiś oporny jest 😉
jak byłam w Poznaniu to ciągnęłam Marcina na Rooswelta, żeby zobaczyć czy ta kamienica jest (była!), a Marcin był zły, bo musiał dźwigać mój plecak i było zimno 😉

rita25 Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Ja tez uwielbiam jej książki, nie wiem ile razy czytałam Ide sierpniowa , Kwiat Kalafiora czy Kłamczuchę.Mój mąż się ze mnie podsmiewuje, ze czytam ksiązki dla dzieci, ale ja je po prostu lubie!
Pozdrawiam wszystkie fanki Musierowiczki;)

Sonia 03.07.03 i Styczniowa Dama

catty Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Jestem fanką Jeżycjady – książki Musierowiczowej podczytuję od 12 lat. Moja ulubiona część to “Szósta klepka”. Gdy mam zly nastrój to jest to druga (zaraz po “Bridget Jones”) książka, którą poprawiam sobie humor. Moja mama także zaczytywała się w tych książkach – więc jak byłyśmy razem w Poznaniu to nie mogłyśmy sobie odmówić odnalezienia “domu z wieżyczką” I był !

Monika

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

I mieszkają tam Borejkowie?

rrenya z Nuteczką

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Zupełnie coś innego miałam na myśli i kompletnie nie pasuje do tego porównanie z tym, co przypisuje się Harry’emu.
Nie jest to doszukiwanie się drugiego dna, tylko realne spojrzenie – znajdę linka, to wstawię, żeby niepotrzebnie nie opisywać, bo dużo by mówić…
A na początek powiem tylko, że pani M. np. mówiże nigdy nie poruszy tego czy innego tematu w swoich książkach. Uwża, że niektore problemy są zbyt marne dla jej cudownego świata. A kto w książkach jej może byc bohaterem pozytywnym? Tylko i wyłącznie miłośnik literatury ;P segregacja 😉
Natomiast to, że w rodzinie panuje ciepło… kłóci się z tym fakt, ze chyba w każdym tomie pełno osób wyalienowanych, nierozumianych, w gruncie rzeczy samotnych w tej niby ciepłej rodzinie.

To jest, ciepło, owszem, ale takie jakieś…

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

a ja swojemu czytam kawałki a całość zawsze w najdrobniejszych szczegółach opowiadam

rrenya z Nuteczką

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Oj Marchewkowa coś kiepski ten twój Mikołaj a może ty w tym roku niegrzeczna byłaś..
Mój bez oporów biegnie zawsze do księgarni, cieszy się, że prezent ma już z głowy

rrenya z Nutką

vievioorka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Lea a kto tam jest najczęściej wyalienowany? Nastolatek… oni są zawsze wyalienowani

rrenya z Nuteczką

szaldi Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

No niestety nie mieszkają
Ale czytałam kiedyś wywiad z rodziną, która mieszka na Roosevelta 5. Opowiadali jak nachodzą ich tabuny wielbicieli “Jeżycjady”, tylko po to aby sie przekonać na własne oczy, czy ci Borejkowie istnieją, czy tez nie

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Wstaw linka koniecznie, poczytamy 🙂
A że świat u niej cudowny……cóż, to przecież fikcja literacka, jakby nie było, a ja lubię się w tej cudowności znaleźć choć na chwilę 🙂

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Wiesz, tylko żeby nie bylo, ze ja nie doceniam tego ciepełka. Książki są wyjątkowe w swym rodzaju i uwazam je, za bardzo pozytywne zjawisko, a sama dyskusja o innym spojrzeniu na Jezycjade przypomniala mi sie jako ciekawostka. Choc po czesci zgadzam sie z tym spojrzeniem.

Dyskusje prowadzili fani Jezycjady, wiec wydaje mi sie obiektywna (nie jest to najezdzanie na Borejkow a la ataki na HP) i naprawde interesujaca dla milosnikow pisarstwa MM.

[Zobacz stronę]

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Nie zawsze

Poza tym wyalienowanie a fakt, ze nie ma kto pogadac o problemie (a tak bywa) – to jest roznica 😉
Wkleilam wyzej linka do dyskusji, o ktorej wspominalam.

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Oj faktycznie była dyskusja 🙂
Ja jakoś nigdy tak dogłębnie nie analizowałam borejkowskiego świata 🙂
Dobrze mi tam było i tyle, a po przejrzeniu tej dyskusji stwierdziłam, że wszystkie zarzuty po adresem Borejków są tylko na ich korzyść, bo trochę ich urealniają i sprowadzją na ziemię 🙂
Jak widać nie są wcale idealni, a ja lubię ich jeszcze bardziej :))
Ciekawa jestem Waszego zdania na ten temat 🙂

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

JA JA JA!!!!!!:)))))
A moja ulubiona książka z tej serii to ” Ida sierpniowa”. Nie muszę dodawać, że utożsamiam się z Idą?;)


14.10.2004 Mati i lipcowy dzidziol

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

W odpowiedzi na:


Natomiast to, że w rodzinie panuje ciepło… kłóci się z tym fakt, ze chyba w każdym tomie pełno osób wyalienowanych, nierozumianych, w gruncie rzeczy samotnych w tej niby ciepłej rodzinie.

To jest, ciepło, owszem, ale takie jakieś…


Jak to wżyciu, Lea;)

Nigdy nie czytałam tych książek “pod kątem ciepła rodzinnego”. Raczej właśnie pociągały mnie przez te niektóre połamane postacie. Mało tam raczej idylli, nie sądzisz? i to jest ok.


14.10.2004 Mati i lipcowy dzidziol

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Ladnie napisalas o tym urealnieniu bohaterow 🙂

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Bede oryginalna – nie przeczytalam ani jednej ksiazki tej autorki

A po czym kojarzę tą rodzinę, to Kwiat Kalafiora, film, ktory widzialam kilkakrotnie. I znowu obejrze jesli beda kiedys w tv powtarzac 🙂

bep Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Ja, ja, ja!! !! jestem w trakcie czytania “Czarnej polewki” – jak zwykle z wypiekami na twarzy jak wtedy gdy miałam naście lat…
MEKSYK!! Jak zwykle

Szym

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: Jeżycjada

Ja jestem fanka od wielu lat. Pierwsza ksiazke (“Klamczuche”) przeczytalam gdy mialam kilka lat, moze troche wiecej. Nalezala do mojej starszej siostry, ktora nie chciala mi jej pozyczyc (jako “nie dla dzieci” ;)) ), wiec w tajemnicy podkradalam ja i z wypiekami czytalam schowana w ubikacji. 😉
Obecnie mam wszystkie tomy “Jezycjady”, ale te starsze jakos wole…

mama majowego synka ’05

Znasz odpowiedź na pytanie: Jeżycjada?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
co mam o tym myśleć?
program FF wykrył mi właśnie ovu w 9 dc, testy ovu robiłam od 10 dc, śluz kurze białko pojawił się właśnie 10dc, a dziś 15 dc i strasznie boli
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
biale plamki
moje dziecko (15mies.)ma biale plamki na zabkach i na paznokciach.moze jedno z drugim nie ma nic wspolnego ale martwie sie bo nie ma nic bez przyczyny.co to moze byc?czy to
Czytaj dalej