Kiedy można zacząć starania po łyżeczkowaniu?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #42487

    Anonim

    usuniete

    #556308

    maja25

    Re: Kiedy można zacząć starania po łyżeczkowaniu?

    Wierzę że nie możesz się doczekać, ja też. Mi mówili że minimum 3 cykle trzeba odczekać. Ja jeszcze wogóle nie miałam miesiączki po czyszczeniu. I tę czekam…
    Pozdrawiam.
    MagdA



    #556309

    lidus

    Re: Kiedy można zacząć starania po łyżeczkowaniu?

    Zanim zacznienie kolejne starania powinnaś zrobić badania: hormony, choroby odzwirzęce, nasionka i po łyżeczkowaniu warto pomysleć o HSG na drozność. Ja też miała puste jajo z powodu toksoplazmozy, bakteri w nasieniu a do tego z aniki progesteron. Ja niestety miałam zrosty po łyżeczkowaniu i marnie się to skończyło. Ale u Ciebie tak być nie musi, poza tym nie ma znaczenia czas jeżli chodzi o zorsty, jak mają byc to będą jak nie to nie. Ja bez badań bym nie zaczynała, moim zdaniem powinnas wiedziec na czym stoisz. Lista badań jest na samym początku ale robienie ich wszystkich ie ma sensu.
    pozdrawiam i trzymam kciuki

    Lidek mama Maćka ur.08/06/2001
    aniołek IX 1996
    aniołek XI 1997

    #556310

    doki

    Re: Kiedy można zacząć starania po łyżeczkowaniu?

    Lyzeczkowanie mialam 14 kwietnia 2003, okolo 20 maja (nie pamietam dokladnie) pojawila sie pierwsza miesiaczka, 20 czerwca druga miesiaczka (dzien przed moim slubem- dobrze pamietam ) a 13 lub 14 lipca zaszlam w kolejna ciaze.

    Doki i Martusia (04.04.2004)

    #556311

    beamonica

    Re: Kiedy można zacząć starania po łyżeczkowaniu?

    Po moich pierwszych dwoch poronieniach kazano mi odczekac trzy cykle. Nastepnie okazalo sie, ze kolejna ciaza obumarla w 17-tym tygodniu. Tym razem inny lekarz zalecil mi konsultacje z genetykiem i odczekac tylko jeden cykl i jak najszybciej zajsc w ciaze. W sumie zaszlam w ciaze w trzecim cyklu i jestem juz w 37-mym tygodniu. Powodzenia!

    #556312

    Anonim

    mozna na was liczyc!!!

    dziekuje za rady. Terazaczęłam trzeci cykl i chyba zacznę starania. W poniedziałek (12 dzien cyklu) zrobie sobie badania: progesteron, cukier, przeciw ciała antyfosfolipidowe i toksoplazmoze.Moj mąż jest w odstawce już 3 tygodnie i niestety do srody tak musi wytrzymac. Szkoda,że nie mam pewnosci, kiedy bedzie owulacja, bo chyba cos mi sie poprzestawiało. Ostatnio czekałam az 2 tygodnie. Jestescie wspaniałe. dzieki wam mam nadzieje…..bo moj mąż zaczyna wątpic. Nie wiem ,jak go przekonac. A jeszcze te moje opowiadania po powrocie z zajęć( studia podypl. z pedagogiki specjalnej)Boi sie, ze przez to wszystko moge urodzic uposledzone dziecko i nie chce ryzykowac. im dłużej bym czekała, tym bardziej by nie chciał.Tak wiec zaczynamy starania!!!!!
    Całuski dla przyszłych mam i obecnych.



    #556313

    beamonica

    Re: mozna na was liczyc!!!

    Poniewaz mialam za niski progesteron, musialam zaczac jego suplementacje w 3/4 dniu po owulacji – w tym celu uzywalam testow owulacyjnych. Dodatkowo testy zapewnily sukces juz przy pierwszym przytulanku. Przyczyna mojej obumarlej ciazy byla choroba genetyczna dziecka – syndrom Turnera. Stad ta obowiazkowa konsultacja przed czwarta ciaza. Okazalo sie, ze nie mamy zadnych obciazen genetycznych, a choroba dziecka byla przypadkiem (zdarza sie 1:2000). Dla spokoju mozecie Ty i maz dodatkowo zrobic badania genetyczne. Komplet pozostalych badan mialam zrobionych przed trzecia ciaza i nie musialam ich powtarzac.

    #556314

    z-kasia1

    Re: mozna na was liczyc!!!

    Dagmaro, jesli mogę coś doradzić to proponuję wykonać ten progesteron w II fazie cyklu – właśnie po owulacji (wiem, że napisałaś iż nie wiesz, kiedy ją dokładnie masz…..dokładnie to chyba nikt nie wie ).
    pozdrawiam,

    Kasia

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close