Laparoskopia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #8141

    e-mysza

    Witam, w związku z podejrzeniem endometriozy (na 99%) :-(( czeka mnie laparoskopia. Przeczytałam o niej już chyba wszystko bo jestem osobą nie lubiącą być zaskakiwaną (przynajmniej niemile). Wiem, że czeka mnie znieczulenie ogólne i właśnie z tym wiąże się moje pytanie, choć dla innych może wydawać się śmieszne i niepoważne. Czy podczas znieczulenia ogólnego należy zmyć lakier z paznokci ? Od stosowania ciemnych lakierów mam przebarwiona płytkę paznokci. Wygląda to mało estetycznie, więc wciąż je maluje.

    Pozdrawiam, Edyta

    #140269

    ewa999

    Re: Laparoskopia

    Witam. Ja miałam laparoskopię w lutym tego roku z powodu ciąży pozamacicznej. Przed laparoskopią dzień wcześniej nie jesz już obiadu tylko pijesz wodę. Lewatywa – na którą oczywiście ja się nie zgodziłam, golenie brzucha z tzw „meszku”, zero makijażu i nie można mieć pomalowanych paznokci (ręce, nogi). Przebarwieniami się nie przejmuj, to naprawdę jest najmniejszy problem. Nikt nie zwraca na to uwagi. Zasypia się bardzo przyjemnie natomiast budzenie nie jest super przeżyciem (przynajmniej dla mnie), ponieważ masz mdłości. Każdy co prawda inaczej reaguje, ale lepiej dzień wcześniej nie pal papierosów bo będziesz się gorzej czuła po. Powodzenia, napisz kiedy masz zabieg i się wyluzuj. Chciaż mi teraz łatwo powiedzieć bo jestem już po.



    #140270

    baha

    Re: Laparoskopia

    Ja mialam rok temu artroskopie (kolano) i nic a nic nie mozna miec, pytali mnie 100 razy o to. Ani lakieru, ani makijazu. Zasypianie ekstra :), ja wybudzialm sie dobrze i nic mi nie dolegalo, poza tym ze chodzic nie moglam bo slabo mi sie robilo – co i tak bylo utrudnione bo kolano bolalo. Na 2 dzien szlam do domku. Powodzenia

    #140271

    monisia

    Re: Laparoskopia

    Cześć jak ja miałam laparo to kazali zmyć makijaż i lakier z paznokci tak więc napewno będziesz musiała to zrobić !! Pozdrawiam !!!!

    Monika D.

    #140272

    wodnik

    Re: Laparoskopia

    Mysza, pierwsze słyszę o zmywaniu lakieru. Laparo miałam w listopadzie, wcześniej operację – zawsze trzeba zdjąć biżuterię (choć ostatnio nie zdjęłam kolczyków, bo za cholerę nie potrafiłam odpiąć. Lewatywy też żadnej nie było tylko lekarz kazał mi dzień wcześniej zaaplikować sobie czopek glicerynowy, żadnego golenia itp. Szczerze mówiąc po laparo najbardziej dokuczały mi bóle w okolicy mostka i obojczyków (w czasie zabiegu pompują do jamy brzusznej gaz, który może spowodować podrażnienie – naciągnięcie otrzewnej), ale ogólnie da się przeżyć. Dziewczyny twierdzą, że HSG jest bardziej bolesne.

    #140273

    e-mysza

    Re: Laparoskopia

    Skierowanie do szpitala mam na 29-07-2002. Pierwsze dwa dni czeka mnie szereg badań, w trzeci dzień laparoskopia z kontrastem i dwa dni na dojście do siebie.

    Jak pomyśle, że to już za trzy dni to aż mi ciarki chodzą po plecach. Zbyt dużo czytałam na temat laparoskopii, oglądałam zdjęcia z zabiegu, zdjęcia narzędzi i niestety wszystko to sprawia, że jestem przerażona. Tylko pragnienie posiadania najsłodszego maleństwa sprawia, że zgłoszę się do szpitala i spróbuję pokonać strach.

    Wodnik – ponoć anestezjolog obserwuje czy w trakcie znieczulenia ogólnego nie sinieją paznokcie (a właściwie ciało pod płytka paznokcia).

    Dziękuję za odzew i słowa otuchy.

    Pozdrawiam, Edyta



    #140274

    wodnik

    Re: Laparoskopia

    Może rzeczywiście dlatego trzeba zmyć, nie przejmuj się tak bardzo tą laparo. Na sali, na której leżałam byłam tą pacjentką, która pierwsza zaczęła wstawać z łóżka. Mąż zabrał mnie na drugi dzień do domu, wprawdzie w samochodzie było mi słabo, ale jak byłam już na własnych śmieciach, to szybciutko doszłam do siebie. Aha, nie wiem, czy u Ciebie będzie tak samo, ale mnie po zabiegu zapobiegawczo zaaplikowali antybiotyk i potem miałam kłopoty z grzybkami (u mnie to normalne), więc gdyby i Tobie dali, to lepiej poproś o coś osłonowego. Trzymam kciuki.

    #140275

    e-mysza

    Re: Laparoskopia

    Nawet nie wiesz jak się cieszę, że trafiłam na to forum. Pracuję z samymi mężczyznami, więc przez osiem godzin na dobę jestem zupełnie sama z dręczącymi mnie myślami.
    Też mam te swędzące kłopoty 🙂 po antybiotykach – dziękuję za radę i za to, że jesteś – trzeba być czujnym.

    Pozdrawiam, Edyta

    #140276

    wodnik

    Re: Laparoskopia

    Mysza, zapewniam Cię, że praca z samymi mężczyznami, to wcale nie jest takie złe. Ja mam za ścianą takie wredne babsko, które wszystkim się daje we znaki, że hej. Ale w końcu zawsze można wpaść na forum i coś skrobnąć. Jak wrócisz ze szpitala, to napisz, co tam u Ciebie lekarze stwierdzili (na pewno sprawdzą Ci też przy okazji drożność jajowodów). Mam nadzieję, że zdążę przeczytać przed urlopem. Papapa

    #140277

    e-mysza

    Re: Laparoskopia

    Nie narzekam na współpracę, tylko nie mogę rozmawiać z nimi o „babskich” sprawach.
    Odezwę się 05-08-2002, jeśli nie będę miała okazji to już dziś życzę Ci szaleńczego i owocnego urlopu, ja niestety mam go już za sobą.

    Pozdrawiam, Edyta



    #140278

    michkas

    Re: Laparoskopia

    trzymam kciuki – ja przeżyłam juz 2 i powiem ci ze dla mnie najgorsze było leżenie w sali pooperacyjnej – przy drugiej miałam utratę krwi więc miałam dużo kroplówek i nie mogłam się ruszać przez 20h myślałam ze mi plecy odpadną ale następnego dnia już chodziłam. I jeszcze najgorsze było dla mnie zrobienie siku do basenu – dopiero jak odkręcili kran i się mocno zmusiłam to zrobiłam ale głupie uczucie, 2 razem miałam cewnik naprawde świetna sprawa (co prawda po tym masz większe prawdopodobieństwo grzybków ale cóż) nie męczyłam się z tym basenem i proszeniem się pielęgniarek. Powodzenia i trzymam kciuki za dobrze wyczyszczone wnętrza

    #140279

    baha

    Re: Laparoskopia

    Edyto, gdzie szukalas, na jakich stronach jest o laparo. Ja dzis bylam u lekarza i dal mi skierowanie na laparo. Bede ja miala 31! Ale ja jestem glupia, przeciez Ona juz jest w szpitalu. wiec wy dziewczyny RATUNKUUUU 🙂



    #140280

    wodnik

    Re: Laparoskopia

    Przeszukaj tematycznie fora GW (niepłodność i zdrowie kobiety) – tam jest mnóstwo postów na ten temat. Nawiasem mówiąc – masz piorunujące tempo!

    #140281

    ninia

    Re: Laparoskopia

    Baha skonkretyzuj pytanie…może coś tam Ci będę mogła podpowiedzieć

    #140282

    baha

    Re: Laparoskopia

    Dzieki Wam, wiem juz duzo, a wiecej nie chce bo bede madrzejsza od doktorka.
    Tempo faktycznie 🙂 Ale jak sie juz za cos brac to porzadnie 🙂 lubie tak z grubej rury 🙂
    Prosze pomyslcie o mnie cieplutko jutro po 13:00. Mam nadzieje ze dam znac co i jak w piatek. papatki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close