Lokówka czy lokówko-suszarka?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #102485

    st0kr0tk4

    Dostałam od męża pod choinkę lokówkę…
    Nawet nie rozpakowałam, bo w sumie nie wiem, czy będę używać :Wstyd:
    A kiedyś mu wspominałam, że przydałaby mi się lokówko-suszarka..
    I teraz mam problem.. Wymienić czy zostawić? Jakie są wady i zalety?
    Doradźcie mi proszę.. A może zupełnie na co innego wymienić?
    Sama nie wiem..

    #3100070

    zadziorka

    Zamieszczone przez st0kr0tk4
    Dostałam od męża pod choinkę lokówkę…
    Nawet nie rozpakowałam, bo w sumie nie wiem, czy będę używać :Wstyd:
    A kiedyś mu wspominałam, że przydałaby mi się lokówko-suszarka..
    I teraz mam problem.. Wymienić czy zostawić? Jakie są wady i zalety?
    Doradźcie mi proszę.. A może zupełnie na co innego wymienić?
    Sama nie wiem..

    łojej to sie chłopak pomylił…wydaje mi sie ze lokówki w dzisiejszych czasach to juz nikt na codzien nie uzywa…a lokowko suszarka to po to by nie trzymac w jeden rece szczotki a w drugiej szuszarki…
    Lokowke to uzyjesz….hmmm…. nie wiem do czego…
    Z drugiej strony bedzie Mu przykro jak wymienisz…moze sie zrazic i wiecej nie kąbinować przy prezentach (tak Mój by pewnie zrobił)…
    Ja nigdy prezentow nie wymieniam…



    #3100071

    asik

    A ja bym wymieniła
    Po co trzymać coś czego się nie będzie używać
    Chłop i tak się zorientuje że nie trafił z prezentem, jak nie będziesz tej lokówki używać
    Na Twoim miejscu bym z nim pogadała,
    wytłumaczyła mu różnicę (facet może nie wiedzieć czym różnią się takie sprzęty)
    i wymieniła.
    Suszarko-lokówki używam, lokówki nie posiadam i raczej nie sądzę że jest to przydatny sprzęt
    A przynajmniej ja nie umiem wskazać jakichkolwiek plusów lokówki

    #3100072

    raz-dwa

    Albo mu nic nie mow i wymien na suszarko-lokowke. Zaloze sie ze nie zauwazy roznicy (moj by nie zauwazyl ;)).
    A to jaki sprzet zalezy od tego jakie masz wlosy i co z nimi robisz.
    Ja mam suszarke obrotową i juz nie wyobrazam sobie bez niej życia ;).

    #3100073

    ahimsa

    To ja w obronie lokówki;)
    Nie wiem, jak to wygląda- to Twoje ale sama miałam taką lokówko-suszarkę ( czyli wąskie jak lokówka, takie ząbki, nawijało się włosy jak na lokówkę ale skręt powodowało powietrze gorące) i do baaaaani! jeny jak to potrafiło włosy splątać!:Nie nie:

    #3100074

    aborka

    ja ma super lokówko szuszarke ale ma 5 końcówek.
    jedna taka jak piszesz – wąska a le ma chowane żęby – czyli nawijasz z zębami szuszysz a zeby zdjąc to je chowasz i łatwo schodzi.
    Ma jeszcze taka średniej grubosci z włosia
    ja glównie kozystam z takiej duzej – płaskiej szczotki. z jednej ma włosie a z drugiej zwykłą szczotke. do rozczesywania i prostowania i ew. lekkiego podkręcania. jak chce więcej loczków to po tej szczotec przelece kilka razy ta z chowanym włosiem

    mam taką juz ze 3 lata. sama suszarka tez jest mocna i najpierw ją susze a potem tą duzą szczota i mam w 5 min super fryz



    #3100075

    ahimsa

    Zamieszczone przez aborka
    ja ma super lokówko szuszarke ale ma 5 końcówek.
    jedna taka jak piszesz – wąska a le ma chowane żęby – czyli nawijasz z zębami szuszysz a zeby zdjąc to je chowasz i łatwo schodzi.
    Ma jeszcze taka średniej grubosci z włosia
    ja glównie kozystam z takiej duzej – płaskiej szczotki. z jednej ma włosie a z drugiej zwykłą szczotke. do rozczesywania i prostowania i ew. lekkiego podkręcania. jak chce więcej loczków to po tej szczotec przelece kilka razy ta z chowanym włosiem

    mam taką juz ze 3 lata. sama suszarka tez jest mocna i najpierw ją susze a potem tą duzą szczota i mam w 5 min super fryz

    A Ty masz nowszą generację hehe;) sprzęt wypas:)

    #3100076

    aborka

    Zamieszczone przez ahimsa
    A Ty masz nowszą generację hehe;) sprzęt wypas:)

    ja musze bo mam włosy jak pioryn w szzypiorek. zaraz w pogaduchy wrzuce zdjecie córy…. włosy ma po mnie 🙂

    #3100077

    ahimsa

    Zamieszczone przez aborka
    ja musze bo mam włosy jak pioryn w szzypiorek. zaraz w pogaduchy wrzuce zdjecie córy…. włosy ma po mnie 🙂

    Ala boska!!!:Wow!::Wow!::Wow!:

    #3100078

    natinka

    Zamieszczone przez ahimsa
    To ja w obronie lokówki;)
    Nie wiem, jak to wygląda- to Twoje ale sama miałam taką lokówko-suszarkę ( czyli wąskie jak lokówka, takie ząbki, nawijało się włosy jak na lokówkę ale skręt powodowało powietrze gorące) i do baaaaani! jeny jak to potrafiło włosy splątać!:Nie nie:

    Tez miałam taką masakra …



    #3100079

    edysia

    Ja mam lokówko – suszarkę z 3 wymiennymi końcówkami.
    Nie zamieniła bym jej na żadną lokówkę.

    Przy lokówco-suszarce suszych i zawijasz włosy od razu.
    Dla mnie nie ma nic lepszego 🙂

    #3100080

    zadziorka

    Zamieszczone przez ahimsa
    To ja w obronie lokówki;)
    Nie wiem, jak to wygląda- to Twoje ale sama miałam taką lokówko-suszarkę ( czyli wąskie jak lokówka, takie ząbki, nawijało się włosy jak na lokówkę ale skręt powodowało powietrze gorące) i do baaaaani! jeny jak to potrafiło włosy splątać!:Nie nie:

    Alice,bo te waskie sa do krotkich herów….
    A do długich z grubą końcówką….

    Aborka,nie widzialam jeszcze takiego kombajnu,kurka znowu sie na cos napale…



    #3100081

    st0kr0tk4

    Zamieszczone przez Asik.
    A ja bym wymieniła
    Po co trzymać coś czego się nie będzie używać
    Chłop i tak się zorientuje że nie trafił z prezentem, jak nie będziesz tej lokówki używać
    Na Twoim miejscu bym z nim pogadała,
    wytłumaczyła mu różnicę (facet może nie wiedzieć czym różnią się takie sprzęty)
    i wymieniła.
    Suszarko-lokówki używam, lokówki nie posiadam i raczej nie sądzę że jest to przydatny sprzęt
    A przynajmniej ja nie umiem wskazać jakichkolwiek plusów lokówki

    Dzięki za troskę o męża 🙂 ale to akurat od niego wyszła propozycja wymiany…
    No i pomysł z zapytaniem dziewczyn również (może dzięki niemu zacznę się częściej na forum odzywać, bo na razie to taki cichutki czytelnik jestem:Stres:)

    Dziękuje bardzo za wszystkie sugestie 🙂
    Nawet nie wiedziałam, że lokówko-suszarki są dostępne z różnymi końcówkami…
    No full wypas 🙂 Już będę wiedziała czego szukać.. Ta lokówka kosztowała prawie 120zł.
    Więc mam szansę coś wybrać, o ile w moim „euro” będzie dostępne (tylko na
    internecie sprawdzałam co mają w sklepie).

    #3100082

    aborka

    Zamieszczone przez zadziorka
    Alice,bo te waskie sa do krotkich herów….
    A do długich z grubą końcówką….

    Aborka,nie widzialam jeszcze takiego kombajnu,kurka znowu sie na cos napale…

    ja mój kombajn bardzo polecam. wczesniej miałam taka brauna z jedna gruba szczotką. ale sie szybko przepalały. ja mam długie włosy i ta gruba szczotka do prostowania jest super. ale te węższe do loków sa dla mnie za wąskie. Tylko ze ja mam mase włosów . No ale z takim sprżetem to ukadanie włosów to bajka

    #3100083

    zadziorka

    Zamieszczone przez aborka
    ja mój kombajn bardzo polecam. wczesniej miałam taka brauna z jedna gruba szczotką. ale sie szybko przepalały. ja mam długie włosy i ta gruba szczotka do prostowania jest super. ale te węższe do loków sa dla mnie za wąskie. Tylko ze ja mam mase włosów . No ale z takim sprżetem to ukadanie włosów to bajka

    a masz dokładnie z tej firmy?? Jestem ciekawa czy moc 1200 nie jest za mała…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close