mam już dosyć wszystkiego…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #34491

    paula26

    jak zapewne niektore z Was wiedzą w ubiegły poniedziałek moja mama miała zawał serca. jakby tego było mało wczoraj zmarł przedwcześnie urodzony (na początku 8 miesiąca ciąży) synek mojej kuzynki. wszyscy bardzo cieszyliśmy się z jej ciąży a tu taka tragedia. już nie mam siły do tego wszystkiego. z nerwów mam coraz mniej pokarmu, jestem wciąz podenerwowana, wszystko jest na mojej glowie. czuję się jakby jakieś fatum nad nami zawisło…

    Paula i Borysek 07.07.2003

    #452033

    efik

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    wiem , że łatwo się mówi ale nie denerwuj się przede wszystkim!!! pomyśl że tymi nerwami nic nie pomożesz a tylko Boryska szkoda bo on wszystko czuje….
    trzymam kciuki będzie dobrze z mamą, wyjdzie z zawału, a kuzynce serdecznie i z całego serca współczuję!!!

    pozdrawiam efik i Stefek (14 lipca)



    #452034

    dorota27

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    moge ci tylko wspolczuc!
    trzymaj sie..i postaraj nie myslec o tym!
    pozd

    claudia / pol roczku/

    #452035

    teo

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    Paula – bardzo mi przykro.musi być ci ciężko :-(((
    brak mi słów
    trzymaj się dzielnie – na pewno wszystko bedzie dobrze – musi być i wtedy uwierzysz że nie ma nad wami fatum…..po prostu życie i los……..:-(((((((((

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #452036

    ala25

    Re: mam już dosyć wszystkiego…


    Ala i Filipek
    ur 29.07.2003

    #452037

    lea

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    ojej…. to juz był duzy chłopczyk… musi byc wam strasznie przykro, a Ty jako mloda mama pewnie przeżywasz to jak osobistą tragedie (ja mysle ze nigdy dotąd nie wiedzialam, co to znaczy miec dziecko… teraz wystarczy ze obejrze film na ktorym dziecko placze a juz czuje roznice… macierzynstwo zmienia tak mocno…)
    bardzo mi przykro… rozumiem, czemu sie denerwujesz… postaraj sie w chwilach z dzieciątkiem znaleźć jakies Wasze male intymne zacisze…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #452038

    ewa250

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    bardzo mi przykro, ale musisz byc dobrej mysli jesli chodzi o mame, a dzidzius… to bardzo smutne, musi byc ciezko Twojej kuzynce i chyba nie da sie powiedziec nic zeby zmiejszyc ten bol

    Ewa z Jasiem (09.07.2003)
    Zajrzyjcie http://zlotemysli.pl/?id_c=3750

    #452039

    stenia72

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    Bardzo Ci wspólczuję i Twojej kuzynce też….
    Nie będę Ci pisać abyś o tym nie myslała, bo i tak nic to nie da, ale powiem Ci jedno bądź dobrej myśli a wszystko odróci się na dobre.
    Jesteśmy z Tobą

    Marzena i Przemcio (18.11.2002)

    #452040

    lalka

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    Naprawde wspolczuje, jutro bedzie lepiej. Czas goi rany, ale tez oslabia pamiec.

    Lalka i coreczka Victoria(29.03.03)

    #452041

    cait

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    Nasze myśli są z Tobą i Twoją rodziną. Pamiętaj, że nie jesteś sama, że jesteśmy tu na dobre, i na… złe. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zrozumie i choć spróbuje pocieszyć.

    Musisz być teraz podwójnie silna, jesteś kuzynką, jesteś córką, ale przede wszystkim jesteś MATKĄ.


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)



    #452042

    beatab

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    czasem tak bywa, ze wszystko się wali:((((
    współczuję i jest mi starsznie przykro. fakt, ze dzieje się to tuż przed świętami jest jak przysłowiowe dolanie oliwy do ognia….
    trzymaj się Paula. staraj się myśleć poztywnie.
    nie ma tu zapewne rodziny, której są obce tragedie. moja babcia zmarła 22 grudnia..pamiętam, jak tamte święta były bardzo smutne, pełne łez i bólu…..
    ale trzeba było żyć dalej.
    dużo siły i wiary Ci życzę.

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #452043

    anias

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    Potwierdzam, również czuję, jak bardzo zmieniło mnie macierzyństwo. Teraz już nie jestem nigdy ja, ale jest nas dwoje. Czuję więź, w którą nie uwierzyłabym przed ciążą. A stracić dziecko urodzone w 8. miesiącu to straszna tragedia. Nawet nie chcę sobie tego wyobrażać. Życzę Ci, żeby Twoje dziecko przysłoniło Ci problemy i dało wielką siłę do zniesienia tych trudności.
    anias + Kubuś (25.07.03)

    anias + Kubuś



    #452044

    magdawroc

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    Naprawdę nie wiem jak powiedzieć jak bardzo mi przykro :-(((

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    #452045

    anastazja

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    To straszne o czym piszesz !!!!!!! :(((((((( Przykro mi strasznie !!!
    Trzymaj sie …… zycze wytrwalosci …. bedzie lepiej ….. potrzeba tylko troszke czasu …..

    Pozdrawiam !!!

    Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)

    #452046

    vieta

    Re: mam już dosyć wszystkiego…

    musi być lepiej! co nie zabija to wzmacnia! mam nadzieję, że wszystko się ułoży…

    a na pocieszenie:
    -moja Mama zmarła w pażdzierniku, a zanim tak się stało wiele przeżyłam(problemy z przeszczepem, ze zgodą ze strony rodziny itp.)
    -moja córcia zachorowała na zapalenie płuc(choruje często),
    -moja Babcia mnie nie poznaje(jest w ciężkim stanie…),
    -nie układa mi się z moim mężczyzną,
    -czekam na decyzję czy mnie wezmą do pracy,
    -problemy zdrowotne,
    -nie mogę spać, chodzę ok.3-6 w nocy,
    -brakuje mi Mamy i Taty(oboje nie żyją), została mi tylko siostra -dzilei nas 200km, jestem tu sama ……………..przytłacza mnie wszystko! mam dość już!

    więc chyba nie jest najgorzej u Ciebie….mam nadzieję, że rozpromieniłam Twoje serduszko…..powodzonka Ci życzę!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close