Mama egoistka

Witam,
w mojej rodzinie jest świeżo upieczona mama. Jeszcze przed porodem umówiła się ze swoją mamą czyli babcią maleństwa, że babcia po porodzie będzie im pomagać. W dniu porodu babcia przyjechał i czekała w domu na świeżo upieczonych rodziców. Okazało się, że dzidzia dostała zółaczki i że wyjdą za tydzień. Pojechała do domu. W dniu wypisu córka zadzwoniła i powiedziała, że wychodzą. Babcia rzuciła wszystko i w przeciągu 2 godzin pojawiła się w szpitalu gdzie razem z ojecem dziecka odebrali dzidzię i mamę. Siedzi u nich juz miesiąc, sprzata, gotuje, pierze, córka ściąga wieczorem mleko, a babcia wstaje w nocy karmi je i uspokaja, no i podpiera się nosem ale twierdzi, że córce trzeba pomóc. A córka nie potrafi nawet zwykłego obiadu przygotować, ciagle jest zmęczona, chora, nie buja dziecka bo jest za ciężkie i będzie bolał ja kręgosłup.Tata dziecka zasypia w pracy, a księżniczka musi się wyspać żeby mieć mleko… Normalnie chyba to nienormalne???
Pzdr
Zbulwersowana

82 odpowiedzi na pytanie: Mama egoistka

kasiex2008-02-06 20:42:40

ja znam takie przypadki
ale tu trzeba by babcią i ojcem dziecka też wstrząsnąć 😉
nie tylko matką…

figa2008-02-06 20:49:25

Zamieszczone przez miłkaw:Witam,
w mojej rodzinie jest świeżo upieczona mama. Jeszcze przed porodem umówiła się ze swoją mamą czyli babcią maleństwa, że babcia po porodzie będzie im pomagać. W dniu porodu babcia przyjechał i czekała w domu na świeżo upieczonych rodziców. Okazało się, że dzidzia dostała zółaczki i że wyjdą za tydzień. Pojechała do domu. W dniu wypisu córka zadzwoniła i powiedziała, że wychodzą. Babcia rzuciła wszystko i w przeciągu 2 godzin pojawiła się w szpitalu gdzie razem z ojecem dziecka odebrali dzidzię i mamę. Siedzi u nich juz miesiąc, sprzata, gotuje, pierze, córka ściąga wieczorem mleko, a babcia wstaje w nocy karmi je i uspokaja, no i podpiera się nosem ale twierdzi, że córce trzeba pomóc. A córka nie potrafi nawet zwykłego obiadu przygotować, ciagle jest zmęczona, chora, nie buja dziecka bo jest za ciężkie i będzie bolał ja kręgosłup.Tata dziecka zasypia w pracy, a księżniczka musi się wyspać żeby mieć mleko… Normalnie chyba to nienormalne???
Pzdr
Zbulwersowana

Ale że co?
Uszczęśliwić ich chcesz?
Sami sobie układają relacje w rodzinie, w końcu to dorośli ludzie.
Jak się mamie mamy znudzi ciągłe usługiwanie (podejrzewam, że robiła to od zawsze) to sama się wyniesie.
A jak lubi być na usługach córki, to też ma prawo.
To ich życie, ich układ.

milkaw2008-02-06 21:01:50

No tak…

Nikomu nic nie chcę ustawiać.
Jestem ciekawa Waszej opinii. Poza tym myślę , że taka postawa tak naprawdę nie prowadzi do niczego dobrego bo całe zycie mamcia nie bedzie służyć i kto wtedy będzie , dziecko? Tatuś? Tatuś już pójdzie w siną dal.Nie życzę im tego bo są to osoby na któych mi zależy. Poza tym myśle, że każdy musi kiedyś wydorośleć bo jeśli w odpowiednim momencie tego nie zrobi (30 lat i dziecko to chyba dobry moment?)może być w przyszłości bardzo nieszczęśliwy.
Nie można chyba “jechać” całe życie na plecach innej osoby … tym bardziej, że jest to juz prawie 60letnia babcia.Pozdrawiam

figa2008-02-06 21:03:58

To one decydują o tym, jakie maja relacje.
Osobom postronnym nic do tego.

Ja oceniać nie będę,
bo różne rzeczy uszczęśliwiają ludzi.
Niekoniecznie takie, które obserwatorom się podobają.

milkaw2008-02-06 21:09:08

Taką postronną osoba to ja nie jestem. To moja rodzina i ja też jestem w tym układzie, a babcia jest już baaaaaaardzo zmęczona, mówi o tym ale córka tego nie widzi.
I dla mnie to nie jest ok.Pzdr

milkaw2008-02-06 21:15:28

Jakaś wróżka 🙂 ?

figa2008-02-06 21:15:37

Zamieszczone przez miłkaw:Taką postronną osoba to ja nie jestem. To moja rodzina i ja też jestem w tym układzie, a babcia jest już baaaaaaardzo zmęczona, mówi o tym ale córka tego nie widzi.
I dla mnie to nie jest ok.Pzdr

Zaraz, zaraz. Jak babcia zmęczona to nie może powiedzieć, że jest zmęczona i jedzie do domu?
Może.
Ale tego nie robi.
Rozumiem, że jesteś synową.
Jesli tak, to dobrze radzę – nie wcinaj się między matkę i córkę.
Bo nie wyjdziesz na tym dobrze.

A tak poza tym…
Czy fakt, że sobie omówimy sytuację obcych, nie proszących nas o radę ludzi, coś pomoże? Uważasz, że to jest ok?
Ja, gdybym przeczytała, że ktokolwiek omawia moje układy rodzinne w sieci, to wierz mi, że nie zostawiłabym na takim kamikadze suchej nitki.

milkaw2008-02-06 21:19:30

Żle rozumiesz, nie jestem synową, a kim jestem nie napiszę z względów o których napisałaś…

milkaw2008-02-06 21:28:40

fora są dobre i bardzo je lubię ale ponieważ cenię sobie prywatność nigdy jeszcze nie podałam swoich danych poza tymi koniecznymi, ani zdjeć bo tak chcę i nie sadzę abym popełniła tu straszną niedyskrecję
Chcesz poplotkować ? Ok! Napisz że sie z tym nie zgadzasz albo zgadzasz ale moze masz jakieś spostrzeżenia albo doświadczenia podobne, inne…

kantalupa2008-02-06 21:42:51

kazdy sobie zycie uklada tak jak chce i tak jak potrafi
jak babcia ma chec byc na uslugach dziecka, nie widze w tym nic zlego
jak mamuska chce byc wyspana, wypoczeta i niekoniecznie w wychowanie dziecka uwiklana, tez jej problem

nie oceniam, zycie je wszystkie oceni

kazdy zyje sobie po swojemu i tyle
nie mam spescjalnej nienawisci w sobie do matki (choc mnie toche rozsmiesza), ani wspolczucia dla babci

milkaw2008-02-06 21:48:27

nienawisci do matki nie mam, też czasami rozbawia, a czasami żal mi jej, dla babci trochę współczucia i myślę, ze niedługo pozwoli dorosnać córce,
DZieki za odpowiedż 🙂

jagoda2008-02-06 21:55:11

A ja zazdroszczę tej mamie:)

milkaw2008-02-06 22:00:11

:))
Przyznam się że ja czasami również ale proporcje muszą być odwrócone(nie mówię ze babcia ma karmićpiersia ale robić trochę mniej a córka więcej) ja tez miałam duzą pomoc (teraz moje dziecko ma już prawie 4 latka) ale jakoś nie chciałam aby babcia cały czas siedziała i wszystko robiła dzięki czemu chyba dosć szybko sama wszystko ogarnęłam

lauidz2008-02-07 05:04:10

Moja mama mi pomagala przez prawie 5 miesiecy po urodzeniu Micha – nie wiem co bym bez niej zrobila!!!! Bede jej za to wdzieczna do konca zycia – rzucila dla mnie wszystko…
Brakuje mi jej teraz bardzo:(

pewnie tez kilku osoba to sie nie podobalao – ale my choc padniete bylysmy szczesliwe!!!!

elik2008-02-07 06:00:55

no niestety,mnie takie postawy tez wprawiaja w oslupienie. Niestety tylko bardzo bliska osoba moglaby takim typem ludzkim wstrzasnac. No i uwazam ze ktos powinien, pytanie tylko jak. To sa niezdrowe relacje i tak naprawde unieszczesliwiaja wszystkich. Bo na dluzsza mete kazdy sie uslugiwaniem zmeczy a jak nikt nie wstrzasnie laska, to sama sie zameczy nakrecaniem wlasnych roszczen wobec calego swiata. Dodatkowo wzorce relacji i rol dla dziecka. Generalnie nic dobrego. Ale jak juz to trwa lata cale to odkrecic nie bedzie latwo

figa2008-02-07 08:02:17

Myślę, że na podstawie opisu sytuacji JEDNEJ STRONY, na dodatek jakoś zaangażowanej emocjonalnie, trudno jest cokolwiek wyrokować.
Z kilku powodów.

Opis może być subiektywnie (nawet nieświadomie) zniekształcony – i to mocno.
Miałam ostatnio sytuację, w której napisałam coś do kogoś, a ten ktoś opisał to potem tak, że gdyby nie kilka wyraźnych punktów wspólnych, to trudno byłoby uwierzyć, że opis dotyczy mojego przekazu.

Poza tym mama tej dziewczyny może być osobą, która ma silna potrzebę mówienia 😉 bo tak radzi sobie ze zmęczeniem czy stresem.
Narzeka, narzeka, a jak dopytasz to okazuje się, że ona jest szczęśliwa, bo czuje się potrzebna, nikt jej nie wykorzystuje,. ona wręcz sama wyszukuje w czym tu jeszcze ulżyć.
Znam taką osobę. Chodzi, narzeka, ale w głębi duszy jest szczęsliwa. Chwilowa zmiana sytuacji ją przygnębiła.

No i jestem zdania (na podstawie wielokrotnych doświadczeń), że uszczęśliwianie kogoś na siłę zazwyczaj wychodzi bokiem uszczęśliwiającemu.
Dopóki ktoś nie prosi o pomoc, to należy uszanować jego prawo do układania sobie życia na swój sposób.

milkaw2008-02-07 08:42:23

Ja również myślę, ze to nic dobrego . Pomoc – ok -sama taką miałam ale wykorzystywanie -nie. Babcia już niejednokrotnie się skarżyła bo kilka razy dostała “upomnienie” , że nie tak gotuje i że dziecko ma przez to kolki.I tu wkroczył dziadek, który do tej pory stał z boku i też trochę z niedowierzaniem patrzył… Myślę, że babcia nie sądziła że to przybierze takie rozmiary i myślę ze zacznie się powoli wycofywać.
Taka sytuacja mnie równiez wprawia w osłupienie.

milkaw2008-02-07 08:47:54

Myślę, że nie o wyrok tu chodzi… że jastem beee albo babcia, czy córka.Mnie to irytje, bawi, niedowierzam… i po prostu dzielę się tym z Wami ciekawa Waszych doświadczeń i opinii.
Cieszę się , że dyskusja się rozwija. 🙂 Jak ludzie rozmawiają i dziela się swoimi spostrzeżeniami to chyba moze coś dobrego z tego wyniknać

magdzik2008-02-07 08:58:06

Babcia nie taka stara 😉 A być może całe zamieszanie z pojawieniem wnuka jej bardzo odpowiada.
Szkoda, że ja nie mam nikogo takiego. 🙁

gosia2008-02-07 08:59:44

Też znam takie przypadki. Jeśli im to odpowiada…

milkaw2008-02-07 09:01:08

Rozumiem Majowamamo ,ze masz inne zdanie na ten temat.Twoje prawo.A ja mam inne zdanie i tez mam do tego prawo. I nie powinno Cie to dziwić. Dziękuję CI za jego wyrażenie. Własnie tych opinii jestem ciekawa.
Jetem ciekawa czy uważacie , ze to co robia jest słuszne czy nie. I ciekawa jak to sie skończy, czy przyniesie więcej złego czy dobrego. C o tym sądzicie?

magdzik2008-02-07 09:03:10

Zamieszczone przez miłkaw:
Jetem ciekawa czy uważacie , ze to co robia jest słuszne czy nie. I ciekawa jak to sie skończy, czy przyniesie więcej złego czy dobrego. C o tym sądzicie?

Od razu czaro-biało! Minie to i każdy o tym zapomni, że miało to taki czy inny wymiar. Każdy bedzie pamiętał, że babcia pomagała w trudnych pierwszych miesiącach.

ahimsa2008-02-07 09:04:57

O ja! poproszę o wypożyczenie tej babci!!!:)
Aktualnie padam na nos po 3 kompletnie bezsennej nocy a nie ma na serio nie ma mi kto pomóc.

milkaw2008-02-07 09:07:14

🙂

kamuszka2008-02-07 09:50:41

Zamieszczone przez miłkaw:księżniczka musi się wyspać żeby mieć mleko… Normalnie chyba to nienormalne???
Pzdr
Zbulwersowana

😀

chilli2008-02-07 11:43:56

babcia sama sobie córke wychowała
jaką chciała taką ma

zięć wziął – widziały gały co brały

z tym wyspaniem to ma dziewczyna racje hmmm

elik2008-02-07 12:36:12

Figa,no pewnie, zawsze sa rozne punkty widzenia i postrzegania. Nigdy niewiemy jak jest naprawde,nawetjak cos dotyczy nas osobiscie. Bo wobec siebie tez nie jestesmy obiektywni. ALe idac tym tropem to powinnismy nic nie mowic albo toczyc niekonczace sie dysputy filozoficzne. CO na marginesie tez jest ciekawym sposobem spedzania czasu 😉 Moj post jest dotyczy stanu przedstawionego,ale czy faktycznego? 😀

elik2008-02-07 12:41:17

szpiiilki 😀 ale dalas, no pewnie, z egoistycznego punktu widzenia….. to tez bym chciala zeby ktos mi do dzieci w nocy wstawal 😉
ALe serio – kto tu wtedy jest matka? Ta co urodzila daje mleko, czy tenco wstaje w nocy i sie opiekuje? Wszystko zalezy jak dlugo to bedzie trwalo

dorka1022008-02-07 13:30:20

A ja już gdzieś to widziałam! I też wszystkim pasował taki układ kiedy to babcia robiła przy dziecku wszystko a mama leżała całe dnie i jedynie karmiła. I z (kilku letniej)obserwacji wiem że taki układ nie jest zdrowy, a to dlatego że póżniej babcia uważa dziecko za swoje i wtrąca się w jego wychowanie(a raczej rozpuszczanie). Cierpi dziecko, bo gdy nagle taka mamusia odcina pempowinę od swojej mamy(babci) sama nie wie jak być już mamą dla swojego dziecka,bo zatraciła instynkt. Rośnie rozpuszczony przez babcie dzieć, a rodzic nie ma na niego prawie żadnego wpływu. Dlatego myśle że im wcześniej babcia zrozumie, że ma tylko pomagać i mądrze doradzać, a nie wyręczać we wszystkim ,tym lepiej. Takie jest moje zdanie!

abcdefg2008-02-07 14:02:41

laski, coscie tak (niektore) wsiadly na ta milke…?
dziewczyna przedstawia sytuacje (jasne, ze subiektywnie, trudno zeby inaczej, aczkolwiek jak rozumiem pisze tez o faktach, nie tylko swoich ocenach), pyta co sadzimy… post jakich wiele – dlatego nie kapuje tych reakcji

a co do wykorzystywania babci, to jasne; z jednej strony ma to na wlasne zyczenie, ale z drugiej – jesli ktos jest Wam bliski i widzicie, ze ktos inny te osobe wykorzystuje, to Was to nie rusza? nie zastanawiacie sie, co zrobic?

PS: moja mama bardzo mi pomagala po urodzeniu Mata i strasznie jej jestem wdzieczna
mysle, ze nie naduzywalam jej pomocy – ale jakby tak bylo, to pewnie moja siostra by na to nie patrzyla spokojnie
i tak samo jak ja bym nie pozwolila jej wykorzystywac nikomu (a ona jest za dobra, wiec o to nie tak trudno)

lea2008-02-07 14:32:09

Zamieszczone przez miłkaw:
Jetem ciekawa czy uważacie , ze to co robia jest słuszne czy nie. I ciekawa jak to sie skończy, czy przyniesie więcej złego czy dobrego. C o tym sądzicie?

Czy ktos te babcie zmusza?

Nie sadze, by ktos tu mogl powiedziec, jak to sie skonczy 😉
W ogole – co my wiemy… hmmm

milkaw2008-02-07 14:38:36

A moż to ty nieobiektywnie oceniasz mój post i mnie przy okazji? Prosiłam o konkretną dyskusję, to czy lubie czy nie lubię nie ma tuaj nic do rzeczy. Sama widzisz, ze zdania są podzielone i wiekszosć osób stara się umtywować swoje spostrzeżenia, natomiast twoje posty nic nie wnoszą do tego o co pytałam. Napisałaś wcześniej, że ludzie są różni i maja swoje zdanie , więc szanuj to że ja mogę mieć inne niż twoje (i nie tylko jajak widać).

milkaw2008-02-07 14:50:07

Leo napewno nie mozna powiedzieć jak ta konkretna sytuacja sie skończy ale różne ludzie mają doświadczenia: patrz dorka, a z doswiadczeń innych można korzystać. Po to chyba forum?

klucha2008-02-07 15:04:40

dla mnie nie jest normalne, ale dla innych może

fajnie sobie córka babcie wychowała 😉

milkaw2008-02-07 15:05:28

Tak jak napisałam Majowamamo masz prawo do własnego zdania ale przyjmij , ze niektórzy mają inne. Jak ktoś tutaj stwierdził być moze nie jestem obiektywna bo jestem jakoś tam w tą sytuację uwikłana ale moje uczucia do tej czy innej osoby są moje i tyle, mogę ja lubić kochać i szanować albo nie ale moze misie nie podobać jej postępowanie. Nie oceniaj osoby ale sytuację i postępowanie. Większość postów które się tutaj pojawiają jest oceniana przez osoby nieznane i doradzaja osoby nieznane nieznanym. Skoro Ci to nie odpowiada to skad twój odzew na mój i inne posty?
Pozdrawiam

klucha2008-02-07 15:13:51

Zamieszczone przez majowamama:To, czy lubisz, czy nie wg. mnie rzuca odpowiednie światło na sprawę. Nie widze możliwości oceny osoby której nie znam, zreszta sama ją juz oceniłaś, co mi się bardzo nie spodobało, stąd zerkam tu sobie aby się upewnić, czy tylko ja nie widze nic złego w postępowaniu tej dziewczyny i jakkolwiek na to nie spojrzeć najbliższych jej osób….

własnie zastanówmy się czy to że dziewczyna wykorzystuje tak babcię to jest dobre czy złe??
Dla jednych taka sytuacja będzie normalna ponieważ uważają ze to jest obowiązek babć, dla innych nie normalną bo babcie mogą pomóc ale nie muszą, bo swoje już odchowały.
wg ciebie miłka oceniła tamtą osobe, wg mnie ty zaszufladkowałas juz miłke.

milkaw2008-02-07 15:17:29

Zamieszczone przez Klucha:własnie zastanówmy się czy to że dziewczyna wykorzystuje tak babcię to jest dobre czy złe??
Dla jednych taka sytuacja będzie normalna ponieważ uważają ze to jest obowiązek babć, dla innych nie normalną bo babcie mogą pomóc ale nie muszą, bo swoje już odchowały.
wg ciebie miłka oceniła tamtą osobe, wg mnie ty zaszufladkowałas juz miłke.

Chyba masz rację, stąd te kontrowersje choć nadal uważam że z “pomocą” nie ma to wiele wspólnego. No i fajnie mi w tej szufladce, posiedzę i wyjdę. 🙂 🙂
Pozdrawiam serdecznie

2008-02-07 15:28:39

Zamieszczone przez miłkaw:A córka nie potrafi nawet zwykłego obiadu przygotować, ciagle jest zmęczona, chora, nie buja dziecka bo jest za ciężkie i będzie bolał ja kręgosłup.Tata dziecka zasypia w pracy, a księżniczka musi się wyspać żeby mieć mleko…
wziales paniom rob na niom 😀

kulki2008-02-07 16:05:16

Kurczę, a może ona ma depresję po porodową?
A może problemy z laktacją i to ją dodatkowo podłamuje? I rzeczywiście cały dzień nic nie robi tylko odciąga, a położne ją nakręciły w szpitalu, że to jej wina, bo się stresuje i dlatego nie ma mleka….

Jakoś mi się nie chce wierzyć, że dziewczyna leży i przegląda kolorowe czasopisma, a babcia po domu zapie…. Coś tam musi być nie tak, dziewczyna się musi pozbierać, może z mamą muszą podyskutować – nie wiem. Jakoś nie potrafię jej tak z gruntu na podstawie Twojego opisu potępić, nie wierzę, że sytuacja jest tak prosta jak opisałaś.

Może dlatego, że mi też mama pomaga 🙂

milkaw2008-02-07 16:24:35

Napewno nic innego nie robi poza karmieniem i w ogóle noce jej nie interesują.Może tak jak napisałaś i póżniej będzie ok. Narazie jest tak jak napisałam -no , bez czasopism

Znasz odpowiedź na pytanie: Mama egoistka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
wezwanie
no i stało się - dziecię moje niedługo pójdzie do zerówki dzisiaj dostaliśmy wezwanie do wypełnienia oświadczenia dotyczącego miejsca odbywania obowiązku szkolnego - klasa 0 w latach 2008/2009 i klasa 1
Czytaj dalej
Zdrowie i uroda
Makijaż permanentny
Witam, czy macie moze jskieś w tym temacie doswiadczenia? Na co dzień się maluje się raczej skromnie, brak czasu, rozmazywanie się makijażuitp. Permanentny jest dosyć drogi ale może warto? Pozdrówka
Czytaj dalej