Masaż szyjki

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #11496

    wasia

    Czy któraś z Was mogłaby napisać mi coś o tym-jak wygląda, kiedy się robi, po co i czy to rzeczywiście boli?

    Byłabym wdzieczna 🙂

    Asia i Michaś lub Oleńka (termin: 30.01.03)

    #179653

    milva

    Re: Masaż szyjki

    Masaż szyjki jest robiony wtedy, gdy nie ma postępu rozwarcia (wcale lub zbyt wolno). Mnie bolało okropnie. Bardziej niż bóle rozwierające,
    Ale Ty się tym nie martw. Może nie będziesz musiała mieć masażu albo nie będzie tak Cię bolało. Poród to jest coś zupełnie nieprzewidywalnego i bardzo indywidualnego. Więc nie zwiej z łóżka jeśli usłyszysz „zrobimy Pani masaż szyjki” 😉 Ja byłam uprzedzona do oksytocyny bo myślałam że skurcze będą jeszcze bardziej bolały. Ale myliłam się.
    Pozdrawiam:)

    Milva i 1-miesięczny Dawidek



    #179654

    ziunka

    Re: Masaż szyjki

    Witam,

    W „wszystko o porodzie” jest juz taki watek i duzo wpisow… zajrzyj

    pozdrawiam,

    kasia

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close