Moda w Poznaniu, a u was???

Interesuje mnie czy u Was jest tak samo. W Poznaniu jakiej mamy by nie spytac prawie kazda mysli o zaplaceniu poloznej(500zl) lub lekarzowi(1000-1500)Wychodzi na to, ze becikowe ktore nam przysluguje idzie wlasnie na ten cel. Mamy sa tak przestraszone opowiesciami o tym, ze nie ma sie swojego czlowieka na oddziale, ze wola zaplacic i byc spokojna. Ja nie rodze w Poznaniu i nie musze placic i tez nie zamierzalam bo wole te pieniadze poswiecic na cos innego ale nie dziwie sie dajacym łapowke. Moja znajoma ktora ma termin na 28 kwietnia zadzwonila ostatnio do poloznej z Polnej zeby sie z nia umowic lecz kiedy ta uslyszala, ze rozwiazanie moze nastapic w swieta od razu podziekowala za wspolprace i plecila inna swoja kolezanke. Wobrazacie sobie??? Kobieta odmowila zarobku w wysokosci 500zl czyli w Poznaniu polozne nie maja tak zle. Jestem rowniez swiadoma tego, ze niektorzy lekarze prowadzacy pod koniec wizyt delikatnie sugeruja umawiane porody za oplata ;-( Wiem, ze to o czym pisze to nic nowego ale i tak jestem zniesmaczona i mimo glosnych akcji reklamowych w telewizji nic sie nie zmienilo. Niektore szpitale w Polsce maja przytwierdzone duze czerwone tabliczki na scianach z napisem W TYM SZPITALU PERSONEL NIE BIERZE łAPOWEK smiech na sali. Super interes robia sobie na nas ciezarowkach ;-( Pozdrawiam.

Zosia 27 marca2005

35 odpowiedzi na pytanie: Moda w Poznaniu, a u was???

vikimax Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

Całkowicie się z Tobą zgadzam. Zrobiła się jakaś paranoja! ale to nie jest wina przyszłych matek, tylko niestety służby zdrowia. Ja jestem z Warszawy, będe rodzić drugie dziecko i ostatnio poszłam zwiedzić jeden ze szpitali. Rozmawiałam z połozną o warunkach i o pobycie w tym szpitalu. Podkoniec rozmowy położna powiedziała wprost, że jeśli chcę urodzić w tym szpitalu, to zebym sobie już wcześniej zarezerwowała personel, bo nie daje gwarancji, że mnie przyjmą! A ja właśnie nie chcę nic płacić, bo przy pierwszym porodzie, nieswiadoma różnych rzeczy zostałam własie w podobny sposób naciągnięta na sporą sumę. To jest chore, że wykorzystuje przestraszone rodzące młode dziewczyny, zeby wydrzec od nich kasę! Inny z kolei przypadek podam z Patologii Ciaży, gdzie leżałam przy pierwszym dziecku. Leżała ze mną kobieta z drugą ciążą i powiedziała mi, że przy pierwszym porodzie nie miała nikogo ( bo ją nie było na to stać) i przez cały czas była sama i przerażona. Teraz ona pożyczy pieniądze na położną, żeby tego jeszcze raz nieprzechodzić samemu.
W tym nie ma nic dziwnego, że kobiety w ciąży się tak zachowują. To jest normalne, ze potrzebują bliskości jakiejs drugiej, bo tak powinno być, ale nie za pieniądze. Ja rozumiem, że połozna nie może przez cały czas stac tylko przy jednej osobie, ale powinna zapewnić rodzącej choć minimum poczucia bezpieczeństwa.
Szpitale się szczycą wyróznieniami typu: “szpital przyjazny dziecku”, ” rodzić po ludzku”, ale na razie jest to nic innego, jak tani chwyt reklamowy, bo nie zawsze jest to zgodne z prawdą.
No nic poczekajmy, moze za parę lat coś się zmieni i ktoś zacznie kontrolowac to, co się dzieje w szpitalach i da odpowiednie wynagrodzenie pracownikom, aby nie dochodziło do takich paranoii.

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

ja znam przynajmniej jeden który nie ma potrzeby brania łapówek bo na wszystko jest cennik oficjalny.

Położna też cżłowiek – może ma rodzine, z którą chce spędzić święta? Albo opłacony wyjazd/zaplanowany urlop?
Kobieta ciężarna NIE JEST pępkiem świata.

www (10.03.2004)

vikimax Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

Po pierwsze,
nie ma czegoś takiego, jak “cennik oficjalny”, bo w każdym szpitalu coś kosztuje, tylko są różne ceny,w zależności od widzi mi się. Opłata za położną tez jest “oficialna” a nie powinno być jej w ogóle!
Po drugie,
Nikt tu nie pisze, że położna to nie człowiek! Ale są takie zawody, jak:położna, lekarz, dziennikarz itd, które z racji swojego bytu powinny być dyspozycyjne. Sama wiem coś o tym. Nikt na siłe nie karze jej zostać położną!, a skoro już nią jest, to niech nie traktuje rodzącą przedmiotowo!

daglezja Dodane ponad rok temu,

..do szpilki..

… nie zrozumialas co chcialam przekazac tym postem… no ale kazdy ma inne podejscie do sprawy. Pozdrawiam cieplo.

Zosia 27 marca2005

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

a to co jest przepraszam? rozkład jazdy autobusów?
[Zobacz stronę]

Owszem kosztuje – tylko kwestia tego czy legalnie kosztuje i ma cennik i umowe o świadczenie usług zawarta ze szpitalem czy jest łapówka. A to z kolei zalezy od tego czego oczekują pacjentki. Jak komuś wystarczy na gębe dogadać sie z położna i dać jej kase w kieszeń to ok. Ale jak ktoś chce mieć na piśmie co mu w ramach tej opłaty przysługuje i jaką ma odpowiedzialność położna szpital to znajdzie szpital z oficjalnym cennikiem. Z i napisem o niebraniu łapówek.

www (10.03.2004)

vikimax Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

ŁADNY MI CENNIK!! : ))))
Poza tym chyba nie rozumiesz o czym my piszemy!
No ale nic, po to jest forum, żeby kazdy sobie napisał co tam sobie chce i co mu pasuje.

gosiat Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

U nas różnie, ale z tego co się orientuję na położnictwie raczej nie dają (mówimy o porodzie).
Ja nie dałam kasy, po cc kazałam mężowi kupić dobry alkohol, kawę i czekoladki i dałam położnym bo miałam na prawdę dobrą opiekę.
Ordynator nia pozwala na wybranie sobie położnej – ta która ma dużur ma być przy porodzie.
Na pewno mile widziane sa wcześniejsze prywatne wizyty u ginów, chodziłam prywatnie przez całą ciażę do ordynatorka i sam osobiście mnie ciął i zszywał. I wiesz co – nie dałam mu potem kasy.

Taki ceenik jak pokazała Szpili widze pierwszy raz.

Dodam ze rzecz sie dzieje na podkarpaciu, więc kawał drogi od Was.

Pozdrawiam i życzę lekkiego porodu !!!

~Gośka i Karolek~

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

no widocznie nie rozumiem – wyjaśnij mi prosze.

Bo ja zrozumiałam, ze daglezja jest oburzona tym, ze położna “zrezygnowąła z zarobku” kompletnie nie znając sytuacji położnej która może mieć urlop zaplanowany w tym czasie.

Dalej pisąła o sugerowaniu opłat (łapówek) przez lekarzy. Dlatego własnie napisąłam, ze są szpitale które mają cenniki. Jaki by on nie był (a jest dostosowany do cen rynkowych) to JEST. A to wyklucza sytuacje patologiczne czyli sugestie i łapówkarstwo. Bo jest usługa, jest jej wyceniona i ma stosowna umowe cywilno-prawna. Nic pod stołem.

www (10.03.2004)

kmw Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

moze wynika to z tego jaka opinie ma np. szpital na Polnej. najlepszy specjalistycznie w Poznaniu ale personel pozostawia wiele do zyczenia.
oburza mnie fakt dawania lapowek i ciesze sie, ze nie musialam tego robic. zreszta lapowki to temat rzeka.


Karina i Kubus <10.06.2004>

szaldi Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

Myślisz, że tak jest tylko w Poznaniu?

Ja ani przy pierwszym ani przy drugim porodzie nic nikomu nie płaciłam.
Co więcej, nikt mi tego nawet nie zaproponował a opiekę miałam rewelacyjną (rodziłam na Lutyckiej).

Alka (22.12.99) i Szymuś (27.01.05)

ivoonna Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

Ja rodziłam dwa tygodnie temu w Raszei i mimo namówienień znajomych nie zdecydowałam się opłacić położnej czy lekarza. Chodziłam prywatnie do lekarza z raszei ale nie umawiałam się z nim do porodu i zdałam się na przypadek I muszę przyznać że opiekę miałam rewelacyjną zarówno ze strony położnej, które była ze mną cały czas jak i ze strony lekarza. Oboje byli bardzo życzliwi i przyjaźni. Życzę Tobie takiego personelu w czasie porodu.
Iwona

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

faktycznie niezły ten cennik. fajnie ze za opieke nad pacjentem terminalnym w panstwowym szpitalu trzeba jeszcze płacic….. A jak sie ni zapłaci to co?? jakas paranoja. Ciekawe czy jak sie nie zapłaci to wcale nie przychodzą?? Pociszające ze poród 6 dziecka jest gratis. Mi juz przepadło bo pierwsze rodziłam na inflanckiej (w-wa) i nic nie płaciłam (tylko 500 pln za poród rodzinny). Teraz tez nie planuje, Ide na żywioł

Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003 i czercowa dzidzia

kallan Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

A ja i tak po twoich wypowiedziach odnoszę wrażenie, że łapówkarstwo cię jakoś nie oburza…
I nie zgadzam się z tym, że istnienie cenników wyklucza łapówkarstwo. Wszystkie niedofinansowane zawody korumpuje się bardzo łatwo, o czym wszyscy wiedzą i żaden cennik tu nie pomoże. Jak ktoś chce wziąć “pod stołem” to i tak weźmie.Tak samo jest z dającym. Od każdego człowieka zależy, czy na to pozwoli, czy nie.
No i nie rozumiesz sedna dyskusji, bo tu dyskusja dotyczy zwykłej etyki zawodowej, a wyskakujesz z atakiem, że ciężarne nie są pępkiem świata. Otóż na tym forum są i zawsze będą.
Kamila

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

za opieke nad pacjentam nie trzeba płacić. Ta usługa jest dla kobiet które potrzebują, zeby w ich pokoju 24h była pielęgniarka TYLKO do ich dyspozycji.

Ja rodziłam akurat w tym szpitalu, miałam cc planowe. Zapłaciłam 200zł za obecność mężą, leżałam w sali normalnej pooperacyjnej i to co najmilej wspominam to właśnie opieka nad pacjentem.

Teraz poroniłam i oczywiście posżłam na żelazną i znowu (mimo niemiłego doświadczenia) złego słowa ZWŁASZCZA na opieke ni emoge powiedziec. Obchodzili sie ze mną jak z przysłowiowym zgniłym jajem. Nie wiem co to znaczy przedmiotowe traktowanie kobiety z pornieniem. Przed pójściem do szpitala naczytałam sie o bezduszności, braku współczucia itd. A tu od poczatku do końca traktowano mnie jak osobę która straciła dziecko. Niec bez mojej wiedzy. Wszystko po pełnej informacji i zawsze po mojej zgodzie.

www (10.03.2004)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

Ciężarna jest pępkiem świata tylko i wyłacznie w swoim mniemaniu. Koniec kropka.

Natomiast chcialabym sie dopytac po czym wnosisz że łapówkarstwo mnie nie oburza? Porposze może jakieś konkretne cytaty z moich wypowiedzi świadczące o tymże przyzwoleniu.

W odpowiedzi na:


No i nie rozumiesz sedna dyskusji, bo tu dyskusja dotyczy zwykłej etyki zawodowej


no własnie etyki zawodowej, a gdzie etyka tudzież moralność osoby oceniającej zachowanie połoznej?
Położna odmawiając przecież podała namiar do koleżanki czyli podała zastępstwo- nie zostawiła na lodzie dziewczyny. W umowach zawieranych z położnymi jest zapis co sie dzieje w przypadku gdy dana położna z jakiegoś powodu nie może wziąć udziału w porodzie. I w tym miejscu jest nazwisko położnej która ją zastąpi…

www (10.03.2004)

kallan Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

Po pierwsze: nie będę się spierać z Tobą o pępek świata w ogóle, bo widzę, że opacznie interpretujesz lub nie doczytujesz wypowiedzi innych osób.
Po drugie: napisałam, że “odnoszę wrażenie”, że łapówkarstwo cię nie oburza (a to bardzo subiektywne odczucie, bo tylko i wyłącznie moje), a nie że “stwierdzam”.
Po trzecie: odnoszę w/w wrażenie, bo uczepiłaś się zaledwie kilku wyrwanych z kontekstu słów daglezji, a nie uchwyciłaś sensu jej postu i twoja odpowiedź do tego sensu się nie odnosi. Nie twierdzę, że to co piszesz o obowiązkach położnych to nieprawda, ale drążysz temat nie uwzględniając tego, czym daglezja chciała się podzielić.
Twój każdy post to atak, więc nie dziw się, że to nie wzbudza sympatii.

mai Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

zgadzam sie

wole,zeby kasa poszla na szpital, co przekalada sie na jego sprzet, personel i wszelakie warunki niz wakacje pani poloznej 😉

Marta &

& Sierpniowa Inga!

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

widze, że Ty tez nie zrozumiałaś autorki postu… ani vikimax ani kallan

www (10.03.2004)

mai Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

chyba zrozumialam, tez chce miec kogos ‘swojego’ i dlatego wzielam sobie polozna. oficjalne oplaty sa fair, bo przynajmniej wiem, ze sama na tym korzystam. i zadna polozna łaski mi nie robi, ze nie ma ochoty umowic sie ze mna do porodu bo ‘500 zl’ akurat nie jest jej az tak bardzo potrzebne

Marta &

& Sierpniowa Inga!

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

W odpowiedzi na:


i zadna polozna łaski mi nie robi, ze nie ma ochoty umowic sie ze mna do porodu bo ‘500 zl’ akurat nie jest jej az tak bardzo potrzebne


ale mowa była o okresie świątecznym, mogła miec coś zaplanowane. Zreszta jakiego by okresu nie dotyczyło.

Czy położna nie ma prawa odmówić przyjmowania porodu jakiejś pacjentki? mnie mówie o dyzurze tylko o ekstra zleceniu.

www (10.03.2004)

mai Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

no jasne, ze ma prawo odmowic, polozna tez czlowiek, nawet te polozne ‘oficjalnie rezerwowane’ czesto odmawiaja w swieta- moja koleznaka umowila sie na boze narodzenie dopiero z 4 do ktorej zadzwonila- normalne, ze kazdy czasem ma wolne

mnie najbardziej wkurza napelnianie kieszeni poloznych i lakarzy- a stan szpitali jest fatalny

Marta &

& Sierpniowa Inga!

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

cennik jest niezly, to fakt. Ale chodzi tu o uslugi ekstra – dzwonisz i przychodzi “Twoja” pielegniarka – kiedy chcesz i natychmiast. A uslugi nieplatne sa tam na naprawde dobrym poziomie. Roznica jest taka, ze przychodza pielegniarki z dyzuru i na sali lezy wiecej osob. Same z siebie przychodza zadziej niz jak masz opieke oplacona, ale jak zadzwonisz albo poprosisz, to przychodza natychmiast. Tak sie sklada ze mialam porownanie bo korzystalam i z sali nieplatnej i z opieki indywidualnejPrzy opiece indywidualnej nawet jak po nikogo nie dzwonisz to przychodzi co 15 minut – czasem az mnie to wnerwialo;-)
Swojej poloznej do porodu nie mialam – trafily mi sie w trakcie porodu dwie i obie byly cudownie opomocne i nie mialam odczucia ze mnie olewaja, bo nie sa “zaplacone”

Elik i Antek 2 latek

(*) (*)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

Tak rzeczywiscie jest w wielu szpitalach, tzn ze jest zwyczaj zamawiania i placenia “swojej” poloznej. Ale w wiekszych miastach jest ten komfort, ze mozna sobie poszukac szpital w ktorym tego robic nie trzeba. Sa tez szpitale w ktorych ordynatorzy zabraniaka takich praktyk.
Moim zdaniem nie ma co sie nakrecac i nastawiac, ze bez swojej poloznej urodzic sie nie da. Moim zdaniem wystarczy znalezc szpital, gdzie jest przyjazny personel. Ja nie mialam swojej poloznej a rodzilam w szpitalu w ktorym praktyka posiadania takowej jest bardzo, bardzo czesta. Przeciaz zawsze sa na dyzurze polozne i chyba niesprawiedliwym jest zakladac, ze wszystkie to potwory czyhajace na nasze 500pln;-)

Elik i Antek 2 latek

(*) (*)

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

ja bede rodzic w Poznaniu i zaplace poloznej – zrobilam tak poprzednio i bylam bardzo zadowolona – ale nie uwazam ze to lapowka- ona przyjedzie do mojego porodu wtedy kiedy bedzie trzeba i nie zejdzie sobie z dyzuru kiedy wybije 22.00. Bedzie miec piecze nad calym przebiegiem porodu. To wazne zeby widziala co i jak na calej dlugosci a nie tylko od koleznaki ktora byla na poprzedniej zmianie. Ostatnio rodzilam od 6 rano do 22.30 i mialo to znaczenie.
Bede rodzic w szpitalu w ktorym nie pracuje moj lekarz i chce miec jakas przyjazna dusze, ktora wrazie czego pomoze.
Osobiscie wole zaplacic i miec za co zaplacimlam, niestety to tak nie funkcjonuje bo to co idzie ode mnie do NFZ-u to wpada w jakas czarna dziure, a z kolei pewnie na zupelnie prywatny porod nie byloby mnnie stac, a zreszta takowych w Poznaniu chyba nie ma.

Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

ale przecież nie musisz opłacać położnej…

Szymon 8/12/2003

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

ale jakie łapówkarstwo?

Trzeba wyraźnie oddzielić łapówki od opłat za usługi ponadstandardowe, których się dokonuje po porodzie do kasy szpitala (dają nawet fakturę). W szpitalach, które mają oficjalne cenniki łapówkarstwo niemal (nikt nie moż emieć 100% pewności) zniknęło, bo można zarobić pieniądze uczciwie.

Szymon 8/12/2003

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

W odpowiedzi na:


Moja znajoma ktora ma termin na 28 kwietnia zadzwonila ostatnio do poloznej z Polnej zeby sie z nia umowic lecz kiedy ta uslyszala, ze rozwiazanie moze nastapic w swieta od razu podziekowala za wspolprace i plecila inna swoja kolezanke. Wobrazacie sobie??? Kobieta odmowila zarobku w wysokosci 500zl czyli w Poznaniu polozne nie maja tak zle.


są osoby dla których 500zł to mało wobec konieczności zrezygnowania ze spotkania z rodziną. Każdy ma swoją hierarchię i wartościuje pewne sprawy. Ja też dla 500zł nie zrezygnowałabym z rodzinnych świąt. A położne miewają przecież dzieci i innych bliskich. Dlatego nie oburz mnie, że dana osoba, nie chciała przyjąć na siebie odpowiedzialności lecz poleciła inną położną (która pewnie nie ma rodziny, albo planów). Nie ważne czy chodzi o Boże Narodzenie, Wialkanoc czy długi weekend – każdy człowiek ma prawo do własnych planów i mimo wykonywania specyficznego zawodu musi brać też pod uwagę dobro swojej rodziny…

Szymon 8/12/2003

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: ..do szpilki..

Tu nie chodzi o podejcie do sprawy … nie dziwie sie , ze polozna odmowila – moze faktycznie miala wyjazd z rodzina , nie musiala tez tlumaczyc sie dlaczego odmawia ! co do lapowek … jak dlugo dajemy tak dlugo beda brac !!!

pozdrawiam

Jagoda i Klara

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

W odpowiedzi na:


Ale są takie zawody, jak:położna, lekarz, dziennikarz itd, które z racji swojego bytu powinny być dyspozycyjne.


zgadzam sie i dlatego polozna i lekarza wybiera sie wczesniej …. a tu gdzi emieszkam od poczatku ciazy …

pozdrawiam

Jagoda i Klara

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

chyba rozklad autobusow ;)))))))
znam dokladniej cennik u innych lekarzy bo tam leczymy zeby czy ja swoja d..e 😉 dlatego potwierdzam ze owe cenniki obowiazuja 🙂

pozdrawiam

Jagoda i Klara

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

najprosciej napisac ze ktos nie doczytal , zle zinterpretowal niz przyznac racje …
pozdrawiam 🙂

a co do Szpilki to ona sympatii nie potrzebuje 🙂 ( czyba nie nadinterpretowalam 😉 ? …. jest zamezna ma kochna corcie 🙂

co do tego czym daglezja chciala sie podzielic …. kolejny placz nad lapowkami !!! nie damy nie wezma 😉

Jagoda i Klara

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

Laminja ale nie chodzi tylko o dobro rodziny , mozna byc “stara panna” i chciec odpoczac … chyba kazdy pracownik ma prawo do urlopu .

Jagoda i Klara

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

tak tylko sie powtorzylam … w swojej wypowiedzi ujelas calosc 🙂

pozdrawiam

Jagoda i Klara

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

o tym to już nawet nie śmiałam napisać 😉 każdy pracownik ma też prawo do odmówienia pracy po godzinach – nawet za ekstra pieniądze. Nie każdy lekarz musi prowadzić prywatny gabinet, nie każda położna musi przyjmować zlecenia na indywidualną opiekę przy porodzie. To są ekstra zajęcia za ekstra pieniądze, ale wszystko to obok etatu i nocnych dyżurów (za półdarmo). I wszystko to się odbywa jakimś kosztem – zazwyczaj rodziny…

Szymon 8/12/2003

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Moda w Poznaniu, a u was???

Ja rodziłam dwa razy i nie płaciłam a opiekę miałam za każdym razem super porody odbywały się w innych miastach i chociaż drugim razem nasłuchałam się od znajomych jak to u nas w szpitalu strasznie i mąż miał przygotowaną kopertę to zabroniłam mu ją dawać, powiedziałam, że jak będę zadowolona to na koniec coś się kupi i tak zrobiłam, w tym samym czasie rodziła moja kuzynka więc złożyłyśmy się i na oddział kupiłyśmy bomboniery i kawę a położnej która nam odbierała poród (na swojej zmianie) dostała osobno szampana, czekoladki i kawę ale to już po wyjściu ze szpitala. Lekarzowi nic nie dawałam bo i nic nie robił przy porodzie był raptem 15 min (przy parciu) i to stał przy głowie jedyna jego praca to przyciągnięcie mojej głowy do klatki podczas oststniego parcia to tyle, szyła też położna

Aga + aniołek(2003) i Natalka 30.01.2006

Znasz odpowiedź na pytanie: Moda w Poznaniu, a u was????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
Inne mleko???
W zwiazku z tym, ze Zosia miala kolki i nie przestrzegalam za bardzo diety mamy karmiacej tz. jadlam tak jak mi radzono wszystkiego po trochu chce od poczatku teraz stosowac
Czytaj dalej
Imiona dzieci
Bratumił / Bratumiła
Nawet nie wiedziałam, że coś takiego funkcjonuje jako imie. Niezły dziwoląg. Pozdrawiam! [img]http://republika.pl/blog_ws_1167985/2381484/tr/pict0028.jpg[/img]
Czytaj dalej